Listopadowe serce żarem rozgrzane, na myśl że w lipcu mamą zostanę.. 🥹
-
WIADOMOŚĆ
-
Najlepsze jest to, że jak przychodzi @ to większość objawów jak ręką odjął 😅KAaareii wrote:Nie wytrzymałam i kupiłam testy, ale postaram się wytrzymać. Jutro 10 dpo. To moze zatestuję, lub w poniedziałek. Kurde miałam sie nie nastawiać a glowa kręci i kręci i każda znak to objaw ciazy.. ehh te nasze hormony.
NatiHope, KAaareii, Olo323, Witynja, Jusia92 lubią tę wiadomość
🧑 33 l. 🧒 36 l.
♥️🍀 -
Kochane. Na razie biel :p a czy wyjdzie kreska po czasie no to nie wiem.. aczkolwiek okresowe objawy minęły i nie przychodzą, piersi bolą bardzo subtelnie, a raczej są lekko tkliwe. Zatestuję może jutro z porannego moczu. Może owulka się przesunęła :p a jeśli do wtorku @ nie przyjdzie to idę na betę.
myślicie, że spadek progesteronu jest możliwy przez stres? Ja bardzo się dzień przed badaniem, a zwłaszcza wieczorem denerwowałam,.płakałam i miałam ciężką noc..
Za wszystkie trzymam mocno kciuki ❤️❤️❤️ mam nadzieję, że zobaczycie upragnione dwie kreseczki. ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2025, 15:11
Jusia92, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Basiax wrote:Kochane. Na razie biel :p a czy wyjdzie kreska po czasie no to nie wiem.. aczkolwiek okresowe objawy minęły i nie przychodzą, piersi bolą bardzo subtelnie, a raczej są lekko tkliwe. Zatestuję może jutro z porannego moczu. Może owulka się przesunęła :p a jeśli do wtorku @ nie przyjdzie to idę na betę.
myślicie, że spadek progesteronu jest możliwy przez stres? Ja bardzo się dzień przed badaniem, a zwłaszcza wieczorem denerwowałam,.płakałam i miałam ciężką noc..
Za wszystkie trzymam mocno kciuki ❤️❤️❤️ mam nadzieję, że zobaczycie upragnione dwie kreseczki. ❤️
Basiu podobno progesteron jest dość chwiejny, jakbyś zbadała o innej godzinie to mógłby być innej wartości. Trzymam kciuki, dopóki nie dostaniesz okresu to wszystko jest możliwe
Basiax lubi tę wiadomość
🤷🏽♀️29 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Inozytol, magnez, C, E, D, zioła Ojca Sroki nr 3
🤷🏻♂️35 lat
Obniżone wyniki badania nasienia
10.25: koncentracja 10 mln/ml, morfologia 2%, ruch postępowy 20%
11.25: koncentracja 6 mln/ml 😵
Clostilbegyt + suple
9 cs o pierwszą 🤰 -
Dziękuję Kochana. ❤️ na pewno na bieżąco będę zdawała relację. ❤️Remedios wrote:Basiu podobno progesteron jest dość chwiejny, jakbyś zbadała o innej godzinie to mógłby być innej wartości. Trzymam kciuki, dopóki nie dostaniesz okresu to wszystko jest możliwe
-
Lady A. wrote:Dziewczyny szukałam informacji na temat żelu Conceive plus, ale z tego co widzę problem z dostępnością. Stosowała może któraś z Was Feminum Pregna?
Ja próbowałam tych globulek, w ciąży jakby co nie byłam i nie jestem więc nie mogę nic o nich powiedzieć 😆 z tym że u mnie nie ma problemów z nawilżeniem czy śluzem więc nie wiem czy na to pomagają. Powiedziałabym że cenowo chyba lepiej jakiś lubrykant odpowiedni dla starań
Lady A. lubi tę wiadomość
🤷🏽♀️29 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Inozytol, magnez, C, E, D, zioła Ojca Sroki nr 3
🤷🏻♂️35 lat
Obniżone wyniki badania nasienia
10.25: koncentracja 10 mln/ml, morfologia 2%, ruch postępowy 20%
11.25: koncentracja 6 mln/ml 😵
Clostilbegyt + suple
9 cs o pierwszą 🤰 -
Ja stosowałam i mega polecam. Nie wiem czy to akurat to, ale w cyklu w którym stosowałam udało się zajść w ciążęLady A. wrote:Dziewczyny szukałam informacji na temat żelu Conceive plus, ale z tego co widzę problem z dostępnością. Stosowała może któraś z Was Feminum Pregna?
Lady A. lubi tę wiadomość
Ona 35 - badanie drożności i hormony w normie
On 34 - ruchliwość i liczebność super, morfologia 2% (wzrost z 0% po suplach)
05.2021 👶w 1cs
Ponowne starania od 01.2024
08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureoplasma i mycoplasma - wyleczone
05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina
Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle) -
Ja w zeszłym cyklu zaczęłam brać wiesiołka i niby wszystko fajnie, śluzu trochę więcej, ale szału nie ma...Remedios wrote:Ja próbowałam tych globulek, w ciąży jakby co nie byłam i nie jestem więc nie mogę nic o nich powiedzieć 😆 z tym że u mnie nie ma problemów z nawilżeniem czy śluzem więc nie wiem czy na to pomagają. Powiedziałabym że cenowo chyba lepiej jakiś lubrykant odpowiedni dla starań🧑 33 l. 🧒 36 l.
♥️🍀 -
My w poprzednim cyklu używaliśmy Ferti-Lily i po prawie roku staran skończyło się na biochemie. W sumie to było pierwsze podejście do tego żelu więc oceniam go na plusLady A. wrote:Dziewczyny szukałam informacji na temat żelu Conceive plus, ale z tego co widzę problem z dostępnością. Stosowała może któraś z Was Feminum Pregna?
Lady A. lubi tę wiadomość
🧍♀️29 🧍♂️31
Starania o 1 👶 od listopada 2024
🧍♀️
PCOS fenotyp C
Cykle 27/29 dni, owulacje występują
Hiperprolaktynemia i mlekotok (?)
Progesteron 7DPO 15,81 ng/ml
Estradiol 7DPO 184,05 ng/ml
TSH 1,379IU/ml
FT4 1,00ng/dl
Prolaktyna 9,87ng/dl
Witamina D 33ng/dl
💊Inozytol, Tenfertil Ona
🧍♂️
Jeśli nie uda się do listopada zaczynamy diagnostyke -
Dziewczyny w piątek byliśmy na drugiej wizycie i zostawiam wam masę wirusków ciążowych! 🍀
I dużo nadzieji, da się z owulacją z pozornie niedrożnego jajowodu i da się z morfologią nasienia 2% 🍀
I jeszcze raz bardzo wam polecam na nasienia FertiDuoWiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2025, 18:34
Mamoura, GosAga123, Lady A., Maalwii, Atomówka , Marta93, Mamacita, Olo323, NatiHope, Jusia92, KAaareii, Rudylisek, Kaaamika, KAMA lubią tę wiadomość
-
Ja dzisiaj 10dpo dostałam okres 😞🩸 nawet nie zdążyłam zrobić testu, bo miałam zrobić jutro 11dpo... Dramat te moje cykle bez dupka... Cykl trwał 24 dni. Ostatnio miałam reguralne 30dniowe... No nic, niby się spodziewałam, ale zawsze to trochę zakłuje w serduszko. Jeszcze dodatkowo zdołowała mnie ta moja krótka faza lutealna. Myślałam, że po 3 miesiącach brania dupka coś się samo ruszy i sama z siebie się wydłuży, no, ale nie. Trzeba się znowu zaopatrzyć w receptę... Mimo, że tutaj dużo się nie udzielam, to śledzę wpisy kazdej i bardzo za Was trzymam kciuki 🤞😘▫️Starania o drugie szczęście od 04/2025🍀⏳
-
Nutka15 wrote:Ja dzisiaj 10dpo dostałam okres 😞🩸 nawet nie zdążyłam zrobić testu, bo miałam zrobić jutro 11dpo... Dramat te moje cykle bez dupka... Cykl trwał 24 dni. Ostatnio miałam reguralne 30dniowe... No nic, niby się spodziewałam, ale zawsze to trochę zakłuje w serduszko. Jeszcze dodatkowo zdołowała mnie ta moja krótka faza lutealna. Myślałam, że po 3 miesiącach brania dupka coś się samo ruszy i sama z siebie się wydłuży, no, ale nie. Trzeba się znowu zaopatrzyć w receptę... Mimo, że tutaj dużo się nie udzielam, to śledzę wpisy kazdej i bardzo za Was trzymam kciuki 🤞😘
Nie chcesz spróbować luteiny dopochwowej? Wydaje mi się że jest lepsza w regulacji cyklów.
Sprawdzałaś też prolaktyna i tarczycę ? Przewagę estrogenową w drugiej fazie lutealnej ? Ewentualnie niedobory witaminy B12, witaminy D lub jodu? Próbowałaś brać suplementy na podkrecenie owulacji żeby lepszej jakości ciałko żółto wydłużyło fazę lutelna ?
Mi po wyregulowaniu tsh, zbiciu prolaktyny i po braniu progesteronu dopochwowo wydłużyły się cykle z 24 na 26 dni. Nawet po odstawieniu po 3 miesiącach utrzymywały się takie. Jednak potem znowu zaczęłam brać dopochwowo progesteron po potwierdzonej owulacji bo faza lutealna trwała 10-11 dni
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2025, 18:46
Mamacita lubi tę wiadomość
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Atomówka, w takim razie trzymam za nas kciuki, zgodnie z poprzednim miesiącem - może teraz też uda się we dwójkę zatestować na dwie kreski 🙏🏻😁🤞🏻chociaż ja chyba nie będę testowała przed planowaną @, przynajmniej tak sobie obiecuję, a jak będzie w rzeczywistości to zobaczymy 😆 owulację miałam przyspieszoną, a planowana @ dopiero 29.11
Nutka - bardzo mi przykro 😢 ze swojej strony mogę polecić naturalne wzmocnienie progesteronu - kilka orzechów włoskich co dwa dni u mnie działa cuda
Atomówka , Olo323 lubią tę wiadomość
👩🏻 30 lat (Hashimoto 🦋)
👨🏻🦱 30 lat (zdrowy 💪🏻, morfologia 🧬 10%, koncentracja 87 mln/ml)
🌱 Starania: od 01.2025
🩷 09.07.2025 – 11 dpo ⏸️
👼🏻 08/25 – puste jajo 💔🌈
🧫 AMH: 5,67 ng/ml (brak cech PCOS)
🧪 MUCHa: wynik czysty ✅
🍀 07.01.2026r. - wizyta w ramach Programu Kompleksowej Ochrony Zdrowia Prokreacyjnego
🍼💖 W drodze po nasze szczęście… -
My teraz dodaliśmy do diety orzechy brazylijskie - są przepyszne 🙂
Co do globulek Feminum Pregna ja polecam, fajne delikatne nawilżenie i partner bardzo zadowolony 😁 czy zadziałały w tym cyklu - zobaczymy w przyszłym tygodniu ✊✊✊
Lady A. - też po wiesiołku nie widziałam wielkiej poprawy
Mamoura lubi tę wiadomość
35 😍 38 😎
Starania o pierwsze dziecko - luty 2025 🍓
💊 Suplementy, leki:
Ona: Euthyrox 25, witamina D3, Inozytol, magnez, Pueria czysty folian, selen i cynk
On: Fertisim, magnez, cynk
🕐 Długość cyklu - 29 - 30 dni
Progesteron 8dpo - 12,79
Estradiol 8dpo - 128
Tarczyca: TSH - 2,72 -> 2,26 (listopad 2025), FT3 - 4,9, FT4 - 14,2, ATG - 293,54, ATPO - 430,94
Prolaktyna - 14,32
Ferrytyna - 58
Żelazo - 118
D3 - 28,3
AMH - 0,65
FSH - 5,86 -
Teraz stosuję zioła ojca Sroki, Fertistim dla kobiet, wiesiołka. A co polecacie w drugiej fazie cyklu? Nie badałam co prawda hormonów, jeśli w tym cyklu się nie uda to pewnie zbadam 7 dpo...Reja13 wrote:My teraz dodaliśmy do diety orzechy brazylijskie - są przepyszne 🙂
Co do globulek Feminum Pregna ja polecam, fajne delikatne nawilżenie i partner bardzo zadowolony 😁 czy zadziałały w tym cyklu - zobaczymy w przyszłym tygodniu ✊✊✊
Lady A. - też po wiesiołku nie widziałam wielkiej poprawy
Ostatni cykl 31 dni, owulacja wg ovu w 20 dc, test owulacyjny pozytywny w 18 dc, temperatura przez 10 dni ładnie się trzymała w górze, ginekolog też nie widzi problemu, a że to był 3 cs to jeszcze nie wnikałam tak bardzo, ale teraz myślę czym jeszcze mogę się wspomóc...Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2025, 19:55
🧑 33 l. 🧒 36 l.
♥️🍀 -
Ssilvia wrote:Nie chcesz spróbować luteiny dopochwowej? Wydaje mi się że jest lepsza w regulacji cyklów.
Sprawdzałaś też prolaktyna i tarczycę ? Przewagę estrogenową w drugiej fazie lutealnej ? Ewentualnie niedobory witaminy B12, witaminy D lub jodu? Próbowałaś brać suplementy na podkrecenie owulacji żeby lepszej jakości ciałko żółto wydłużyło fazę lutelna ?
Mi po wyregulowaniu tsh, zbiciu prolaktyny i po braniu progesteronu dopochwowo wydłużyły się cykle z 24 na 26 dni. Nawet po odstawieniu po 3 miesiącach utrzymywały się takie. Jednak potem znowu zaczęłam brać dopochwowo progesteron po potwierdzonej owulacji bo faza lutealna trwała 10-11 dni
Może spróbuję z tą luteiną jednak teraz, jak dostanę receptę, bo ja przez internet zamawiam, bo mój lekarz stwierdził, że na razie u mnie nie widzi wskazań do brania proga...
Tsh na początku starań miałam 3.3. po euthyrox 50 spadło do 0.6, więc ciut za małe, teraz biorę na zmianę raz 50, raz 25. Muszę właśnie zbadać TSH jakie jest na tej dawce. Prolaktynę miałam ciut za wysoka, zbiłam ją niepokalankiem o połowę. Witamina B12 ok, witaminy d nie badałam ostatnio, ale ja od dawien dawna suplementuje, latem 2000 jednostek, resztę roku 4000, więc wydaje mi się że nie będzie tu problemu. Podejrzewam przewagę estrogenową. Bez dupka piersi mnie bolą przeokropnie praktycznie od owulacji, ale jeszcze nie badałam estradiolu po owu, tylko proga i był w porządku. Z supli biorę ovarin, plus tam różne witaminy, typu d3 itp.
Tylko my mamy największy problem z nasieniem... Mamy max 5% na zajście w danym cyklu.Ja już u siebie nie badam nic, bo mam dosyć szukania u siebie problemu poomacku... Czekamy na wizytę u androloga i po niej zapiszemy się do kliniki niepłodności. Chce żeby ktoś się nami porządnie zaopiekował i pokierował co mamy badać itd. Jedyne badanie jakie wykonam przed wizytą w klinice to chyba tylko amh, bo chce wiedzieć , czy mamy czas na jakieś zwlekanie, czekanie na poprawę nasienia itd. Jestem bardziej nastawiona na invitro już niestety. Tylko czuję, że jak lekarze usłyszą, że mamy już dziecko z 1cs, to będą z tym zwlekać i zwlekać. No, ale aktualne wyniki nasienia kwalifikują nas do invitro. Nawet na inseminację się nie łapiemy...▫️Starania o drugie szczęście od 04/2025🍀⏳ -
Nutka15 wrote:Może spróbuję z tą luteiną jednak teraz, jak dostanę receptę, bo ja przez internet zamawiam, bo mój lekarz stwierdził, że na razie u mnie nie widzi wskazań do brania proga...
Tsh na początku starań miałam 3.3. po euthyrox 50 spadło do 0.6, więc ciut za małe, teraz biorę na zmianę raz 50, raz 25. Muszę właśnie zbadać TSH jakie jest na tej dawce. Prolaktynę miałam ciut za wysoka, zbiłam ją niepokalankiem o połowę. Witamina B12 ok, witaminy d nie badałam ostatnio, ale ja od dawien dawna suplementuje, latem 2000 jednostek, resztę roku 4000, więc wydaje mi się że nie będzie tu problemu. Podejrzewam przewagę estrogenową. Bez dupka piersi mnie bolą przeokropnie praktycznie od owulacji, ale jeszcze nie badałam estradiolu po owu, tylko proga i był w porządku. Z supli biorę ovarin, plus tam różne witaminy, typu d3 itp.
Tylko my mamy największy problem z nasieniem... Mamy max 5% na zajście w danym cyklu.Ja już u siebie nie badam nic, bo mam dosyć szukania u siebie problemu poomacku... Czekamy na wizytę u androloga i po niej zapiszemy się do kliniki niepłodności. Chce żeby ktoś się nami porządnie zaopiekował i pokierował co mamy badać itd. Jedyne badanie jakie wykonam przed wizytą w klinice to chyba tylko amh, bo chce wiedzieć , czy mamy czas na jakieś zwlekanie, czekanie na poprawę nasienia itd. Jestem bardziej nastawiona na invitro już niestety. Tylko czuję, że jak lekarze usłyszą, że mamy już dziecko z 1cs, to będą z tym zwlekać i zwlekać. No, ale aktualne wyniki nasienia kwalifikują nas do invitro. Nawet na inseminację się nie łapiemy...
Rozumiem. Ja miałam fazę lutelna 10 dniową i też lekarz mówił że ni muszę brać progesteronu. Ale na logikę, jak implantacja występują około 7-8dpo to endomendrium zacznie się już złuszczać zanim biedny zarodek zacznie wytwarzać hcg żeby poinformować organizm o ciąży.
W szczęśliwym cyklu brałam progesteron dopochwowo i 10dpo zrobiłam test oczywiście negatywny. Ale mąż mnie namawiał żeby jeszcze nie odstawiać i 12dpo zrobiłam test żeby w końcu odstawić progesteron i dwie wyraźne kreseczki. Szczerze mówiąc bez progesteronu prawie nigdy nie miałam fazy lutealnej 12 dniowej.. więc jak mogłam liczyć na pozytywny test? gdybym w tym cyklu odstawiła progesteron za wcześnie znów by było po wszystkim. Ale lekarz mi mówił że nie trzeba brać progesteronu ale jak chce to nie zaszkodzi i oczywiście mówił żeby iść w invitro.
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Ssilvia wrote:Rozumiem. Ja miałam fazę lutelna 10 dniową i też lekarz mówił że ni muszę brać progesteronu. Ale na logikę, jak implantacja występują około 7-8dpo to endomendrium zacznie się już złuszczać zanim biedny zarodek zacznie wytwarzać hcg żeby poinformować organizm o ciąży.
W szczęśliwym cyklu brałam progesteron dopochwowo i 10dpo zrobiłam test oczywiście negatywny. Ale mąż mnie namawiał żeby jeszcze nie odstawiać i 12dpo zrobiłam test żeby w końcu odstawić progesteron i dwie wyraźne kreseczki. Szczerze mówiąc bez progesteronu prawie nigdy nie miałam fazy lutealnej 12 dniowej.. więc jak mogłam liczyć na pozytywny test? gdybym w tym cyklu odstawiła progesteron za wcześnie znów by było po wszystkim. Ale lekarz mi mówił że nie trzeba brać progesteronu ale jak chce to nie zaszkodzi i oczywiście mówił żeby iść w invitro.
Tak, śledziłam twoja przygodę w twoim szczęśliwym cyklu. Bardzo się cieszę, że Ci się udało❤️. Byłaś i jesteś takim wsparciem dla nas staraczek i bardzo Ci za to dziękujemy.
Masz rację, spróbuję z luteiną, ale właśnie dopochwową. Podjezykowa w ogóle na mnie nie działała. Dostawałam okres podczas brania. Ja oczywiście nie liczę, że to będzie magiczny środek u nas. Nasienie jest jakie jest niestety i to jest główną przyczyną niepowodzeń... Nigdy nie myśleliśmy, że na przestrzeni kilku lat może się tak wszystko popsuć, że pierwsza ciąża była na pstryknięcie palca, a teraz niestety musimy powoli nastawiać się na invitro... Wiemy po prostu, że nie ma co już tracić czasu i trzeba się pojawić w klinice, a co oni stwierdzą, to zobaczymy...Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2025, 20:21
▫️Starania o drugie szczęście od 04/2025🍀⏳
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





