Niech Święty Walenty będzie zaklety-lutowe testowanie
-
WIADOMOŚĆ
-
Evelle
a mi się nie otwiera, siknij może jak będzie 14dpo.Córcia❤️05.2015 (3 cs) 39t1d - 2650 g hipotrofia // spadek do 2450 g SN
Synek💙10.2020 (5cs) - 40t2d - 3100 g spadek do 2895 SN+CC
[/url]
Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy + jej niedoczynność -
OdpuszczonaNona wrote:6 dpo czuję cyckiCórcia❤️05.2015 (3 cs) 39t1d - 2650 g hipotrofia // spadek do 2450 g SN
Synek💙10.2020 (5cs) - 40t2d - 3100 g spadek do 2895 SN+CC
[/url]
Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy + jej niedoczynność -
Anet.kaa wrote:Macie jakąś polecaną L-karnityna? Z Olimpu widzę ale strasznie droga.
Jutro idę do nowego lekarza, mam nadzieję że się nie zawiodę, a później będzie prowadził moją ciążę
Mój mąż kupuje w sklepie dla sportowców taką w płynie L-karnityne z chromem 500ml za ok 48zl 😉 dawka jest od 15-30ml dziennieMichałek 04.04.2009 - Nasz skarb.
Aniołek 08.11.2016//Aniołek 08.02.2017 //2.05.2020 Aniołek
ONA: 39 lat
Hiperprolaktynemia - Bromergon
IO - Siofor 500mg
ANA 3+ - Encorton 10mg
3 cykle z Clo ❌
Zioła ojca Sroki ❌
Wiesiołek
1 cykl Aromek 1x1 ❌
2 cykl Aromek 2x1 ❓
ON: 38 lat
Okaz zdrowia
Nasienie - Normozoospermia✅
Suple: magnez z B6, kwas foliowy, vit D3 i E, astaksantyna, cynk.
Droga do sukcesu jest zawsze w budowie... -
nick nieaktualny
-
kic83 wrote:Evelle
a mi się nie otwiera, siknij może jak będzie 14dpo.kic83, bebetka.b lubią tę wiadomość
Mama Aniołków:
27.01.2018[*]💔
23.11.2019 [*] 💔
01.07.2021 [*] 💔
05.04.2024 - II ♥️
11.04.2024- beta 769
13.04.2024- beta 1772
15.04.2024- beta 3671
20.04.2024- 1 wizyta-pęcherzyk ciążowy 14 mm z pęcherzykiem żółtkowym 3mm
25.04.2024- mamy ♥️ i 2 mm dzidziusia 🥹
24.05- 2,9 cm dzidziusia , 164/min ♥️
29.05-4,2 cm dzidziusia , 176/min ♥️
03.06-NIFTY - NISKIE RYZYKA
12.06-PRENATALNE-6,5 cm zdrowego dzidziusia ♥️
20.06- 91 g szczęścia pod sercem ♥️
14.07- GENDER REAVEL PARTY 🩷🩵🎉
18.07 - VII USG ⏳
06.08 - POŁÓWKOWE
-
Ewa88 wrote:A ile podajecie swoim Panom koenzymu Q10 i L-karnityny w przeliczeniu na mg? Chodzi to raczej o taką w tabletkach.
Jaką dawkę łykacie oleju z wiesiołka i bromelainy?
Ja łykam 2x2 kapsułki Oeparol (czyli 2040mg w 4 kapsułkach) a bromelinę 2-3plasterki ananasa dziennie🙂
Kitka,
ja właśnie biorę się za ogarnianie chałupy więc energii trochę mam,ale spałam dziś baardzooo długo😊syn obudził mnie o 11.20😳W sumie gdyby nie rozsądek to spałabym jeszcze😉
Pogoda u nas fajna,młody biega od godzinyz kolegami,ale mi się nie chce wychodzić😐Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2020, 14:19
Kitka_87 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny mam propozycję może dodajcie jakieś swoje awatary bo jak są te buzki z błąd lub z ciemnymi włosami to czasem ciężko się zorientować która z was pisze a tak to od razu po awatarze wiadomo kto😉Michałek 04.04.2009 - Nasz skarb.
Aniołek 08.11.2016//Aniołek 08.02.2017 //2.05.2020 Aniołek
ONA: 39 lat
Hiperprolaktynemia - Bromergon
IO - Siofor 500mg
ANA 3+ - Encorton 10mg
3 cykle z Clo ❌
Zioła ojca Sroki ❌
Wiesiołek
1 cykl Aromek 1x1 ❌
2 cykl Aromek 2x1 ❓
ON: 38 lat
Okaz zdrowia
Nasienie - Normozoospermia✅
Suple: magnez z B6, kwas foliowy, vit D3 i E, astaksantyna, cynk.
Droga do sukcesu jest zawsze w budowie... -
Koteczka82 wrote:Dziewczyny mam propozycję może dodajcie jakieś swoje awatary bo jak są te buzki z błąd lub z ciemnymi włosami to czasem ciężko się zorientować która z was pisze a tak to od razu po awatarze wiadomo kto😉
-
kic83 wrote:Też myślę że ma wpływ, lekarz powiedział że przy infekcji intymnej kropek może się nie zagniezdzic, a jak to zrobi to jest możliwość poronienia
Ehh((
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Edyciak wrote:Słuchajcie, wyszła mi opryszczka na ustach w piątek.
I przypomniałam sobie, że miałam ją dokładnie rok temu, gdy udało się zaciążyć. Może to dobry znak, hehe?? 😂
U mnie tez opryszczka...i tez oczywiście traktuję to jako znak;) jak wszystko zresztą?
Ktore u was śpi?
Naturalny Cud - 2015 rok ❤
Starania o rodzeństwo
Słabe nasienie
AMH 1,24
Kir AA
W planach in vitro - lipiec/sierpień 2021 - tylko dwie komórki, obie nie przetrwały doby.
Decyzja o AZ💚
Transfer 21 sierpnia: 5dpt 32hcg, 7dpt 92hcg, 9dpt 192hcg, 12 dpt 820hcg🍀
Wierzę, że będzie dobrze...
Każdy dzień przybliża nas do spełnienia marzenia. -
nick nieaktualnyJa będę trochę mniej aktywna na forum, bo się za mocno uzależniłam od Internetu i będę chciała to ograniczyć, by mieć nad tym kontrolę. Bo jak robimy sobie z mężem wieczór bez telefonu, to jest tak przyjemnie. 😅
Wysłuchałam już prawie całego webinaru, który polecałyście. I ja odwrotnie, jak większość z was, bardziej utożsamiam się z tą częścią o duchowości i emocjach niż z kwestią cielesną..
Uważam, że wszystko zaczyna się w głowie. Kobieta mnie rozgryzla... Mam konflikt wewnętrzny. Cały czas dźwięczą mi w uszach słowa mojego męża, które powiedział mi, gdy pół roku po naszym ślubie zmarł jego tata, a mniej więcej w tym czasie mieliśmy się starać o potomstwo. Powiedział, że nie chce by dziecko urodziło się w żałobie. Oczywiście żałoba już dawno minęła, pewnie niejedna przed nami...
Ponadto kwestia mojej pracy. Prowadzę gabinet. I sprawia mi ogromną frajdę to, że mogę pomagać ludziom w bólu, uwielbiam to robić. I właśnie trochę się boję ciąży przez to. Może inaczej.. jeśli to będzie zdrowa ciąża, to będę pracować tak długo jak dam radę. Boję się że będę musiała leżeć.
Także trochę się przed wami otworzyłam, bo ostatnio wyszłam na jakąś zazdrosnice i zgorzkniałą babę. A taka nie jestem na co dzień. Choć owszem, trochę zazdroszczę tym parom, którym tak szybko udaje się zajść w ciążę.
Także w najbliższych dniach będzie mnie tu trochę mniej, ale od czasu do czasu będę podczytywać.. ja chyba 24ego testuję.. no zobaczę. Wówczas będzie 28dc, może za wcześnie trochę.. wolę poczekać na @ niż się narobić sobie złudnych nadziei.
Trzymam kciuki za was wszystkie ✊ i pamiętajcie, najważniejsze to wolna głowa..bebetka.b, Lalia, Jasminum, Morwa, Joan, Kitka_87, dmg111, Koteczka82 lubią tę wiadomość
-
Morwa wrote:Prawy górny róg-> ustawienia -> wchodzisz w ikonkę z dwoma ludzkimi i tam masz na samym dole ustaw zdjęcie;)
Hmm to chyba w wersji www bo w apce nie widzę -
Edyciak wrote:Ja będę trochę mniej aktywna na forum, bo się za mocno uzależniłam od Internetu i będę chciała to ograniczyć, by mieć nad tym kontrolę. Bo jak robimy sobie z mężem wieczór bez telefonu, to jest tak przyjemnie. 😅
Wysłuchałam już prawie całego webinaru, który polecałyście. I ja odwrotnie, jak większość z was, bardziej utożsamiam się z tą częścią o duchowości i emocjach niż z kwestią cielesną..
Uważam, że wszystko zaczyna się w głowie. Kobieta mnie rozgryzla... Mam konflikt wewnętrzny. Cały czas dźwięczą mi w uszach słowa mojego męża, które powiedział mi, gdy pół roku po naszym ślubie zmarł jego tata, a mniej więcej w tym czasie mieliśmy się starać o potomstwo. Powiedział, że nie chce by dziecko urodziło się w żałobie. Oczywiście żałoba już dawno minęła, pewnie niejedna przed nami...
Ponadto kwestia mojej pracy. Prowadzę gabinet. I sprawia mi ogromną frajdę to, że mogę pomagać ludziom w bólu, uwielbiam to robić. I właśnie trochę się boję ciąży przez to. Może inaczej.. jeśli to będzie zdrowa ciąża, to będę pracować tak długo jak dam radę. Boję się że będę musiała leżeć.
Także trochę się przed wami otworzyłam, bo ostatnio wyszłam na jakąś zazdrosnice i zgorzkniałą babę. A taka nie jestem na co dzień. Choć owszem, trochę zazdroszczę tym parom, którym tak szybko udaje się zajść w ciążę.
Także w najbliższych dniach będzie mnie tu trochę mniej, ale od czasu do czasu będę podczytywać.. ja chyba 24ego testuję.. no zobaczę. Wówczas będzie 28dc, może za wcześnie trochę.. wolę poczekać na @ niż się narobić sobie złudnych nadziei.
Trzymam kciuki za was wszystkie ✊ i pamiętajcie, najważniejsze to wolna głowa..
Edyciak, moim zdaniem to trochę nie fair ze twój mąż zasłaniał się żałobą. To się stało, taka jest kolej rzeczy, nic się nie poradzi na to. No chyba ze miał potem jakaś depresje to zrozumiem. Przecież są przypadki ze w trakcie żałoby ludzie śluby i wesela robią. Ale żeby nie począć dziecka w żałobie? To dziwne.
Co do pracy to cię trochę rozumiem, bo domyślam się ze mamy podobny charakter pracy. Ja pracowałam w pierwszej ciąży do 8 miesiąca bo się dobrze czułam. Masz swoją działalność?
Ale musisz przewartościować pewne rzeczy, praca pracą ale jeśli pragniesz dziecka i wiesz ze to dopełni Ciebie jako kobietę to musisz prace odsunąć na drugi plan. Praca poczeka, ludzie poczekają, pójdą z bólem gdzieś indziej 🤪
A dla Ciebie czas ucieka.
Internetowe uściski i wpadaj do nas! Dawaj znać jak sytuacja 😊