Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki - 2017
Odpowiedz

Nowe staraczki - 2017

Oceń ten wątek:
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1089 140

    Wysłany: 10 października 2018, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze któraś z was wie gdzie najlepiej sie udać jesli chodzi o naprotechnologa? Tylko chodziloby o kogoś kto zna sie na tej męskiej stronie a nie tylko na kobietach....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2018, 15:08

    Patt1002
  • amica Autorytet
    Postów: 2297 1534

    Wysłany: 10 października 2018, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt ja niestety nie znam.

    Nic nie tworzy przyszłości, tak jak marzenia.

    Starania od 09 2016

    2 procedury ICSI, 7 transferów, 4cb, 2 poronienia (12tc [*], 6tc[*])

    03.09.2020 7 transfer
    6dpt - beta 26.81
    9dpt - beta 159
    13dpt - beta 684
    19dpt - beta 5189
    19dpt - krwiak
    21dpt - beta 4390 💔

    AMH 0.76, PAI-1 homo, czynnik V R2 homo, MTHFR hetero, IO, Hashimoto

    Koniec walki
  • Ineczka Autorytet
    Postów: 2953 1173

    Wysłany: 11 października 2018, 01:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt dlatego od herbatki koperkowej się już jakiś czas temu odeszło bo może je potęgować. Niestety nie pomoge jak chodzi o naprotechnologie :(
    Franek we wt skonczyl 3 miesiące :)

    v5abi09kg49ph79h.png
    30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
    https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
    beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1089 140

    Wysłany: 11 października 2018, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duzo zdrówka dla Frania i ogromne buziaki :)

    Patt1002
  • amica Autorytet
    Postów: 2297 1534

    Wysłany: 12 października 2018, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spóźnione wszystkiego najlepszego i dużo zdrówka dla Franusia :)

    Ja dzisiaj byłam na ostatniej w tym cyklu wizycie, oczywiście jest torbiel ale Pani Dr twierdzi że to nie przeszkadza i w kolejnym cyklu jednak robimy crio transfer. Jeszcze tylko nie przemyślałam tego co zrobić z zarodkami : czy rozmrazac dwa i hodować do 5 doby i potem jeden znowu mrozic czy brać 3dniowca...

    Mam czas na zastanowienie się do końca miesiąca

    Nic nie tworzy przyszłości, tak jak marzenia.

    Starania od 09 2016

    2 procedury ICSI, 7 transferów, 4cb, 2 poronienia (12tc [*], 6tc[*])

    03.09.2020 7 transfer
    6dpt - beta 26.81
    9dpt - beta 159
    13dpt - beta 684
    19dpt - beta 5189
    19dpt - krwiak
    21dpt - beta 4390 💔

    AMH 0.76, PAI-1 homo, czynnik V R2 homo, MTHFR hetero, IO, Hashimoto

    Koniec walki
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1089 140

    Wysłany: 12 października 2018, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wczoraj późnym wieczorem powitalam @. We wtorek wizyta i dowiem.sie czy torbielki sa czy pojawiają sie i znikają cyklicznie wraz z @. Mam ostatnio okropny czas...

    Forum nam jakoś zamarlo. Dziewczyny które sie starają sie nie odzywają...

    Ciężarówki nasze kochane musza o siebie dobrze dbać, a mamusie to juz w ogóle nie maja czasu.

    Amica my z kolei każda w innym kierunku i ciezko sie zgadac i wejść na wspólny tor wsparcia.

    Ciezko mi ostatnio i szukam gdzieś jakiegoś pocieszenia, ukojenia... Jednak juz nigdzie nie potrafię go znaleźć.

    Patt1002
  • Ineczka Autorytet
    Postów: 2953 1173

    Wysłany: 12 października 2018, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt1002 wrote:
    A ja wczoraj późnym wieczorem powitalam @. We wtorek wizyta i dowiem.sie czy torbielki sa czy pojawiają sie i znikają cyklicznie wraz z @. Mam ostatnio okropny czas...

    Forum nam jakoś zamarlo. Dziewczyny które sie starają sie nie odzywają...

    Ciężarówki nasze kochane musza o siebie dobrze dbać, a mamusie to juz w ogóle nie maja czasu.

    Amica my z kolei każda w innym kierunku i ciezko sie zgadac i wejść na wspólny tor wsparcia.

    Ciezko mi ostatnio i szukam gdzieś jakiegoś pocieszenia, ukojenia... Jednak juz nigdzie nie potrafię go znaleźć.
    Może tutaj będziesz dziewczyny znała https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-ogolne/staraczki-z-2017-r-ktore-dalej-sie-staraja,16198,16.html sporo jest z 2017 roku zawsze pomocne :)

    v5abi09kg49ph79h.png
    30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
    https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
    beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615
  • amica Autorytet
    Postów: 2297 1534

    Wysłany: 12 października 2018, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt myślę że można się wspierać niezależnie od obranego toru leczenia...

    Nic nie tworzy przyszłości, tak jak marzenia.

    Starania od 09 2016

    2 procedury ICSI, 7 transferów, 4cb, 2 poronienia (12tc [*], 6tc[*])

    03.09.2020 7 transfer
    6dpt - beta 26.81
    9dpt - beta 159
    13dpt - beta 684
    19dpt - beta 5189
    19dpt - krwiak
    21dpt - beta 4390 💔

    AMH 0.76, PAI-1 homo, czynnik V R2 homo, MTHFR hetero, IO, Hashimoto

    Koniec walki
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4006 1155

    Wysłany: 12 października 2018, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt1002 wrote:
    A ja wczoraj późnym wieczorem powitalam @. We wtorek wizyta i dowiem.sie czy torbielki sa czy pojawiają sie i znikają cyklicznie wraz z @. Mam ostatnio okropny czas...

    Forum nam jakoś zamarlo. Dziewczyny które sie starają sie nie odzywają...

    Ciężarówki nasze kochane musza o siebie dobrze dbać, a mamusie to juz w ogóle nie maja czasu.

    Amica my z kolei każda w innym kierunku i ciezko sie zgadac i wejść na wspólny tor wsparcia.

    Ciezko mi ostatnio i szukam gdzieś jakiegoś pocieszenia, ukojenia... Jednak juz nigdzie nie potrafię go znaleźć.
    Patt codziennie was czytam :) i czekam na wszelkie dobre wieści.
    U nas katar, smarki u kazdego, nawet najmłodszego... Nabieram odporność na płacz, Filipowi ciężko sie oddycha, na sól fizjologiczna płacze, aspirator to juz w ogóle, od kataru pękają mu naczynka w nosku. Dzisiaj w wanience odciagnelismy mu znowu, woda działa na tyle uspokajająco, że obeszło się bez płaczu i zaczął normalnie oddychać :)
    Z innych wieści, połóg zakończony, wszystko w najlepszym porządku, ale chyba dostanę okres, nosz kurde! Przy karmieniu moze go nie byc dlugo, a tu takie coś... Ale może też zniknąć później na bardzo długo :p chociaż męża wizja nieregularnego okresu nie cieszy :p
    Postawiłam sobie za cel we wrzesniu pobiec u nas w biegu przez las, mam nadzieję że się uda :) muszę zacząć ćwiczyć, tylko tak mi się nie chce :p
    A no i jeszcze dopadł mnie brak apetytu, jem 3 posiłki dziennie, czasami nawet 2, wiec wyobraźcie sobie jak zaczynam wyglądać. Waga spada, ale siły tez, a musze dziecko wykarmić.
    Ale się rozpisałam :) bedziecie mialy co czytać :p

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    8599csqv5n7rc03x.png
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1089 140

    Wysłany: 12 października 2018, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justa bierz sie do jedzenia! Musisz mieć sile zeby biec w tym wrzesniu, juz nie wspominając o tym, ze za chwilę za Filipkiem bedziesz latać :D

    Patt1002
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4006 1155

    Wysłany: 13 października 2018, 01:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt1002 wrote:
    Justa bierz sie do jedzenia! Musisz mieć sile zeby biec w tym wrzesniu, juz nie wspominając o tym, ze za chwilę za Filipkiem bedziesz latać :D
    Ale Patt, to jest tak że otwieram lodówkę i ją zamykam , bo kompletnie na nic nie mam chęci, jogurty już 2 tygodnie stoją. Jakoś trzeba się ogarnąć...

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    8599csqv5n7rc03x.png
  • KotCzarownicy Przyjaciółka
    Postów: 210 25

    Wysłany: 14 października 2018, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justa, chcesz trochę mojego apetytu? Ja bym zeżarła konia z kopytami... Waga stoi w miejscu, w zbyt wysokim miejscu ;(.
    W dodatku blizna cały czas daje się we znaki, w końcu poszłam do fizjoterapeutki uroginekologicznej.

    Współczuję chorobska, nas to na razie omija.
    Leszek fajnie ruszył z wagą, po 4 dniach dokarmiania wg zaleceń przytył 350 g! Za tydzień kolejne szczepienie, ciekawa jestem, ile będzie ;).

    Patt, Amica i reszta jeszcze niezafasolkowanych, tak jak Justa cały czas was czytam i kibicuję :). Temat uznam za zamknięty, kiedy każda będzie mogła się pochwalić swoim bąblem.

    4.04.17, 9 tc [*]
    Podejrzenie zespołu antyfosfolipidowego
    Niedoczynność tarczycy
    Leszek jest z nami! 29.05.2018
  • Assunta Autorytet
    Postów: 852 101

    Wysłany: 15 października 2018, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2019, 14:40

    Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość
    r.87 Starania od maja 2016 o pierwsze dziecko,
    niedoczynność tarczycy
    AMH - 2,7 (02.2019)
    MTHFR C677T heterozygota, PAI-1 homozygota
    08.18- prawy jajowód niedrożny
    p/ciała antykardiolipiniowe, B-glikoproteina, p. antygenom jajnika, p. plemnikowe - Ujemne

    KIR BX( nieobecny 2DL4 norm, 2DL52 gr1 i 2), 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1)

    NK-15,2% po aktywacji 39,1%

    Allo MRL - 0% (z M) seria szczepień 34,4%(zM) 51,7% (z innym dawcą) --> starania z Accofilem

    Powtórka Allo MRL 6 m-cach 0%(zM) 65,9%(z innym dawcą)

    HLA C : ONA C*07,17 ON C*05*07

    KARIOTYPY: oboje prawidłowe
  • amica Autorytet
    Postów: 2297 1534

    Wysłany: 15 października 2018, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No u mnie to jakoś w ogóle pokićkane te testy wychodziły, tylko jedna kreska :P chociaż przyzwyczaiłam się do takiego widoku także spoko.

    Teraz czekam na szanowna @, potem od 2dc znowu leki i wizyta ok. 10dc.

    Także odliczanie czas start.

    Nic nie tworzy przyszłości, tak jak marzenia.

    Starania od 09 2016

    2 procedury ICSI, 7 transferów, 4cb, 2 poronienia (12tc [*], 6tc[*])

    03.09.2020 7 transfer
    6dpt - beta 26.81
    9dpt - beta 159
    13dpt - beta 684
    19dpt - beta 5189
    19dpt - krwiak
    21dpt - beta 4390 💔

    AMH 0.76, PAI-1 homo, czynnik V R2 homo, MTHFR hetero, IO, Hashimoto

    Koniec walki
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1089 140

    Wysłany: 15 października 2018, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amica, możemy się wspierać, ale nasze drogi starań idą w zupełnie innych kierunkach.
    Dla mnie leczenie to leczenie, in vitro nie nazwałabym leczeniem, tak samo jak nie można tak nazwać inseminacji, to raczej pomoc w poczęciu. Dla mnie leczenie to proces, który ma mnie doprowadzić do poczęcia w sposób całkowicie naturalny. NO i oczywiście adopcji też leczeniem nie nazwiemy, mimo tego, że dzięki tej opcji możemy zostać rodzicami.
    amica, ja staram się rozumieć co przeżywasz i czuję, że to wszystko jest mega ciężkie i wiem co motywuje Twoją decyzję o in vitro, jednakże nie mogę realnie z całkowitą odpowiedzialnością Ci w tym towarzyszyć i wczuwać się w to wszystko, bo mam na ten temat inne zdanie. Nie potępiam podjęcia takiej decyzji przez osoby, które nie mogą mieć dzieci, bo sama nie mogę mieć i wiem jakie to jest mega ciężkie i jak bardzo pragnie się to zmienić, ale ta metoda nie jest dla mnie z pewnych względów... Ale to nie zmienia faktu, że pragnę dla Ciebie jak najlepiej :) Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam w żaden sposób.... Wiem, że za chwilę będziesz świetną mamą! :)

    Ja jutro mam wizytę i dowiem się co z torbielkami. Mamy plan, by teraz wziąć się w garść, zawalczyć do końca i odwiedzić również ośrodek adopcyjny. Jeśli w następnym roku nie uda się zajść w ciążę, to może chociaż będziemy z mężem mieli kwalifikacje na rodziców adopcyjnych. Więc jest ogromna nadzieja, że przyszły rok i tak przyniesie nam maleństwo.

    Dzięki dziewczyny, że się odezwałyście, to podbudowuje :)

    Kocie mówiłam, że ładnie przybierze :) Rośniecie jak się patrzy! :)

    Justa, bo Ci przywiozę aperizer, czy jak to tam sie pisze...
    "By niejadek zjadł obiadek!"


    Patt1002
  • Assunta Autorytet
    Postów: 852 101

    Wysłany: 15 października 2018, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2019, 14:42

    Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość
    r.87 Starania od maja 2016 o pierwsze dziecko,
    niedoczynność tarczycy
    AMH - 2,7 (02.2019)
    MTHFR C677T heterozygota, PAI-1 homozygota
    08.18- prawy jajowód niedrożny
    p/ciała antykardiolipiniowe, B-glikoproteina, p. antygenom jajnika, p. plemnikowe - Ujemne

    KIR BX( nieobecny 2DL4 norm, 2DL52 gr1 i 2), 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1)

    NK-15,2% po aktywacji 39,1%

    Allo MRL - 0% (z M) seria szczepień 34,4%(zM) 51,7% (z innym dawcą) --> starania z Accofilem

    Powtórka Allo MRL 6 m-cach 0%(zM) 65,9%(z innym dawcą)

    HLA C : ONA C*07,17 ON C*05*07

    KARIOTYPY: oboje prawidłowe
  • amica Autorytet
    Postów: 2297 1534

    Wysłany: 15 października 2018, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to chyba sobie te @ przepowiedzialam, pojawiła się niespodziewanie dzisiaj w 24dc. Także mąż właśnie jedzie do apteki bo jutro muszę zacząć leki a myślałam że mam czas do piątku...

    No i muszę wizytę przekładać na kilka dni wcześniej...

    Nic nie tworzy przyszłości, tak jak marzenia.

    Starania od 09 2016

    2 procedury ICSI, 7 transferów, 4cb, 2 poronienia (12tc [*], 6tc[*])

    03.09.2020 7 transfer
    6dpt - beta 26.81
    9dpt - beta 159
    13dpt - beta 684
    19dpt - beta 5189
    19dpt - krwiak
    21dpt - beta 4390 💔

    AMH 0.76, PAI-1 homo, czynnik V R2 homo, MTHFR hetero, IO, Hashimoto

    Koniec walki
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4006 1155

    Wysłany: 15 października 2018, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt czasami mam chęć na taki wspomagacz, ale jeśli przejdzie z mlekiem to mam przechlapane :p
    Kurcze, w 6 tygodniu niby jest kryzys laktacyjny, a u mnie dzisiaj pranie koszuli, prześcieradło zalane... I dzisiaj Filip był okropny... Płakanie, marudzenie, wszystko źle...
    Teraz siedze non stop na telefonie i chyba moje oczy sie buntują, jak wroce do pracy to ide do okulisty

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    8599csqv5n7rc03x.png
  • amica Autorytet
    Postów: 2297 1534

    Wysłany: 16 października 2018, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt1002 wrote:
    amica, możemy się wspierać, ale nasze drogi starań idą w zupełnie innych kierunkach.
    Dla mnie leczenie to leczenie, in vitro nie nazwałabym leczeniem, tak samo jak nie można tak nazwać inseminacji, to raczej pomoc w poczęciu. Dla mnie leczenie to proces, który ma mnie doprowadzić do poczęcia w sposób całkowicie naturalny. NO i oczywiście adopcji też leczeniem nie nazwiemy, mimo tego, że dzięki tej opcji możemy zostać rodzicami.
    amica, ja staram się rozumieć co przeżywasz i czuję, że to wszystko jest mega ciężkie i wiem co motywuje Twoją decyzję o in vitro, jednakże nie mogę realnie z całkowitą odpowiedzialnością Ci w tym towarzyszyć i wczuwać się w to wszystko, bo mam na ten temat inne zdanie. Nie potępiam podjęcia takiej decyzji przez osoby, które nie mogą mieć dzieci, bo sama nie mogę mieć i wiem jakie to jest mega ciężkie i jak bardzo pragnie się to zmienić, ale ta metoda nie jest dla mnie z pewnych względów... Ale to nie zmienia faktu, że pragnę dla Ciebie jak najlepiej :) Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam w żaden sposób.... Wiem, że za chwilę będziesz świetną mamą! :)

    Ja jutro mam wizytę i dowiem się co z torbielkami. Mamy plan, by teraz wziąć się w garść, zawalczyć do końca i odwiedzić również ośrodek adopcyjny. Jeśli w następnym roku nie uda się zajść w ciążę, to może chociaż będziemy z mężem mieli kwalifikacje na rodziców adopcyjnych. Więc jest ogromna nadzieja, że przyszły rok i tak przyniesie nam maleństwo.

    Dzięki dziewczyny, że się odezwałyście, to podbudowuje :)

    Kocie mówiłam, że ładnie przybierze :) Rośniecie jak się patrzy! :)

    Justa, bo Ci przywiozę aperizer, czy jak to tam sie pisze...
    "By niejadek zjadł obiadek!"

    Patt nie nie obraziłam się, każda z nas obrala inna drogę do celu i nikomu nic do tego. Ja nie mam szans na ciąże naturalna więc albo invitro albo bezdzietnosc - tak jest u mnie i tyle. Próbuję żeby nie pluć sobie potem w brodę że nie spróbowałam.

    Trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę!

    Nic nie tworzy przyszłości, tak jak marzenia.

    Starania od 09 2016

    2 procedury ICSI, 7 transferów, 4cb, 2 poronienia (12tc [*], 6tc[*])

    03.09.2020 7 transfer
    6dpt - beta 26.81
    9dpt - beta 159
    13dpt - beta 684
    19dpt - beta 5189
    19dpt - krwiak
    21dpt - beta 4390 💔

    AMH 0.76, PAI-1 homo, czynnik V R2 homo, MTHFR hetero, IO, Hashimoto

    Koniec walki
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1089 140

    Wysłany: 16 października 2018, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem ;) dzięki :)

    Patt1002
‹‹ 1622 1623 1624 1625 1626 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego