Niedrożnosc jajowodów
-
WIADOMOŚĆ
-
A to super. To u mnie to samo. Ja też u Doktora Zycha prowadzę to wszystko.Dzoana 27 wrote:Tak, w żadnym ani kropla, ale nie obawiaj się, bo też byłam u siebie w szpitalu i ból był dużo gorszy. A tutaj tylko raz spróbowali przepuścić, widzieli że nie przechodzi i powiedzieli że muszą to zrobić selektywnie. Boli jak próbują wpuścić kontrast a później jak już wchodzi radiolog to czujesz że coś tam robi ale nie jest to jakoś mega straszę, ja sobie odchylilam głowę (za mną był monitor na którym było widać jak wchodzi) i patrzyłam jak ładnie kontrast się wlewa do jednego a później drugiego jajowodu 🥲 sam zabieg bardzo szybko trwa, więcej jest czekania, ale jeśli masz mieć drożne to warto ❤️ i nas i tak dość szybko poszło bo na kartce było info że wypis ok 13 stej a my po 11 już byłyśmy wolne. Dodam jeszcze że przed samym zabiegiem dostajesz ketanol dożylnie. Ja wczoraj na wieczór musiałam jeszcze wziąć tabletkę przeciwbólową, bo bolał mnie brzuch jak przy okresie, ale dzisiaj już jest lepiej.
Tak jak pisałam wyżej całą procedurą, konsultacją wyników zajmował się dr Zych (odpłatnie jednorazowo 350 zl) a następnie jak miałam wszystkie wyniki ok wysłał mi maila do dr Magdalena Wierzchowska-Opoka i z nią dogadałem termin zabiegu i do niej też odpłatnie przyjechałam na wizytę przed. -
Dziękuję za informacje! A masz może do niej kontakt e-mail?Dzoana 27 wrote:Tak, dzień przed zabiegiem trzeba przyjechać na wizytę z wynikami (morfologia, crp, tsh, kreatynina, wymazu z pochwy,bHcg, oraz skierowanie od rodzinnego)
Następnie kolejnego dnia zgłaszasz sie rano do szpitala na oddział ginekologii, po całym wywiadzie czekasz na korytarzu, aż ktoś po Ciebie przyjdzie i powie że idziecie na zabieg. Z ginekologii trzeba przejść na radiologie, całe zabieg trwa może 5, 10 min. Następnie po zabiegu wracasz na korytarz i czekasz na wypis.
Najlepiej jakbyś napisała do dr Magdalena Wierzchowska-Opoka i ona da Ci całą listę co należy zrobić i w którym dniu cyklu.
Jest jeszcze dr Zych ja z nim pisałam bo na wcześniejszy zabieg też on mnie przygotowywał, kiedy miałam już wyniki odesłał mnie do dr Opoki, jak się później dowiedziałam dr Zych już jest emerytem i nie pracuje w szpitalu 🙈👩🦳 26 👱🏻♂️ 28
Starania od 03.25
cytologia ✔️
wymazy Mucha ✔️
TSH 1,8 euthyrox 25
Owulację występują ✔️
Cykle 28/29
Plamienia miedzymiesiaczkowe 🩸
Hormony w normie,
Prolaktyna ✔️
HSG niejednoznaczne, w maju kolejne.
Ferrytyna 6!!! Dramat
Witamina D 20 dramat do poprawy!
Początki IO
AMH 3.87
Pokonać Smoki:
🔜 Maj HSG
🔜 laparoskopia
Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego -
Gdzie przyjmuje doktor Opoka ?Dzoana 27 wrote:Tak, w żadnym ani kropla, ale nie obawiaj się, bo też byłam u siebie w szpitalu i ból był dużo gorszy. A tutaj tylko raz spróbowali przepuścić, widzieli że nie przechodzi i powiedzieli że muszą to zrobić selektywnie. Boli jak próbują wpuścić kontrast a później jak już wchodzi radiolog to czujesz że coś tam robi ale nie jest to jakoś mega straszę, ja sobie odchylilam głowę (za mną był monitor na którym było widać jak wchodzi) i patrzyłam jak ładnie kontrast się wlewa do jednego a później drugiego jajowodu 🥲 sam zabieg bardzo szybko trwa, więcej jest czekania, ale jeśli masz mieć drożne to warto ❤️ i nas i tak dość szybko poszło bo na kartce było info że wypis ok 13 stej a my po 11 już byłyśmy wolne. Dodam jeszcze że przed samym zabiegiem dostajesz ketanol dożylnie. Ja wczoraj na wieczór musiałam jeszcze wziąć tabletkę przeciwbólową, bo bolał mnie brzuch jak przy okresie, ale dzisiaj już jest lepiej.
Tak jak pisałam wyżej całą procedurą, konsultacją wyników zajmował się dr Zych (odpłatnie jednorazowo 350 zl) a następnie jak miałam wszystkie wyniki ok wysłał mi maila do dr Magdalena Wierzchowska-Opoka i z nią dogadałem termin zabiegu i do niej też odpłatnie przyjechałam na wizytę przed. -
Kasia900609 lubi tę wiadomość
-
Dziękuję 🤩Dzoana 27 wrote:
Właśnie siedzę na korytarzu po zabiegu. Udało się!!! Musieli wejść narzędziami ale się udało. A było bardzo trudno . Już w trakcie traciłam nadzieję ale się udało! Jestem szczęśliwa i taka Wdzięczna tym lekarzom. Przemili, warunki rewelacja, podejście no wszystko co wszyscy pisali to prawda. A ja nie mam słów żeby opisać wdzięczność. A doktor Opoka jest anioł !
Dzoana 27 lubi tę wiadomość
-
Kasia900609 wrote:Dziękuję 🤩
Właśnie siedzę na korytarzu po zabiegu. Udało się!!! Musieli wejść narzędziami ale się udało. A było bardzo trudno . Już w trakcie traciłam nadzieję ale się udało! Jestem szczęśliwa i taka Wdzięczna tym lekarzom. Przemili, warunki rewelacja, podejście no wszystko co wszyscy pisali to prawda. A ja nie mam słów żeby opisać wdzięczność. A doktor Opoka jest anioł !
Bardzo się cieszę! ❤️ No to powodzenia 🙂
Kasia900609 lubi tę wiadomość
-
Kasia900609 wrote:Hej a powiesz mi skąd wiedziałaś że znowu masz niedrożne jajowody? Bo z tego co dobrze zrozumiałam miałaś już kiedyś w Lublinie robione ?
To było tak że po udrożnieniu jajowodów w Lublinie w 2023 trochę sobie odpuściłam lekarzy.. w 2025 w maju zaszłam w ciążę ale poroniłam w 8 tygodniu i jakoś mnie to zmotywowało żeby znów zacząć się starać. Poszłam do takiego polecanego lekarza i on jak usłyszał że miałam kiedyś niedrożne jajowody zalecil zrobić u niego w szpitalu hsg bo powiedział że mogą być znów niedrozne. No i tak właśnie wyszło. Nie wiem dlaczego znów były niedrożne, czy przez poronienie, czy przez infekcje po drodze, też przed badaniem wyszła nam ureoplasma, trzeba było ją wyleczyć. -
Nie wiem co mogłabym zrobić jeszcze ? Ja byłam u swojego lekarza i mam się stymulować w kolejnym cyklu i się starać i tyle. Tylko on do mnie że ja mam tendencję żeby robiły się niedrożne jajowody ale skąd on to wziął taki pomysł nie mam pojęciaDzoana 27 wrote:A Ty będziesz teraz jeszcze coś robić? Bo ja napisałam do tego mojego lekarza że jestem już po Lublinie i że się udało, odpisał że proszę się starać i przyjść jak będą dwie kreski. 🙈
-
Stymulować owulację. Np brałam clostilbegyt lub lamette teraz od dwóch miesięcy nic i miałam 2 ładne pęcherzyki ale mimo wszystko od kolejnego cyklu mam wrócić do leków. Wiesz mi dr Zych mówił że u mnie ta niedrożność to raczej po tych wszystkich zabiegach co miałam czyli cc, laparoskopia torbieli jajnika, laparoskopia pęcherzyka żółciowego i operacja kręgosłupa. A to wszystko w obrębie brzucha i mówi do tego najpewniej zrobiły się niedrożne bo pozostałości krwi pozlepialy.Dzoana 27 wrote:Czym się stymulować? No chyba tak to jest że jak raz były niedrożne to znów za jakiś czas mogą być
-
Cześć Dziewczyny.
W zeszłym tygodniu zostałam nieszczęśliwą posiadaczką niedrożnych jajowodów, po 5 lub 6 latach bo wtedy były drożne, były też 3 ciąże i 3 poronienia oraz kilka innych nieprzyjemnych przygód... Przeczytałam ten wątek z ogromnym zaciekawieniem, ponieważ dopiero oswajam się z diagnozą ale pojawiły się we mnie pozytywne myśli i chęci do działania... Przejrzałam już lekarzy o wymienionych nazwiskach z Lublina, ale potrzebowałabym jeszcze trochę więcej info. Do kogo zapisać się na pierwszą wizytę? Czy ona jest kwalifikująca? Prywatnie czy ze skierowaniem na NFZ?
Chciałabym zrobić więcej zanim ruszymy z in vitro.
Ściskam -
Hej. Najlepiej skontaktować się z Panią Doktor Magdalena Opoka. Jest to wizyta prywatna. I wcześniej Pani doktor Ci wszystko wytłumaczy w meilu co i jak. Jest to bardzo dobry lekarz i super jako osoba. Ona kwalifikuje do zabiegu . Później przy nim jest. Tam wyżej dziewczyny pisały kontakt do niej. Uwierz u mnie był bardzo ciężki przypadek mieli problem z udrożnieniem i się udało. Długo to trwało ale się udało. Z całego serca polecam Tych ludzi. Wiem co czujesz bo mój lekarz mówił że tylko in vitro. Niestety nie słyszał o możliwościach w Lublinie ja dzięki dziewczynom z tego forum się dowiedziałam. Z tego co wiem wakacje to sezon urlopowy i już raczej będą robić zabiegu we wrześniu.olcik wrote:Cześć Dziewczyny.
W zeszłym tygodniu zostałam nieszczęśliwą posiadaczką niedrożnych jajowodów, po 5 lub 6 latach bo wtedy były drożne, były też 3 ciąże i 3 poronienia oraz kilka innych nieprzyjemnych przygód... Przeczytałam ten wątek z ogromnym zaciekawieniem, ponieważ dopiero oswajam się z diagnozą ale pojawiły się we mnie pozytywne myśli i chęci do działania... Przejrzałam już lekarzy o wymienionych nazwiskach z Lublina, ale potrzebowałabym jeszcze trochę więcej info. Do kogo zapisać się na pierwszą wizytę? Czy ona jest kwalifikująca? Prywatnie czy ze skierowaniem na NFZ?
Chciałabym zrobić więcej zanim ruszymy z in vitro.
Ściskam -
Dziewczyny, jak długo czekałyście na odpowiedź na emaila od doktor Opoki? Czy jakoś inaczej się kontaktowałyście?32🧝♀️33🧔🏻♂️
starania od II.24
pamiętaj jak wiele masz w sobie siły!✨
❗️PCOS
❕MTHFR hetero, PAI hetero
❗️zapalenie endometrium, niedrożne jajowody -
Przykro mi z powodu tego, co przeszłaś. Lekarze mówili o niedrożności, ale czasami dochodzi do naturalnego zapłodnienia – badania nie zawsze oddają pełnego obrazu. Znam podobne przypadki, gdzie ciąża była ogromnym zaskoczeniem. To, że Twoje ciało było w stanie zajść w ciążę, to już obiecujący znak. Jeśli szukasz wsparcia, tu jest strona z historiami:Pati922 wrote:Cześć dziewczyny . 2 lata temu po badaniu hsg i laparoskopia jajowodów dostałam wyrok - oba jajowody niedrożne zasjxcie w ciążę tylko metoda in vitro. Bardzo mnie to załamało daliśmy sobie spokój bo nie stać nas na to .Jednak 2 miesiące temu zaszłam w ciążę naturalna. Byłam pewna że to pozamaciczna jednak okazało się że nie . Niestety w 8 tygodniu brak akcji serca i łyżeczkowanie
kolejny ból .. Zastanawiam się jak to możliwe że zaszłam naturalnie czy któraś miała taką sytuację -
Właśnie sobie zanotowałam, na pewno do niej napiszę jak "przetrawimy" temat. Mój lekarz nie zajmuje się leczeniem niepłodności, jestem jego pacjentką od wielu lat więc u niego robię profilaktykę, zna moją historię bardzo dobrze i przy ostatniej wizycie na której robił mi drożność powiedział, że to odpowiedni czas na wizytę w klinice niepłodności... Po wizycie wróciłam tu na forum, przejrzałam parę wątków i trafiłam na ten i na Was. Cieszę się, że jest taka społeczność i można liczyć na Was dziewczyny.Kasia900609 wrote:Hej. Najlepiej skontaktować się z Panią Doktor Magdalena Opoka. Jest to wizyta prywatna. I wcześniej Pani doktor Ci wszystko wytłumaczy w meilu co i jak. Jest to bardzo dobry lekarz i super jako osoba. Ona kwalifikuje do zabiegu . Później przy nim jest. Tam wyżej dziewczyny pisały kontakt do niej. Uwierz u mnie był bardzo ciężki przypadek mieli problem z udrożnieniem i się udało. Długo to trwało ale się udało. Z całego serca polecam Tych ludzi. Wiem co czujesz bo mój lekarz mówił że tylko in vitro. Niestety nie słyszał o możliwościach w Lublinie ja dzięki dziewczynom z tego forum się dowiedziałam. Z tego co wiem wakacje to sezon urlopowy i już raczej będą robić zabiegu we wrześniu.
-
O to ja czekam kilka dni. Ale to też czas urlopowy, więc na luzie.Kasia900609 wrote:Ja przez meila. I odpowiedź dostałam tego samego dnia.32🧝♀️33🧔🏻♂️
starania od II.24
pamiętaj jak wiele masz w sobie siły!✨
❗️PCOS
❕MTHFR hetero, PAI hetero
❗️zapalenie endometrium, niedrożne jajowody




