Forum Starając się - ogólne niedoczynność tarczycy, choroba hashimoto a ciąża
Odpowiedz

niedoczynność tarczycy, choroba hashimoto a ciąża

Oceń ten wątek:
  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabi. wrote:
    Lilirose - bardzo dziękuję za szybką i dużo wyjaśnianiącą odpowiedź! :)
    Tak więc zrobię - odłożę starania do momentu unormowania tsh.

    Lilirose - a ile u Ciebie trwało zbicie z 4,7 do do 2,1?
    Jeśli , któraś z innych dziewczyn mogłaby też podać mi jak to było na jej przykładzie to będę wdzięczna :)

    Zastanawiam się ile czasu zajmie mi normowanie wyniku, do tego poziomu aż będę mogła znowu rozpocząć starania...
    Dużo zależy od organizmu i tego, jak reaguje na lek. Mnie udało się w ciągu niecałych 2 miesięcy.

    Gabi., nataliano lubią tę wiadomość

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • agatka196 Autorytet
    Postów: 3135 2356

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak czytam was i sie zastanawiam. W zeszłym tygodniu wyszedł mi test pozytywny a 2 tygodnie wcześniej odebrałam wyniki tsh i było ponad 5.15. Byłam u lekarzw i dostałam E25 i biore do tej pory. Czy to możliwe że przy tak wysokim tsh udało mi się zajść w ciaże. Bo normalnie mam wrażenie ze zły wynik mi podano.

    Mam 4 Aniołki w niebie. Boże czuwaj nad nami
    16udk0s3stit4jg4.pngklz9df9hfp6o5oq3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatka196 wrote:
    Tak czytam was i sie zastanawiam. W zeszłym tygodniu wyszedł mi test pozytywny a 2 tygodnie wcześniej odebrałam wyniki tsh i było ponad 5.15. Byłam u lekarzw i dostałam E25 i biore do tej pory. Czy to możliwe że przy tak wysokim tsh udało mi się zajść w ciaże. Bo normalnie mam wrażenie ze zły wynik mi podano.
    Agatka ja musiałam zachodzic z tsh ponad norme, a co było dalej to wiesz:( gdybym domyslila sie szybciej moze nie miała bym tyle aniołkow

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2015, 17:56

  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatka196 wrote:
    Tak czytam was i sie zastanawiam. W zeszłym tygodniu wyszedł mi test pozytywny a 2 tygodnie wcześniej odebrałam wyniki tsh i było ponad 5.15. Byłam u lekarzw i dostałam E25 i biore do tej pory. Czy to możliwe że przy tak wysokim tsh udało mi się zajść w ciaże. Bo normalnie mam wrażenie ze zły wynik mi podano.
    Zajść można i przy TSH 10, ale niestety skutki są nierzadko opłakane - w najgorszym razie poronienie, w najlepszym dziecko może być chore (na przykład zaburzenia intelektualne). Sama znam kilka osób, które straciły dzieci przez niedoczynność, bo albo o niej nie wiedziały, bo nie badały się przed ciążą albo zaniechały leczenie, bo stwierdziły, że jak zaszły to już będzie ok. Mój gin i moja endo (lekarze od siebie niezależni) cały czas mi powtarzają, że nawet TSH 2 lub 2 z hakiem to nie jest super dobry wynik. Lepiej jakby był 1,5-1,8 maks. Dlatego też w ciąży jest się co miesiąc u endo i na bieżąco zbija dawkę.

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 czerwca 2018, 08:24

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • Maandragora Przyjaciółka
    Postów: 107 37

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zwei_kresken wrote:
    TSH zbija się syntetyczną tyroksyną- odpwiednikiem hormonu T4. Do ustawienia dawki potrzebna jest więc wiedza o tym, jaka ilość wolnej tyroksyny, czyli FT4 , znajduje się w organizmie. To, że lekarze leczą wszystkich z automatu, nie patrząc na indywidualne cechy organizmu, to inna sprawa :) Dopiero po kilku badaniach po określonej dawce leku można sobie odpuścić badanie FT3 i FT4, kiedy widać, że przysadka i tarczyca reagują prawidłowo na lek i do kontroli dawki wystarczy samo TSH

    Lepiej jest mieć te wyniki. Jesli możesz sobie Gabi na to pozwolić, zrób komplet badań.
    a widzisz zwei_kresken nawet o tym nie wiedziałam a choruje już od 1,5 roku...jaki powinien być stosunek FT3 do FT4, bo chyba jakoś tak się sprawdza?

    Czekamy na rodzeństwo dla Glutka <3
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maandragora wrote:
    a widzisz zwei_kresken nawet o tym nie wiedziałam a choruje już od 1,5 roku...jaki powinien być stosunek FT3 do FT4, bo chyba jakoś tak się sprawdza?

    Powinno być ich mniej więcej tyle samo w układzie procentowym- wylicza się procent normy dla jednego i drugiego i jeśli FT4 wynosi np. 50% to FT3 powinno być też koło 50% Świadczy to o prawidłowej przemiańie T4 w T3. Dostarczamy tarczycy T4 w postaci leku, a organizm już ogarnia przemianę tego do T3. Jeśli nie ogarnia i FT4 rośnie, a FT3 rośnie wolniej albo spada, wtedy potrzebna jest suplementacja hormonem T3- norma na zachodzie, a w Polsce ciągle temat tabu.

    1,5 roku leczenia to może być zbyt mało, żeby trafić do dobrego lekarza i być porządnie zdiagnozowanym ;)
    Choruję od 19 lat na niedoczynność, od 7 lat mam zdiagnozowane Hashi, a nadal szukam lekarza idealnego, czytam zagraniczne publikacje i fora, sama pomagam sobie dietą i suplementami.


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2015, 21:21

    Maandragora lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniesja wrote:
    Mój ginekolog powiedział, że wysokie tsh może powodować cykle bezowulacyjne oraz że jego wynik we wczesnej ciąży powinien wynosić nie więcej niż 1,5.
    Ja już prawie miesiąc biorę Euthyrox 50, w piątek idę na powtórne badanie tsh, mam nadzieję, że spadło z 4,4 :)
    To prawda, może i to ta lepsza opcja, bo po prostu nie pocznie się dziecka, które później się straci albo nie będzie ono chore przez naszą chorobę. A niestety z moich doświadczeń wynika, że niewielu ginów uważa TSH powyżej 2 za przekroczenie normy. Nadal kierują się normami z laboratoriów, miesiącami wciskając, że jak się ma 4,2 to jest ok, bo mieścimy się w normie. Guzik prawda. 1,5 to dobry wynik.

    Sama jestem ciekawa jakie TSH teraz będę miała, bo biorę 75mg x 5 dni i 50mg x 2 dni. Endo nie chciała całkowicie dać 75mg, bo na moim etapie ciąży dziecko ma już tarczycę i z niedoczynności mogę wpaść w nadczynność.

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • Maandragora Przyjaciółka
    Postów: 107 37

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zwei_kresken wrote:
    Powinno być ich mniej więcej tyle samo w układzie procentowym- wylicza się procent normy dla jednego i drugiego i jeśli FT4 wynosi np. 50% to FT3 powinno być też koło 50% Świadczy to o prawidłowej przemiańie T4 w T3. Dostarczamy tarczycy T4 w postaci leku, a organizm już ogarnia przemianę tego do T3. Jeśli nie ogarnia i FT4 rośnie, a FT3 rośnie wolniej albo spada, wtedy potrzebna jest suplementacja hormonem T3- norma na zachodzie, a w Polsce ciągle temat tabu.

    1,5 roku leczenia to może być zbyt mało, żeby trafić do dobrego lekarza i być porządnie zdiagnozowanym ;)
    Choruję od 19 lat na niedoczynność, od 7 lat mam zdiagnozowane Hashi, a nadal szukam lekarza idealnego, czytam zagraniczne publikacje i fora, sama pomagam sobie dietą i suplementami.
    ja też mam zdiagnozowane hashi na podstawie usg i antTPO i mam teraz zagwozdkę czy prawidłowo...u mnie ten stosunek nie jest równy ft3 mam 70% a ft4 120%...;/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2015, 21:33

    Czekamy na rodzeństwo dla Glutka <3
  • agniesja Autorytet
    Postów: 2814 1011

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 czerwca 2018, 08:24

    w57v3e3k8e2cqbjo.png
    qb3ck6nllq2i9no0.png
  • jago Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 3 lutego 2015, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje tsh jest na pozimie 11,4, fsh 141 (!!!) - od 5 dni biore E25. Wydaje mi się, że takie wysokie fsh sugeruje przedwczesne wygasanie czynnosci jajników. Mam 29 lat i chciałabym miec dziecko. Czy obniżenie tsh wpłynie jakoś na fsh? Czy w ogóle przy takich wynikach jest szansa na zajście w ciążę?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2015, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc wam;)) ja wam dam mala rade dodajcie do salatek olej z czarnuszki,jedzcie rzezuche,migdaly i powinno sie polepszac;))) pozdrawiam i wszystkiego najlepszego kobitki,zafasolkujcie wszystkie;*:*;*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca 2015, 13:33

1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego