Niedrożnosc jajowodów
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć dziewczyny . 2 lata temu po badaniu hsg i laparoskopia jajowodów dostałam wyrok - oba jajowody niedrożne zasjxcie w ciążę tylko metoda in vitro. Bardzo mnie to załamało daliśmy sobie spokój bo nie stać nas na to .Jednak 2 miesiące temu zaszłam w ciążę naturalna. Byłam pewna że to pozamaciczna jednak okazało się że nie . Niestety w 8 tygodniu brak akcji serca i łyżeczkowanie
kolejny ból .. Zastanawiam się jak to możliwe że zaszłam naturalnie czy któraś miała taką sytuację
-
Jeżeli jajowody byłyby całkowicie niedrożne, to zapłodniona komórka jajowa nie miałaby się jak przedostać do macicy. Któryś z jajowodów musiał być drożny. Mógł być zwężony, ale to wystarczyło, żeby zapłodniona komórka przedostała się do macicy.
Powtórz hsg, albo poproś ginekologa o skierowanie do szpitala na laparoskopię i histeroskopię.Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca 2024, 10:31
03.2023💔 6tc ciąża naturalna
03.2025 💔 7tc (ET 5.1.2)
07.2025 💔 7tc (FET 3.1.1) 👧🏼
10.2025 💔 8tc (FET 3.1.2)
03.2026 💔 8tc ciąża naturalna -
Zwykłe badanie USG nie pokaże czy jajowody są drożne, więc to Ci nic nie powie. I nie ma cudów przy niedrożnych jajowodach. Być może jeden się udrożnił podczas hsg, tak też się zdarza.Pati922 wrote:Moja ginekolog powiedziała że musiało się coś udrożnić a drugi ginekolog powiedział że to był cud i nie mam co liczyć ze znajdę naturalnie03.2023💔 6tc ciąża naturalna
03.2025 💔 7tc (ET 5.1.2)
07.2025 💔 7tc (FET 3.1.1) 👧🏼
10.2025 💔 8tc (FET 3.1.2)
03.2026 💔 8tc ciąża naturalna -
Żeby się o tym dowiedzieć, musisz pogłębić diagnostykę. Albo czekaćPati922 wrote:Za 3 tyg mam wizytę u ginekologa, sama jestem ciekawa bardzo czy będzie szansa żeby dalej naturalnie zajść
03.2023💔 6tc ciąża naturalna
03.2025 💔 7tc (ET 5.1.2)
07.2025 💔 7tc (FET 3.1.1) 👧🏼
10.2025 💔 8tc (FET 3.1.2)
03.2026 💔 8tc ciąża naturalna -
To najprawdopodobniej.Butterfly23 wrote:Zwykłe badanie USG nie pokaże czy jajowody są drożne, więc to Ci nic nie powie. I nie ma cudów przy niedrożnych jajowodach. Być może jeden się udrożnił podczas hsg, tak też się zdarza.
Myślę, że należałoby to dokładnie sprawdzić. Bo gdybać nie ma co..2,5 roku starań natural -> 09.23r. 💉start IVF; czynnik męski. Żadnych leków na stałe.
10.23r. - zabieramy malucha do domu 🏡🍀🤞 9dpt beta 56.43 -> 10dpt 112.0 -> 12dpt 310.6 -> 16dpt 1436.3 -> 19dpt 4131.7 -> 23dpt mamy zarodek i migoczące ♥️
8+1 -> 1,68cm maleństwa 🥰 13+1 -> prenatalne+pappa OK 💪 7,56 cm małego 🧸 21+0 -> połówkowe ok,420g 🎀 25+2 -> 903g małej królewny 🥰 30+0 -> 1730g pannicy ♥️ 34+2 -> 2960g 🎀
40+3 -> Królewna jest z nami 😍 4070g,62cm 💕

Na feriach ❄️❄️❄️ -
W 2017 roku również miałam HSG. Jeden jajowód niedrożny, a drugi długi i kręty. Lekarz powiedział że w takim przypadku jedynie in vitro. Dostałam skierowanie na laparoskopie na którą umówiłam się 3 miesiące później. Iii…. Miesiączki nie było… okazało się, że jestem w ciąży. Córka ma już 6 lat
po 1,5 roku urodziłam synka. Teraz wracam do gry…
Wskazanie do laparoskopii, jednak boję się blizny. Myślę o tzw zabiegu laparoskopii przezpochwowej. Słyszeliście o takiej metodzie? -
Badanie wykazało zakontrastowanie prawidlowej jamy macicy i obu nieposzerzonych jajowodów. Po lewej stronie komtrast wylewa sie do jamy otrzewnej. Po stronie prawej ewidentnego wylewania sie środka kontrastowego do jamy otrzewnej nie uwidoczniono.
Ktoś pomoże z interpretacją? Czy to
Znaczy że mimo wszystko oba drożne ? -
palusia171 wrote:W 2017 roku również miałam HSG. Jeden jajowód niedrożny, a drugi długi i kręty. Lekarz powiedział że w takim przypadku jedynie in vitro. Dostałam skierowanie na laparoskopie na którą umówiłam się 3 miesiące później. Iii…. Miesiączki nie było… okazało się, że jestem w ciąży. Córka ma już 6 lat
po 1,5 roku urodziłam synka. Teraz wracam do gry…
Wskazanie do laparoskopii, jednak boję się blizny. Myślę o tzw zabiegu laparoskopii przezpochwowej. Słyszeliście o takiej metodzie?
Hej, ja słyszałam o takiej metodzie
Sama przeszłam histeroskopię z udrażnianiem jajowodów, która się powiodła, bo jajowody zostały udrożnione. Niestety w moim przypadku nie udało się zajść w ciążę a minęło już 7 miesięcy od histeroskopii. W przypadku niepowodzenia lekarz zaproponował mi w drugim kroku laparoskopię przezpochwową, jednak ja zdecydowałam, że podchodzę do ivf na tym etapie. Nie mam już siły na kolejne nadzieje i rozczarowania próbując naturalnie. Chcę zwiekszyć szanse na powodzenie. Jednak fakt istnienia takich opcji uważam za niesamowity i napewno u części dziewczyn zaowocuje ciążą
starania naturalne >2 lata
👩🏻 '94
niedoczynność tarczycy
10.2023 sonoHSG - jajowody obustronnie niedrożne
12.2023 histeroskopia - jajowody udrożnione
08.2024 start IVF
Euthyrox, Neoparin
akupunktura 💆🏻♀️
🧔🏻♂️'92 ✅
08.2024 punkcja
1x❄️ po PGT-A
transfer odroczony o 2 cykle
28.10.2024 FET + EG 🤞🏻♥️
6 dpt ⏸️ | 7 dpt 95,3 | 10 dpt 361 | 15 dpt 3851 -
Podczas HSG stwierdzono, że mam 1 jajowód niedrożny, przeszła dosłownie jakaś niteczka kontrastu, ale lekarz stwierdził, że jest niedrożny. W ciążę zaszłam właśnie z tego jajowodu.
-
🍀
Jestem tu żeby podnieść na duchu dziewczyny które mają niedrożne jajowody... z własnego doświadczenia wiem że nie wolno tracić wiary i nadzieji że się uda....
Miałam stwierdzoną niedrożność 2 jajowodów 😑
Pierwsze co usłyszałam invitro !I że nic się nie da zrobić
Na własną rękę szukałam informacji na ten temat...
I znalazłam wspaniałych lekarzy w Lublinie tylko tam można spróbować je udrażnić z dużym %na powodzenie ( dr.Krztsztof Pyra. ginekolog Radiologia zabiegiwa)
Po zabiegu na dzień dzisiejszy mam 2 drożne jajowody 🙂po obustronnej niedrożność!
🍀
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2024, 09:50
pp2018 lubi tę wiadomość
-
Linda wrote:🍀
Jestem tu żeby podnieść na duchu dziewczyny które mają niedrożne jajowody... z własnego doświadczenia wiem że nie wolno tracić wiary i nadzieji że się uda....
Miałam stwierdzoną niedrożność 2 jajowodów 😑
Pierwsze co usłyszałam invitro !I że nic się nie da zrobić
Na własną rękę szukałam informacji na ten temat...
I znalazłam wspaniałych lekarzy w Lublinie tylko tam można spróbować je udrażnić z dużym %na powodzenie ( dr.Krztsztof Pyra. ginekolog Radiologia zabiegiwa)
Po zabiegu na dzień dzisiejszy mam 2 drożne jajowody 🙂po obustronnej niedrożność!
🍀
Słyszałam o tym lekarzu z podcastu Pogłębiarki z doktor Natalią Suszczewicz. Mega robotę tam robią!! Zaskakujące wyniki, jest nadzieja dla wielu par! -
Dr n. med. Magdalena Wierzchowska-Opoka 🤍 lekarz z sercem i godna przykładu dla innych .
Dr.Krztsztof Pyra 🤍i cały jego zespół dobrych ludzi będę zawsze miło wspominać .💙
Rozczarowana Jestem tylko poprzednimi lekarzami że nie wspomniali o nich w Lublinie ,bo tylko tam w Polsce jest to wykonywane 🙄 I straciłam 3 lata ... sporo pieniędzy na leczenie z końcowy wynikiem obustronnej niedrożność i zaleconym invitro 😑.🙂Dziewczyny nie wolno tracić nadzieji i się poddawać 🙂❤️ -
Czesc dziewczyny, odświeżam wątek bo sama mam rozkmine.
Ja również miałam niedrożne jajowody stwierdzone po HSG jak również laparoskopii, również usłyszałam że zostało nam tylko in vitro.
Jednak poczytałam trochę i znalazłam Lublin w którym udrażniają jajowody (wspaniali lekarze). W 2023 w październiku pojechałam i udało się udrożnić oba jajowody. W zeszłym roku w czerwcu zaszłam w naturalną ciążę, niestety poroniłam samoistnie w 8 tyg. W zeszły czwartek miałam robione HSG u siebie w szpitalu i znów niedrozne jajowody 🙄
Czy ktoras z was udrażniala drugi raz ?
W sobotę mam wizytę u swojego lekarza, zastanawiam się czy jak mi zaproponuje laparoskopie to czy nie lepiej by było odmówić i jechać jeszcze raz do Lublina.
Tam przynajmniej się udało więc jest jakaś nadzieja, a tutaj już miałam laparoskopie w 2023 i nic z tego nie wyszło.
Mam jeszcze jedno pytanie, czy przez histeroskopie też można udrożnić jajowody?
-
Czesc dziewczyny, odświeżam wątek bo sama mam rozkmine.
Ja również miałam niedrożne jajowody stwierdzone po HSG jak również laparoskopii, również usłyszałam że zostało nam tylko in vitro.
Jednak poczytałam trochę i znalazłam Lublin w którym udrażniają jajowody (wspaniali lekarze). W 2023 w październiku pojechałam i udało się udrożnić oba jajowody. W zeszłym roku w czerwcu zaszłam w naturalną ciążę, niestety poroniłam samoistnie w 8 tyg. W zeszły czwartek miałam robione HSG u siebie w szpitalu i znów niedrozne jajowody 🙄
Czy ktoras z was udrażniala drugi raz ?
W sobotę mam wizytę u swojego lekarza, zastanawiam się czy jak mi zaproponuje laparoskopie to czy nie lepiej by było odmówić i jechać jeszcze raz do Lublina.
Tam przynajmniej się udało więc jest jakaś nadzieja, a tutaj już miałam laparoskopie w 2023 i nic z tego nie wyszło.
Mam jeszcze jedno pytanie, czy przez histeroskopie też można udrożnić jajowody?
-
Tak, ja wykonywałam w sumie 3 razy badanie drożności jajowodów. Po pierwszym (histeroskopowe i laparoskopia ) jeden niedrożny, drugi coś tam przepuścił pod dużym ciśnieniem, więc jakieś szanse były ale mizerne, potem po wielu próbach kierowali nas tylko na in vitro. Następnie w Lublinie udało się oba udrożnić, niestety przez 1,5 roku nie udało się zajść w ciąże. Kolejnym razem również w Lublinie robiłam drożność, z tym że tym razem został zastosowany lipidol i po 10 miesiącach zaszłam w ciążę. Niestety straciłam ją ale po 4 miesiącach znów się udało i dzisiaj synek już jest z nami. Dlatego ja polecam jednak Lublin i spróbowanie z lipidolem. Dodam tylko że nie mam endometriozy, a nasze starania trwały w sumie prawie 7 lat.Dzoana 27 wrote:Czesc dziewczyny, odświeżam wątek bo sama mam rozkmine.
Ja również miałam niedrożne jajowody stwierdzone po HSG jak również laparoskopii, również usłyszałam że zostało nam tylko in vitro.
Jednak poczytałam trochę i znalazłam Lublin w którym udrażniają jajowody (wspaniali lekarze). W 2023 w październiku pojechałam i udało się udrożnić oba jajowody. W zeszłym roku w czerwcu zaszłam w naturalną ciążę, niestety poroniłam samoistnie w 8 tyg. W zeszły czwartek miałam robione HSG u siebie w szpitalu i znów niedrozne jajowody 🙄
Czy ktoras z was udrażniala drugi raz ?
W sobotę mam wizytę u swojego lekarza, zastanawiam się czy jak mi zaproponuje laparoskopie to czy nie lepiej by było odmówić i jechać jeszcze raz do Lublina.
Tam przynajmniej się udało więc jest jakaś nadzieja, a tutaj już miałam laparoskopie w 2023 i nic z tego nie wyszło.
Mam jeszcze jedno pytanie, czy przez histeroskopie też można udrożnić jajowody?
Dzoana 27, Kasia900609 lubią tę wiadomość
♀️37 l.
12.2019 laparoskopia diagnostyczna- brak drożności jajowodów
09.2022 HSG w Lublinie - pełna drożność obu jajowodów
02.2024 HSG w Lublinie - pełna drożność obu jajowodów, podanie lipidolu
cykle regularne, potwierdzone owulacje
pozostałe wyniki w normie
01.24 IUI 1 ❌ lametta 2-6 dc 1x1
03.24 IUI 2 ❌ lametta 2-6 dc 1x1
04.24 lametta 3-7 dc 1x1
♂️36 l.
badanie nasienia w normie -
chudap wrote:Tak, ja wykonywałam w sumie 3 razy badanie drożności jajowodów. Po pierwszym (histeroskopowe i laparoskopia ) jeden niedrożny, drugi coś tam przepuścił pod dużym ciśnieniem, więc jakieś szanse były ale mizerne, potem po wielu próbach kierowali nas tylko na in vitro. Następnie w Lublinie udało się oba udrożnić, niestety przez 1,5 roku nie udało się zajść w ciąże. Kolejnym razem również w Lublinie robiłam drożność, z tym że tym razem został zastosowany lipidol i po 10 miesiącach zaszłam w ciążę. Niestety straciłam ją ale po 4 miesiącach znów się udało i dzisiaj synek już jest z nami. Dlatego ja polecam jednak Lublin i spróbowanie z lipidolem. Dodam tylko że nie mam endometriozy, a nasze starania trwały w sumie prawie 7 lat.
Bardzo dziękuję za odpowiedź
czyli też długo się staraliscie, ale super że w końcu się wam udało! Mam nadzieję że u nas też tak będzie, liczę na to że jak raz się udało zajść w ciążę to że kolejnym razem też się uda.
Tylko najpierw muszą mi je udrożnić, już napisałam maila do dr z Lublina, mam nadzieję że uda się wszystko szybko załatwić 😎
Mój lekarz bardzo fajnie do tego podszedł bo powiedział że jak ma mi zaproponować laparoskopie to lepiej żebym jechała do Lublina bo to mniej inwazyjny zabieg, a później będziemy sobie dalej działać.
Ja za pierwszym razem miałam już podany lipiodol, a Wy po udraznieniu coś jeszcze robiliście? Jakieś badania? -
Żadnych dodatkowych badań już nie robiliśmy. Zaraz po udrażnianiu z lipidolem podeszliśmy dwa razy do inseminacji - bez efektów. 7 miesięcy później ciąża naturalna. Moje wyniki i męża zawsze mieliśmy dobre i nie było się do czego przyczepić. Dodam jeszcze, że w pierwszą ciążę zaszłam 3 miesiące po tym jak zaczęłam brać fertistim ( ten różowy), przy kolejnej też brałamDzoana 27 wrote:Bardzo dziękuję za odpowiedź
czyli też długo się staraliscie, ale super że w końcu się wam udało! Mam nadzieję że u nas też tak będzie, liczę na to że jak raz się udało zajść w ciążę to że kolejnym razem też się uda.
Tylko najpierw muszą mi je udrożnić, już napisałam maila do dr z Lublina, mam nadzieję że uda się wszystko szybko załatwić 😎
Mój lekarz bardzo fajnie do tego podszedł bo powiedział że jak ma mi zaproponować laparoskopie to lepiej żebym jechała do Lublina bo to mniej inwazyjny zabieg, a później będziemy sobie dalej działać.
Ja za pierwszym razem miałam już podany lipiodol, a Wy po udraznieniu coś jeszcze robiliście? Jakieś badania?
Trzymam kciuki tym bardziej że tak jak piszesz raz już udało się zajść w ciążę ✊✊♀️37 l.
12.2019 laparoskopia diagnostyczna- brak drożności jajowodów
09.2022 HSG w Lublinie - pełna drożność obu jajowodów
02.2024 HSG w Lublinie - pełna drożność obu jajowodów, podanie lipidolu
cykle regularne, potwierdzone owulacje
pozostałe wyniki w normie
01.24 IUI 1 ❌ lametta 2-6 dc 1x1
03.24 IUI 2 ❌ lametta 2-6 dc 1x1
04.24 lametta 3-7 dc 1x1
♂️36 l.
badanie nasienia w normie






