Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki - 2017
Odpowiedz

Nowe staraczki - 2017

Oceń ten wątek:
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 15 stycznia 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wydaje mi się, bo nie dusze w sobie jakoś bardzo emocji. Tylko czasami chciałabym sie zresetować, a jakoś nie moge,tak dla oczyszczenia. Ale moja mama też dosc twarda babka jest, placze jak na prawde jest jej przykro i cos sie stanie

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę ze brak płaczu nie świadczy o byciu twardym justa... Mój tata tez ma cos takiego. Ale ja uważam, ze dobrze to skonsultować z fachowcem...

    Patt1002
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt u mnie nie ma nawet takich fachowców, dostać sie do ginekologa graniczy z cudem... Ja to chyba chce dla wszystkich zbyt dobrze, bo nie lubie jak ktos się o mnie martwi, bo to ja martwie się o każdego.

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz Justa, próbowałam czegoś poszukać na temat blokady płaczu, niestety nie znalazłam wypowiedzi żadnego psychologa, pstchiatry ani nikogo takiego... Za to jest pełno wpisów na forach ludzi, którzy maja ten problem. Wszystkie fora związane sa z depresją i nerwicą, nerwicą lękową.
    Chciałabym znaleźć jakiś punk zaczepienia, który jakoś by Cie mógł odblokować i zmusić do tego płaczu, ale nie mam pojęcia jak to mozna zrobic. Mój tata jest nadciśnieniowcem i ma trochę nerwicę, wiele tez musiał psychicznie znosić, nie potrafi płakać, nie wzrusza sie zewnetrznie, odczuwa normalnie emocje, ale nie płacze. Wiem, ze niby chlopaki nie płaczą, ale moje zdanie jest inne na ten temat, kazdy człowiek powinien mieć prawo do wyrażania swoich uczuć, dlatego krzywdzące jest mówienie juz od małego do chlopca, ze ma nie płakać, bo myślę, ze to tez moze jakoś s8e przyczynić do takiej blokady.
    Rozmawialas może z.mężem o tym co Ci sie dzieje, ze chciałabyś udać upust tym emocjom, tym wszystkim stresom i zmartwieniom o innych? Ja musze sie zawsze wygadać mezowi, poplakac trochę czasem i np. Wyjść z psem albo zrobic trening. Człowiek wyrzuca z siebie wszystko co złe wtedy...
    Tez jestem typem, który każdemu chciał by nieba uchylić, ale tez jakiś czas temu zdałam sobie trochę sprawę, ze nie dam rady na sile zmienić świata, jesli świat sie zmienić nie chce, sa rzeczy, z którymi nie warto walczyć...

    Patt1002
  • Assunta Autorytet
    Postów: 884 105

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2019, 15:04

    Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość
    r.87 Starania od maja 2016 o pierwsze dziecko,
    niedoczynność tarczycy
    AMH - 2,7 (02.2019)
    MTHFR C677T heterozygota, PAI-1 homozygota
    08.18- prawy jajowód niedrożny
    p/ciała antykardiolipiniowe, B-glikoproteina, p. antygenom jajnika, p. plemnikowe - Ujemne

    KIR BX( nieobecny 2DL4 norm, 2DL52 gr1 i 2), 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1)

    NK-15,2% po aktywacji 39,1%

    Allo MRL - 0% (z M) seria szczepień 34,4%(zM) 51,7% (z innym dawcą) --> starania z Accofilem

    Powtórka Allo MRL 6 m-cach 0%(zM) 65,9%(z innym dawcą)

    HLA C : ONA C*07,17 ON C*05*07

    KARIOTYPY: oboje prawidłowe
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Możliwe że to hormony i wszedzie trąbią że dziecko odczuwa te negatywne emocje i chyba gdzieś podświadomie nie chce smucić dziecka. I chyba w ciąży wyplakałam swoje, bo nawet kuchenne rewolucje mnie wzruszały :D teraz nic mnie nie rusza :p ale te bollywoodzkie tasiemce zawsze mnie ruszały, tylko gdzie tu 4 godziny wygospodarować? :D

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ha ha oj to duzo czasu :) moze jakimś cudem sie uda? :*

    Patt1002
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 17 stycznia 2019, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny. Musiałam zrobić sobie małą przerwę od forum. Dostałam wiele ciepłych słów od Was i od wszystkich dziewczyn z różnych wątków na których się udzielam i to było bardzo miłe ale za każdym razem jak to czytałam kończyło się łzami.

    Dzisiaj, tydzień po zabiegu jest lepiej. Zajęłam się sprawami domowymi, zakupy, gotowanie, dieta, przygotowania do wyjazdu i trochę mniej o tym myślę. Pewnie pierwszy dzień w pracy będzie trudny bo zespół wie co się wydarzyło...

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj przyszły pierwsze wyniki.

    Straciliśmy córeczkę.

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amica rozumiem Twoją przerwę, tez pewnie każda z nas by tak reagowala. Masz małego aniołeczka w niebie.

    Cieszę sie, ze sie coraz lepiej czujesz.
    Co do powrotu do pracy, to moze lepiej, ze wiedzą, a nie sie domyslaja, unikniesz niewygodnych pytań...
    Dasz rade, a za chwile zostaniesz mamą, zobaczysz <3

    Patt1002
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt no właśnie z tego względu kazałam szefowej powiedzieć. Chciałam uniknąć plotek, jakiegoś gadania że sobie poszłam na zwolnienie w momencie kiedy jest dużo pracy.

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla zespołu to też bedzie trudna sytuacja, bo ludzie nie wiedzą jak reagować. Sama bym nie wiedziała... Czy przytulić i pocieszyć, czy udawać że nic się nie stało, czy omijać temat macierzyństwa. Ale wlasnie przynajmniej nikt nie wyskoczy z jakimś niezbyt trafnym tekstem. Poznacie też przyczyne zatrzymania się serduszka?

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozmawiałam z koleżanką i powiedziała że wszyscy się martwią i chcieli zrobić coś miłego dla mnie na powitanie. Miło z ich strony ze zapytali co bym chciała. Powiedziałam że wystarcza przytulasy ale wiem że upieka też ciasto. Myślę że to oczyści atmosferę i wszyscy wrócimy do swoich obowiązków.

    Tak dowiemy się jaka byla przyczyna poronienia. Oprócz samych wyników będzie też rozmowa z lekarzem genetykiem, więc będziemy mogli zapytać co dalej, czy taka sytuacja sie może powtórzyć, czy poronilam że względu na to że my mamy jakieś wadliwe geny i je możemy przekazać czy po prostu dzieciątko miało wadę.

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to dobrze Amica, że to tak się ułożyło w pracy. Będzie wszystko ok.

    Czekamy zatem na informacje po spotkaniu z lekarzem.
    Przytulaski dla Ciebie <3

    Patt1002
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No było ciacho, poszliśmy do salki i wszyscy mnie usciskali, powiedzieli ze mogę w każdej chwili na nich liczyć, dostałam od nich kwiaty. Bardzo to doceniam. Szefowa jest na prawdę super, powiedziała że mam się zająć sobą, myśleć tylko o sobie, swoim zdrowiu, że jak tylko będę miała gorszy nastrój czy będę się źle czula to mam w ogóle nie patrzeć na pracę i popiera nasz pomysł na urlop. Także mimo wszystko to był na prawdę udany dzień w pracy.

    No ale tyle o mnie, opowiadajcie co u Was :)

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amica to super, cieszę sie ze wszystko sie poukladalo. U mnie tez w pracy sie ułożyło. Za to teraz gorzej w domu, chyba sie musimy wyprowadzić dla naszego spokoju. Ciezko ni o tym opowiadać więc pozwólcie, ze nie powiem nic więcej...

    Patt1002
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt zrob tak żeby dla Was było najlepiej. Jeśli uznasz że dzięki wyprowadzce będziesz spokojniejsza, mniej się będziesz denerwować to tak zrób.

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • Assunta Autorytet
    Postów: 884 105

    Wysłany: 22 stycznia 2019, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2019, 15:04

    Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość
    r.87 Starania od maja 2016 o pierwsze dziecko,
    niedoczynność tarczycy
    AMH - 2,7 (02.2019)
    MTHFR C677T heterozygota, PAI-1 homozygota
    08.18- prawy jajowód niedrożny
    p/ciała antykardiolipiniowe, B-glikoproteina, p. antygenom jajnika, p. plemnikowe - Ujemne

    KIR BX( nieobecny 2DL4 norm, 2DL52 gr1 i 2), 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1)

    NK-15,2% po aktywacji 39,1%

    Allo MRL - 0% (z M) seria szczepień 34,4%(zM) 51,7% (z innym dawcą) --> starania z Accofilem

    Powtórka Allo MRL 6 m-cach 0%(zM) 65,9%(z innym dawcą)

    HLA C : ONA C*07,17 ON C*05*07

    KARIOTYPY: oboje prawidłowe
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 22 stycznia 2019, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Assunta wolimy raczej coś ciepłego ale z możliwością zwiedzania. W lutym to właściwie kierunki są trzy: Egipt, Kuba, Tajlandia. Kuba i Tajlandia wiadomo drogo bardzo, więc pewnie będzie Egipt... No ale jeszcze myślimy :D

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 22 stycznia 2019, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiecie takie dwie refleksje mnie wczoraj naszly:
    1. Dzięki temu że tymczasowo się nie staramy to jestem szczesliwsza. Nie ma ciągłego szukania lekarza, badań, leków. Po prostu żyje. I seks jest o wiele lepszy :D

    2. Czasem udzielam się na wątkach o invitro. Ponieważ tam co chwilę jest ktoś nowy to ciężko się pisze, mało kogo znam, nie pamiętam ich historii bo się przewija kilkadziesiąt dziewczyn dziennie. Jednak takie wątki jak nasz lubię bardziej :)

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
‹‹ 1637 1638 1639 1640 1641 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ