Forum Starając się - ogólne Majowe fasolki, majowe groszki, majowe testowanie
Odpowiedz

Majowe fasolki, majowe groszki, majowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adk-1989 własnie ciągle o tym myślę, czy wszystko to co stworzyliśmy ma sens i swoje odbicie... i właśnie przydałaby mi sie chwila wyciszenia, chętnie pojechałabym do rodzinnego domu na kilka dni.. i odpoczęła..

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adk_1989 wrote:
    Ja tam w ciąży nie jestem więc dzisiaj się natrąbie :) tylko ja, wódeczka, chipsy i seriale :)
    ja wczoraj też po winko sobie strzeliłam, a co.. można.

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to ja bym się z chęcią jutro natutkała, a akurat będę na urodzinach:D
    to całe obserwowanie mi bokiem wychodzi, bo wiem mniej niż bez tego.
    ale cholera wie co jest, ze @ nie ma, ryzykować nie mam zamiaru :)

  • julita Autorytet
    Postów: 3182 4326

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adk_1989 wrote:
    Ja tam w ciąży nie jestem więc dzisiaj się natrąbie :) tylko ja, wódeczka, chipsy i seriale :)


    a ja dzisiaj zaliczę McDonalda <omi omi> :D
    ale tylko dlatego bo będziemy w trasie

    Ewa99 lubi tę wiadomość

    tb73e6ydt52f9usr.png
    5b09e6ydos8pxq3s.png
    h44es65g5xhwh8nn.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa99 wrote:
    to ja bym się z chęcią jutro natutkała, a akurat będę na urodzinach:D
    to całe obserwowanie mi bokiem wychodzi, bo wiem mniej niż bez tego.
    ale cholera wie co jest, ze @ nie ma, ryzykować nie mam zamiaru :)
    nie korci cie beta?

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    adk-1989 własnie ciągle o tym myślę, czy wszystko to co stworzyliśmy ma sens i swoje odbicie... i właśnie przydałaby mi sie chwila wyciszenia, chętnie pojechałabym do rodzinnego domu na kilka dni.. i odpoczęła..


    To jest bardzo dobry pomysł. Najlepszym był by jakiś babski wypad w obce miejsce i nabranie dystansu z dala od wszystkiego co może mieć wpływ na twoje emocje ale wyjazd do rodziców na pewno nie zaszkodzi. A może się okaże, że tęsknisz? A może on się stęskni?

    mizzelka lubi tę wiadomość

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bez % to az sie dziwnie czuje haha pod tym wzgledem to okres 'niestarań' był o niebo lepszy! No ale trudno się mówi! Zawsze podczas @ robie sobie pozegnanie z alkoholem wiec kto wie moze to juz niebawem kolejna okazja.. :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    adk-1989 własnie ciągle o tym myślę, czy wszystko to co stworzyliśmy ma sens i swoje odbicie... i właśnie przydałaby mi sie chwila wyciszenia, chętnie pojechałabym do rodzinnego domu na kilka dni.. i odpoczęła..

    tu cię opieprze... warto tutaj posłuchać starszych ludzi, ja sobie te rady wzięłam do serca i innych sadzam na ziemię jak planują inaczej.
    jak już masz żonę/męża to bądź z nim, choćby była to największa kłótnia w waszym życiu. zostawienie go samego nic nie pomoże, a jeszcze bardziej wkurzy i was oddali nie ma uciekania do mamusi!
    twoja mamusia tobie nagada, jego mamusia jemu nagada i wtedy wystarzcy tylko impuls żeby się rozjeść.
    razem mieszkacie, razem się kłócicie i i musicie potrafić się pogodzić.

    mizzelka, chmurreczkaa lubią tę wiadomość

  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pożegnanie z alkoholem heheh :D To widzę, że pod tym względem jesteśmy do siebie podobnie. Nie pijam często ale jak zaciągnę to przestać nie mogę :P

    Daisy lubi tę wiadomość

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • la Autorytet
    Postów: 2959 2339

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z wyjazdem to dobra rzecz, nie prawda, że lepiej zostać. Ja u nas przy mocniejszej kłótni wychodzę z domu na parę godzin, z dala od siebie emocje opadają i po powrocie jest ok.

    Izuniaa89, mizzelka lubią tę wiadomość

    2012-2015 pierwsze starania, czynnik męski, 2IUI, ciąża biochemiczna
    -
    maj 2021 kwalifikacja do ICSI+FAMSI
    10.06 długi protokół
    19.07 punkcja, 30 jaj, 21 dojrzałych, zapłodnionych 6
    24.07 I transfer (ET) blastka 4.1.1; 10dpt <1😔
    24.08 II transfer (FET) blastka 4.1.1; cb😔
    30.09 III transfer (FET) blastka 4.1.1 prawdopodobnie ciąża zaśniadowa😔

    4.2.2.❄️ 3.2.3❄️
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z kolei mam tak ustalone z mezem, ze pod zadnym pozorem nie wychodzimy z domu w czasie klotni czy po zeby ochlonac. Nie i koniec. Niech sobie idzie na górę, albo ja, obojetnie, niech sie nawet i w garazu zamknie czy na strychu, ale nie ma wychodzenia z domu. :/

    Ewa99, chmurreczkaa lubią tę wiadomość

  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgodzę się La. Nie twierdze, że ma się wynieść z domu na trzy miesiące.

    Ale wiecie co dla mnie jest najlepszym wyjściem z takich sytuacji. Wspólny wyjazd. Wtedy sobie przypominamy, że jednak dobrze nam razem. Wystarczają nam cztery dni bez komórek i innego towarzystwa.

    mizzelka lubi tę wiadomość

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wyjśc spacer tak, ale nie dac się nakręcac komuś innemu. twoja mama,siostra,przyjaciołka zawsze będzie trzymała twoją stronę i bedzie wmawiac, ze on jest zły.
    fakt, jej mąż przesadził, ale moim zdaniem mieszanie w małżeńskie sprawy osób trzecich to najgorsze co może być. tak samo jak meiszanie w to swoich dzieci(jeśli się ma)

    mizzelka, gosia_9020, chmurreczkaa lubią tę wiadomość

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa też ma racje, bo jednak jest teściowa.. na miejscu i wszystko widzi nawet swoim trzecim okiem na czole....

    ale z drugiej strony przydałby się wypad jakiś, spokoj, odstresowanie się.

    wczoraj pojechałam po wizycie do mamy.. posiedzialam do 22.. wrociłam a mąz taki uśmiechnięty.. jakby z miesiąc mnie nie widział, on wie chyba że źle zrobił,
    ale jakoś nie potrafię się uśmiechnąć i czuć się dobrze po takim pojeździe w moim kierunku... nie jestem na pilot i nie umiem przestawić się z jednego humoru na drugi, bo chyba się tak najzwyczajniej w świecie nie da.

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Ja z kolei mam tak ustalone z mezem, ze pod zadnym pozorem nie wychodzimy z domu w czasie klotni czy po zeby ochlonac. Nie i koniec. Niech sobie idzie na górę, albo ja, obojetnie, niech sie nawet i w garazu zamknie czy na strychu, ale nie ma wychodzenia z domu. :/

    Bo warunki macie domowe odpowiednie :P Jak mieszkaliśmy na 16 metrach kwadratowych to mogłam się jedynie zamknąć w łazience. To mi mój wtedy gasił światło i musiałam wyjść. Nie byłam w stanie siedzieć po ciemku :P

    mizzelka, julita, Daisy lubią tę wiadomość

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • la Autorytet
    Postów: 2959 2339

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adk w naszym małżeństwie weszła rutyna i znudzenie, jeden dzień z noclegiem u jego rodziców przypomniał nam to wszystko co było takiego ożywczego, na prawdę po tym wyjeździe poczuliśmy się bardziej świeży i żywi, a do związku wróciło to coś. My mamy dwa pokoje, ale i tak jak już iskry lecą to lepiej wyjść na chwilę, bo jak jesteśmy w tym samym mieszkaniu to zaczynamy się jeszcze bardziej nakręcać.
    mizzelka weekned w spa, we dwoje z dala od starań, domowych obowiązków.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2014, 13:27

    Ewa99, mizzelka lubią tę wiadomość

    2012-2015 pierwsze starania, czynnik męski, 2IUI, ciąża biochemiczna
    -
    maj 2021 kwalifikacja do ICSI+FAMSI
    10.06 długi protokół
    19.07 punkcja, 30 jaj, 21 dojrzałych, zapłodnionych 6
    24.07 I transfer (ET) blastka 4.1.1; 10dpt <1😔
    24.08 II transfer (FET) blastka 4.1.1; cb😔
    30.09 III transfer (FET) blastka 4.1.1 prawdopodobnie ciąża zaśniadowa😔

    4.2.2.❄️ 3.2.3❄️
  • M4DZI4 Autorytet
    Postów: 556 828

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    belldandy wrote:
    Madzia - jaką miałaś betę bo nie pamiętam?
    14 dpo miałam 294,8. Powtarzam jutro lub po niedzieli:)

    Izuniaa89 lubi tę wiadomość

    relgh371ssmqv4f3.png
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    la wrote:
    mizzelka weekned w spa, we dwoje z dala od starań, domowych obowiązków.

    Już widzę minę teściowej miezelki jak się dowiaduje, że jadą sobie na weekend do SPA :) Mizzelka popraw mnie jeśli się mylę :)

    Ewa99 lubi tę wiadomość

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    daisy powiedz jesli wiesz oczywiscie czy zawsze owulacja wystepuje naprzemiennie tzn prawy lewy czy moze byvc 3xprawy 2 x lewy janik u zdrowej kobiety ?

  • la Autorytet
    Postów: 2959 2339

    Wysłany: 16 maja 2014, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co tam teściowej do tego :P niech jej oczy z orbit wyjdą i tyle. To nie ona jest twoim mężem, nie decyduje za was.

    2012-2015 pierwsze starania, czynnik męski, 2IUI, ciąża biochemiczna
    -
    maj 2021 kwalifikacja do ICSI+FAMSI
    10.06 długi protokół
    19.07 punkcja, 30 jaj, 21 dojrzałych, zapłodnionych 6
    24.07 I transfer (ET) blastka 4.1.1; 10dpt <1😔
    24.08 II transfer (FET) blastka 4.1.1; cb😔
    30.09 III transfer (FET) blastka 4.1.1 prawdopodobnie ciąża zaśniadowa😔

    4.2.2.❄️ 3.2.3❄️
‹‹ 250 251 252 253 254 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ