Forum Starając się - ogólne owocne testowanie w czerwcu 2016 - pierwsza wakacyjna lista testujących :)
Odpowiedz

owocne testowanie w czerwcu 2016 - pierwsza wakacyjna lista testujących :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się progesteron jest bardzo ważny to jeho pozion decyduje o utrzymaniu ciąży. A witaminy skonsultuj z ginem jakie powinnaś brać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca 2016, 06:57

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaminy brałam od połowy drugiego trymestr dopiero. Teraz jest sezon na warzywa i owoce korzystaj :)
    A prigesteron to nie jest standardowe badanie w ciąży. Po pierwsze jego wyniki nie są miarodajne bo jego stężenie we krwi nie jest stałe w ciągu doby a po drugie ja miałam niby niski a wszystko było ok i lekarz nic mi nie kazał brać. A robiłam go tylko dlatego ze tu na forum jest szal na to badanie :D

    Paulette lubi tę wiadomość

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobie badanie udalo sie od narzeczonego wyciągnąć troszkę kaski więcej:)

    ojejku lubi tę wiadomość

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poprawka. Rozumiem szał i miliony badań u dziewczyn z wieloma stratami, po inseminacjach i zabiegach. Ale jak ktoś zachodzi naturalnie a do tego nie plami i czuje się dobrze to cały pakiet badań nie jest konieczny ;)

    Paulette lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Poprawka. Rozumiem szał i miliony badań u dziewczyn z wieloma stratami, po inseminacjach i zabiegach. Ale jak ktoś zachodzi naturalnie a do tego nie plami i czuje się dobrze to cały pakiet badań nie jest konieczny ;)

    Ja nie plamilam odrazu, zaszłam naturalnie czułam się dobrze. Nie zrobiłam progesteronu i po 2 tyg zaczęłam plamic i straciłam dzidzie.... :( dopiero rok po stracie sama cofnelam się w wyniki sprzed ciazy i miesiąc przed zajściem progesteron wynosił tylko 6 czy 7.. nie było szans na utrzymanie tej ciąży bez lutki a lekarz nic z tym nie zrobił....nie życzę tego nikomu.... ;(
    KlaudyŚ wiem ze u Ciebie wszystko będzie dobrze ale nauczona doświadczeniem wole dmuchac na zimne i zrobić za dużo badań jak za mało. A co zrobisz za badania to oczywiście tylko i wyłącznie Twoja sprawa. Trzymam kciuki z całej siły.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca 2016, 07:27

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ze miesiąc przed zajściem miałaś niski progesteron o niczym nie świadczy. Mógł być niski bo np nie było owu. A bez badania płodu nie ma pewności skąd poronienie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kilkukrotnie było badane wcześniej w ciągu kilku mies i poziom był podobny.
    Nie drazmy tematu bo widzę ze mamy trochę inne zdanie na ten temat.
    Musze się skupić na tym co jest teraz. Mam 2 testy negatywne i czeka mnie rozmowa z lekarzem co dalej.. :( tracę powoli siły ;(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca 2016, 07:39

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro lekarz badał je kilka razy przed ciążą i wyniki były złe a nie zbadał w ciąży to znaczy jest wałem. Mi chodzi o zdrowe kobiety. I nakręcanie się na miliony badań kiedy wszystko jest ok i w max 3 cyklu zachodzi w ciążę. Ale masz racje nie ma sensu drążyć.
    A jesteście pod opieką specjalisty od płodności czy chodzisz do zwykłego gina? Bo 3 lata to faktycznie długo :( tez bym miała dość :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do zwykłego gina po tym jak mnie potraktował w tedy zmieniłam odrazu.. ale jest specjalistą ufam mu i on w końcu zaczął coś robić. Jednak chce powoli poruszyć temat przejścia do kliniki i inseminacji jAK za kilka mies nie zaciążę. ...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może spróbuj jeszcze endo gina? Resztę hormonów masz ok? Te wszystkie prolaktyny itd?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jest endo gin. ;) Na prolaktyne i tsh biorę leki i kontrolujemy to.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to super :)
    Boże żadna kobieta która pragnie dziecka nie powinna mieć kłopotów z jego poczeciem :( każda powinna doświadczyć i cudu ciąży i opieki nad swoim cudem.

    Madziulla, Marteczka93 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety jest coś takiego jak wpadka lub niechciana ciąża...pełno mam wśród bliższych lub dalszych znajomych takich przypadków...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo życie nie jest sprawiedliwe :( tylko nie możesz się poddawać ;) a jakieś alternatywne środki? Zioła o.sroki, dongi, wit b6 i inne cuda które lykają czarownice :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łykam z mężem mace od 2 mies. Oboje tez kwas foliowy ale to już dużo dłużej. Ja łykam Wit E i pije ziola o.sroki. ale ten cykl nie piłam bo byliśmy w górach i lazilismy po schroniskach no i brak warunków w niektórych schroniskach ogólnie aby zrobić sobie ziolka

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bez antykoncepcji przez prawie trzy lata nie wpadłam. A z ziołami wit b6 i siemieniem lniany w drugim cyklu wiec nikt mi nie powie ze to nie ma wplywu :)
    Czyli robicie wszystko co trzeba :/ no i Twój wykres jest cudowny :/ kurcze może faktycznie czas na cięższe działa :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płakać mi się chce...robimy wszystko a nigdy jeszcze nie widziałam 2 kreski na teście. Wtedy jakbyłam w ciąży to odrazu betę robiłam. Heh ciekawe co gin powie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem :(
    wiem ze się nie znamy
    Ale kup czekoladę, wypij z mężem drinka, wyrycz się ile dasz rade i walcz dalej!
    Jest o co! Nic nie jest podobne do tulenia swojego dziecka. A uda Wam się! Jeśli nie w ten to w inny sposób! Wykorzystaj każdą nawet bezsensowna szanse i sposób! Jesteś matką a to znaczy ze dla swojego dziecka zrobisz wszystko. Nawet jeśli to dziecko jeszcze czeka na swój moment!

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    Płakać mi się chce...robimy wszystko a nigdy jeszcze nie widziałam 2 kreski na teście. Wtedy jakbyłam w ciąży to odrazu betę robiłam. Heh ciekawe co gin powie

    Kochana w koncu ty tez to.doswiadczysz poczekaj moze za wczesnie ,niektorym kobieta testy ciazowe wychodzs dopiero dwa tyg po terminie @

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzieki dziewczyny :* <3 juz kupilam sobie przed praca niezdrowe slodkosci i bede dzis zarla ile wlezie a co mozna czasem :)
    heh co ja bym bez was zrobila...naprawde obce osoby sa w stanie bardziej postwaic na nogi jak najbliższa rodzina...

    Czikosz, Marteczka93 lubią tę wiadomość

‹‹ 31 32 33 34 35 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego