Forum Starając się - ogólne Luty testowanie
Odpowiedz

Luty testowanie

Oceń ten wątek:
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 9 lutego 2017, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carper tez juz jestem tym wszystkim zmęczona i jak zawsze patrzyłam optymistycznie tak teraz mi przeszło. Rozumie cie bardzo dobrze. Ciężko sie wziąść w garść ale z drugiej strony musimy bo jak sie poddamy to nam dziecko z nieba nie spadnie. Niestety jestesmy w tej grupie kobiet które swoje dziecko musza wywalczyć w ciężkiej wyczerpującej wojnie po wielu przegranych bitwach... ! Dobrze że mamy tu siebie na forum bo kto nas lepiej zrozumi?! tylko ten co przeżywa to co my.

    spioch, CarPer lubią tę wiadomość

    hchypc0zgq8syrex.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 9 lutego 2017, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odnośnie zmęczenia i senności myśle że to duzy wpływ psychiki jesteśmy juz tak zmęczone tym wszystkim że powoli to zachacza to o stany depresyjne. Dziś np. wstałam rano i byłam tak zmęczona że myśle chyba do pracy nie dojde -nie mam siły. Jakby ze mnie ktoś życie odessał. wydaje mi sie że mam jakieś pieprzone deja vu że już to przeżyłam, czułam ze sto razy ciągle to samo w kółko jak w jakiejś matni.

    mi_lejdi lubi tę wiadomość

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Invis Autorytet
    Postów: 1586 867

    Wysłany: 9 lutego 2017, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny, można dołączyć do wątku? :)

    Podczytuję to forum od drugiego poronienia, ale jakoś się nie udzielałam do tej pory :) Staramy się z mężem trzeci cykl, pierwszy z Clo... jak narazie jajniki podjęły współpracę, byłam wczoraj na kontrolnym monitoringu żeby zobaczyć czy pęcherzyk pękł (w poniedziałek wynosił 22-23mm, endo 9mm i pozytywny test owulacyjny) i owulacja potwierdzona. Teraz czekam na testowanie i za bardzo nie wiem kiedy? Zastanawiam się czy 22 lutego będzie dobrze... to by był 29 dc, w 14dc owulacja.

    To był mój drugi monitorowany cykl, mniej więcej już wiem co i jak, zobaczymy czy się uda. Staram się nie nakręcać, chociaż ciężko jest kiedy się czegoś tak bardzo chce :)

    Pozdrawiam wszystkie staraczki!

    kaka470 lubi tę wiadomość

    7u229jcgjnezkwya.png
    tb739vvjaxst5oik.png
    14gmqh4s3wl30kr1.png
  • aria40 Autorytet
    Postów: 1180 651

    Wysłany: 9 lutego 2017, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgredek 12 wrote:
    Cześć dziewczyny, na długo zapamietam ten dzień...

    Budzik zadzwonił o 5.20, wsadziłam termometr w usta i czekam... pika- odłozyłam i myslę sobie poleże chwilkę. Ale tak mi się zachciało siku, że szok. Poszłam, nasiurałam w pojemnik, zrobiłam test.... czekam chwile z zaspanymi oczami.... nic. Jedna kreska. Test powędrował do kosza a ja do łóżka, poleżałam 5 minut, dałam mężowi buziaka i wstałam szykowac się do pracy. Myślę, a zobacze czy na pewno negatyw.... i co????? I kur.... dwie kreski :) :) :) Przecieram oczy ze zdumienia, myślę ale jak to????? wybiegłam do męża, pokazuje mu, a on, że "jak jest jedna to jesteś w ciąży" heheheh-faceci :P Mówie mu żeby sie przypatrzył... no ale twierdził, że nie widzi bo śpi jeszcze i żebym to lepiej sprawdziła czyli poszła na krew (idę po 8).

    Ja się pytam jak to mozliwe??? hehehe. kompletnie na to nie liczyłam.
    Ale martwi mnie, że dziś termin @ a tu taki bladzioch.... ech....

    https://naforum.zapodaj.net/87a449a55f6e.jpg.html

    Zgredek gratulacje!!!!!!!!!

    p19udqk3fe2fd0qp.png
    Maja 15
    Julia 12
    Emilia 7
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2017, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Invis witaj :)

  • Zgredek 12 Autorytet
    Postów: 573 645

    Wysłany: 9 lutego 2017, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam, krew oddałam, wyniki dopiero jutro po 11 :( niestety...

    Srebrzysta u mnie absolutnie zerooo objawów, zero...

    sloneczkowa mama lubi tę wiadomość

    Synek <3
    Mój blog: www.doilurazysztuka.wordpress.com

    0d1y3e3k63eguvgh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2017, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie: ile dni spóźnienia może być przy grypie? Mam termin @ na walentynki i zastanawiam się ile mi się spóźni . Jest na to jakąś regula? Czy to loteria? Przepraszam za to dziwne pytanie ale jakoś nigdy mi choroba nie towarzyszyła pod koniec cyklu tylko albo na początku albo w srodku cyklu

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2017, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgredek 12 wrote:
    Byłam, krew oddałam, wyniki dopiero jutro po 11 :( niestety...

    Srebrzysta u mnie absolutnie zerooo objawów, zero...
    No to czekamy :)

  • qosia Przyjaciółka
    Postów: 116 69

    Wysłany: 9 lutego 2017, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgredek - GRATULACJE!!! Super wiadomość :) Trzymam kciuki za piękną betę ;)

    Myślę, że im bardziej się o coś musimy postarać, to później bardziej docenimy.
    Podobnie było z moją siostrą. Kiedyś nieprzychylnie patrzyła na nastoletnie matki (jest nauczycielką) i kręciła głową. Jak wyszła za mąż i zaczęli starania, to choć nigdy nie miała problemów z zajściem w ciążę (zawsze w 1 lub 2 cyklu były piękne II krechy), to pierwszą ciążę bardzo wcześnie poroniła. W drugiej ciąży w 6 miesiącu ciąża obumarła. Trzeciej ciąży też nie donosiła bo ciąża obumarła w 5 miesiącu. Była w strasznej kondycji psychicznej ale się nie poddała. Dopiero udało się za 4 i 6 razem (5 ciążę też wcześnie straciła) i teraz ma śliczne, rozbrykane córki. Teraz każde dziecko jest dla niej darem Bożym, choć bywają dni, że pada na buzię ze zmęczenia i śmieje się, że nie ma chyba czasami cierpliwości do dziewczynek.

    Tak więc dziewczyny - głowa do góry i będzie dobrze! :)

    mhsv2n0avtn4fkhw.png
  • Jedna_z_Wielu Autorytet
    Postów: 2064 1430

    Wysłany: 9 lutego 2017, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lipca, 14:32

    sloneczkowa mama lubi tę wiadomość

    0dash2.gif 0zlosc.gif
    Haos w głowie nie pozwala uporządkować myśli...
    Moje szczęście gdzieś błądzi, ale wierzę, że w krótce dotrze do celu <3
    Wszystko ma sens, tylko po czasie rozumiemy, że takie chwile robią Nas mocniejszymi.
    Starania od: Styczeń 2015 r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2017, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgredek - wielkie gratulacje! Kreska wcale taka blada nie jest, widać ją od razu bez przypatrywania się. Słoneczkowa mama-a dlaczego mialaby się przesunąć? Jeżeli miałaś owulację to choroba nie wspomoże ciałka żółtego w produkcji progesteronu i @ powinna przyjść w terminie albo wcześniej. qosia - współczuję Twojej siostrze, dwukrotna utrata dziecka w tak zaawansowanej ciąży musi być bardzo bardzo bolesna.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego 2017, 08:52

    sloneczkowa mama lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2017, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no dziękuję :) zobaczymy co bedzie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2017, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny -mam pytanie: z tego co wiem faza lutealna nie może trwać dłuzej niż 16 dni ponieważ ciałko żółte do tego czasu zostaje przekształcone w ciałko miesiączkowe i przestaje produkować progesteron czego konsekwencją jest @. Czym w takim razie uzasadnić dziwne wydłużenie fazy lutealnej (na przykładzie Dobuski) przy potwierdzonej owulacji? Co innego przesunięcie, ale ja nie wiem czy istnieje inne wytlumaczenie niż przekształcenie się cialka żółtego w ciałko ciążowe.

    dobuska lubi tę wiadomość

  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 804 299

    Wysłany: 9 lutego 2017, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zgredek - gratulacje :)

    ela90 - dzięki za skład. Mój mąż ma jednak w tym fertilman plus większe dawki wszystkiego oprócz cynku, bo tego jest tyle samo. Ale mój ma konkretny problem i tak musi brać. Tylko mu dokupię te witaminę C ;)

    Zgredek 12 lubi tę wiadomość

    21 cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - 5.07.2020 - II pozytyw :D <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    f2w343r8ud6tzj4z.png
  • kaka470 Autorytet
    Postów: 1210 959

    Wysłany: 9 lutego 2017, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgredek12 Gratulacje !!! Trzymam kciuki za piękną betę

    Zgredek 12 lubi tę wiadomość

    30.11.2015 <3 Laurka ,16.02.2017 Anołek 6tc[*], 01.01.2018<3 Tomuś

    201511304980.png

    201801011678.png
  • kaka470 Autorytet
    Postów: 1210 959

    Wysłany: 9 lutego 2017, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Invis witaj wpisać Cię na listę

    30.11.2015 <3 Laurka ,16.02.2017 Anołek 6tc[*], 01.01.2018<3 Tomuś

    201511304980.png

    201801011678.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 9 lutego 2017, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgredek 12 wrote:

    https://naforum.zapodaj.net/87a449a55f6e.jpg.html

    Gtaruluję, ale super, cieszę się jakbym sama w ciąży była XD

    Zgredek 12 lubi tę wiadomość

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 9 lutego 2017, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie dziś taki spadek, że nie wiem co o tym myśleć, na pewno już nie liczę na ten cykl ;(

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • karola205 Przyjaciółka
    Postów: 83 98

    Wysłany: 9 lutego 2017, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgredek- wspaniała wiadomosc z samego rana.
    Oby więcej takich poranków na naszym forum.

    2nn3dqk3hcroxsl0.png
  • dobuska Autorytet
    Postów: 1868 1225

    Wysłany: 9 lutego 2017, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki. Wpadam tylko na chwilę.
    Nie mam dalej @, podejrzewam, że to cykl bezowulacyjny i lekarz mówiąć "prawdopodobnie owulacja była wczoraj" jednak się pomylił. Oczywiscie testy negatywne więc ciaża wykluczona na 150%.
    Wczoraj było duuużo łez, płakałam mocno. Ciągle coś, jak mam zajść w ciążę jak ciągle nie ma owulacji, a teraz cykl nie chce się skończyć...wywołanie owulacji to jedno, a potem zajście w ciążę to jeszcze trudniejsze.
    Już chyba standardowo... muszę odpocząć od forum.
    Będę zaglądać, ale zmniejszam bardzo aktywność. :(

    Annie dużo miłości!

    gratuluję każdej nowej mamusi, a reszta trzymać się! Uda się nam!:)
    Buziaki...:)

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    Starania od 06/2016
    od 10/2017 - Invimed Poznań

    Insulinoopornosc, pcos, niedoczynnosc tarczycy, hashimoto i słabiutkie wyniki męża.
    Nie poddam się! Oj nie!
‹‹ 109 110 111 112 113 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego