Forum Starając się - ogólne Majowe fasolki, majowe groszki, majowe testowanie
Odpowiedz

Majowe fasolki, majowe groszki, majowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2196 2051

    Wysłany: 9 maja 2014, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brawurka...jak ja byłam w szpitalu, to błagałam męża żeby mnie zabrał do domu, bo się tam psychicznie wypalałam...; / jedna laska miała krwiaka i kazali jej leżeć, bo to 80% sukcesu utrzymania ciąży, a ta chodziła ciągle palić i w ogóle po sali też ciągle łaziła...;/ poza tym po USG powiedziała "to dziecko lata jak debil" chodziło o to że przez krwiak nie mógł sobie fasoleczek znaleźć miejsca: ( a druga laska to patola...;/ jak wróciłam z USG które miałam późno wieczorem o 22:00 to weszłam zaryczana do pokoju - już było wiadomo, że ciąża obumarła- to "koleżanka do mnie powiedziała " i co kochanie...poroniłaś?"
    oprócz tego ta druga chodziła z tą pierwszą ciągle na fajkę...

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 9 maja 2014, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi wrote:
    to dobrze, bo pierwszy cykl mierzę tempkę i gdzieś czytałam że wzrost powinien być co 0,2 a jeśli wzrasta np. co 0,1 to może być to c. pozamaciczna...tak się jej boję jak nie wiem...
    Wiem też że nie powinnam za dużo czytać bo temperatura jest takim wyznacznikiem, że nie nie ma na nią reguły...
    trzecia najwyzsza tempka musi miec co najmniej 2 kreski czyli 0,2 stopnia od najwyzszej z 6 niższych temperatur (czyli od linii podstawowej)
    Jeśli 3 wyższa nie bd o co najmniej 0,2 stopnia wysza od poziomu lini podstawowej, nalezy poczekac na 4 wyzszą tempkę, ktora musi rowniez przekraczac linie podstawową, ale juz niekoniecznie o 0,2stopnia... - fragment książki NPR

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2196 2051

    Wysłany: 9 maja 2014, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaa...no i HIT!!!!!!!!!!
    u tej drugiej nie było wiadomo co jest grane...i ona mówi do nas tak: mam nadzieję, że to chociaż ciąża pozamaciczna!!!!!!!!!!!!!
    ja wytrzeszcz na nią i mówię ZWARIOWAŁAŚ???? a ona no niee....bo jak jest pozamaciczna, to chociaż wiadomo, że jest zarodek i może go jakoś przełożą do macicy....ja pierdo..e mówie Wam...byłam w tm szpitalu załamana....zaczęłam jej tłumaczyć, że lepiej żeby się tak nie okazało, bo nie dość że jest to niebezpieczne, to jeszcze czeka ją operacja...no ale ona nie chciała mi uwierzyć i dalej liczyła że z dwojga złego woli żeby jej zarodek przełożyli......bez komentarza...Każdy dzień tam to jak w psychiatryku

    chmurreczkaa lubi tę wiadomość

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 9 maja 2014, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi to co piszesz to az sie wierzyc nie chce, az mi oczy wyszly. Jak mozna byc taka kompletna idiotką. Rozumiem, ze moze mloda laska, nie wie co i jak, wpadla czy cos. No ale takie teksty..Boze widzisz i nie grzmisz? :/

  • Brawurka84 Autorytet
    Postów: 279 206

    Wysłany: 9 maja 2014, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi,rozumiem Cię doskonale :-( ja myślałam,że nie wytrzymam w szpitalu,bo takie kobiety w ciąży-dziwadła widziałam,kompletnie nie dbające o siebie i o dziecko.A przecież dziecko to jest dar,ale takie to tego nie rozumieją ech.Ale widziałam też cudowną kobietę-czekała na cesarskie cięcie,miała mieć na drugi dzień.Widziała jak płaczę itp.i wyznała mi,że ponad rok temu straciła dwuletniego synka,zmarł w szpitalu w dzień matki :-( Była głośna sprawa,lekarz się pomylił w dawkowaniu leku ech. Pół roku była na silnych lekach,tak,że nie wiedziała co się z nią w ogóle dzieje.Tak mi jej było szkoda.Ale na drugi dzień urodziła zdrową śliczną córeczkę.Także dziewczyny,jak widać nadzieja umiera ostatnia...

    Rubi, chmurreczkaa lubią tę wiadomość

    f2w36vgcw27bl5wp.png
    Tymek- mój trzyletni Skarb
    Aniołek Matylda - 06.10.2013 (13tc)
    Aniołek - 20.07.2014 (6tc)
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 9 maja 2014, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lulu_ovufriend wrote:
    Dziewczyny, mam taką zagwozdkę i mam nadzieję, że ktoś biegły w NPR mi podpowie...
    Otóż miałam dziś niespokojną noc, budziłam się kilka razy. Ostatni raz obudziłam się przed 5 i miałam wrażenie, że już nie zasnę. Poleżałam ze 20 minut i stwierdziłam, że zmierzę temperaturę. Odnotowałam spadek w stosunku do wczorajszego pomiaru, t. 36,74. Potem udało mi się zasnąć i o 6:30 obudził mnie budzik. Postanowiłam jeszcze raz zmierzyć, bo to moja "normalna" pora pomiaru. Wyszło 36,91. Druga temperatura zdecydowanie bardziej optymistycznie wygląda więc ją wpisałam, ale nie wiem, czy słusznie...

    książka od NPR:
    temp ciała mierzy sie rano, zaraz po przebudzeniu nie wstając przedtem, mozliwie o tej samej porze w przedziale czasu 1,5 godz. Różnice do 45 minut wczesniej lub pozniej od wyznaczonej stałej pory mierzenia nie mają żadnego znaczenia przy interpretacji karty. Większą różnicę trzeba zanotować na karcie obserwacyjnej. Należy również zanotować, jeżeli mierzt się temp po godzinie 7:30, gdyż o tej porze temp ciala zazwyczaj podwyzsza się. Krótkotrwałe wstawanie w nocy do dziecka nie ma wpływu na temp poprzebudzeniową.

    dalej...
    "zasady mierzenia temp:
    - o stałej porze ( w przedziale czasu 1,5godz) przed godz 7:30
    - zaraz po przebudzeniu, przed wykonaniem jakiechkolwiek czynności
    - tym samym termometrem w jednym cyklu
    - w tym samym cyklu w jednym miejscu pomiaru

    dalej:
    " Jeżeli kobieta pracuje w nocy lub na zmiany, to powinna zmierzyc temp, po co najmniej 1-godzinnym odpoczynku (nie musi to byc sen) i zaznaczyć na karcie obserwacyjnej godzinę mierzenia. Jak wykazuje doświadczenie, kadty takie są również dobrze czytelne"

    lulu_ovufriend lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Lila84 Autorytet
    Postów: 574 247

    Wysłany: 9 maja 2014, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi aż się wierzyć nie chce ... debilizm totalny
    Przy takich "koleżankach" to można się normalnie wykończyć

    Lenka <3 35t1d 2522 gramy szczęścia <3

    Czekamy na Ciebie córeczko <3
    d76e967a38.png
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2196 2051

    Wysłany: 9 maja 2014, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miała 32 lata...ale widać było, że z nią coś nie halo...szczerbata, śmierdząca...fajki..podarte buty włosy brudne..w ogóle przyjechała z zapaleniem płuc i kasłała cały czas bleeee i ja z nią leżałam!!! więc jakbym miała tylko ciąże zagrożoną to przy okazji możliwość żeby od niej coś złapać...no i twierdziła, że to ciąża wyczekiwana...przychodził też jej chłopak...nie chcecie wiedzieć jak wyglądał...
    Bo ja naprawdę wiem, że są biedniejsi ludzie i nie muszą mieć super ciuchów ani się ekstra wysławiać, nie stać ich na zęby...ale nie łażą brudni i dbają o ten cud który noszą pod sercem...

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2196 2051

    Wysłany: 9 maja 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sory że się tak tu wyżaliłam, ale to było w styczniu a ja jak to wspominam to ciągle mi się żółć ulewa...

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 9 maja 2014, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi wrote:
    Brawurka...jak ja byłam w szpitalu, to błagałam męża żeby mnie zabrał do domu, bo się tam psychicznie wypalałam...; / jedna laska miała krwiaka i kazali jej leżeć, bo to 80% sukcesu utrzymania ciąży, a ta chodziła ciągle palić i w ogóle po sali też ciągle łaziła...;/ poza tym po USG powiedziała "to dziecko lata jak debil" chodziło o to że przez krwiak nie mógł sobie fasoleczek znaleźć miejsca: ( a druga laska to patola...;/ jak wróciłam z USG które miałam późno wieczorem o 22:00 to weszłam zaryczana do pokoju - już było wiadomo, że ciąża obumarła- to "koleżanka do mnie powiedziała " i co kochanie...poroniłaś?"
    oprócz tego ta druga chodziła z tą pierwszą ciągle na fajkę...
    głupota nie powinna się rozmnażać........ale zawsze jest na odwrót, głupi to ma szczęście.

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11626 9771

    Wysłany: 9 maja 2014, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JusWik wrote:
    Krokodylica kochana to testujemy razem!!!


    Będziemy teścić chyba w 5 :) Chyba że jeszcze ktoś się przepisze na 20tego??? ;>

    5b09gu1r071jgzjs.png
    f2wlgu1rzyykkjet.png
    zem3anli6aehj4tv.png
  • katarzynnn Autorytet
    Postów: 588 174

    Wysłany: 9 maja 2014, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Troche serduszek jest ;-)

    w57v3e3kp7087rpf.png Rocznik 92 starajacy sie o mlucha. .
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 9 maja 2014, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi wrote:
    sory że się tak tu wyżaliłam, ale to było w styczniu a ja jak to wspominam to ciągle mi się żółć ulewa...


    Wiem o co ci chodzi. Jak była z moim m. w szpitalu na sorze ze skręconą nogą to przed szpital co chwilę wychodziła jakaś ciężarna na fajkę. A jak siedziałam tam 2h to była taka co 5 razy wychodziła. Masakra!

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • kasiatoja Ekspertka
    Postów: 200 251

    Wysłany: 9 maja 2014, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    NIIEEEEEEE..... AOD WCZORAJ CIAGNIE MNIE W BRZUCHU NA @
    tylko niiee toooooo O.o


    Daj spokój kochana, mnie tak od niedzieli boli :/ Już całkiem zgłupiałam... bo boli i boli, a tu nic... Z tym, że ja właśnie od niedzieli tez biorę lutkę i tak sobie myślę, że to pewnie przyczyna 0what.gif

    211042976e.png
  • słoneczna 85 Autorytet
    Postów: 6477 4096

    Wysłany: 9 maja 2014, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i u mnie nic, a rano zawsze jak na @!!!

    jak nie dostane to jutro zrobie test znowu.

    ewcia21k, Daisy lubią tę wiadomość

    atdcqtkf2affvuei.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 9 maja 2014, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://zapodaj.net/2c58730dc1970.jpg.html nie widać go za dobrze, cień cienia normalnie.. Tracę nadzieję, czekam do poniedziałku..

    jak ktoś chce to niech sb zmniejszy zdjęcie ctr prawe i jednocześnie - obok cyferek na samym koncu klawiatury po prawej stronie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2014, 13:13

    ewcia21k lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2014, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monifah / Daisy - też się właśnie zastanawiam nad zakupem tego termometru. Wydaje mi się, że mój oszukuje. Nie wydaje mi się, że mój pokręcony wykres to wina tylko termometru ale pewnie trochę też. Tyle, że ja znalazłam na ebayu za prawie 80 zł.


    katarzynnn- co za ilość serduszek!? :) Ja tyle to zaliczyłam tylko w czasie podróży poślubnej... :D ale wtedy się o dzidzię nie starałam .
    A tak swoją drogą zastanawiam się czy aby na pewno to dobre... Moja ginka mówiła, że najlepiej to nie częściej niż dwa dni żeby plemniki trochę dojrzały a poza tym jak jest aż tak dużo <3 to potem resztki spermy się tam wszędzie oblepiają i utrudniają drogę nowym plemnikom.
    No ale może się mylimy :D

    Daisy, M4DZI4 lubią tę wiadomość

  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 9 maja 2014, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    http://zapodaj.net/2c58730dc1970.jpg.html nie widać go za dobrze, cień cienia normalnie.. Tracę nadzieję, czekam do poniedziałku..

    jak ktoś chce to niech sb zmniejszy zdjęcie ctr prawe i jednocześnie - obok cyferek na samym koncu klawiatury po prawej stronie.


    Kochana ja tam widze cien!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Cichaczem gratuluje.. <3 koniecznie jutro powtorz albo lec na bete jeszcze dzis :)

    A w ogole to piekny lakier, bejb! <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2014, 13:17

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 9 maja 2014, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Kochana ja tam widze cien!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Cichaczem gratuluje.. <3 koniecznie jutro powtorz albo lec na bete jeszcze dzis :)

    A w ogole to piekny lakier, bejb! <3


    dziękuję za nadzieję. w poniedziałek się okaże, już powinna być druga krecha widoczna :)

    a lakier to hybryda.. już mi się odrosty zrobiły bo drugi tydzien nie malowałam hehe :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2014, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka- mnie się też wydaje, że coś tam jest...

    mizzelka lubi tę wiadomość

‹‹ 133 134 135 136 137 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ