X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Miovelia + miovelia nac
Odpowiedz

Miovelia + miovelia nac

Oceń ten wątek:
  • Asia90 Przyjaciółka
    Postów: 323 42

    Wysłany: 7 września 2020, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia1989 wrote:
    Hej hej... Ja po wizycie. Dziś 15 dc i jest pecherzyk. Nie zapytałam o wymiary ale podobno już gotowy. Wzięłam zastrzyk ovitrelle. Jutro działamy i w czwartek też. W piątek do kontroli.
    Noo to super, bardzo sie cieszę i trzymam kciuki 😊

  • Moni101010. Znajoma
    Postów: 23 3

    Wysłany: 7 września 2020, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mąż jest po badaniach... niestety morfologia fatalna tylko 1 % prawidłowych plemników norma od 4%.. :(

  • Suzi Ekspertka
    Postów: 362 66

    Wysłany: 7 września 2020, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moni101010. wrote:
    Dziewczyny mąż jest po badaniach... niestety morfologia fatalna tylko 1 % prawidłowych plemników norma od 4%.. :(
    Przykro mi...😞 byliście już z tymi wynikami u lekarza?

  • Moni101010. Znajoma
    Postów: 23 3

    Wysłany: 7 września 2020, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze nigdzie, nawet nie wiem gdzie mam z tym iść.. Jak myślicie jest jakaś szansa? :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2020, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moni101010. wrote:
    Dziewczyny mąż jest po badaniach... niestety morfologia fatalna tylko 1 % prawidłowych plemników norma od 4%.. :(

    Spokojna głowa nie traćcie nadzieji :) mozliwe ze maz ma bakterie w nasieniu ktore to powodują. Znajdzcie dobrego ginekologa, albo na wlasna reke juz zróbcie badania na chlamydie, mykoplazme, i badanie nasienia na obecnosc bakterii- nie trzeba miec skierowania.

  • Asia90 Przyjaciółka
    Postów: 323 42

    Wysłany: 8 września 2020, 06:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moni101010. wrote:
    Jeszcze nigdzie, nawet nie wiem gdzie mam z tym iść.. Jak myślicie jest jakaś szansa? :(
    U mojego było to samo... bardzo słabe wyniki nasienia. Ja bym zrobila usg zeby sprawdzic czy sa żylaki powrózka nasiennego.
    A z wynikami do lekarza androloga, jak jestes z Wawy to moge polecić ginekologa-androloga czyli 2 w 1.

  • Moni101010. Znajoma
    Postów: 23 3

    Wysłany: 8 września 2020, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia90 wrote:
    U mojego było to samo... bardzo słabe wyniki nasienia. Ja bym zrobila usg zeby sprawdzic czy sa żylaki powrózka nasiennego.
    A z wynikami do lekarza androloga, jak jestes z Wawy to moge polecić ginekologa-androloga czyli 2 w 1.
    Dzięki dziewczyny czyli może jest jakaś nadzieja :) właśnie jestem z okolic Rzeszowa.. do Warszawy mi nie po drodze. Czyli teraz szukamy z mężem dobrego androloga...

  • Asia90 Przyjaciółka
    Postów: 323 42

    Wysłany: 8 września 2020, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moni101010. wrote:
    Dzięki dziewczyny czyli może jest jakaś nadzieja :) właśnie jestem z okolic Rzeszowa.. do Warszawy mi nie po drodze. Czyli teraz szukamy z mężem dobrego androloga...
    Pewnie że jest nadzieja 😉
    Wiesz fajnie by było jakby to był nawet androlog-urolog, a najfajniej jakby pracował w szpitalu aby ewentualnie przyjął go na oddział i zrobił zabieg jeśli jest ten żylak.
    U mojego po 3 msc po zabiegu sie bardzo poprawily wyniki, wszystko ma w normie.

  • Moni101010. Znajoma
    Postów: 23 3

    Wysłany: 9 września 2020, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia90 wrote:
    Pewnie że jest nadzieja 😉
    Wiesz fajnie by było jakby to był nawet androlog-urolog, a najfajniej jakby pracował w szpitalu aby ewentualnie przyjął go na oddział i zrobił zabieg jeśli jest ten żylak.
    U mojego po 3 msc po zabiegu sie bardzo poprawily wyniki, wszystko ma w normie.
    Mój mąż jest w szoku. Był pewien że u niego wszystko ok. Wiem że to dla niego trudne, raczej stroni od lekarzy.. Taki zabieg usunięcia zylaka jest bolesny ? Długo się potem dochodzi do siebie ? Tak z ciekawości..

  • Asia1989 Przyjaciółka
    Postów: 336 37

    Wysłany: 9 września 2020, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju dziewczyny już nie wytrzymuje tej huśtawki emocjonalnej. Nie ma pęcherzyków, są, znów nie ma, o jest jeden.... działać, przytulać się itd. Wszystko na czas.... znów pojawiła się nadzieja. W piątek okaże się czy pecherzyk pękł... milion myśli- czy wstrzelilismy się w odpowiedni czas po zastrzyku, jak często trzeba działać, jak dopomóc dodatkowo. Tak się boje że znów się nie uda. Że nie pękł, że torbiel. Jakieś dobre nowiny u Was?

  • Asia90 Przyjaciółka
    Postów: 323 42

    Wysłany: 9 września 2020, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moni101010. wrote:
    Mój mąż jest w szoku. Był pewien że u niego wszystko ok. Wiem że to dla niego trudne, raczej stroni od lekarzy.. Taki zabieg usunięcia zylaka jest bolesny ? Długo się potem dochodzi do siebie ? Tak z ciekawości..
    Wiesz co, nie ma co sie oszukiwać jest to bolesne. Mój mąż ma 3 blizny na brzuchu, dochodzil do siebie kolo miesiaca. Do pracy wrócił chyba jeszcze później bo dźwigać nie można.
    Nie ma co też zakładać że będzie to żylak, moze to cos innego, trzeba znaleźć przyczynę 😉

  • Asia90 Przyjaciółka
    Postów: 323 42

    Wysłany: 9 września 2020, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia1989 wrote:
    Jeju dziewczyny już nie wytrzymuje tej huśtawki emocjonalnej. Nie ma pęcherzyków, są, znów nie ma, o jest jeden.... działać, przytulać się itd. Wszystko na czas.... znów pojawiła się nadzieja. W piątek okaże się czy pecherzyk pękł... milion myśli- czy wstrzelilismy się w odpowiedni czas po zastrzyku, jak często trzeba działać, jak dopomóc dodatkowo. Tak się boje że znów się nie uda. Że nie pękł, że torbiel. Jakieś dobre nowiny u Was?
    Ojj dokładnie wiem co czujesz ale do piątku już blisko to bedziesz wiedziała cos więcej...
    A u mnie bez zmian, jade jutro na usg ale mam wrażenie ze nic nie urosło... po gonalu nie mam żadnych dolegliwosci, w tamtym miesiacu ciągnęły mnie jajniki i bolały piersi a teraz nic... wiec pewnie kolejny cykl zmarnowany, wczoraj pół wieczora przeplakalam wiec nie tylko Ty masz hustawki nastroju... ☹☹☹

  • Suzi Ekspertka
    Postów: 362 66

    Wysłany: 9 września 2020, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia90 wrote:
    Ojj dokładnie wiem co czujesz ale do piątku już blisko to bedziesz wiedziała cos więcej...
    A u mnie bez zmian, jade jutro na usg ale mam wrażenie ze nic nie urosło... po gonalu nie mam żadnych dolegliwosci, w tamtym miesiacu ciągnęły mnie jajniki i bolały piersi a teraz nic... wiec pewnie kolejny cykl zmarnowany, wczoraj pół wieczora przeplakalam wiec nie tylko Ty masz hustawki nastroju... ☹☹☹
    Ja mam podobnie... nigdy tyle nie płakałam co teraz... jednego dnia jestem pełna nadziei a drugiego nie mam ochoty wstać z łóżka. Strasznie to jest wyczerpujące psychicznie i fizycznie. Dla małżeństwa czy związku to też dość mocna próba. Ale nie poddajemy się dziewczyny. 💚💚💚 w końcu się uda.✊✊✊

  • Asia90 Przyjaciółka
    Postów: 323 42

    Wysłany: 9 września 2020, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzi wrote:
    Ja mam podobnie... nigdy tyle nie płakałam co teraz... jednego dnia jestem pełna nadziei a drugiego nie mam ochoty wstać z łóżka. Strasznie to jest wyczerpujące psychicznie i fizycznie. Dla małżeństwa czy związku to też dość mocna próba. Ale nie poddajemy się dziewczyny. 💚💚💚 w końcu się uda.✊✊✊
    Kurczę tylko ja tracę nadzieję niestety...

  • Suzi Ekspertka
    Postów: 362 66

    Wysłany: 9 września 2020, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia90 wrote:
    Kurczę tylko ja tracę nadzieję niestety...
    Nie myślałaś o wizycie u psychologa? Ja kiedys byłam, co prawda w innej sprawie, ale dobry psycholog na prawdę może pomóc. Można sie wiele o sobie dowiedziec, nauczyc technik relaksacyjnych, pomaga skupić myśli na czymś innym... a w naszym przypadku psychika ma ogromne znaczenie.

  • Asia90 Przyjaciółka
    Postów: 323 42

    Wysłany: 9 września 2020, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzi wrote:
    Nie myślałaś o wizycie u psychologa? Ja kiedys byłam, co prawda w innej sprawie, ale dobry psycholog na prawdę może pomóc. Można sie wiele o sobie dowiedziec, nauczyc technik relaksacyjnych, pomaga skupić myśli na czymś innym... a w naszym przypadku psychika ma ogromne znaczenie.
    Myślałam, ale jak sobie pomyśle że to dodatkowe koszty to to odkładam...

  • Asia1989 Przyjaciółka
    Postów: 336 37

    Wysłany: 9 września 2020, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia90 wrote:
    Myślałam, ale jak sobie pomyśle że to dodatkowe koszty to to odkładam...
    Psycholog przyjmuje też na NFZ. Może warto skorzystać.

  • Linka32 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 9 września 2020, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny od 6mscy biorę miovelie nac raz pomaga raz nie zastanawiam się czy nie dołączyć miovelli do cyklu. Jak myślicie niebedzie to za dużo? Mam pcos niepotwierdzone. Niemoge trafic na konkretnego lekarza... O ciążę staram się już od 10 lat :(psychika tez mi już siada.

  • Suzi Ekspertka
    Postów: 362 66

    Wysłany: 9 września 2020, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Linka32 wrote:
    Hej dziewczyny od 6mscy biorę miovelie nac raz pomaga raz nie zastanawiam się czy nie dołączyć miovelli do cyklu. Jak myślicie niebedzie to za dużo? Mam pcos niepotwierdzone. Niemoge trafic na konkretnego lekarza... O ciążę staram się już od 10 lat :(psychika tez mi już siada.
    10 lat... 😲 to bardzo ale to bardzo długo.... mi sie wydaje ze te moje 3 lata to wieczność. A skąd przypuszczenia że masz pcos? Jesteś gdzies z centrum? Daleko masz do Warszawy? Mogę Ci polecić tą prof. co u mnie stwierdziła pcos juz na pierwszej wizycie. Później robiłam usg u innej gin ale też w Warszawie i potwierdziło się. Tyle że droga jest i oprocz leków każe też wybrac sie do dietetyka, trzymać dietę i ćwiczyć.

  • Linka32 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 10 września 2020, 01:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niepotwierdzone pcos ponieważ niejestem otyła:/z Łodzi to nie tak aż daleko :) droga hm... Chyba nie dziwią mnie ceny wizyty:) a tylko miałam robione podstawowe badania, raz inseminacja, teraz w salve mam wrażenie że się mną tak zajmują bym tylko do invitro podeszla:/

‹‹ 70 71 72 73 74 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ