Kwiecień plecień co przeplata... a my zajdziemy w ciąże do lata! KWIETNIOWE TESTOWANIE 💚
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyladySiSi wrote:Miały być seksy dzisiaj, ale mamy ciche dni od wczoraj, głównie przeze mnie, ale mąż też nie jest bez winy. Nie wiem skąd mi się bierze tyle jadu, ale nie jestem żoną marzeń
Muszę pomyśleć jak by go udobruchać.
Nie mam humoru.. zbyt dużo smutnych wiadomości ostatnio. Nie sądziłam, że taki kiepski będzie ten kwiecień. Boo, strasznie mi przykro
Ja też wczoraj z mężem się ostro poklocilam..obojetnie o co pójdzie ja wiem że mi zawsze chodzi o to że nie mogę zajść w ciążę..
Kiepski czas to fakt..
Mam chwilę ze jestem pelna pozytywnego nastawienia, ale później przychodzi chwila i coś mi mówi "dziewczyno masz amh 0.58 na co Ty liczysz ?!"Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2020, 15:50
-
Siskaa wrote:Im bliżej testowania tym bardziej się boję. Nie wiem czy sikne 22... czy będę czekała na brak @
Dobrze mi póki mam nadzieje ;/
Mam to samo 😂 jutro 14dpo to dobry dzień na testowanie, a ja się boję jak cholera 🤦♀️😂 boję się rozczarowania, ale jak zobaczę kreski to chyba obsikam wszystkie 5 testów jakie mam w domu 🤣🤣🤣madziulix3, Zyzia, Siskaa, ladySiSi lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnySusanne wrote:U mnie też dziś Stary zajadał makaron
Madziulix, ja mam takie pytanie odnośnie Twojego wyniku TSH co masz w stopce, robisz coś z tym?
Tak, czekam aż wirus trochę ochłonie i otworzą obok mnie diagnostykę. Ide robić cały pakiet na tarczyce i umawiam się na konsultacje online do Dr. Gawrysia z racji tego ze u nas nie ma endo 😒Susanne lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyLalia wrote:Mam to samo 😂 jutro 14dpo to dobry dzień na testowanie, a ja się boję jak cholera 🤦♀️😂 boję się rozczarowania, ale jak zobaczę kreski to chyba obsikam wszystkie 5 testów jakie mam w domu 🤣🤣🤣
Mam to samo. Mam 10 testów „pink”. Mobilizuje się i robić będę tylko jeden, dzień przed @... z takim planem te testy mi wystarcza na 10 miesiący 😂 ale jak będzie ciąża to leje na wszystkie 😂Lalia, Siskaa, ladySiSi lubią tę wiadomość
-
madziulix3 wrote:Tak, czekam aż wirus trochę ochłonie i otworzą obok mnie diagnostykę. Ide robić cały pakiet na tarczyce i umawiam się na konsultacje online do Dr. Gawrysia z racji tego ze u nas nie ma endo 😒
Też własnie czekam na laby, żeby zrobić full serwis tarczycowy. Tak mi ryje banie wynik z grudnia, że już wkręciłam sobie, że nic się nie uda. Byłam kiedyś u Endo w Mielcu, ale taka słaba babka, że jakby jej nie było, także masz racje, że uderzasz do niego, Gawryś podobno spoko gość. -
Mowe wrote:Ja też wczoraj z mężem się ostro poklocilam..obojetnie o co pójdzie ja wiem że mi zawsze chodzi o to że nie mogę zajść w ciążę..
Kiepski czas to fakt..
Mam chwilę ze jestem pelna pozytywnego nastawienia, ale później przychodzi chwila i coś mi mówi "dziewczyno masz amh 0.58 na co Ty liczysz ?!"
a jakie masz lh i fsh ? -
nick nieaktualnySusanne wrote:Też własnie czekam na laby, żeby zrobić full serwis tarczycowy. Tak mi ryje banie wynik z grudnia, że już wkręciłam sobie, że nic się nie uda. Byłam kiedyś u Endo w Mielcu, ale taka słaba babka, że jakby jej nie było, także masz racje, że uderzasz do niego, Gawryś podobno spoko gość.
Ja nawet nie wiedziałam, ze w Mielcu mam endo, sprawdzałam na necie i nic nie znalazłam. Ale widziałam na fb jakaś dziewczyna dodała wynik i miała TSH aż ponad 7 😳
Dostaniemy coś na zbicie i będzie ok. Moja znajoma teraz w ciąży miała tarczyce ciążową i udało jej się zbić. -
madziulix3 wrote:Ja nawet nie wiedziałam, ze w Mielcu mam endo, sprawdzałam na necie i nic nie znalazłam. Ale widziałam na fb jakaś dziewczyna dodała wynik i miała TSH aż ponad 7 😳
Dostaniemy coś na zbicie i będzie ok. Moja znajoma teraz w ciąży miała tarczyce ciążową i udało jej się zbić.
Ja swoją przygodę z tarczycą zaczynałam z ponad 9.
25.06.2016 - 088 cs Aniołek 10 tc
27.07.2017 - 100 cs Aniołek 11 tc
12.07.2018 - 102 cs Łucja ♡
31.03.2021 - 009 cs Tymon ♡
Fabryka zamknięta
Ja: ’83, Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Insulinooporność, PAI-1 hetero, MTHFR C677T hetero, MTHFR A1298C hetero
On: ’81, wyleczona Nekrozoospermia ✓, morfo 31% ✓ -
nick nieaktualny
-
madziulix3 wrote:W diagnostyce robią krzywą glukozy i insuliny?
w każdym labie robią raczej. Z tym, że nie musi być wszędzie pakiet. \
Robisz np. 3x glukoza + 3x insulina.
Mi podpowiedziała Pani w labo, żeby kupić najpierw tylko glukozę i insulinę i jak się nie porzygam po wypiciu glukozy to wtedy kupić kolejne 2 pomiary aby nie stracić kasy
tego samego dnia jak czekałam na swoją kolej na krew jakaś baba rzygała w kiblu po glukozie
edit: z doświadczenia wiem, że w każdej diagnostyce ceny są inne. Możesz sprawdzić sobie na stronie jak jest u Ciebie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2020, 16:08
-
madziulix3 wrote:Ja nawet nie wiedziałam, ze w Mielcu mam endo, sprawdzałam na necie i nic nie znalazłam. Ale widziałam na fb jakaś dziewczyna dodała wynik i miała TSH aż ponad 7 😳
Dostaniemy coś na zbicie i będzie ok. Moja znajoma teraz w ciąży miała tarczyce ciążową i udało jej się zbić.
Nawet nie będę Ci przetaczać nazwiska, bo to jakaś nieogarnięta baba. Głupot mi naopowiadała. USG też chyba robiła, obok blaszaka miała gabinet.
Oczywiście, że będzie dobrze , tylko ja już się doczekać nie mogę i tak zerkam na ten Twój wynik, myślę, zapytam, może coś podpatrzę
W sumie to dzięki temu wynikowi trafiłam na forum OF. Zaraz po tym jak odebrałam wynik, zaczęłam szukać info w necie i trafiłam tu na temat "Ciąża z wysokim TSH" czy coś takiego. Przeczytałam cały w jeden wieczór i troche się uspokoiłam.
-
nick nieaktualnySzalonaOna wrote:Mycha! Co z tą kwarantanna? Robili Wam testy?
Nie. Testow nie zrobili. Kwarantanna sie skonczyla. Wrocilam do pracy.
Te ostatnie cienie na bobo i facelle mnie sciely z nog. Zwlaszcza ze zdaza mi sie byc przy porodach. Ostatnio sie prawie poplakalam.
Mysle czy nie porzucic staran zupelnie i zalozyc jakas spirale czy cos. Jedno dziecko to i tak super. Moze powinnam docenic to co mam... i przestac sie uzalac. Pracuję w szpitalu, uwierzcie mi ze widzialam strasznie duzo rzeczy - starania, ciaza, porod to byly dla mbie bardzo stresujace miesiace. Moze to po prostu nie dla mnie.
Zyzia, Pszczolka i nie pamietam kto jeszcze - dziękuję za troskę ❤Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2020, 16:11
SzalonaOna lubi tę wiadomość
-
Joan wrote:Coś takiego znalazłam:
"po owulacji torebka pęcherzyka zapada się i fałduje i pod wpływem LH powstaje ciałko żółte lutealne. Jeżeli komórka jajowa nie zostaje zapłodniona, ciałko żółte po 10-12 dniach zaczyna zanikać i przekształca się w ciałko żółte miesiączkowe, a następnie w ciałko białawe."
chodziło mi ogólnie o to, że u Ciebie prawdopodobnie było zaraz po owulacji. Ten pęcherzyk się u ciebie zaczął zapadać. Dlatego był splaszczony.
Morwa chyba nawet dawała jakieś fotki (USG ?). Jenyyy jaką ja mam słabą pamięć. Coś dzwoni ale nie wiem gdzie -
madziulix3 wrote:W diagnostyce robią krzywą glukozy i insuliny?
Ps. I jak cenowo?
Robią ale nie pamiętam ile płaciłam. W różnych miastach są różne ceny. Pamiętam, że krzywa insulinowa była dosyć droga, dobrze ponad 100 zł.13.11.2024 transfer ❄️ 4.2.2 🙏🙏 encorton, sompfolipid, heparyna
10dpt beta 33,12
12 dpt beta 65,14
14 dpt beta 132
16 dpt beta 271
22 dpt beta 1353
29 dpt usg jest zarodek z bijącym serduszkiem❤️🥹 crl 0,45 cm
36 dpt zarodek 1,2 cm z bijącym serduszkiem
8tc💔
12.05. 2021 transfer zarodeczka 4.2.2 AH + embroglue🙏
6dp beta 78 mIU/ml🙏🙏
8dp beta 240 mIU/ml🙏🙏
10dp beta 640 mIU/ml
13dp beta 2527 mIU/ml 🙏
29.05 pierwsze usg🙏
Mamy pęcherzyk ciążowy🙏
11.06 mamy ❤ i 11 mm
28.06 kropuś ma 3,1 cm😍
24.01.2022 córeczka
4❄️
IVF
KIR Bx brak 2DS3 i 3DS1
NK 25%😔
PAI-4G/5G układ homozygotyczny 😔 -
nick nieaktualnyJoan wrote:w każdym labie robią raczej. Z tym, że nie musi być wszędzie pakiet. \
Robisz np. 3x glukoza + 3x insulina.
Mi podpowiedziała Pani w labo, żeby kupić najpierw tylko glukozę i insulinę i jak się nie porzygam po wypiciu glukozy to wtedy kupić kolejne 2 pomiary aby nie stracić kasy
tego samego dnia jak czekałam na swoją kolej na krew jakaś baba rzygała w kiblu po glukozie
edit: z doświadczenia wiem, że w każdej diagnostyce ceny są inne. Możesz sprawdzić sobie na stronie jak jest u Ciebie.
Właśnie u mnie pisze jak chce sprawdzić Ze „badanie nie jest dostępne w sprzedaży online” 🤔
OMG, nienawidzę wymiotować, mam jakąś fobie 😐 tzn ze będę panikować przed badaniem 😂 -
lucky_ wrote:Nie. Testow nie zrobili. Kwarantanna sie skonczyla. Wrocilam do pracy.
Te ostatnie cienie na bobo i facelle mnie sciely z nog. Zwlaszcza ze zdaza mi sie byc przy porodach. Ostatnio sie prawie poplakalam.
Mysle czy nie porzucic staran zupelnie i zalozyc jakas spirale czy cos. Jedno dziecko to i tak super. Moze powinnam docenic to co mam... i przestac sie uzalac. Pracuję w szpitalu, uwierzcie mi ze widzialam strasznie duzo rzeczy - starania, ciaza, porod to byly dla mbie bardzo stresujace miesiace. Moze to po prostu nie dla mnie.
Zyzia, Pszczolka i nie pamietam kto jeszcze - dziękuję za troskę ❤
Lucky, a nie chcesz zawiesic "starań" i po prostu przestać się zabezpieczać na miesiąc, dwa? Odpuścić temp, śluz, nawet zapisywanie dni cyklu itd może to by wystarczyło żebyś troszkę odetchnela😘Susanne lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnySusanne wrote:Nawet nie będę Ci przetaczać nazwiska, bo to jakaś nieogarnięta baba. Głupot mi naopowiadała. USG też chyba robiła, obok blaszaka miała gabinet.
Oczywiście, że będzie dobrze , tylko ja już się doczekać nie mogę i tak zerkam na ten Twój wynik, myślę, zapytam, może coś podpatrzę
W sumie to dzięki temu wynikowi trafiłam na forum OF. Zaraz po tym jak odebrałam wynik, zaczęłam szukać info w necie i trafiłam tu na temat "Ciąża z wysokim TSH" czy coś takiego. Przeczytałam cały w jeden wieczór i troche się uspokoiłam.
Ja żałuje trochę bo mi kiedyś gin kazał przynieść wynik od rodzinnego, miałam zdjęcie zrobione na telefonie. Poszłam akurat z wynikami nasienia mojego i zapomniałam mu pokazać tego TSH 😡 a ide do niego dopiero pewnie w czerwcu z kolejnymi wynikami starego, mam nadzieje ze o wiele lepszymi -
nick nieaktualnyU mnie chyba bez szans na monit w tym cyklu. Poorientowałam się trochę i przyjmują albo ciężarne, albo pilne przypadki.
Nie uśmiecha mi się jechać 100km na monit, gdzie musiałabym jechać 3x - piątek/sobota (9-10dc) - poniedziałek (12dc) i środa (14dc).
Porażka 😤😤😤