Forum Starając się - ogólne LUTOWE TESTOWANIE 2018
Odpowiedz

LUTOWE TESTOWANIE 2018

Oceń ten wątek:
  • Szimi Autorytet
    Postów: 290 203

    Wysłany: 7 lutego 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia, Ty taki wulkan optymizmu i takie niechęci do wszystkiego? Nie może być....wiem że jest Ci bardzo ciężko, ale nos do góry, uda sie:* zbieraj siły na następny cykl, bo to będzie Twój cykl ;) ;*

    31.01.2018- dwie kreski. Cudzie rośnij zdrowo <3
    zi133e3kabsyhy15.png
  • SMag Autorytet
    Postów: 842 331

    Wysłany: 7 lutego 2018, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia27 wrote:
    A jakie macie odczucia po dupku?jakieś bóle? Plamienia? Biorę pierwszy raz i nie wiem czego mogę się spodziewać.

    Ja właśnie nie miałam żadnych objawów. Teraz czekam na @, wczoraj odrobinę a dziś do południa śluz podbarwiony na różowo. Podobno można plamić po dupku a potem @

    LISTA STARACZEK

  • SMag Autorytet
    Postów: 842 331

    Wysłany: 7 lutego 2018, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelka Elka wrote:
    Dziewczyny zrobiłam test i dwie krechy jak się patrzy :D nie wiem tylko jak wam tu wrzucić zdjęcie :) jestem w mega szoku że się udało tak szybko...
    Gratulacje :*

    Ewelka Elka lubi tę wiadomość

    LISTA STARACZEK

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2018, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SMag wrote:
    Dostałam ovitrelle na pęknięcie i do tego dupka na lepsze zagnieżdżenie zarodka.
    Czyli to już jakąś ingernecja w pęcherzyki. Kurcze u mnie pękają. Jak teraz będzie biel vizira to chyba pod do gina ale prywatnie może ten coś wymyśli a nie odrazu IUI :/

  • SMag Autorytet
    Postów: 842 331

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u mnie już nie ma plamień, śluz normalny, na papierze też nie ma krwi, brzuch mnie tylko boli trochę..
    Chyba jutro zatestuje. Przynajmniej bede wiedziała na czym stoję. Jak nie będzie cienia a będzie to 15dpo to znaczy że @ znów się spóźnia...
    Szczerze wam powiem, że mam jeszcze malutka nadzieję... Kurcze..
    Ale nie mam żadnych innych objawów.. ani cycki, ani sutki mnie nie bolą.. dziś byłam tylko trochę śpiąca w pracy i taką jakby gorąca na buzi i głowa mnie trochę bolała, ale w tamtym cyklu też przed @zaczela mnie boleć

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2018, 18:08

    Sung, Malinka23x lubią tę wiadomość

    LISTA STARACZEK

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina gratulacje :D

    KAL trzymam kciuki!

    Diamond, no najwyraźniej nie potrzebuję robić ;)

    Anusiak, mnie nie zszokowałaś. Mój w okolicy Twojego i jęczy, ze starym ojcem będzie.

    A w ogóle to ja znowu nie mogłam wytrzymać i od razu po wyjściu z łazienki mu pokazałam test. Za każdym razem tak robię. A on za każdym razem mówi "a nie mówiłem" chociaż nie mówił.

    Jutro druga beta... boli mniej i rzadziej, plamienie prawie ustało.

  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung życzę jutro wysokiej bety:-) na pewno będzie dobrze wszystko:-* serduszka były codziennie?jakieś suple itd?

    SMag jestem dobrej myśli:-* mam jakieś dobre przeczucia :-* zatestuj jutro i czekamy na dobre wieści :-)

    Trochę naczytałam się teraz o tym dupku i tu główny problem się pojawia, że niektórzy piszą że może wstrzymać owulkę - czy to prawda?

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • Almond Autorytet
    Postów: 571 384

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung ile w sumie dni mialas te plamienia? U mnie dzis znowu leciutki niteczki. Dziwny ten cykl

    SMag ja na Twoim miejscu juz dawno zrobilabym test. Tempka nie jest wyznacznikiem. Nawet Sung wspominala ze miala niska teraz a II kreseczki sa:)!

    Karolcia tule mocno :* ja mialam wiekszosc cykli bezoowulacyjnych i wiem co czujesz. Ale nie trac nadzieji, w nirmalnych cyklach tez zdarzaja sie bezowulacyjne i nie musi to nic zlego oznaczac:)

    Mi na ostatnim usg gin mowil, ze widac wlasnie plyn w zatoce douglasa i ze owulka musiala byc dzien wczesniej. Ale nie wiem ile powinien sie utrzymywac

    f2w3dqk36x7eedzr.png

    7 cs o 2 dzidziusia - 12.03.2018 beta 265 14.03 beta 648 17.03 beta 1589 19.03 3587 dająca nadzieje <3

    1cs z Lametta - cb 02.2018
    2 cs z Lametta - Chyba się udało :)

  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szimi wrote:
    Karolcia, Ty taki wulkan optymizmu i takie niechęci do wszystkiego? Nie może być....wiem że jest Ci bardzo ciężko, ale nos do góry, uda sie:* zbieraj siły na następny cykl, bo to będzie Twój cykl ;) ;*

    Dzięki kochana:-* dodałas mi trochę otuchy :-* wiedzialam, że nie będzie łatwo, ale nie wiedziałam, że te niepowodzenia i czekanie aż tak wpływają na psychikę , a ja do tego jestem taka, że wszystko trzymam w sobie :-( ale może marzec będzie łaskawszy :-*

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • Almond Autorytet
    Postów: 571 384

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Roznie jest z tym dupkiem. Ja zawsze bralam po owulacji i cala 1sza ciaze na podtrzymanie. Raz tez na wywolanie okresu

    f2w3dqk36x7eedzr.png

    7 cs o 2 dzidziusia - 12.03.2018 beta 265 14.03 beta 648 17.03 beta 1589 19.03 3587 dająca nadzieje <3

    1cs z Lametta - cb 02.2018
    2 cs z Lametta - Chyba się udało :)

  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Almond wrote:
    Sung ile w sumie dni mialas te plamienia? U mnie dzis znowu leciutki niteczki. Dziwny ten cykl

    SMag ja na Twoim miejscu juz dawno zrobilabym test. Tempka nie jest wyznacznikiem. Nawet Sung wspominala ze miala niska teraz a II kreseczki sa:)!

    Karolcia tule mocno :* ja mialam wiekszosc cykli bezoowulacyjnych i wiem co czujesz. Ale nie trac nadzieji, w nirmalnych cyklach tez zdarzaja sie bezowulacyjne i nie musi to nic zlego oznaczac:)

    Mi na ostatnim usg gin mowil, ze widac wlasnie plyn w zatoce douglasa i ze owulka musiala byc dzien wczesniej. Ale nie wiem ile powinien sie utrzymywac

    Popatrzyłam na neta i niektórzy piszą, że moze utrzymawac się az do @. Wiem, wiem że mogą się takie zdarzyć, tylko najbardziej szkoda mi tego czasu i że znowu trzeba tyle czekać :-(

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • ignite Autorytet
    Postów: 444 103

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję Ewelka Elka.Luty będzie(Jest) coś czuje szczęśliwym miesiącem(a jest dopiero 7 dzień miesiąca) dla Nas wszystkich starających się.Prześlij dużo wirusków ciążowych.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2018, 18:39

    ams lubi tę wiadomość

    ignite
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka! Właśnie wróciłam do domu dopiero, bo zadzwonili do mnie, że dziś mogę mieć wizytę jak tylko monitoring i byłam u sympatycznej lekarki, która powiedziała, że owulację na pewno miałam, ciałko żołte wyraźnie widoczne, a endomerium mam 9,7mm więc jej zdaniem bardzo dobrze, bo ciąże i przy 6 mm się zdarzają.
    Płynu w zatoce nie mam, ale mógł się wchłonąć, czy coś tam.

    Życzyła mi pozytywnego testu, chociaż trochę się uspokoiłam, to i tak się martwię, bo dopiero niby 3dpo (maks 4) ale myślałam, że endometrium jakieś szalone będzie, a urosło od 2 dni przed owulacją tylko 0,2mm, albo powie że ciążową mam macicę :p Nie wiem, czy to w ogóle możliwe haha tak wcześnie.

    A u mnie co, kłucie jajnika ale nie tylko tego z owu, ale drugi też się odzywa, no i piersi, już nie tylko sutki, ale przy dotyku zaczynają boleć po bokach (u mnie to norma w każdym cyklu).

    No nic, trzeba czekać.

    A co do IUI to też nam proponowali jak mąż miał gorsze nasienie, ale udało się poprawić wynik i na razie temat wstrzymany. Mąż był bardzo na nie, ale przekonał się.

    A w ogóle pamiętacie koleżankę co namowiła mnie na test? Co z pracy poszłyśmy. Nie planowała dziecka, ale tak jej się udzieliły wtedy emocje moje, że może się udało, że stwierdziła, że przestaną się zabezpieczać z narzeczonym, póki daleko do ślubu i co? Jest w ciąży! Ręce opadają. Cieszę się, ale poczułam, że to trochę nie fair. I tym bardziej uciekam z roboty, bo jak ona pójdzie na L4 to zwariuje w tym biurze!!

    ❄️
  • Almond Autorytet
    Postów: 571 384

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia wiem, mi tez cholernia szkoda bylo czasu. Czulam ze stoje w miejscu. Dlatego poszlam do gina i powiedzialam, ze nie chce czekac roku zeby zaczac diagnostyke bo mnie to nie urzadza, ja chce dzidziusia juz:D no i zrobilysmy kilka monitoringow i wyszlo szydlo z worka, jesli pecherzyki rosly to nie pekaly a byly cykle gdzoe nie bylo ani jednego. Dlatego zdecydowala sie na stymulacje i mysle ze to byla dobra decyzja:)

    Moja coreczka znowu mnie dzis pytala czemu ten bocian do nas nie przylatuje a do innych tak.. tak mi sie wtedy smitno robi. Wiem, ze bedzie cudowna starsza siostra. Jest taka opiekuncza..

    f2w3dqk36x7eedzr.png

    7 cs o 2 dzidziusia - 12.03.2018 beta 265 14.03 beta 648 17.03 beta 1589 19.03 3587 dająca nadzieje <3

    1cs z Lametta - cb 02.2018
    2 cs z Lametta - Chyba się udało :)

  • ignite Autorytet
    Postów: 444 103

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hania wrote:
    Hejka! Właśnie wróciłam do domu dopiero, bo zadzwonili do mnie, że dziś mogę mieć wizytę jak tylko monitoring i byłam u sympatycznej lekarki, która powiedziała, że owulację na pewno miałam, ciałko żołte wyraźnie widoczne, a endomerium mam 9,7mm więc jej zdaniem bardzo dobrze, bo ciąże i przy 6 mm się zdarzają.
    Płynu w zatoce nie mam, ale mógł się wchłonąć, czy coś tam.

    Życzyła mi pozytywnego testu, chociaż trochę się uspokoiłam, to i tak się martwię, bo dopiero niby 3dpo (maks 4) ale myślałam, że endometrium jakieś szalone będzie, a urosło od 2 dni przed owulacją tylko 0,2mm, albo powie że ciążową mam macicę :p Nie wiem, czy to w ogóle możliwe haha tak wcześnie.

    A u mnie co, kłucie jajnika ale nie tylko tego z owu, ale drugi też się odzywa, no i piersi, już nie tylko sutki, ale przy dotyku zaczynają boleć po bokach (u mnie to norma w każdym cyklu).

    No nic, trzeba czekać.

    A co do IUI to też nam proponowali jak mąż miał gorsze nasienie, ale udało się poprawić wynik i na razie temat wstrzymany. Mąż był bardzo na nie, ale przekonał się.

    A w ogóle pamiętacie koleżankę co namowiła mnie na test? Co z pracy poszłyśmy. Nie planowała dziecka, ale tak jej się udzieliły wtedy emocje moje, że może się udało, że stwierdziła, że przestaną się zabezpieczać z narzeczonym, póki daleko do ślubu i co? Jest w ciąży! Ręce opadają. Cieszę się, ale poczułam, że to trochę nie fair. I tym bardziej uciekam z roboty, bo jak ona pójdzie na L4 to zwariuje w tym biurze!!
    Trzymam w takim razie kciuki, żeby się udało

    _Hania lubi tę wiadomość

    ignite
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju tyle smarowałam ostatni wpis, że przegapiłam tyle nowych postów. Ewelka gratulacje!! :) Wrzuć test na zapodaj.net
    czy coś takiego :)

    Karolcia, przeoczyłam też, że ten cykl miałaś bezowulacyjny :(
    Ale 2 anawet 3 razy w roku takie się zdarzają.

    Zmartwiłaś mnie z tym płynem. Nie pytałam dzisiaj tej ginki czy możliwe, że owu jednak nie było z powodu tego płynu, bo powiedziała, że widzi ciałko żołte i się ucieszyłam.

    ❄️
  • ams Autorytet
    Postów: 737 563

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hania wrote:
    Hejka! Właśnie wróciłam do domu dopiero, bo zadzwonili do mnie, że dziś mogę mieć wizytę jak tylko monitoring i byłam u sympatycznej lekarki, która powiedziała, że owulację na pewno miałam, ciałko żołte wyraźnie widoczne, a endomerium mam 9,7mm więc jej zdaniem bardzo dobrze, bo ciąże i przy 6 mm się zdarzają.
    Płynu w zatoce nie mam, ale mógł się wchłonąć, czy coś tam.

    Życzyła mi pozytywnego testu, chociaż trochę się uspokoiłam, to i tak się martwię, bo dopiero niby 3dpo (maks 4) ale myślałam, że endometrium jakieś szalone będzie, a urosło od 2 dni przed owulacją tylko 0,2mm, albo powie że ciążową mam macicę :p Nie wiem, czy to w ogóle możliwe haha tak wcześnie.

    A u mnie co, kłucie jajnika ale nie tylko tego z owu, ale drugi też się odzywa, no i piersi, już nie tylko sutki, ale przy dotyku zaczynają boleć po bokach (u mnie to norma w każdym cyklu).

    No nic, trzeba czekać.

    A co do IUI to też nam proponowali jak mąż miał gorsze nasienie, ale udało się poprawić wynik i na razie temat wstrzymany. Mąż był bardzo na nie, ale przekonał się.

    A w ogóle pamiętacie koleżankę co namowiła mnie na test? Co z pracy poszłyśmy. Nie planowała dziecka, ale tak jej się udzieliły wtedy emocje moje, że może się udało, że stwierdziła, że przestaną się zabezpieczać z narzeczonym, póki daleko do ślubu i co? Jest w ciąży! Ręce opadają. Cieszę się, ale poczułam, że to trochę nie fair. I tym bardziej uciekam z roboty, bo jak ona pójdzie na L4 to zwariuje w tym biurze!!

    Ciesze sie, ze trafilas na 'przyjemniejsza' babke tym razem i, ze sie nie musze wkurzac tym razem :D

    Haniu, trzymam kciuki !!!

    _Hania lubi tę wiadomość

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SMAG oczywiście, że jest nadzieja! Najgorsze to z tym dupkiem bo on miesza strasznie i może plamienia przez niego, a może ten zastrzyk? ale testuj Kochana, mocno trzymam kciuki i wierzę. W końcu teraz już test wyjdzie wiarygodnie i będziesz wiedziała na czym stoisz bo taka niewiedza najgorsza.

    SMag lubi tę wiadomość

    ❄️
  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 544 485

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej dziewczyny Gratuluję ;) mało się wypowiadam ale staram się czytać w miarę na bieżąco ;). W końcu konkretny wysyp ciąż :).Ja testuję ostatniego lutego więc jeszcze tyyyleee czasu :), czekam na owulkę. Trzymam kciuki za każdą z Was :*

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • SMag Autorytet
    Postów: 842 331

    Wysłany: 7 lutego 2018, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hania doskonale Cię rozumiem... Ostatnio też się dowiedziałam że koleżanka w ciąży. Niektórzy chwilę i już II kreski a my tu czasem na rzęsach stajemy.
    Masz ciałko żółte więc jest git :* nie zamartwiaj się :*

    Karolcia... To czekanie jest najgorsze..
    Dzięki za kciuki :* jak mnie w nocy @ nie nawiedzi to muszę jutro zatestowac, bo niewiedza chyba jest najgorsza.
    Ja wierzę, że Twój kolejny cykl będzie piękny :* głowa do góry kochana :*

    Sung trzymam kciuki za jutrzejsza betę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2018, 19:01

    _Hania, Sung lubią tę wiadomość

    LISTA STARACZEK

‹‹ 49 50 51 52 53 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego