Forum Starając się - ogólne Powakacyjne niespodzianki, czyli wrześniowe testowanie 2016
Odpowiedz

Powakacyjne niespodzianki, czyli wrześniowe testowanie 2016

Oceń ten wątek:
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja już mam nitki krwi w sluszie mam nadzieję że to implantacja A nie @ :(

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Mamuśka2017 Autorytet
    Postów: 923 637

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria, a który to Twój dc ? Ja obstawiam, że to raczej implantacja :)

    w4sqpc0z3is213tz.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi dzisiaj spadła temp. więc raczej z testowania będą nici :(
    eh

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • VillemoVilo Autorytet
    Postów: 361 404

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaram się Naszymi wrześniowymi testowaniami. Szkoła się zaczyna, więc wszystkie testy mają być zdane. Możecie nawet ściągać (najlepiej gatki przed mężem). Chciałabym widzieć rząd podwójnych kresek od góry do dołu. Tego sobie i Wam życzę!

    farmaceutka77, ktosiowa, ZakreconaŻona, aaandzia, zFolwarku, cookiemonsterka, Kasiula09, SusannaDean, Agula92 lubią tę wiadomość

    k0kdanlirkz38pxc.png
    k0kdvcqg5yj19pn8.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2545

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Mi dzisiaj spadła temp. więc raczej z testowania będą nici :(
    eh
    to dopiero 6 dpo ;) podobno przy zagnieżdżaniu jest mały spadek.. ale ze mnie taki znawca temp jak z koziej ... :P

    Daria kciuki, by to była implantacja! :)

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2545

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    VillemoVilo wrote:
    Jaram się Naszymi wrześniowymi testowaniami. Szkoła się zaczyna, więc wszystkie testy mają być zdane. Możecie nawet ściągać (najlepiej gatki przed mężem). Chciałabym widzieć rząd podwójnych kresek od góry do dołu. Tego sobie i Wam życzę!
    wzajemnie! :D
    i oby tak się stało

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Młoda19 Autorytet
    Postów: 670 297

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    VillemoVilo wrote:
    Jaram się Naszymi wrześniowymi testowaniami. Szkoła się zaczyna, więc wszystkie testy mają być zdane. Możecie nawet ściągać (najlepiej gatki przed mężem). Chciałabym widzieć rząd podwójnych kresek od góry do dołu. Tego sobie i Wam życzę!
    Obysmy wszystkie zobaczyly II kreseczki!:D

    [link=https://www.suwaczki.com/]xnw49n73fj0vc6bo.png[/link]
    Nasze serduszko Hania <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Mi dzisiaj spadła temp. więc raczej z testowania będą nici :(
    eh
    Taki spadek to nie spadek. Ważne co się będzie działo później. Pewnie temperatura odbije w górę ;) Także nos do góry. Faza lutealna musi trwać minimum 10 dni a nie 6 także luz w gaciach ;)

    Marcjanna lubi tę wiadomość

  • Mamuśka2017 Autorytet
    Postów: 923 637

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza Staraczka, moim zdaniem również jest za szybko na spadek związany z @, bo to by oznaczało, że zaraz powinnaś zakończyć ten cykl :) Trzymam kciuki za zagnieżdżenie :)

    U mnie chyba jeszcze zagnieżdżenie nie było ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2016, 19:18

    w4sqpc0z3is213tz.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2545

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to co kobietki, jutro startujemy :D

    cieszę się jak szczerbaty orzechem :D będzie owocnie

    ZakreconaŻona, VillemoVilo, zFolwarku, SusannaDean lubią tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    to co kobietki, jutro startujemy :D

    cieszę się jak szczerbaty orzechem :D będzie owocnie

    Oby! Zaciskam za każda z was mocno kciuki!!!

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    to co kobietki, jutro startujemy :D

    cieszę się jak szczerbaty orzechem :D będzie owocnie

    Jestem zwarta i gotowa na wczesną pobudkę aby otrzymać info o pozytywnych testach :)

    zFolwarku lubi tę wiadomość

  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2545

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZakreconaŻona wrote:
    Jestem zwarta i gotowa na wczesną pobudkę aby otrzymać info o pozytywnych testach :)

    Hah! Ja codziennie wstaję ok 5:30 - ranny ptaszek mi się trafił ;P ale we wrześniu wyjątkowo szybko będę gnać na górę do kompa :D to będzie lepsze od gazety przy porannej kawie

    ZakreconaŻona, SusannaDean lubią tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • zFolwarku Autorytet
    Postów: 988 641

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    mam plan zrobić ruskie oraz z kapustą i grzybami :) a na deser karpatka :)
    mam nadzieję, że im posmakuje :)

    Boze! Podziwiam Cie. Kiedy przy malym dziecku masz czas na takie gotowanie??? Chyba jestem nieogarnieta....

    zpbny2v462noyt78.png
    gg64krhmfrbcubj1.png
  • zFolwarku Autorytet
    Postów: 988 641

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Hah! Ja codziennie wstaję ok 5:30 - ranny ptaszek mi się trafił ;P ale we wrześniu wyjątkowo szybko będę gnać na górę do kompa :D to będzie lepsze od gazety przy porannej kawie

    Tez mam rannego ptaszka. Ostatnio ma litosc nade mna i po 6 mnie zrywa ;) Licze ze moze jak ciemniej bedzie to dluzej pospi... ;)

    zpbny2v462noyt78.png
    gg64krhmfrbcubj1.png
  • Mamuśka2017 Autorytet
    Postów: 923 637

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chodzę do pracy na 9 więc jednak w porównaniu do Was to się wysypiam ;) Przy dziecku będzie hardcore. Czasami się zastanawiam, jak ogarnę dziecko i pracę :) A niestety z racji zawodu będę wracać do pracy bardzo szybko. No nic czas pokaże. Póki co trzymam kciuki za testy. Ja testuję jutro, ale raczej test będzie negatywny. Mam jeszcze drugi, który zrobię 14 dpo :)

    w4sqpc0z3is213tz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamuśka2017 będzie pozytywny no bardzo chcemy mieć kropkecze zieloną na wątku i w ogóle musi się udac i kropka.

    ZakreconaŻona lubi tę wiadomość

  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    O ile pamiętam, to pisałaś kiedyś, że oboje z M macie książkowe wyniki, a jednak nic z tego nie wychodziło. A czy robiłaś badania na wrogi śluz? Czasami w takich sytuacjach tylko to jest jedyną przeszkodą.
    Mieliśmy dwie inseminacje jak by była przyczyną wrogiego sluzu został ta bariera pokonana przy tym zabiegu

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2545

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zFolwarku, kwestia organizacji ;) ale czesto małą wrzucam w chuscie na plecy by coś zrobić. teraz juz łatwiej bo zaczęła raczkować więc zajmie się sobą na podłodze nawet te 20 minut :) wczesniej musiałam byc bez przerwy przy niej :) pierwsze 3-4 miesiące były trudne logistycznie ale teraz mała ma 6,5 miesiąca, 150 kvm dom czysty i najczęściej obiad jest :) mała lubi być w krzesełku w kuchni jak gotujemy i sobie śpiewamy :) choć to i tak wszystko z doskoku i takie domowe czynności zajmują cały dzień bo ona szybko sie wszystkim nudzi, czego nie wymysle to na 5-10 minut.
    a powiedz o której Twoja córa chodzi spać?

    ZakreconaŻona lubi tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • zFolwarku Autorytet
    Postów: 988 641

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak ja wiem z ta organizacja ale podziwiam ze masz sily! Naprawde PODZIWIAM. Jak sie nalatam za moja caly dzien to nie mam sil ani inspiracji :(
    Moja idzie spac na gore o 19 z Tatusiem, ktory ja usypia i pewnie ok 19.30 juz spi :)

    zpbny2v462noyt78.png
    gg64krhmfrbcubj1.png
‹‹ 105 106 107 108 109 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ