Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki - 2017
Odpowiedz

Nowe staraczki - 2017

Oceń ten wątek:
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 11 grudnia 2017, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minmin tak mi przykro :*

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 11 grudnia 2017, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też się z mężem zastanawiamy, chyba w tym roku padnie na żywą... chcemy bardzo, ale kurcze nie wiem gdzie ją postawić xD
    Dzisiaj jeszcze muszę domówić prezentów trochę, no i prawie koniec... Okna umyte, więc święta mogą nadchodzić xD

    Minmin nie przepraszaj, po to jesteśmy by się wspierać wzajemnie. Też mam czasem takie momenty smutne... Mam ochotę czasem się popłakać jak dziecko, zniknąć z tego świata, nie czuć więcej strachu, bólu, rozczarowania, no i tej strasznej bezsilności...
    Mogę zrobić wszystko by w jakiś sposób pomóc naszej sytuacji, ale nie wejdę w organizm mojego męża, nie spowoduję, że nagle z 0% plemników o prawidłowej budowie pojawi się chociaż te 4% od których zaczyna się norma... Nie sprawię, że te wszystkie badania będą już nie potrzebne... na wszystko trzeba czasu, tego cholernego czasu, który ucieka przez palce i zabiera ze sobą marzenia. Zapisujemy z mężem wydatki związane ze staraniami i leczeniem... Sporo się tego nazbierało, ale oddałabym stokroć tyle, gdybym wiedziała, że dzięki temu w końcu zostaniemy rodzicami. Czasem sobie myślę, że wszystkim powiem, że kiedy usłyszę coś na temat "kiedy my, kiedy dzieci itp." zwyczajnie wyjdę z płaczem..., że w końcu moje serce nie wytrzyma, pytań, nie wytrzyma widoku szczęśliwych mam, roześmianych dzieci na placu zabaw, nie wytrzyma, tak po ludzku.... Wiele razy mam wrażenie, że ono pęknie jak bańka mydlana, ale człowiek tak jest skonstruowany, że za każdym takim poczuciem, skrywa się nowa nadzieja, nie teraz to następnym razem, a może tak miało być, może moje dziecko będzie kimś wyjątkowym, w końcu najwięksi prorocy rodzili się po wielu latach niepłodności. Czasem mam w sobie taką złość małego dziecka, że ja muszę już, że chcę, że przecież miałam być młodą szczęśliwą mamą... Być może muszę się nauczyć jeszcze pokory. Rozumiem doskonale Twój smutek i rozczarowanie, jak i was wszystkich i wiecie co, to nam się należy. Nikt nie może od nas wymagać wielkiej radości w takich momentach. Ten kto nie miał problemu z płodnością nigdy tego nie zrozumie... Dziewczyny wierzę, że się uda! Nam wszystkim! Mnie też boli, kiedy widzę moje koleżanki z brzuszkami, czasem z nieuregulowaną sytuacją życiową, gratuluje im z całego serca, ale mam też gorycz w sercu i mam do tego prawo, zazdroszczę im, ale w zdrowy sposób... My mamy prawo być z tego powodu gdzieś zasmucone, bo to nas dotyka.

    Karolcia27, Minmin, Natalia1984, Stokroteczka89, BeOptimistic lubią tę wiadomość

    Patt1002
  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 11 grudnia 2017, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt tak ładnie i prawdziwie to napisalas, że aż lezka w oku mi się zakręciła... Mnie zaczęło dość mocno boleć podbrzusze, więc pewnie jutro zanotuje spadek tempki i przyjdzie @ ... :( A do tego mam okropną niestawnosc, skusiłam się dzisiaj na makrele, ale chyba nie była do końca świeża i teraz jak o niej nawet pomyślę to bleeee ... Powracam też do mojego pytania - jak odróżnić śluz lepki od kremowego?

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 11 grudnia 2017, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wydaje mi sie ze ten kremowy to juz taka pasta sie robi taki jest juz ścięty powiedzmy. Lepki nie jest taki widoczny a kremowy przypomina konsystencja taka pastę i nie jest taki przejrzysty. Ale to na moja logikę... Nie znam sie na tym do końca i nie wiem jak to wytłumaczyć za bardzo...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2017, 23:09

    Patt1002
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 11 grudnia 2017, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i Karolcia cieszę sie, ze Ci sie podoba. Samej mi sie łezka kreci. Ale taka jest prawda.... Nie mozemy sie obwiniać za swoje uczucia. Mamy do nich prawo, w pewien sposob jesteśmy chore. Nie mozna od nas wymagać skakania z radości zewnętrznie i wewnętrznie na wieść o dzieciach sąsiadek etc. Mamy prawo do chwil słabości... Bez nich nie bedziemy mogły sie podnieść

    Patt1002
  • Minmin Przyjaciółka
    Postów: 129 44

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 06:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wypłakałam się trochę wczoraj i dzisiaj już mi lepiej. Patt napisałaś samą prawdę,też łezka mi się zakręciła. Niby krótko się staramy,bo to dopiero 3cs, ale ten żal gdy się nie udaje jest chyba taki sam za każdym razem.
    Karolcia na moje śluz lepki to taki nierozciągliwy, klejący ale niekoniecznie biały, może być przejrzysty ale raczej gęsty,a kremowy to ten biały,nieprzejrzysty.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2017, 06:49

    16udvfxml8zdpf2e.png
    zrz63e5e9vi4fvwc.png

  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minmin uda się w końcu. Niezależnie jak krótko człowiek się stara to smutek jest ten sam, ale trzeba iść dalej.
    U mnie po plamieniu pojawiło się więcej śluzu, wczoraj kilka razy sprawdzałam czy to nie @, ale nie. Taki jasny śluz, tylko, że dość sporo. Niech sobota już będzie

    Minmin lubi tę wiadomość

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • Minmin Przyjaciółka
    Postów: 129 44

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki justa żebyś przeszła na fioletową stronę :)

    justa1509 lubi tę wiadomość

    16udvfxml8zdpf2e.png
    zrz63e5e9vi4fvwc.png

  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martwi mnie tylko bardzo delikatne przeziębienie... w zasadzie to tylko katar (od dziś) i rano chrypka... najem się dzisiaj czosnku i jakoś to będzie :)

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia27 wrote:
    Powracam też do mojego pytania - jak odróżnić śluz lepki od kremowego?

    Nie wiem czy czytałaś, ale na OF w bazie wiedzy jest napisane tak:

    Lepki – zaobserwowany śluz jest kleisty, lepki, gumowaty, raczej gęsty. Nie da się go w ogóle rozciągnąć pomiędzy palcami, szybko się „rwie”. Może być koloru białego lub lekko żółtawego.

    Kremowy – odnotuj śluz kremowy, jeśli jest on gładki, przypomina lekki balsam do ciała, mleko lub majonez. Jest on zazwyczaj biały, lecz może być również żółtawy.

    Może to Ci bardziej rozjaśni kwestię.

    U mnie OF przesunął owulację z 11dc na 15dc, co już ma większy sens. Jednak gdyby nie temperatura to bym pomyślała, że cykl bezowulacyjny, bo i śluzu praktycznie brak i testy owulacyjne negatywne. Chyba w tym cyklu nici z zielonej kropki :( Czekam na następny.

  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na pewno będzie dobrze, widzę u Ciebie, że temperaturka ładna, także też czekam z niecierpliwością do soboty co tam u Ciebie będzie :-) ja mam dzisiaj okropny humor, jakoś beczeć mi się chcę, czuję, że nic z tego nie wyjdzie w tym cyklu, bo brzuch mnie pobolewa tak jak na @, wzięłam nawet rano pół no-spy. A czy w przypadku jak dostajecie @ to mierzycie rano tempke, która wtedy mocno spada?i później w ten sam dzień dostajecie @?Czy ta temperatura spada co trochę w przeciągu kilku dni aż do @? To mój pierwszy cykl z mierzenim i nie wiem czego sie spodziewać ...

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana stokroteczko dziękuję bardzo :-*

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • Anetka26 Przyjaciółka
    Postów: 80 22

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny zerkniecie na mój wykres? Chyba nici z bobasa :( temperatura gwałtownie spadła :( ehhh


    05f2ddab863bb8ed2dd5907b289c5874.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2017, 10:09

  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia u mnie spadała przed @ przez kilka dni, i w dniu zakończenia @ jeszcze spadła. Jak przerobisz jeden pełen cykl z temp. to ci się rozjaśni :)

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za wszystkie informacje ;-) jak na razie mój wykres wygląda tak:

    url=https://ovufriend.pl/graph/4f3014a5dfb068e97be3e5b6a58c2863]4f3014a5dfb068e97be3e5b6a58c2863.png[/url]

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam za ewentualne błędy i brak znaków polskich, ale piszę z telefonu.

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetka26 wrote:
    Dziewczyny zerkniecie na mój wykres? Chyba nici z bobasa :( temperatura gwałtownie spadła :( ehhh


    05f2ddab863bb8ed2dd5907b289c5874.png
    Spadek temp. Może być też zagniezdzeniem. Ilu dniowe masz cykle?

    Anetka26 lubi tę wiadomość

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • Anetka26 Przyjaciółka
    Postów: 80 22

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeważnie mam cykle 31 lub 32 dni :( dzisiaj wypada 10 dpo. Sama nie wiem co myśleć :( nie robiłam testu bo myślę że za wcześnie :( przeraził mnie ten gwałtowny spadek :(( dzisiaj znowu w nocy bolał mnie lewy jajnik.

  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekaj spokojnie do terminu @. Ja też mam koło 30 dni cykle, testuje w sobotę. O ile wytrzymam aż tyle :)

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • Anetka26 Przyjaciółka
    Postów: 80 22

    Wysłany: 12 grudnia 2017, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczekam te kilka dni :) ale jeśli temp będzie spadać to wiadomo że będzie @ :( trzymam kciuki za Ciebie:*

‹‹ 1528 1529 1530 1531 1532 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ