Forum Starając się - ogólne Listopadowe Groszki 2014
Odpowiedz

Listopadowe Groszki 2014

Oceń ten wątek:
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milejdi wrote:
    A dziewczyny bierzecie magnez? Ja w pierwszej ciazy mialam takie bole brzucha kolo 9tc to facet dowalil mi konska dawke magnezu i nic juz nie bolalo :)

    Ja w tym cyklu biorę zestaw witamin, jest też tam magnez ( mało) ale już nic dodatkowo nie biorę. Jak przyjdzie @ to zakupię sobie ten Inofolic co dziewczyny pisały :)

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3078 1723

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2015, 10:49

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    2nn3skjosn6hx9xo.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Kochane, ja Wam powiem, ze z moja pierwsza corka wpadlam po calosci. Niektore z Was znaja mnie tu juz bardzo dlugo i o tym wiedza, a niektore z Was nie. Nie wstydze sie tego i nigdy tak nie bylo. Po prostu nagle okazalo sie, ze jestem w ciazy. Odeszlam od Jej ojca, gdy Ona miala niecale 3 lata. Teraz ma juz skonczone 7, kazde z nas ulozylo sobie zycie. Od samych 2 kresek byla dla mnie najcudowniejsza istota na swiecie i nigdy, przenigdy sie to nie zmieniło i nie zmieni. <3 <3 <3 Mysle, ze moje zycie bez Niej nie byloby takie samo.

    Pamietajcie, ze zazdrosc to bardzo zla cecha.
    Mój synek też jest z wpadki :-D i nie wyobrażam sobie życia bez niego i bez jego ojca ;-) Teraz staramy się o rodzeństwo tylko że nam nie wychodzi :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2014, 13:39

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • Paulina27 Autorytet
    Postów: 327 131

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Paulinko, no niestety bole krzyza miewam dosc odczuwalne, ale nie biore zadnych przeciwboli ani nospy. Bol dokucza mi rowniez w nocy, gdy chce sie przekrecic z boku na bok. O wstawaniu prosto ze spania na plecach nie ma mowy, najpierw musze sie obrocic na bok :D

    Co do bóli brzucha, to jest to calkowicie normalne, bo macica i wiezadla sie rozciagaja, takze tym sie nie przejmuj. Jesli te bole beda bardzo dokuczliwe, spokojnie bierz nospe, ostatecznie apap. Mnie bole brzucha lapia chwilami, ale nie sa poki co az takie mocne, zdarzaja sie wieczorem, tzn siedze przed tv i czuje ze mnie cos tam zakłuje co jakis czas. Ale nie jest to przezycie warte odnotowywania na wykresie :) Jeszcze raz serdecznie Ci gratuluje <3

    Dzieki Kochana ..ja tez jak ty bede miała drugie dziecko w tym samym czasie co perwsze jedno i drugie stworzone w listopadzie ...Marcel miał się urodzić 10 sierpnia a urodził sie 29 lipca a teraz niby mam na 1 sierpnia a kiedy się urodzi to sie okarze ale urodziny bedą mieć razem!!!cuda się zdażają!!!

    Daisy, november123 lubią tę wiadomość

  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe.. ja się śmiałam do męża, że jakbyśmy nie chcieli dziecka to mielibyśmy całą gromadkę już :):):) to taki paradoks... więc może w głowach naszych siedzi blokada :)

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 listopada 2015, 23:40

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasienkaa wrote:
    Ja w tym cyklu biorę zestaw witamin, jest też tam magnez ( mało) ale już nic dodatkowo nie biorę. Jak przyjdzie @ to zakupię sobie ten Inofolic co dziewczyny pisały :)

    Tak tak, tylko mowilam do dziewczyn juz zafasolkowanych :) bo mowia ze brzuchy i plecy bola, a magnez czesto pomaga bo to takie male skurcze.
    A ile masz magnezu w tej multiwitaminie? U mnie w 1tabl jest 50mg, nie biore juz osobno bo tyle wystarczy poki co, osobno biore wit b6.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2014, 13:43

  • Paulina27 Autorytet
    Postów: 327 131

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik122 wrote:
    Mój synek też jest z wpadki :-D i nie wyobrażam sobie życia bez niego i bez jego ojca ;-) Teraz staramy się o rodzeństwo tylko że nam nie wychodzi :-(

    Basik wyjdzie wyjdzie...tylko kiedy to ten na Gorze tylko wie..

  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasienkaa wrote:
    Daisy Kochana ale ani razu nie padło słowo zazdrość :) I z tego co zauważyłam żadna nie pisała w kontekście zazdrości :) a jedynie niesprawiedliwości :) Każda pisząca jest przed @ Pamiętasz co czułaś kiedy @ przychodziła? zrozumcie nas nie zazdrościmy tylko przychodzą takie dni że człowiek wymięka i zastanawia się jak to jest możliwe. Fajnie mieć zajeb.. humor cały czas, zdrowy rozsądek ale w tych całych staraniach nie zawsze jest kolorowo:(
    no właśnie ja mam masakrycznego doła chodzę i ryczę od rana :-( A tej dziewczynie nie zazdroszczę po prostu nie umiem zrozumieć jej postępowania i dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe :-(

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • Paulina27 Autorytet
    Postów: 327 131

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasienkaa wrote:
    hehe.. ja się śmiałam do męża, że jakbyśmy nie chcieli dziecka to mielibyśmy całą gromadkę już :):):) to taki paradoks... więc może w głowach naszych siedzi blokada :)

    czekam na Ciebie <3 <3

    Aasienkaa lubi tę wiadomość

  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina27 wrote:
    Basik wyjdzie wyjdzie...tylko kiedy to ten na Gorze tylko wie..
    Mógł by przynajmniej potwierdzić że w ogóle się uda miała bym motywacje żeby starać się dalej :-(

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • Paulina27 Autorytet
    Postów: 327 131

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milejdi wrote:
    Paulina27, ja jesli uda sie w tym cyklu (daj Boze!) to tez znajde sie w sierpniowkach! Moze sie spotkamy :)

    super czym nas więcej tym ten czas bedzie milszy!!!!

    futuremama lubi tę wiadomość

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy, jaki bąbel :D

    Daisy lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milejdi wrote:
    Tak tak, tylko mowilam do dziewczyn juz zafasolkowanych :) bo mowia ze brzuchy i plecy bola, a magnez czesto pomaga bo to takie male skurcze.
    A ile masz magnezu w tej multiwitaminie? U mnie w 1tabl jest 50mg, nie biore juz osobno bo tyle wystarczy poki co, osobno biore wit b6.

    Ja biorę Vita-min plus mama,to dla starających sie i kobiet w ciąży, też tam jest 50 mg, do tego w składzie jest też B6 i inne, wcześniej kupiłam osobno, ale nie chce łykać miliona kapsułek jak mogę jedną, wygodniej mi:)

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2014, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasienkaa wrote:
    Ja biorę Vita-min plus mama,to dla starających sie i kobiet w ciąży, też tam jest 50 mg, do tego w składzie jest też B6 i inne, wcześniej kupiłam osobno, ale nie chce łykać miliona kapsułek jak mogę jedną, wygodniej mi:)

    No pewnie. :)
    Ja biore wit B6 osobno tylko dlatego ze ostatnio moja fl trwala 6dni i stwierdzilam ze cos musze dzialac.
    A tak to rowniez biore vita-min plus tyle ze dla kobiet.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2014, 13:59

  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 25 listopada 2014, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane ale ja doskonale wiem, jak to jest starac sie o ciaze. Jest tu wiele dziewczyn, ktore zaszly w 1, 2 cs i tak, tak bardzo, bardzo mocno do tej pory im zazdroszcze. Ja zaszlam dopiero w 14 msc starań. I tez wielokrotnie widzac tu 2 kreski chodzilam i ryczalam jak nawiedzona, i powtarzalam, ze to jest niesprawiedliwe, bo przeciez ja tak dlugo czekam. Ale tak, to jest zazdrosc, kazda z nas moze nazywac to jak chce. Nie wierze, ze przez zadna z Was nie przechodzi takie uczucie, gdy kolejna tu Koleżanka pochwali sie Wam, ze się udalo! Przeciez wiadomo, ze jestesmy tu po to, aby zajsc w ciaze, a nie czekac na ciaze innych i sie im przypatrwac.

    A co do kwestii tego, ze komus tam ktos dolozyl do wesela czy czegokolwiek. Wydaje mi sie, ze nie mozna psioczyc na tych, ktorym rodzice pomagają. Na pewno robią to z milosci i pomagaja dlatego, ze to sa ich dzieci, ktore Wy tez przeciez bedziecie mialy i na pewno bedziecie postepowaly tak samo, w miare swoich mozliwosci finansowych. A przeciez ci Rodzice na pewno nie ukradli niczego i nawet jesli sa bogaci, to jest to ich zasluga, a nie przeklenstwo. Dlaczego w takim razie nie mieliby pomagac swoim dzieciom? Założę się, że gdybyśmy były na ich miejscu, zrobilybysmy dokladnie to samo :).

    Ja wiem, jak sie tu na rozowym postrzega dziewczyny z fioletowego. Ze przychodza tutaj i sie przemadrzaja, bo one juz sa w ciazy. Ale tak wcale nie jest, czesto zaciazone wpadają z dobrymi radami, trzymaja kciuki i przesylaja wiruski. Wiele z Was jest bardzo swiezymi Uzytkowniczkami forum i nie wiecie, jak wiele wiele z nas przeszlo, jakie walki o malenstwa tocza sie nawet po fioletowej stronie mocy. Wszystkie musimy sie wspierac, bez wyjatku, czy tu, czy tam. Nawet, jesli to sa jakies obce baby, ktore przez przypadek zaszly w ciaze. Wszystkie bedziemy mamami i wszystkie jestesmy sobie równe :)

    Także główki do góry dziewczynki. Niedługo wszystkie spotkamy się na fioletach! <3 <3 <3

    mana, Matleena, vercia, Magda_lena88, november123 lubią tę wiadomość

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 25 listopada 2014, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 listopada 2015, 23:40

    Daisy lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Paulina27 Autorytet
    Postów: 327 131

    Wysłany: 25 listopada 2014, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no niestety tak jest...ja tez miałam takie uczucie jak widziała kogos 2 krechy ze wszystkim się udaje tylko nie mi ...ale wkoncu wszystkie zaciążymy!!!

  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 25 listopada 2014, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina wez na tinypic.com i wrzuc fotke testu, w rozmiarze potem zaznacz message board i potem wybierz tam gdzie bedzie i wklejaj tu nam prosto foteczke

  • Magda_lena88 Autorytet
    Postów: 1837 3255

    Wysłany: 25 listopada 2014, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Kolejna wizyta 03.12.2014r. :)
    ooo to kolejną wizytę masz w ten sam dzień co My <3


    Co do załamywania się, że znowu się nie udało Kochane każda się doczeka uwierzcie mi..i proszę nie myślcie, że łatwo się mi to pisze bo Nam się udało..prawda udało się, jesteśmy w wymarzonej, prawie naturalnej ciąży ale walczyliśmy o nią bardzo długo. Też miałam różne "załamania" i zniechęcenia, już nawet godziłam się z wolą Boga, że widocznie mamy jakiś inny cel niż rodzicielstwo..Nasza walka trwała długo sama po sobie widzę, że każda dobra Nowina o ciąży innych zamiast cieszyć to coraz bardziej mnie bolała. Wyjazdy do rodziny męża gdzie każde z jego rodzeństwa powpadało w wieku 18/19lat i pytania chrześniaczki męża : czy też mam dzidzię w brzuszku a akurat byliśmy "świeżo" po stracie Maluszka o którego walczyliśmy ponad 2 lata ..jak ja to zawsze mówię, że nienarodzone dzieci nie umierają one zmieniają swoją datę przyjścia na świat i tego się trzymam. Miałam być tzw. lipcówką 2014 a jak Bóg da i wszystko będzie dalej dobrze szło to będę czerwcówką 2015 i jak maluszek posiedzi dłużej to może pojawi się na świecie w moje urodziny :P Teraz udało Nam się zajść ok roku po stracie ale z pomocą CLO plus dup-ka. Póki co jest dobrze jakiś większych objawów brak,robię wszystko co na tym etapie mogę zrobić by było dobrze a reszta jest w rękach Boga <3 Nikogo nie chcę namawiać do wiary czy też nie mam tutaj na celu nawracania bo każdy jest dorosły i wie co dla niego dobre ale ja po tych prawie 4 latach walki o ten CUD zauważyłam, że na początku moje podejście do starań i ciąży było iście wymuszane w modlitwach. Wiara czyni cuda i owszem modliłam się ale teraz widzę, że to się toczyło na zasadzie "daj bo ja chcę", "proszę", i żalu "dlaczego znowu się nie udało". Po stracie mieliśmy 3 cykle odpoczynku a udało się nam w 6cs pp, który miał być ostatnim naturalnym ale z pomocą CLO. od kliku cykli przestałam prosić o ciążę ale dziękowałam za to co mam i za ludzi którzy są ze mną. A mamy przecież tak wiele :) cudownego męża mam, kochanych rodziców i mimo, że czasem wkurzające to fajne rodzeństwo :) no i stał się CUD :) wtedy kiedy już cykl był spisany na straty, było chyba tylko ok 7/8 serduszek a ja zajęłam się wyszukiwaniem informacji o klinikach w mojej okolicy które przeprowadzają inseminację i jakie są jej koszta..Na całe szczęście marzenie o naturalnym poczęciu się spełniło. Jutro zaczynamy pełen 12tc wg. BBF 13tc (nigdy nie zrozumiem tego wyliczania) i póki co dzięki Bogu na tym etapie jest wszystko dobrze. Mam duże wsparcie w mężu który chodzi ze mną na wizyty i cieszy mnie fakt, że nie traktuje tej całej ciąży, że to moja rola, że od początku poczuwa się do roli ojca <3 Teraz kolejna wizyta przed nami już w czwartek. Nie powiem bym się nie stresowała bo ten stres będzie pewnie ze mną do końca ciąży i później też - taka rola matki, ale staram się mocno wierzyć w to, że będą same dobre wieści bo to badania w poradni genetycznej ze względu na to, że cykl był stymulowany chociaż lekarz mówi, że nie ma co się martwić bo pewnie będzie OK ale on jednak woli "dmuchać na zimne". I w czwartek jedziemy z wiarą w to, że na USG zobaczymy zdrowo i prawidłowo rozwijającego się Maluszka <3
    Kochane przepraszam, że tak się rozpisałam ale chciałam Wam dodać otuchy. I chciałam bardzo podziękować za wsparcie, które otrzymuję tutaj od dziewczyn. Fajnie, że ktoś wgl. wymyślił taki portal - bo nie zrozumie tego co my przechodzimy ktoś, kto nie był w danej sytuacji..a nie każdy potrafi "wejść w kogoś buty" - by zobaczyć jak wygląda jego życie. A jednak my sie tutaj bardzo dobrze rozumiemy <3 I ja mocno wierzę w to, że na Każdą przyjdzie czas. Do tej pory już pojawiło się sporo Groszków - gratuluję i zdrowych ciąż życzę. A wiem i czuję, że pojawi się jeszcze kilka <3 A za resztę 3mam kciuki. I kochane nie ważne czy to 1cs, 7cs czy 20 - walczymy nie poddajemy się bo warto - wierzcie mi <3
    PS: co do bóli krzyża w odcinku lędźwiowym też takie miewam i pytałam o to lekarza to spytał czy przed ciążą mi dokuczały no dokuczały ale przeważnie w czasie @ więc lekarz stwierdził, że takie bóle mogą być bo na początku mają prawo jeszcze pojawiać się tzw. bóle miesiączkowe więc powinno być dobrze.
    Co do magnezu to ja biorę od początku może dlatego też nie mam tak nasilonych mdłości bo magnez w jakiś tam sposób je niweluje a poza tym lekarz nawet zalecił mi branie magnezu 2x1tabl na wyciszenie bo ostatnio widziała po moim ciśnieniu :P jak się stresuję..
    DAMY RADĘ <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2014, 14:58

    Sury, Aasienkaa, bosa, Daisy lubią tę wiadomość

    relghdgecegtmzr9.png

    P6dtp2.png
‹‹ 201 202 203 204 205 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego