Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 września 2015, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie, cz któraś z Was chodzi albo chodziła albo wie coś na temat s. Milej Augustyny? Polecacie tak nie (dlaczego)
    24.11 mamy pierwszą wizytę możecie mi powiedzieć czy mamy jakoś się specjalnie przygotować zrobić wstępnie badania podstawowe czy poczekać, wykresy pozabierać ze sobą?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września 2015, 14:49

  • ara Autorytet
    Postów: 1345 1603

    Wysłany: 9 września 2015, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tomania nie znam więc się nie wypowiem, weź co masz już porobione, nie ma sensu robić na własną rękę badań ;) chociaż widzę, że nie masz problemów z samym zajściem w ciążę... wiadomo co spowodowało stratę? przepraszam za pytanie, jeśli nie chcesz oczywiście nie odpowiadaj
    a to jest instruktorka czy lekarz?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 września 2015, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ara, wysłałam Ci zaproszenie to jest lekarza

  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 9 września 2015, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tomania-ja próbowałam początkowo umówić się do s.Augustyny.Niestety-nie odpisywała na moje maile, a kiedy w końcu odpisała i podała nr swojej komórki, to i tak nie odbierała telefonu, ani nie odpisywała na sms-y.Spotkałam kiedyś u swojego doktorka panią, która chodziła do niej i mówiła mi,że nie była zadowolona, bo siostra nigdy nie miała czasu.Teraz chodzi do Skoczowa i mówi,że jest bardzo zadowolona, bez porównania.


    Co sądzicie o teście na wrogośc śluzu? Robiła któraś?

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 września 2015, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój lekarz twierdzi że test na wrogi śluz jest bez sensu bo u tej samej pacjentki raz wychodzi pozytywny a raz negatywny w zależności od tego co sobie organizm wymyśli.

    Ja nigdy nie robiłam.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 września 2015, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie próbowałam do niej dzwonić na tel i nie odbierała.

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 9 września 2015, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luska wrote:
    Ja chodzę do napro gina i nie mam doświadczenia z napro internistą, ale moi znajomi bardzo sobie chwalą np. placówkę w Skoczowie, pewnie opieka takiego napro internisty też jest rewelacyjna.

    No własnie Skoczów jest ekstra :)

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • maryf20 Znajoma
    Postów: 29 1

    Wysłany: 9 września 2015, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam prośbę, możecie powiedzieć coś więcej o placówce w Skoczowie? Do kogo się tam zgłaszać? Chcemy z mężem wreszcie się tam wybrać :)
    Wielkie dzięki za info :)

    https://bellybestfriend.pl/graph/e2c4d914f12006a202f145206fb03ee2
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 9 września 2015, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maryf20 wrote:
    Mam prośbę, możecie powiedzieć coś więcej o placówce w Skoczowie? Do kogo się tam zgłaszać? Chcemy z mężem wreszcie się tam wybrać :)
    Wielkie dzięki za info :)

    Ot, taka malutka, prywatna przychodnia. Jest tam dwóch lekarzy napro: starszy-internista i młodszy-ginekolog. Młodszego nie znam, ale podobno też fajny :)

    Tylko nie wiem, jak będzie z terminami.

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 9 września 2015, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Skoczowie młodszy też jest fajny :-) ale pytałam go wczoraj, czy to prawda,ze nie przyyjmuje już nowych pacjentek z napro-powiedział,że rzeczywiście tak jest,bo nie dałby już rady, ale próbuj-bo a nóż...Z tego co wiem to dr Kuźnik jest ginekologiem?Czy również internistą?

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 9 września 2015, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewosińska wrote:
    W Skoczowie młodszy też jest fajny :-) ale pytałam go wczoraj, czy to prawda,ze nie przyyjmuje już nowych pacjentek z napro-powiedział,że rzeczywiście tak jest,bo nie dałby już rady, ale próbuj-bo a nóż...Z tego co wiem to dr Kuźnik jest ginekologiem?Czy również internistą?

    Tylko internistą ;) Chyba że zdążył to zmienić w ciągu minionych trzech miesięcy, ale wątpię.

    Ewosińska lubi tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • maryf20 Znajoma
    Postów: 29 1

    Wysłany: 10 września 2015, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wielkie dzięki dziewczyny za informację, będę się kontaktować i dam znać :)
    Pozdrowionka :) <3

    https://bellybestfriend.pl/graph/e2c4d914f12006a202f145206fb03ee2
  • Jokaa Ekspertka
    Postów: 123 50

    Wysłany: 11 września 2015, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, miałam pisać, co lekarz powiedział na ten wysoki progesteron (49 ng/ml) przy niepękniętym pęcherzyku.
    Zrzucił to na luteinę, która po nocy może się utrzymywać dłużej w organizmie. Następnym razem mam progesteron badać wieczorem, bo wtedy więcej luteiny się wydostaje z organizmu i badanie bardziej wiarygodne.
    Pęcherzyk rzeczywiście nie pękł i zrobiła się torbiel :( Która w dodatku się nie wchłonęła.
    Ma przypuszczenia, że jest jakiś stan zapalny i dostałam dwa (!) antybiotyki. Przez 20 dni mam brać - też takie długie kuracje miałyście?
    Pomogła taka terapia antybiotykami? Jak uspokoimy stan zapalny to będzie można działać z pęcherzykami żeby pękały. Albo same będą pękać jak się wszystko wyciszy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2015, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas problem wygląda tak ze nie potrafie utrzymac ciąży pierwsza jak i druga rozwijała sie prawidłowo do 6 tyg potem przestawała się rozwijać. I nie miałam ani razu plamień, krwawień (tutaj nigdy nic takiego nie występowało) więc musieli wywołać poronienie.

  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 11 września 2015, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joka-hm, mi babka w laboratorium mówiła,że progesteron bada sie rano, nawet za bardzo nie chciała mi zrobić o 15.00.Co do niepękających pęcherzyków-nie dostałam nigdy antybiotyku ani nic takiego doktor mi nie mówił, ale dopytam, bo też mi nie chcą pękać, z tym,że ja raczej sądziłam,ze lada chwila lekarz powie mi,że to zespół LUF.Hm, koniecznie muszę mojego doktorka dopytać, bo mnie zaciekawiłaś.

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
  • Jokaa Ekspertka
    Postów: 123 50

    Wysłany: 12 września 2015, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewosińska, antybiotyk jest na przypuszczalny stan zapalny gdzieś w endometrium. Podobno taki stan zapalny może nieźle napsuć i nie dopuszczać do zagnieżdżenia. Według tego, co powiedział, może też jakoś wpływać na pęcherzyki. Ale samymi pęcherzykami zajmiemy się po kuracji antybiotykami. Teraz mam monitoring, żeby sprawdzić, czy tym razem pęknie nowy pęcherzyk czy znowu nie.

  • majeczka87 Autorytet
    Postów: 1812 2961

    Wysłany: 12 września 2015, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam 5 dzień cyklu i cos ala zakwasy w pachwinach i na górze ud... mialyscie tak?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2015, 12:47

    f2wlanlihx9vcryh.png
    Adaś skarbuś ;) 56 cm szczęścia 3580 g miłości <3
    Urodziłem się 12 lipca 2016
  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 14 września 2015, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noskapina-wszystko w porządku? Nie ma Cię tu od jakiegoś czasu.

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
  • Luska Ekspertka
    Postów: 157 58

    Wysłany: 14 września 2015, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majeczka nie mialam nigdy takich objawow, jak zakwasy, nie potrafie doradzic.
    Dziewczyny mi po luteinie nie zeszly plamienia po @ i nadal okres trwa do 7 dni.
    Tez sie zastanawiam nad stanem zapalnym endometrium, ale nie wiem... wizyte u napro gina mam zaplanowana w piątek, ale się zastanawiam, czy jest sens iść, bo jeden cykl przed hsg był i nie wyszło, ale wtedy jajowody miałam niedrożne, a teraz po hsg cykl leci i nie wiadomo co będzie... a trochę to kosztuje. Nie wiem co robic, zagubiona jestem :D a wy co ile chodzicie?

    <a href="http://fajnamama.pl"><img src="http://fajnamama.pl/suwaczki/oishz1z.png" /></a>
  • Noskapina Przyjaciółka
    Postów: 70 32

    Wysłany: 14 września 2015, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewosińska wrote:
    Noskapina-wszystko w porządku? Nie ma Cię tu od jakiegoś czasu.

    jestem, jestem;) stale śledzę wątek i trzymam za Was kciuki, na razie wszystko dobrze i mam nadzieję, że tak już zostanie:)

    Info o diecie wysłałam Ci na priv, mam nadzieję, że doszło :)

    f2w33e3kt4etj0j0.png
‹‹ 121 122 123 124 125 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ