Niedobitki - nasze testy to żart statystyki 💩⛔
-
WIADOMOŚĆ
-
aszin wrote:Marz, trzymam kciuki za idealne wyłapanie owulacji 🤞🏻
Dziękuję. Udało mi się umówić w 9dc do lekarza, który mi stwierdził adeno i robił laparoskopię, także wierzę, że się pozna i w razie w pokieruje do kogoś kto by mnie przyjął np. za dwa dni jak będzie taka potrzeba. Lubię też jego godziny przyjęcia, nie muszę kombinować z pracą bo mam wizytę na 21 🙂 i przyjmuje w kamienicy obok mojej także mogę chodzić w kapciach.
Czajnik, Carrie12, nick lubią tę wiadomość
🧑🦱 31 👱 34🐈⬛
AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56
12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅
Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
Encorton
Cross Match 29,7%
Allo Mlr 0%
Adenomioza 🚨
Zmiana kliniki 10.25
IVF II - start 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️ 5.1.1, 5.1.2, 6.3.2
IVF III ⏳ marzec? -
Marz taki dostęp do lekarza to ja rozumiem
Idealnie możesz wyjść 5 minut przed wizytą.
Carrie12 lubi tę wiadomość
Starania od 12.2022
33 👩🦰
• niedoczynność tarczycy, histuryzm, mięśniaki macicy ( 3 sztuki)
• hormony 3-5dc, 7dpo, TSH, FT3, FT4, glukoza/insulina – prawidłowe
• HSG – jajowody drożne, badane dwukrotnie
• CD138 - 3/10, bez cech przewlekłego stanu zapalnego
• antyHCV - błędnie dodatni wynik, wykluczony w laboratorium poradni chorób zakaźnych
Stymulacja
- 4 cykle z letrozolem (Aromek) ❌
IUI
-12.2025 - Aromek 2x1 - 3 pecherzyki ❌
Starania STOP - zmiana pracy
35🧔♂️
• seminogram: koncentracja 4 krotnie ponad normę, ruch prawidłowy, morfo 2%
• badania hormonów – ✅
• USG jąder - prawidłowe, brak ŻPN
Mówią, że nadzieja umiera ostatnia... -
Alysa wrote:Marz taki dostęp do lekarza to ja rozumiem
Idealnie możesz wyjść 5 minut przed wizytą.
I terminy ma na już 😅 no jest specyficzny, nie każdemu pasuje, a ten gabinet to taki zastępczy bo swój ma w remoncie i może nie ma super warunków, ale do przeżycia. Dużo dziewczyn się go też "boi" bo niby wyszukuje choroby na wyrost. No mi też powiedział że coś mu wygląda na albo wadę macicy wrodzoną albo na coś jeszcze innego i że woli powiedzieć niż przemilczeć ale do końca nie powie co to jest, bo to najlepiej na rezonans pójść. No i się okazało, że na szczęście nie wada ale wielki zrost do usunięcia.
🧑🦱 31 👱 34🐈⬛
AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56
12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅
Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
Encorton
Cross Match 29,7%
Allo Mlr 0%
Adenomioza 🚨
Zmiana kliniki 10.25
IVF II - start 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️ 5.1.1, 5.1.2, 6.3.2
IVF III ⏳ marzec? -
Ja Wam zespamuje bo mam ostatnio taki spokój w sobie. Bo nie wiem czy wierzycie w takie rzeczy ale ja ostatnio coraz bardziej.
Mam koleżankę, życie ją doświadcza niemiłosierne, już nie będę się rozpisywać ile nieszczęść miała w życiu, ale kobieta ma serce na dłoni, widzi tylko dobro i uczy mnie przyjmować co los daje. W takim sensie, żeby się nie załamywać. Ostatnio jak panikowałam, że nie możemy znaleźć wyjazdu, że nie odpocznę, że nic nie ma, że zostało tylko tam gdzie jest zimno i ogólnie dramat. Odpisała mi "Znaczy to M, że z jakiegoś powodu, byłby to zły czas na lot, nadrobicie w lutym". I normalnie na drugi dzień wpadł nam ten last, ktoś zrezygnował ostatnie dwa miejsca z wylotem za dwa dni.
Tak samo mam taki pierścionek, talizman od niej i ostatnio panika bo go zgubiłam, odpisała "Spokojnie M,to nie jest katastrofa, choć pewnie tak czujesz,mi zjechał dwa razy. Znajdzie się w odpowiednim momencie". I wiecie kiedy się znalazł dzień przed wylotem. Dlatego jak dostałam tą miesiączkę na wakacjach pomyślałam jej słowa, że spokojnie widocznie to nie byłby dobry moment na stymulację.
I ona mi ciągle powtarza, że czuje w głębi serca, że to moje marzenie idzie do mnie już coraz większymi krokami 🥹 i ja mam taki wzrusz, że też jej przywiozłam talizman z wycieczki i dla jej mamy bo jest ciężko chora. I mimo że jej mama mnie nie zna to jak słyszy, że życzę jej zdrówka to zawsze się uśmiecha, mimo że nie może.
I taki jakiś spokój w sercu mam. Bo nie wiem czy wierzycie w takie połączenie dusz. Ja ostatnio wierzę. A jej mama kiedyś szeptuchą na wsi była i zna te różne rytuały. I noszę wszystkie talizmany ezoteryczne, które sama nosi. I wiem, że co by się nie działo to jej spokój daje mi siłę.
Czajnik, PaulinKA, Motylek93, Loraa, Carrie12, Pustynia lubią tę wiadomość
🧑🦱 31 👱 34🐈⬛
AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56
12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅
Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
Encorton
Cross Match 29,7%
Allo Mlr 0%
Adenomioza 🚨
Zmiana kliniki 10.25
IVF II - start 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️ 5.1.1, 5.1.2, 6.3.2
IVF III ⏳ marzec? -
Aszin jak wrażenia po pierwszych zastrzykach?
Starania od 06.2022
👦
ciężka oligospermia - brak przyczyny 🔴 hormony, genetyka,usg OK.
👩
torbiele w piersiach 🔴
cykle regularne 27 dni potwierdzone owulacje, niski progesteron 7dpo
hormony 3dc 🟢
udrożniony jajowód🟢
TSH 2,8 ➡️ Letrox25 🔴
I INV 10 komórek ➡️ 3 ❄️4BA 2x2BB
Transfer 4BA 💚
6dpt beta 35 prog 29
8dpt beta 112 prog 35,5
12dpt Beta 513 prog 36,7
Sanco - zdrowy chłopczyk
👶🏻🧸♂️ 💙
18.11 6,8 cm akrobaty 🏋♂️
28.01 600g cudu 🧸
🍀🍀🍀🍀

-
Póki co mam jeden za sobą, ale wrażenia super, kompletnie nieodczuwalny w przeciwieństwie do heparyny 😄Sikoreczkaaa wrote:Aszin jak wrażenia po pierwszych zastrzykach?

Marz, daj znać po wizycie 🙂
Marz91, Sikoreczkaaa, Carrie12, Czajnik lubią tę wiadomość
-
aszin wrote:Póki co mam jeden za sobą, ale wrażenia super, kompletnie nieodczuwalny w przeciwieństwie do heparyny 😄
Marz, daj znać po wizycie 🙂
Nie brałam nigdy heparyny ale słyszałam o tej "szałowej" igle. 🤐Starania od 06.2022
👦
ciężka oligospermia - brak przyczyny 🔴 hormony, genetyka,usg OK.
👩
torbiele w piersiach 🔴
cykle regularne 27 dni potwierdzone owulacje, niski progesteron 7dpo
hormony 3dc 🟢
udrożniony jajowód🟢
TSH 2,8 ➡️ Letrox25 🔴
I INV 10 komórek ➡️ 3 ❄️4BA 2x2BB
Transfer 4BA 💚
6dpt beta 35 prog 29
8dpt beta 112 prog 35,5
12dpt Beta 513 prog 36,7
Sanco - zdrowy chłopczyk
👶🏻🧸♂️ 💙
18.11 6,8 cm akrobaty 🏋♂️
28.01 600g cudu 🧸
🍀🍀🍀🍀

-
Mam taką dziwną sytuację i nie wiem jak ją zinterpretować 🙈 napisała do mnie dziewczyna, z którą urwał mi się kontakt jakieś 3-4 lata temu z jej winy, że chce przeprosić i wg. I w drugiej wiadomości mi pisze, że chciała mi dać znać że będę ciocią 🤷 napisałam że trafiła jak kulą w płot bo ja od wielu lat mierze się z niepłodnością. I ona na to że też się starali 2 lata, miała operację jakąś i zaskoczyło. I wiecie wszystko by było spoko bo początkowy żal i przykrość mi minęła. Ale cały czas ona toczy temat o dziecku. Gdzie próbowałam zmienić na inny to kompletna olewka. I nie wiem czego ona w sumie chce. Pogodzić się? Czy po prostu powiedzieć całemu światu o ciąży? Nie rozumiem ludzi...
Carrie12, Iskiereczka00 lubią tę wiadomość
🧑🦱 31 👱 34🐈⬛
AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56
12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅
Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
Encorton
Cross Match 29,7%
Allo Mlr 0%
Adenomioza 🚨
Zmiana kliniki 10.25
IVF II - start 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️ 5.1.1, 5.1.2, 6.3.2
IVF III ⏳ marzec? -
Marz91 wrote:Mam taką dziwną sytuację i nie wiem jak ją zinterpretować 🙈 napisała do mnie dziewczyna, z którą urwał mi się kontakt jakieś 3-4 lata temu z jej winy, że chce przeprosić i wg. I w drugiej wiadomości mi pisze, że chciała mi dać znać że będę ciocią 🤷 napisałam że trafiła jak kulą w płot bo ja od wielu lat mierze się z niepłodnością. I ona na to że też się starali 2 lata, miała operację jakąś i zaskoczyło. I wiecie wszystko by było spoko bo początkowy żal i przykrość mi minęła. Ale cały czas ona toczy temat o dziecku. Gdzie próbowałam zmienić na inny to kompletna olewka. I nie wiem czego ona w sumie chce. Pogodzić się? Czy po prostu powiedzieć całemu światu o ciąży? Nie rozumiem ludzi...
Boże ludzie czasami się nie czują. Ja po zmaganiach sie z nieplodnoscia staram sie jak najmniej mówić o ciąży tym parą co wiem że sie staraja albo z bezdzietnymi. Nigdy nie wiesz czy z wyboru czy z "musu". Bardzo mi przykro że Cie to spotkało. Ja bym mimo wszystko urwała kontakt. Są ludzie co lubią tylko mówić o sobie a nic ich nie interesuje co u drugiego rozmówcy.. 🤐
Marz91 lubi tę wiadomość
Starania od 06.2022
👦
ciężka oligospermia - brak przyczyny 🔴 hormony, genetyka,usg OK.
👩
torbiele w piersiach 🔴
cykle regularne 27 dni potwierdzone owulacje, niski progesteron 7dpo
hormony 3dc 🟢
udrożniony jajowód🟢
TSH 2,8 ➡️ Letrox25 🔴
I INV 10 komórek ➡️ 3 ❄️4BA 2x2BB
Transfer 4BA 💚
6dpt beta 35 prog 29
8dpt beta 112 prog 35,5
12dpt Beta 513 prog 36,7
Sanco - zdrowy chłopczyk
👶🏻🧸♂️ 💙
18.11 6,8 cm akrobaty 🏋♂️
28.01 600g cudu 🧸
🍀🍀🍀🍀

-
Takie sytuacje sa mega przykre ;( ja mam w pracy kolko mamusiek ktore non stop gadaja tylko o dzisciach,kazda jedna rozmowe sprowadza do dzisci, ni stad ni zowąd potrafia do mnie rzucic tekstami typu: no wiesz jak to jest przy dziecku, jak bedziesz miala dzieci to to a tego juz tak nie porobisz itd a one nawet nie wiedza czy ja z musu czy z wyboru🤷♀️ no mi sie niestety plakac chce po calym dniu jak wracam do domu😭Marz91 wrote:Mam taką dziwną sytuację i nie wiem jak ją zinterpretować 🙈 napisała do mnie dziewczyna, z którą urwał mi się kontakt jakieś 3-4 lata temu z jej winy, że chce przeprosić i wg. I w drugiej wiadomości mi pisze, że chciała mi dać znać że będę ciocią 🤷 napisałam że trafiła jak kulą w płot bo ja od wielu lat mierze się z niepłodnością. I ona na to że też się starali 2 lata, miała operację jakąś i zaskoczyło. I wiecie wszystko by było spoko bo początkowy żal i przykrość mi minęła. Ale cały czas ona toczy temat o dziecku. Gdzie próbowałam zmienić na inny to kompletna olewka. I nie wiem czego ona w sumie chce. Pogodzić się? Czy po prostu powiedzieć całemu światu o ciąży? Nie rozumiem ludzi...Starania od 03.2023
Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
👱♀️34 🧑40
👱♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
Amh: 1,440
Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
Euthyrox n75
IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
Wyniki krzywej cukrowej (11.2024)
glukoza na czczo 79, po h102, po 2 h 88,
insulina na czczo 2.85, po h 30.80, po 2 h8.30
Symformin xr 750
DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
Dostinex 0.5 mg, 1/2 tabletki raz w tygodniu
💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins
Allo-MLR: 27,1%
💉 accofil
Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
Cykle owulacyjne ✅️
👱♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
🧑nasienie ✅️
Ovitrelle 14x ❌️
Letrozole Bluefish 7x ❌️
Nigdy nie zobaczyliśmy⏸️ -
Aga_92 wrote:Takie sytuacje sa mega przykre ;( ja mam w pracy kolko mamusiek ktore non stop gadaja tylko o dzisciach,kazda jedna rozmowe sprowadza do dzisci, ni stad ni zowąd potrafia do mnie rzucic tekstami typu: no wiesz jak to jest przy dziecku, jak bedziesz miala dzieci to to a tego juz tak nie porobisz itd a one nawet nie wiedza czy ja z musu czy z wyboru🤷♀️ no mi sie niestety plakac chce po calym dniu jak wracam do domu😭
Współczuję takiej atmosfery. Dopóki nie znamy historii człowieka, to nie oceniajmy. Tak jak mówisz, nigdy nie wiadomo czy z wyboru czy z musu. Mi się w tej pracy na szczęście skończyły takie rozmowy. Ale zdarzało się, że w pracy robiłam dobrą minę, a tylko wsiadałam do auta i płakałam całą drogę do domu. Dlatego wiem co czujesz 😞🧑🦱 31 👱 34🐈⬛
AMH 1,68 -> 2,89 -> 1,56
12.08.24 - 3 ❄️❄️❄️
17.08.24 - I ❄️ beta 0 ❌
14.10.24 II ❄️beta 0 ❌
18.06.2025 ❄️ beta 0 ❌
brak kirow: 2DS1, 3DS1, 2DS5 ⛔
Hla-c 👧 C1, 🧔 C1/C2
Homocysteina, Białko s, Białko c, krzywa
cukrowa i insulinowa, ANA2, Cytokiny, Trombofilia Immunofenotyp, komórki NK, biopsja endometrium, witaminy, kariotypy ✅
Accofil, Hydroxychloroquine, Acard, Equoral,
Encorton
Cross Match 29,7%
Allo Mlr 0%
Adenomioza 🚨
Zmiana kliniki 10.25
IVF II - start 22.01.26 -> 02.02.26 punkcja -> ❄️❄️❄️ 5.1.1, 5.1.2, 6.3.2
IVF III ⏳ marzec? -
U mnie w pracy nie wiedza i sie nie dowiedza bo od razu bybylo o ta zaraz rzuci l4na 2lata to jej juz zadnych projektow nie dajemy, a kazdy projekt to jakas ekstra kasa... zmieniac pracy tylko ze wzgledu na ludzi nie chce bo nie mam pewnosci na jakich bym trafila w innej i znow te probne umowy stres itd a tu wszystko inne mam stabilne wiem co robic i jest ok tylko wlasnie te ich rozmowy bola😭Marz91 wrote:Współczuję takiej atmosfery. Dopóki nie znamy historii człowieka, to nie oceniajmy. Tak jak mówisz, nigdy nie wiadomo czy z wyboru czy z musu. Mi się w tej pracy na szczęście skończyły takie rozmowy. Ale zdarzało się, że w pracy robiłam dobrą minę, a tylko wsiadałam do auta i płakałam całą drogę do domu. Dlatego wiem co czujesz 😞Starania od 03.2023
Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
👱♀️34 🧑40
👱♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
Amh: 1,440
Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
Euthyrox n75
IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
Wyniki krzywej cukrowej (11.2024)
glukoza na czczo 79, po h102, po 2 h 88,
insulina na czczo 2.85, po h 30.80, po 2 h8.30
Symformin xr 750
DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
Dostinex 0.5 mg, 1/2 tabletki raz w tygodniu
💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins
Allo-MLR: 27,1%
💉 accofil
Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
Cykle owulacyjne ✅️
👱♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
🧑nasienie ✅️
Ovitrelle 14x ❌️
Letrozole Bluefish 7x ❌️
Nigdy nie zobaczyliśmy⏸️ -
Hej.
Nie wiem czy temat / pytanie tu pasuje ale już sama zgłupiałam.
Mianowicie mam już dwoje dzieci prawie 11 i 9 lat. 6 lat temu poroniłam w 11 tygodniu.
Od tamtej pory nie chciałam dziecka.
Od około 1.5 roku żyjemy na zasadzie jak by się udało to spoko ale bez spiny , bez sprawdzania liczenia itp.
I tu pytanie - w swoim życiu zrobiłam dużo testów - jak pewnie większość z nas .
Jak była ciąża to była druga kreska. Jak jej nie było to i kreski nie było. Oczywiste.
Tak wiem , testy odczytuje się przeważnie do 5 minut . Wczoraj zrobiłam test ( w ciągu dnia ) , okres powinnam mieć we wtorek.
Zrobiłam , jedna kreska , niby jasne.
Wieczorem wyrzucałam śmieci i ten test ale spojrzałam a tam druga kreska i nie jakaś bardzo lekka , widać ją bez przyglądania się mocnego.
I nigdy jak nie byłam w ciąży to nie pojawiła się NIGDY druga nawet lekka kreska.
Może moja wina bo nie doczekałam 5 minut , tylko po minucie jak nie pojawiła się to schowałam. A może stężenie jest jeszcze tak niskie , że test potrzebował więcej czasu?
Miała , któraś z Was tak?
Nie chcę się wkręcać ale no nigdy tak nie miałam.
Tak , zrobię jutro kolejny test ale chciałam trochę wsparcia albo ustawienia do pionu 😁 -
Hej.
Nie wiem czy temat / pytanie tu pasuje ale już sama zgłupiałam.
Mianowicie mam już dwoje dzieci prawie 11 i 9 lat. 6 lat temu poroniłam w 11 tygodniu.
Od tamtej pory nie chciałam dziecka.
Od około 1.5 roku żyjemy na zasadzie jak by się udało to spoko ale bez spiny , bez sprawdzania liczenia itp.
I tu pytanie - w swoim życiu zrobiłam dużo testów - jak pewnie większość z nas .
Jak była ciąża to była druga kreska. Jak jej nie było to i kreski nie było. Oczywiste.
Tak wiem , testy odczytuje się przeważnie do 5 minut . Wczoraj zrobiłam test ( w ciągu dnia ) , okres powinnam mieć we wtorek.
Zrobiłam , jedna kreska , niby jasne.
Wieczorem wyrzucałam śmieci i ten test ale spojrzałam a tam druga kreska i nie jakaś bardzo lekka , widać ją bez przyglądania się mocnego.
I nigdy jak nie byłam w ciąży to nie pojawiła się NIGDY druga nawet lekka kreska.
Może moja wina bo nie doczekałam 5 minut , tylko po minucie jak nie pojawiła się to schowałam. A może stężenie jest jeszcze tak niskie , że test potrzebował więcej czasu?
Miała , któraś z Was tak?
Nie chcę się wkręcać ale no nigdy tak nie miałam.
Tak , zrobię jutro kolejny test ale chciałam trochę wsparcia albo ustawienia do pionu 😁 -
Marz91 wrote:Mam taką dziwną sytuację i nie wiem jak ją zinterpretować 🙈 napisała do mnie dziewczyna, z którą urwał mi się kontakt jakieś 3-4 lata temu z jej winy, że chce przeprosić i wg. I w drugiej wiadomości mi pisze, że chciała mi dać znać że będę ciocią 🤷 napisałam że trafiła jak kulą w płot bo ja od wielu lat mierze się z niepłodnością. I ona na to że też się starali 2 lata, miała operację jakąś i zaskoczyło. I wiecie wszystko by było spoko bo początkowy żal i przykrość mi minęła. Ale cały czas ona toczy temat o dziecku. Gdzie próbowałam zmienić na inny to kompletna olewka. I nie wiem czego ona w sumie chce. Pogodzić się? Czy po prostu powiedzieć całemu światu o ciąży? Nie rozumiem ludzi...
Boże... jaki brak wyczucia 🙈. Ja dobrze pamiętam, że historie typu - "staraliśmy się X czasu, ale w końcu się udało" nie były dla mnie pocieszające. Oczywiście, cieszyłam się że komuś innemu wyszło, i że możliwe że też przeszedł długą i ciężką drogę ale... to wciąż bolało bo u mnie nie było widać ani cienia nadziei. -
Ja starałabym się ją dystansować, zwłaszcza, że ewidentnie odnowila kontakt po to, żeby się pochwalić. Inaczej, jakby interesowała się też tym, co u Ciebie. W takich momentach musimy myśleć o sobie i swoim komforcie 🙂Marz91 wrote:Mam taką dziwną sytuację i nie wiem jak ją zinterpretować 🙈 napisała do mnie dziewczyna, z którą urwał mi się kontakt jakieś 3-4 lata temu z jej winy, że chce przeprosić i wg. I w drugiej wiadomości mi pisze, że chciała mi dać znać że będę ciocią 🤷 napisałam że trafiła jak kulą w płot bo ja od wielu lat mierze się z niepłodnością. I ona na to że też się starali 2 lata, miała operację jakąś i zaskoczyło. I wiecie wszystko by było spoko bo początkowy żal i przykrość mi minęła. Ale cały czas ona toczy temat o dziecku. Gdzie próbowałam zmienić na inny to kompletna olewka. I nie wiem czego ona w sumie chce. Pogodzić się? Czy po prostu powiedzieć całemu światu o ciąży? Nie rozumiem ludzi...
Aurora, jak sytuacja? 🫧
Marz91 lubi tę wiadomość
-
Aszin - właśnie czekam na wizytę. Marzy mi się pełną wytłoczka jajek 🙊 dziś rano przy cetrotide już miałam normalnie reakcje jakaś dziwna, bo zrobił mi się bąbel jak po ugryzieniu komara, ale trafiłam chyba w jakiś zrost i ciężko szło. Ja na taką tendencję do zrostów że w tej stymulacji to co drugi zastrzyk mnie bolał 🤦🏽♀️ liczę na trigery dzisiaj wieczorem i punkcje we wtorek, ale zobaczymy 🤭
aszin, Carrie12, Marz91 lubią tę wiadomość
starania od 01.2023
08.2023 👼CP - wycięty prawy jajowód
👩31l. - nadwaga
🧔31l. - translokacja zrównoważona 11%
3 x IUI - 2025r. ❌
I IMSI - 07.2025 - Rekovelle, Menopur ❌ 3MII -> 2 zapłodnione -> 0 ❄️
II IMSI - 09.2025 - Gonal-F, Mensinorm ❌ 8MII -> 6 zapłodnionych -> 0❄️
01.2026 - PICSI - Gonal-F, Menopur -> 8MII-> 6 zapłodnionych 🍀🍍 🤞-> 3.1.1. I 3.1.2. ❄️❄️
18.01.2026 - transfer 10A 🍀🍍 - beta <2,3❌
20.02.2026 - FET 3.1.1 🍀
28.02.2026 ⏸️🍀🤞
betaHCG - 10 dpt - 30,70, 12 dpt - 34,90 -
Marz91 wrote:Ja Wam zespamuje bo mam ostatnio taki spokój w sobie. Bo nie wiem czy wierzycie w takie rzeczy ale ja ostatnio coraz bardziej.
Mam koleżankę, życie ją doświadcza niemiłosierne, już nie będę się rozpisywać ile nieszczęść miała w życiu, ale kobieta ma serce na dłoni, widzi tylko dobro i uczy mnie przyjmować co los daje. W takim sensie, żeby się nie załamywać. Ostatnio jak panikowałam, że nie możemy znaleźć wyjazdu, że nie odpocznę, że nic nie ma, że zostało tylko tam gdzie jest zimno i ogólnie dramat. Odpisała mi "Znaczy to M, że z jakiegoś powodu, byłby to zły czas na lot, nadrobicie w lutym". I normalnie na drugi dzień wpadł nam ten last, ktoś zrezygnował ostatnie dwa miejsca z wylotem za dwa dni.
Tak samo mam taki pierścionek, talizman od niej i ostatnio panika bo go zgubiłam, odpisała "Spokojnie M,to nie jest katastrofa, choć pewnie tak czujesz,mi zjechał dwa razy. Znajdzie się w odpowiednim momencie". I wiecie kiedy się znalazł dzień przed wylotem. Dlatego jak dostałam tą miesiączkę na wakacjach pomyślałam jej słowa, że spokojnie widocznie to nie byłby dobry moment na stymulację.
I ona mi ciągle powtarza, że czuje w głębi serca, że to moje marzenie idzie do mnie już coraz większymi krokami 🥹 i ja mam taki wzrusz, że też jej przywiozłam talizman z wycieczki i dla jej mamy bo jest ciężko chora. I mimo że jej mama mnie nie zna to jak słyszy, że życzę jej zdrówka to zawsze się uśmiecha, mimo że nie może.
I taki jakiś spokój w sercu mam. Bo nie wiem czy wierzycie w takie połączenie dusz. Ja ostatnio wierzę. A jej mama kiedyś szeptuchą na wsi była i zna te różne rytuały. I noszę wszystkie talizmany ezoteryczne, które sama nosi. I wiem, że co by się nie działo to jej spokój daje mi siłę.
Mam ciarki jak to czytam, wspaniale, ze masz kogoś takiego! 🩷🩷🩷
Marz91 lubi tę wiadomość
💃 '95 🕺'91, starania od 04.2024
Ona:
długie cykle, PCOS ❌
histeroskopia - wycięty polip, nie wykazano stanu zapalnego ✅
jajowody drożne ✅
MUCHa - czysto ✅
On: walka z obniżonymi parametrami nasienia i wysoką fragmentacją
wrzesień 2024 ➡️ grudzień 2025
koncentracja: 7,76 ➡️ 30,10 mln/ml
Całkowita liczba 27,94 ➡️ 138,46 mln
Ruch postępowy (A+B ) 13% ➡️ 7,7%
Plemniki żywe 55% ➡️ 52%
Morfologia 2% ➡️ 1%
Fragmentacja DNA (DFI) 40% ➡️ 20% 🎉
hormony OK ✅
posiewy OK ✅
kariotyp OK ✅
Luty 2026 ➡️ IVF -
No więc- naliczyłyśmy 7, ale zwolniły trochę, więc punkcja dopiero w czwartek. ✊🏻 no i z tą liczbą to różnie, bo po usunięciu jajnika mi się jeden bardzo chowa i ciężko go dobrze obejrzeć, a znowu drugi ma już bardzo słabą odpowiedź.
Motylek93 lubi tę wiadomość
starania od 01.2023
08.2023 👼CP - wycięty prawy jajowód
👩31l. - nadwaga
🧔31l. - translokacja zrównoważona 11%
3 x IUI - 2025r. ❌
I IMSI - 07.2025 - Rekovelle, Menopur ❌ 3MII -> 2 zapłodnione -> 0 ❄️
II IMSI - 09.2025 - Gonal-F, Mensinorm ❌ 8MII -> 6 zapłodnionych -> 0❄️
01.2026 - PICSI - Gonal-F, Menopur -> 8MII-> 6 zapłodnionych 🍀🍍 🤞-> 3.1.1. I 3.1.2. ❄️❄️
18.01.2026 - transfer 10A 🍀🍍 - beta <2,3❌
20.02.2026 - FET 3.1.1 🍀
28.02.2026 ⏸️🍀🤞
betaHCG - 10 dpt - 30,70, 12 dpt - 34,90 -
Aurora13 - życzę Ci więc pełniej wytłoczki jajek!
Marz91 lubi tę wiadomość





