Forum Starając się - ogólne lipcowe brzuszki:)
Odpowiedz

lipcowe brzuszki:)

Oceń ten wątek:
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4681 3522

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po prostu dziś brakuje mi sił na optymizm i chęci do rozpoczęcia kolejnego cyklu :( A że jestem meteopatką to pogoda też mi kurcze dzisiaj nie pomaga :(

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekolada:) wrote:
    JusWik faktycznie hihihi :) sama nie czuje kiedy rymuje hihihihi:) dobrze ze tu jesteście , jak was czytam to odrazu mam lepszy humorek :)
    Nie dość ze sama sie denerwuje tym ze jeszcze nie moge testować i chyba wszystkim czym tylko moge to mężuś nie pomaga i podkręca atmosferke ... Eh faceci....
    A co ten mezus mowi?
    Moj tez nakreca siebie i mnie tak samo. przezywa to wszystko ze mna kazdy dol zmartwisnie szczescie. ..ja tez chcialabym ju testowac tak sie denerwuje tym. .

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekolada:) wrote:
    Maluszek22 i ja sie chyba do ciebie dołączę, tez zjem czekoladę :) a co ;)
    To nam pomoze :-D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Oj dziewczynki jak czytam coś takiego to mi przychodzi tylko jedno do głowy - pewnie dopiero zaczynacie się starać. Oczywiście nie złośliwie i proszę bez obrazy. Ale po 3 latach nie podchodzi się do tego tak pozytywnie. Zwłaszcza jak raz na parę mies. człowiek jest święcie przekonany, że ten cykl to już to, a tu kolejny raz nadzieja gaśnie. Ja się już staram nie mieć nadziei, ale w tym cyklu wszystko szło tak pięknie, że gdzieś tam jednak się ta nadzieja wkradła i znowu musiałam zostać sprowadzona na ziemię :(
    Oczywiscie rozumiem to alr nadzieje zawsze trzeba miec. .Tak nam latwo napisac nie wazne 3.6.9 miesiecy czy kilka lat kazdy przezywa to indywidualnie.Podawac sie nie powinno to nie pomoze w niczym

  • czekolada:) Ekspertka
    Postów: 245 133

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maluszek22 mężuś Ciagle chodzi za mną i namawia mnie żebym juz zrobila tescior, bo przecież juz tyle czasu minęło. Potem oczywiście jest zdziwiony ze nic niego nie wychodzi i chodzi i wkręca ze cos jest z nami nie tak . Ciagle pyta czy mnie cos nie boli itp. A ja sie wkolko doszukuje objawów itp... Chyba jestem zbyt nerwowa.... Nie No raczej napewno :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca 2014, 12:48

  • Niunia86 Autorytet
    Postów: 1092 2019

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja czuje,że chyba nici z testowania. Jak byłam w pierwszej ciąży ( 7tc [*] ) To już 5 dni przed Datą @ wiedziałam,że jestem w ciąży a teraz??? Mam wrażenie,że raz jestem,raz nie jestem. Dzisiaj mam totalnego doła bo czuję,że się nie udało.... A ponoć my kobiety czujemy jak coś tam w nas się rodzi.. Ja dzisiaj kompletnie na nie.. ;(

    iv09cbxm68yuj78z.png
  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Oj dziewczynki jak czytam coś takiego to mi przychodzi tylko jedno do głowy - pewnie dopiero zaczynacie się starać. Oczywiście nie złośliwie i proszę bez obrazy. Ale po 3 latach nie podchodzi się do tego tak pozytywnie. Zwłaszcza jak raz na parę mies. człowiek jest święcie przekonany, że ten cykl to już to, a tu kolejny raz nadzieja gaśnie. Ja się już staram nie mieć nadziei, ale w tym cyklu wszystko szło tak pięknie, że gdzieś tam jednak się ta nadzieja wkradła i znowu musiałam zostać sprowadzona na ziemię :(
    przytulanko.gif kochana jak bym czytała swoje słowa...mnie też już cholera bierze furiat.gifAle pamiętaj nie poddajemy się WALCZYMY 0ulan.gif

    czekolada:), olka30, kapturnica lubią tę wiadomość

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekolada:) wrote:
    Maluszek22 mężuś Ciagle chodzi za mną i namawia mnie żebym juz zrobila tescior, bo przecież juz tyle czasu minęło. Potem oczywiście jest zdziwiony ze nic niego nie wychodzi i chodzi i wkręca ze cos jest z nami nie tak . Ciagle pyta czy mnie cos nie boli itp. A ja sie wkolko doszukuje objawów itp... Chyba jestem zbyt nerwowa.... Nie No raczej napewno :)
    Jak bym a
    Slyszala swojego :-D kazdy bol itd.to jego zdaniem ciaza az ja zaczynam fiksowac :-D

  • czekolada:) Ekspertka
    Postów: 245 133

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niunia86 a może to poprostu gorszy dzien? Każdy cykl jest inny, nie porównuj bo nie ma co. Myśl pozytywnie bo to tez ma podobno duże znaczenie:)

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4681 3522

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieję mam zawsze inaczej bym przestała się starać. Dziś mam doła, a to różnica. Aczkolwiek łatwiej mieć nadzieję starając się 3 mies. niż starając się 3 lata i mając milion badań i leków za sobą. Nikomu nie życzę tego przechodzić. A ja nie jestem osobą, która do wszystkiego podchodzi mega emocjonalnie, a jednak czasem nie wydalam. Przepraszam jeśli którąś uraziłam.

    Iwka lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • czekolada:) Ekspertka
    Postów: 245 133

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maluszek22 ja to juz chyba sfiksowalam hihihi :)

    Wiecie co dziewczyny widzę ze chyba większość z nas ma dzisiaj gorszy dzien :/ w takim razie mam nadzieje ze on sie szybko skończy !!! ( ale mogłoby po drodze przylecieć kilka bocianków)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca 2014, 12:57

    olka30, Maluszek 22 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niunia86 wrote:
    A ja czuje,że chyba nici z testowania. Jak byłam w pierwszej ciąży ( 7tc [*] ) To już 5 dni przed Datą @ wiedziałam,że jestem w ciąży a teraz??? Mam wrażenie,że raz jestem,raz nie jestem. Dzisiaj mam totalnego doła bo czuję,że się nie udało.... A ponoć my kobiety czujemy jak coś tam w nas się rodzi.. Ja dzisiaj kompletnie na nie.. ;(
    zjedz czekolade to Ci sie porawi ;-)
    nie zawsze wszystko odczuwamy tak samo badz cierpliwa wiem ze tak latwo napisac ale martwirnie sie nie pomaga..Zrelaksuj sie zajmij czyms tak by zajac czyms mysli

    czekolada:) lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekolada:) wrote:
    Maluszek22 ja to juz chyba sfiksowalam hihihi :)
    Ja tez powoli fiksuje :-D udziela sie nam he

    czekolada:) lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekolada:) wrote:
    Maluszek22 ja to juz chyba sfiksowalam hihihi :)

    Wiecie co dziewczyny widzę ze chyba większość z nas ma dzisiaj gorszy dzien :/ w takim razie mam nadzieje ze on sie szybko skończy !!! ( ale mogłoby po drodze przylecieć kilka bocianków)
    To chyba wszystko wszystko przez ta pogode :-\ i do tego stres ze staran eh..

    czekolada:) lubi tę wiadomość

  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 2 lipca 2014, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Nadzieję mam zawsze inaczej bym przestała się starać. Dziś mam doła, a to różnica. Aczkolwiek łatwiej mieć nadzieję starając się 3 mies. niż starając się 3 lata i mając milion badań i leków za sobą. Nikomu nie życzę tego przechodzić. A ja nie jestem osobą, która do wszystkiego podchodzi mega emocjonalnie, a jednak czasem nie wydalam. Przepraszam jeśli którąś uraziłam.
    http://emoticoner.com/files/emoticons/smileys/wet-kiss-smiley.gifJutro dół przejdzie balloons.gif

    czekolada:), olka30 lubią tę wiadomość

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Nadzieję mam zawsze inaczej bym przestała się starać. Dziś mam doła, a to różnica. Aczkolwiek łatwiej mieć nadzieję starając się 3 mies. niż starając się 3 lata i mając milion badań i leków za sobą. Nikomu nie życzę tego przechodzić. A ja nie jestem osobą, która do wszystkiego podchodzi mega emocjonalnie, a jednak czasem nie wydalam. Przepraszam jeśli którąś uraziłam.
    Tak dol minie ;-)

    olka30 lubi tę wiadomość

  • Ola89 Autorytet
    Postów: 1699 1664

    Wysłany: 2 lipca 2014, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stres jest najgorszy. Ja staram się od marca a już wydaje mi się że to tak długo i nigdy nie zajdę w ciążę. Ale wyjścia Dziewczynki nie mamy, trzeba podnieść głowę i iść dalej bo nagroda jest zbyt wielka żeby odpuścić :)

    czekolada:) lubi tę wiadomość

    relgwn15ds2ncxvn.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4681 3522

    Wysłany: 2 lipca 2014, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Iwka, dawno cię nie widziałam :) Cieszę się, że jesteś tu z nami :)

    Iwka lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola89 wrote:
    Stres jest najgorszy. Ja staram się od marca a już wydaje mi się że to tak długo i nigdy nie zajdę w ciążę. Ale wyjścia Dziewczynki nie mamy, trzeba podnieść głowę i iść dalej bo nagroda jest zbyt wielka żeby odpuścić :)
    Ola masz racje kuszynka jest warta wszystkiego.Spokoj najwazniejszy

    czekolada:), Iwka lubią tę wiadomość

  • czekolada:) Ekspertka
    Postów: 245 133

    Wysłany: 2 lipca 2014, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przede wszystkim spokój, pozytywne myślenie, uśmiech i oczywiście czekolada ;)

    Iwka, Katarzyna87 lubią tę wiadomość

‹‹ 41 42 43 44 45 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego