Forum Starając się - ogólne LISTOPADOWE TESTOWANIE 2017
Odpowiedz

LISTOPADOWE TESTOWANIE 2017

Oceń ten wątek:
  • Pati88 Autorytet
    Postów: 879 314

    Wysłany: 7 listopada 2017, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1000 wrote:
    Pati, ja sugeruje wstrzymać się do jutra :) wielkiego doświadczenia z testami nie mam, ale i w zeszłym cyklu i w tym wyszedł mi ładny pozytyw i zawsze testowa kreska była tak samo ciemna jak kontrolna. Jeśli wciąż wychodzi Ci bledsza kreska, to znaczy, że do owulacji jeszcze trochę czasu, więc skoro przytulacie Cię do dwa dni to lepiej zrobić przerwę dziś. Oczywiście jest szansa, że testy owu się w Twoim przypadku mylą, ale dlatego na Twoim miejscu trzymałabym się planu i robiła testy dalej, żeby zoabczyć co i jak :)

    no i nas poniosło i jednak przytulanko było. Mąż miał jakąś nie powstrzymaną ochotę i głupio mi było mu odmawiać. Zobaczymy:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2017, 07:44

    1000 lubi tę wiadomość

    07.2018 i 10.2018 laparaskopowe usunięcie zrostow otrzewnej i uwolnieniu jajników i jajowodów.
    hiperprolaktynemia oraz zaburzenia glikemii, zespół FAP, MTHFR 677C-T heterozygota, PAI-1 4G heterozygota, fibrynogen 489 mg/dl (norma 200-450)
  • Paulinaaa Autorytet
    Postów: 1379 463

    Wysłany: 7 listopada 2017, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SANKA - gratulujęęęęęę bardzo :)

    ja Staraczkę również pamiętam :) Trzymam kciuki za powodzenie u Ciebie!

    Robię testy owu ( pierwszy pełny cykl ) od 10 dc, dziś jest 12 dc i cały czas tylko jedna kreska, wszędzie czytam że jest wcześniej jedna bladziutka, ale że jest a tu lipa, nic a nic hmmm... miałyście tak kiedyś ?
    TEST OWULACYJNY PASKOWY HORIENMEDICAL

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2017, 07:53

    Sanka, staraczka24 lubią tę wiadomość


    Starania o II szczęście, rozpoczynamy od maja 2020 :D
  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 7 listopada 2017, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patio a te testy to z allegro?

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • Majaaa Autorytet
    Postów: 729 547

    Wysłany: 7 listopada 2017, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinaaa, ja dość długo używałam testów przed pierwsza ciążą, teraz również stosuje i z mojej perspektywy lepiej jak nie ma drugiej kreski, a potem jest naprawdę dobrze widoczna, niż jak przez kilka dni mam lekko widoczna kreskę, a potem tylko trochę ciemnieje, bo to mnie tylko myli i zastanawiam się, czy dobrze to wszystko interpretuje. Wiec czekaj na ciemna kreskę i tyle;)

    Paulinaaa lubi tę wiadomość

  • 1000 Autorytet
    Postów: 653 487

    Wysłany: 7 listopada 2017, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati88 wrote:
    no i nas poniosło i jednak przytulanko było. Mąż miał jakąś nie powstrzymaną ochotę i głupio mi było mu odmawiać. Zobaczymy:)

    Nie no, w takiej sytuacji to nie ma sie co powstrzymywać :D zreszta spontanicznie zawsze chyba milej niz z kalendrzykiem w reku ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2017, 07:58

    Enii, MARIKA12, Pati88 lubią tę wiadomość

    abebc6b312.png
    6814342a4e.png
  • 1000 Autorytet
    Postów: 653 487

    Wysłany: 7 listopada 2017, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi cos w tym miesiącu temperatura rośnie bardzo nieśmiało, wręcz ledwo zauważalnie i troche mnie to martwi...

    abebc6b312.png
    6814342a4e.png
  • kasiulka1082 Autorytet
    Postów: 502 228

    Wysłany: 7 listopada 2017, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1000 wrote:
    A mi cos w tym miesiącu temperatura rośnie bardzo nieśmiało, wręcz ledwo zauważalnie i troche mnie to martwi...

    No ja mam dopiero 3d.p.o. ale też dziwnie mi to wygląda, pierwszego dnia wzrosła do 36,83, potem spadła 2 dnia do 36,69, a dzisiaj znowu wzrosła do 36,85. W poprzednim cyklu bardziej mi się moje temp podobały

    13.05.2005 - córka <3
    11.06.2008 - syn
    <3gannqqmzrgeqpltq.png

    05.06.2017 - zaczynamy się leczyć po 11 cyklach starań o trzeci skarb <3
  • kasiulka1082 Autorytet
    Postów: 502 228

    Wysłany: 7 listopada 2017, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati88 wrote:
    no i nas poniosło i jednak przytulanko było. Mąż miał jakąś nie powstrzymaną ochotę i głupio mi było mu odmawiać. Zobaczymy:)

    Może wyczuwał, że to najlepszy czas i trzeba działać☺️

    Pati88 lubi tę wiadomość

    13.05.2005 - córka <3
    11.06.2008 - syn
    <3gannqqmzrgeqpltq.png

    05.06.2017 - zaczynamy się leczyć po 11 cyklach starań o trzeci skarb <3
  • KAL Autorytet
    Postów: 1125 671

    Wysłany: 7 listopada 2017, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sanka wrote:
    Spokojnie, a może to implantacja? :) trzymam mocno kciuki!

    oby :P czegoś trzeba się trzymać :P

    Sanka, Magda - mbc lubią tę wiadomość

    2 lata starań
    12.2018 Laparoskopia i Histeroskopia (obydwa jajowody drożne)
    wyłyżeczkowane polipy endometrialne
    Letrox 75 | Glucophage 1000XR | Niedoczynność tarczycy | HASHIMOTO | Insulinooporność | Hiperinsulinemizm
  • 1000 Autorytet
    Postów: 653 487

    Wysłany: 7 listopada 2017, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiulka1082 wrote:
    No ja mam dopiero 3d.p.o. ale też dziwnie mi to wygląda, pierwszego dnia wzrosła do 36,83, potem spadła 2 dnia do 36,69, a dzisiaj znowu wzrosła do 36,85. W poprzednim cyklu bardziej mi się moje temp podobały

    Mi tez dzis wyznaczyło owu i tez jestem 3 dpo :) mi niby cały czas rośnie, ale co to za temperatury... 36,5... 36,6...

    abebc6b312.png
    6814342a4e.png
  • KAL Autorytet
    Postów: 1125 671

    Wysłany: 7 listopada 2017, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1000 bardzo łądnie rośnie :) nie musi od razy do nieba skoczyć :) popatrz np na mój wykres to dopiero misz masz :P

    1000 lubi tę wiadomość

    2 lata starań
    12.2018 Laparoskopia i Histeroskopia (obydwa jajowody drożne)
    wyłyżeczkowane polipy endometrialne
    Letrox 75 | Glucophage 1000XR | Niedoczynność tarczycy | HASHIMOTO | Insulinooporność | Hiperinsulinemizm
  • 1000 Autorytet
    Postów: 653 487

    Wysłany: 7 listopada 2017, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niby tak... w zeszłym cyklu po prostu ładniej to wygladalo... z drugiej strony mimo ładnego wykresu w ciąże nie zaszłam :P no nic, na razie jestem wyjątkowo spokojna i sie nie spinam tym czy sie udało czy nie, ale jeszcze z tydzien i pewnie bede musiała prosić męża zeby mnie przywiązał do kaloryfera, bo inaczej bede chciała testować i to najlepiej 3 razy dziennie :P

    abebc6b312.png
    6814342a4e.png
  • MARIKA12 Ekspertka
    Postów: 246 102

    Wysłany: 7 listopada 2017, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo laseczki.
    Pytanko :)

    Wg kalendarza dzis powinno byc owu no ale...
    Robie testy o 17 wczoraj kreska testowa byla doslownie ciut jasniejsza - ktos mi napisal ze testy sa troszke mniej czule. dodatkowo bylam bardzo mokra wiec postanowilismy serduszkowac.
    I teraz.. tempke mierze zazwyczak w okolicach 5 rano jak maz wstaje. Dzisiaj moje dziecie zaczelo plakac wstalam do niej nawet nie spojrzalam a byla 4 30 :/ szybko zmierzylam temp i bylo 36.1 - tak jak wczoraj moja temp oscylowala w granicach 35.9-36.1 po jakis 15 min znowu poszlam spac wstalam kilka min po 8 i zmierzylam temp 36.5. Wiem ze troche zrypalam. Ale czy to mozliwe ze owu wystapila jednak ? Czy mam poprostu zignorowac ta temp. Sluz po owu powinien byc juz inny prawda ?

    18.03.2020 Pozytywny test
    02.2020 Invimed Poznan
    01.2019 brak akcji serca
    24.12.2018 pozytywny test
    11+2 [*] Aniołek, puste jajo :(
    8cs o 2 maluszka UDANY !!!
    06.06.2018 pozytywny test ❤ rosnij kruszynko
    02.2017 zdrowa córka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2017, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    12 dpo biel vizira :( piersi już w ogóle nie czuję.
    mam dość. Nie wiem czy będę podchodzić do kolejnych starań. Dziś mam wizytę u lekarki/zielarki, zobaczymy co mi zaproponuje.
    Może mi nie pisane po prostu.

  • KAL Autorytet
    Postów: 1125 671

    Wysłany: 7 listopada 2017, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung tule mocno... a powiedz mi masz już dzieci?

    2 lata starań
    12.2018 Laparoskopia i Histeroskopia (obydwa jajowody drożne)
    wyłyżeczkowane polipy endometrialne
    Letrox 75 | Glucophage 1000XR | Niedoczynność tarczycy | HASHIMOTO | Insulinooporność | Hiperinsulinemizm
  • MałaMi90 Autorytet
    Postów: 1803 567

    Wysłany: 7 listopada 2017, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung ile się już starasz?

    tsh-1,89(03.2020), 0,619 (05.2020), 1,31 (06.2020)
    FT4-1,21 (06.2020)
    homocysteina-6,49
    glukoza-89,3
    insulina-9,42
    FSH-6,0
    LH-9,0
    Estriadol-43,5
    Prolaktyna 14,4
    IgG Różyczka p/c 345,7
    HSG drożne
    AMH 7,7
    Żelazo-61,60 (05-05-2020)
    Witamina B12-307 (05-05-2020)
    Kw foliowy-15,89 (05-05-2020)
    Ferrytyna-22,41 (05-05-2020)
    INR-0,90 (05-05-2020)
    Morfologia ok (05-05-2020)
    APTT-32 sek (05-05-2020)
    Sód-138,4 (05-05-2020)
    Potas-5,06 (05-05-2020)
    Laparo-histero-HSG = Endometrioza 2 st
    Progesteron 8dpo-15.40, 8 dpo-2,51, 23dc-24,47
    Krzywa cukrowa- 92-109-102
    Krzywa insulinowa-6,7-52,3-19,3
    ANA 1 nie stwierdzono
    ASA nie stwierdzono

    Badanie na październik Kiry-czekam na wyniki

    Suple ona. Pregna start, wiesiołek, euthyrox 75,

    Suple On. Complex B, Witamina C 500, Witamina E

    DNA plemnika 29,29%(01.2020) liczne komórki okrągłe
  • Helenka_mała Autorytet
    Postów: 312 146

    Wysłany: 7 listopada 2017, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1000 wrote:
    No niby tak... w zeszłym cyklu po prostu ładniej to wygladalo... z drugiej strony mimo ładnego wykresu w ciąże nie zaszłam :P no nic, na razie jestem wyjątkowo spokojna i sie nie spinam tym czy sie udało czy nie, ale jeszcze z tydzien i pewnie bede musiała prosić męża zeby mnie przywiązał do kaloryfera, bo inaczej bede chciała testować i to najlepiej 3 razy dziennie :P

    no właśnie, z tą temp. to różnie bywa, widziałam wykresy, gdzie wszystko wskazywało na ciąże, a jednak nagle przyszedł spadek i za chwilę @.
    Mój wykres też już mi się przestał podobać, nieduże przyrosty, choć wydaje mi się, że owu wystąpiła. A więc, czekamy i mamy nadzieję :)

    rocznik '85. AMH 1,3. Starania od 06.2017.Czynnik męski. Asthenozoospermia. Morfologia 3%, FDNA 8%. Invicta Gdańsk. Pierwsze ivf: 10.11.2018 - transfer blastki 4AB; 16.11 - bHCG - 46.28; 20.11 - bHCG - 285.81; ❄❄ w zapasie
    30.07.2019 - termin porodu, dziewczynka <3
  • Helenka_mała Autorytet
    Postów: 312 146

    Wysłany: 7 listopada 2017, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MARIKA12 wrote:
    Hejo laseczki.
    Pytanko :)

    Wg kalendarza dzis powinno byc owu no ale...
    Robie testy o 17 wczoraj kreska testowa byla doslownie ciut jasniejsza - ktos mi napisal ze testy sa troszke mniej czule. dodatkowo bylam bardzo mokra wiec postanowilismy serduszkowac.
    I teraz.. tempke mierze zazwyczak w okolicach 5 rano jak maz wstaje. Dzisiaj moje dziecie zaczelo plakac wstalam do niej nawet nie spojrzalam a byla 4 30 :/ szybko zmierzylam temp i bylo 36.1 - tak jak wczoraj moja temp oscylowala w granicach 35.9-36.1 po jakis 15 min znowu poszlam spac wstalam kilka min po 8 i zmierzylam temp 36.5. Wiem ze troche zrypalam. Ale czy to mozliwe ze owu wystapila jednak ? Czy mam poprostu zignorowac ta temp. Sluz po owu powinien byc juz inny prawda ?

    Marika, no trochę zrypałaś :) nie mierzy się temperatury po wstaniu z łożka, po wypiciu choćby łyka wody. Chodzi o temperaturę jak najbardziej spoczynkową, a czasem już lekki ruch może ją zmienić. Ja mierzę zupełnie na śpiocha, jak się dopiero przebudzam, a żeby zapamietać wstukuję w klawiaturę komórki :)
    Na Twoim miejscu wzięłabym pod uwagę ten pierwszy pomiar. To, czy wystąpiła owu dowiesz się za kilka dni, po ew. przyroście temperatury.

    rocznik '85. AMH 1,3. Starania od 06.2017.Czynnik męski. Asthenozoospermia. Morfologia 3%, FDNA 8%. Invicta Gdańsk. Pierwsze ivf: 10.11.2018 - transfer blastki 4AB; 16.11 - bHCG - 46.28; 20.11 - bHCG - 285.81; ❄❄ w zapasie
    30.07.2019 - termin porodu, dziewczynka <3
  • Kathrine Autorytet
    Postów: 299 159

    Wysłany: 7 listopada 2017, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny :) Gratuluję nowo zafasolkowanym i powodzenia reszcie :)
    U mnie ogólnie to się wszystko pochrzaniło... Miałam mierzyć temperaturę a potem nic nie wyszło.. Przypuszczam że nawet nie miałam owu , bo kreska ciemniała ale i tak nie była równa kontrolnej a potem nagle zjaśniała.. Dziś to mój 5dpo ( tak przypuszczam jeśli była 15/16dc).. Miałam mierzyć temperaturę żeby chociaż sprawdzić czy owu była a tu jedna wielka d.. bo dostałam jakiejś infekcji i nie mierzyłam ,bo pewnie by mylna tempka wychodziła.... Dzis 21dc objawów nie mam żadnych , może to i lepiej bo przynajmniej się nie nakręcam.... No nic czekam teraz do 15.11 na małpę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2017, 10:40

    syy28ribb69g96nw.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6191 2260

    Wysłany: 7 listopada 2017, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati88 wrote:
    no i nas poniosło i jednak przytulanko było. Mąż miał jakąś nie powstrzymaną ochotę i głupio mi było mu odmawiać. Zobaczymy:)
    I dobrze ;p Spontany są najlepsze :)

    My w szczęsliwym cyklu robilismy to codziennie od konca okresu do 3 dni przed owu -czyli jakies 10dni pod rząd bo mialam 30-33 cykle, taką mielismy ochotę ;p;p I glownie tuz przed snem, gdzie po wszystkim nie wstawalam, tylko zaciskałam nogi i spac ;p;p

    Helenka_mała, Pati88, pumka1990 lubią tę wiadomość

    dqprqps6kaqxmc83.png
‹‹ 57 58 59 60 61 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego