Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • ara Autorytet
    Postów: 1345 1605

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moim zdaniem ona jest do zbicia, dziwne, że lekarz się tym nie zainteresował, ale ja sama nie potrafię powiedzieć na co u mnie ta podwyższona prolaktyna wpływa :/ może ktoś jeszcze się wypowie?

  • archeolog Ekspertka
    Postów: 201 137

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane mi lekarka powiedziała, że prolaktyna za wysoka może powodować poronienia i nie zagnieżdżanie się zarodka, ja też zażywam bromaka (miałam 61,9, a teraz mam 7,2) więc mi zmniejszyło się, po bromku widzę poprawę w @ teraz mam normalne krwawienia, a przedtem miałam brązowe i ogólnie lepiej się czuję, a co najważniejsze to dzięki niej zniknęły mi bóle piersi w 2 fazie cyklu oraz PMS, ja jak maiłam wcześniej ponad 20 to już coś wspominała o bromku, więc kochana może zapytaj się jak możesz to ewentualnie zbić. Powodzenia dziewczyny <3 ;)

    Macierzanka:), nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Jeżeli Bóg dopuszcza, by coś w Twoim życiu runęło, to tylko po to, by na tych ruinach zbudować coś piękniejszego. <3 <3 <3 <3
    Nasz Ślub: 16.07.2011 <3 <3
    vzljvd4kntnyexx8.png
  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żonaAnia- co to jest aromek?

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :( slabo troche, ze nie dopilnowalam tego.
    Troszke sie zawiodlam, bo wg tego co mowicie, Wasi lekarze by to leczyli, a moj nic :/

    Musze chyba powtorzyc badanie.



  • ara Autorytet
    Postów: 1345 1605

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    prolaktynę można też zbijać castagnusem, zastanawiam się nad nim co by się tym bromkiem nie faszerować

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez o nim myslalam.
    Napisze do mojego doktorka, moze bedzie mi w stanie poradzic mailowo co z ta prolaktyna i czy moge sobie wziac castangusa na nia czy trzeba leki wprowadzic.

    Zdecydowalam, ze jednak bede drazyc temat :)

    archeolog lubi tę wiadomość

  • ara Autorytet
    Postów: 1345 1605

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobra laski to mam dopiero zagwozdkę :/
    po ostatniej krzywej cukrowej (wyniki 80/67/67 mg/dl)powtórzyłam badanie tym razem z krzywą insulinową, pomóżcie mi to zinterpretować, bo moja naprospecjalistka jest już w blokach startowych do przepisania mety a nie wiem czy to słuszne (nie wie, że robiłam krzywą insulinową)
    wyniki z dziś:
    glukoza (na czczo/po 1h/po 2h): 86/75/68 mg/dl
    insulina (na czzczo/po 1h/po 2h): 7/16,9/14,4 µIU/ml

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No jestem.
    Ale nie wiem, co Ci na to powiedzieć. Mi to nie wygląda źle. Tylko ciekawe, czemu ta glukoza Ci tak spada po dwóch godzinach.

    Diabetologiem nie jestem ;)

    U mnie hiperinsulinizm się objawia tak, że jak miałam krzywą, to insulina skakała od ok. 10 do ponad 100 i z powrotem.

    Ale nie wiem, jak wyglądałaby taka np. insulinooporność bez hiperinsulinizmu.

    ara, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • ara Autorytet
    Postów: 1345 1605

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurde no właśnie mi tu nic nie pasuje :(
    no nic wyślę to do napro i niech myśli
    dzięki Maczku!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewosińska wrote:
    żonaAnia- co to jest aromek?
    inaczej letrozolum, działa tak jak clostilbegyt ale nie upośledza śluzu, po clo miałam bardzo kiepski śluz, po prostu mi zanikał i bardzo mało było płodnego
    jednym słowem aromek poprawia jakość owulacji ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2016, 18:31

  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2952 4048

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 00:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczka no tak, czasem niestety i oni mają złe dni... a czasem po prostu nic nie powiedzą, jeżeli nie ma nic nowego to lekarz nic nie wymyśli. Ja staram się zadawać dużo pytań, jak mam wątpliwości.

    Ja jestem tuż po @ i czuję się fantastycznie. Przynajmniej przez kilka dni w cyklu :)
    Chodzi właśnie o ciało. Bo od owulki do kolejnej @ jak słonica... nabieram wody, puchnę, obrączka się staje dwa rozmiary za mała i wszystkie buty jakby wąskie, nie mówiąc o spodniach i bluzkach przylegających do brzucha...
    Wy też tak macie? Dla mnie to kosmos...

    żonaAnia, masz rację. Trzeba dbać o męża i relacje z nim. Bez niego się to nie uda :)

    Anulkaa, ja startowałam z PRL powyżej 40 (normy w moim labie do 28) I jak mi spadła do poziomu trochę poniżej 25, to i tak nadal brałam bromergon. Ale nie wiem co by lekarz zrobił gdybym wyjściową miała na przykład 22.
    Ogólnie przyjęte normy są mniej więcej takie:
    3-15ng/ml-wynik idealny
    15-20ng/ml-wynik dobry
    20-25ng/ml-łagodna hiperprolaktynemia
    >25ng/ml-hiperprolaktynemia

    i wiem, że niektórzy lekarze nie zbijają PRL jeżeli jest potwierdzona owulka i nie ma innych zaburzeń...Ale jak napisała Archeolog, może spowodować wczesne poronienie, zbyt wysoka wpływa na poziom progesteronu, ponieważ przy zbyt wysokiej jest niedomoga ciałka żółtego. No i co najważniejsze, trzeba zdiagnozować dlaczego jest podwyższona. Bo może to być "tylko" stres, a może to być na przykład niewydolność przysadki lub mikrogruczolak.
    Ja zanim zaczęłam zażywać bromergon miałam częste bóle głowy, nabrzmiałe, mega bolące piersi, brązowe po czarne plamienia przed i po @.
    Plamienie i PMS minęły dopiero po luteinie, ale inne objawy minęły już po samym bromku.
    Pytałabym lekarza, co zamierza z tym zrobić.

    Ara, podbijam wypowiedź Maczka :)
    W moim przypadku też mi insulina skakała dużo ponad normę tam gdzie spadała glukoza, więc nie wiem... Wiem jedynie, że metformina oprócz swojego oczywistego przeznaczenia obniża jeszcze hormony androgenne i podkręca jajniki i pomaga w zwalczaniu PCOS.

    nick nieaktualny, ara lubią tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • ara Autorytet
    Postów: 1345 1605

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tyle, że u mnie androgeny w normie są :/
    dziwne to wszystko...
    posiewy wszystkie mi ok wyszły, nie tak jest ten cukier, prolaktyna i progesteron

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żonaAnia wrote:
    dzięki dziewczyny że o mnie pamiętacie ;* ale mówcie juz moze do mnie ania co by nowym osobom nie mieszac w glowie ;)
    miałam taki moment w zyciu ze musialam troche wyluzowac, same starania mocno mnie stresowały i w koncu za namową męża zrezygnowałam z forum, musiałam usunąc konto bo inaczej nie przestałabym czytać, i chyba te lekkie wyluzowanie pomogło, no i bardzo duzo sie modliłam, trafilam na extra rekolekcje wielkopostne, ktore duzo mi pomogly ;)

    co do choragonu to jakis czas temu mialam 2 cykle pod rzad z zastrzykami, potem 4 chyba cykle bez zastrzyków bo pojawiły sie plamienia i musialam wrocic do luteiny, wiec bram przez dwa cykle clostilbegyt przez 5 dni w pierwszych dniach cyklu a potem od p+3 luteine 10 dni, a w dwóch kolejnych cyklach zamiast clo bralam aromka i luteine. w tym ostatnim cyklu doktor przepisal mi nowy lek -nalterkson, tylko nie wiem jaka dawka, codziennie na noc, w 5 dniu cyklu wzielam 5 aromków naraz (akurat w 5dc mialam wizyte) no i zastrzyki w p+3 p+6 i p+9 no i kurcze w koncu zaskoczylo ;)
    tak wiec to moj trzeci cykl z choragonem ;)

    a z tymi ciężarnymi to tak jest, najwiecej widza je staraczki ;/ no coz, sama przez to przechodzilam

    wiecie, jestem szczesliwa ze sie udało, z pomocą Bożą, ale za kazdym razem jak ide do toalety to boje sie ze zobacze plamienia, to jest samiutki początek i roznie moze byc, chociaz wierze ze bedzie dobrze ;) jakos tak czuje ;) i kochane nie poddawajcie sie, nigdy nic nie wiadomo ;)
    wiem są przypadki tzw beznadziejne ale dla kazdej z nas Bóg ma specjalny plan, tylko my czasem myslimy ze wiemy lepiej ;)
    mąż mi wczoraj powiedzial ze on juz myslal ze sie nie uda, bardzo mocno to ukrywał bo za kazdym razem mnie pocieszal i nawet przez mysl mi nie przeszlo ze on juz tracil nadzieje, tak wiec dbajmy tez o naszych mężusiów bo nie tylko my potrzebujemy pocieszenia i słów otuchy ;)



    Ania 5 aromków na raz??? Ja biorę od 3 do 7 dc i tak jak Ty naltrexon 2 tabletki na noc. Szkoda ze wizytę masz na 27 ja mam na 28 :) A powiedz mi co było powodem niepowodzeń ? Miałaś dietę zalecana przez Doktora? Jakieś alergie? U mnie doktor chyba już sam nie wie dlaczego nie wychodzi, dodam że moje wyniki są już wystarczająco dobre.

    A swoją drogą Gratuluję Tobie maleństwa :) Fajny prezent na rocznicę ślubu :):)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulcia83 wrote:
    Ania 5 aromków na raz??? Ja biorę od 3 do 7 dc i tak jak Ty naltrexon 2 tabletki na noc. Szkoda ze wizytę masz na 27 ja mam na 28 :) A powiedz mi co było powodem niepowodzeń ? Miałaś dietę zalecana przez Doktora? Jakieś alergie? U mnie doktor chyba już sam nie wie dlaczego nie wychodzi, dodam że moje wyniki są już wystarczająco dobre.

    A swoją drogą Gratuluję Tobie maleństwa :) Fajny prezent na rocznicę ślubu :):)
    tez wcześniej brałam od 3 do 7 dc ale ostatnio powiedział żeby wziąć 5 na raz ;)
    nie mam zadnych alergii, nie miałam zalecanej diety, miałam za niski estradiol w drugiej fazie cyklu, widocznie owulacje były za słabe, i problem z zagnieżdżaniem. ale to był mój ostatni problem bo zaczelo się od tego ze miałam ureoplasme która prawdopodobnie była przyczyna ciąży pozamacicznej i po kolei eliminowaliśmy przeszkody ;)
    tak, swietny prezent na rocznice ale jeszcze piękniejszy będzie na Boze Narodzenie bo bellybestfr wyznaczylo mi termin na 24 grudnia ;) zobaczymy co powie doktorek ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy doktorek juz wie o ciąży? ?? On się tak cieszy z każdej dobrej nowiny :):)

    Może ja powinnam wziąć 5 na raz :) choragonu juz nie potrzebuje bo progesteron jest ok i może zaskoczy :)

    U mnie niestety dieta, dieta a z nią różnie niestety.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 kwietnia 2016, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak, doktor wie bo zadzwoniłam jak tylko zobaczyłam wyniki bhcg ;)
    powiedział, które leki brac i umowil na wizytę.
    jak miałam slaby progesteron to brałam luteinę ale u mnie później jeszcze się okazało ze estradiol niski wiec zaczelam brac zastrzyki z choragonu bo one podnosily poziom i progesteronu i estradiolu.
    ostatnio smialam się do meza ze ja zachodzę w ciążę jak zbliza się termin porodu u mojej siostry ;) bo tamtym razem tez tak było ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 kwietnia 2016, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu czy dobrze pamietam, ze leczysz sie w Wawie?
    Chodzi mi mysl po glowie, zeby skonsultowac sie z jeszcze jakim naprotechnologiem, bo widze troche niedociagniec u mojego i brakuje mi wiary w to, ze wie co robi :(

    Na niski estradiol kazal mi przytyc.

  • Agnieszka_A. Autorytet
    Postów: 1108 1074

    Wysłany: 21 kwietnia 2016, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)
    Miałam napisać po I wizycie u dr Wasilewskiego. Trochę już czasu minęło, bo wizyta była 5 kwietnia ale lepiej późno niż wcale :)

    W klinice stawiliśmy się o 8:20.
    Rozmowa z Doktorem, obejrzenie dotychczasowych wyników badań, wywiad. Dostaliśmy wykaz badań do zrobienia:
    Ja: TSH, anty TG, anty TPO, prolaktyna, testosteron, witamina B12
    Mąż: badanie nasienia: LH, FSH, PRL, Testosteron, TSH, witamina D3, estradiol.
    Zdaliśmy krew na badanie. I pojechaliśmy do domu, żeby "zrobić swoje" i dowieźć nasienie do badania. Stosowaliśmy tą specjalną osłonkę. Śmiechu było z tym, co nie miara.
    W czasie oczekiwania na wyniki i rozmowę z Doktorem mieliśmy spotkanie z Instruktorką od obserwacji modelem Creightona. Bardzo sympatyczna atmosfera, sporo ciekawych informacji. Teraz będę ogarniać symbole i całą obserwację. Z każdym pytaniem mogę się z nią konsultować. Mąż też był zadowolony. Powiedział, że zupełnie inaczej niż w trakcie wizyt w poradni przed ślubem.
    Potem kolejna rozmowa z Doktorem i omówienie wyników i usg.
    U mnie: PCO, podwyższony testosteron, przeciwciała tarczycowe, podwyższona prolaktyna. Za to przynajmniej TSH idealne praktycznie: 0,993.
    U Męża: podwyższona prolaktyna, niedobór wit. D3. Pozostałe rzeczy w normie. Wyniki nasienia tak samo złe jak były. Hormony LH, FSH, estradiol są ok - w dolnej granicy. Można więc będzie spróbować wpłynąć na nie lekami.
    Doktor już rano powiedział nam, że gdyby nie widział szansy i sensu na naturalne poczęcie nie podejmował by się leczenia. To samo powtórzył po obejrzeniu wyników badań.

    I mamy zalecenia:
    1. 3 miesiące obserwacji
    2. Ja: między 2 a 5dc badanie: FSH, LH, estradiol
    3. Ja: w III cyklu obserwacji w dniu P+7 badanie: PGR, estradiol, PRL
    4. Ja: posiew z kanału szyjki macicy w kierunku:
    chlamydia trachomatis, mycoplasma hominis, ureaplasma spp, posiew ogólny
    5. Ja: badanie w kierunku celiakii:
    helicobacter pylori IgG, IgA
    gardia lamblia IgG, IgM
    ascaris lumbricoides IgG
    transglutaminazie tkankowej IgA/IgG
    6. Ja: szczepienie przeciwko WZW typu B
    7. umówienie się na testy alergii pokarmowej i ułożenie diety

    Leki:
    Ja: euthyrox88, vigantol 1*10 kropli wraz z olejem lnianym na śniadanie, calperos 500 1*1 kolacja, castagnus 1*2 tabl.

    Mąż: vigantol 1*12 kropli wraz z olejem lnianym na śniadanie, calperos 500 1*1 kolacja, Bromergon 2*1/2 tabl. zawsze po jedzeniu

    Konsultacja odnośnie alergii i diety będzie wpierw u mnie. W trakcie wywiadu wyszło, że mam częste anginy, infekcje górnych dróg oddechowych, zatok. Może być to spowodowane reakcją organizmu na alergeny. Stąd decyzja żeby i testy zrobić, i dietę zacząć.

    Teraz trochę o kosztach:
    wizyta - 250 zł
    usg - 70 zł
    hormony - 11 badań po 35 zł = 385 zł
    badanie nasienia - 140 zł
    osłonka - 60 zl
    wit. D3 - 80 zł
    wit. B12 - 50 zł
    toxoplazmoza - 60 zł
    wizyta u instruktora + materiały - 230 zł

    Razem: 1325 zł

    Kolejna wizyta u instruktorki 21 kwietnia. Wizyta u Doktora ma być za mniej więcej 3 miesiące.

    Za sobą mam już badania z krwi. Wyniki są ok. Czekam na wyniki posiewów. Szczepionka zrobiona - I dawka.
    I od poniedziałku jestem na diecie z eliminacją nabiału, jajek, pszenicy i drożdży.
    Dziś miałam II wizytę u instruktorki. Powoli chyba ogarnęłam temat :) Kolejna wizyta 19 maja.


    archeolog, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 kwietnia 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka A. pamiętam te pierwsze spotkanie :) Grudzień 2014 :) Dzięki lekarzowi mam śluz w czasie owulacji !! Nie choruję na przeziębienia i wyniki mam o niebo lepsze :) trzymam kciuki za owocne starania :) Teraz kiedy diagnoza została postawiona będzie juz tylko lepiej :)

    Agnieszka_A. lubi tę wiadomość

  • Agnieszka_A. Autorytet
    Postów: 1108 1074

    Wysłany: 21 kwietnia 2016, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulcia83 wrote:
    Agnieszka A. pamiętam te pierwsze spotkanie :) Grudzień 2014 :) Dzięki lekarzowi mam śluz w czasie owulacji !! Nie choruję na przeziębienia i wyniki mam o niebo lepsze :) trzymam kciuki za owocne starania :) Teraz kiedy diagnoza została postawiona będzie juz tylko lepiej :)


    Mam nadzieję, że będzie dobrze :) Zobaczymy jeszcze co w posiewie wyjdzie i jakie konkretnie dostaniemy leczenie na kolejnej wizycie u Dr.

‹‹ 231 232 233 234 235 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak interpretować wynik testu ciążowego i co robić dalej?

Testy ciążowe są jednymi z najczęściej stosowanych narzędzi diagnostycznych w warunkach domowych. Choć ich obsługa wydaje się prosta, interpretacja wyniku może wzbudzać wiele pytań - zwłaszcza gdy rezultat jest niejednoznaczny, pojawia się wcześniej niż zaleca producent lub gdy towarzyszą mu objawy wymagające szerszej oceny medycznej. Zrozumienie działania testów wykrywających gonadotropinę kosmówkową (hCG), a także świadomość ograniczeń tych metod pozwala trafniej ocenić sytuację i podjąć odpowiednie kroki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ