Forum Starając się - ogólne Rocznik 83 zapraszam ;)
Odpowiedz

Rocznik 83 zapraszam ;)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 marca 2016, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina mam nadzieję że jest u ciebie ok.
    U mnie problemem była ta insulinooprnosc która pojawiła się od zepsute tarczycy a tarczyca od nerwów a reszta potem od złego nie regilularbego odżywiania, nie wyspania itd co złe.:-(
    Wątpię żeby twój synek był cudem. Jesteście zdrowi i koniec kropka.
    Problem gdzieś tkwi w jakimś choróbsku.
    Nie wiem nawet jakie objawy się ma przy trombofili skąd domyślam że to to???
    A co do krzywej cukrowej spoko że miałaś wyniki ok ale ja mówię o krzywej cukru i insulinie. Robi się to badanie razem żeby nie pić glukozy tyle razy.
    Gdybym nie zrobiła tej krzywej insuliny to bym dalej błądzila.
    Proponuję samej zrobić te krzywe cukru i insuliny z obciążeniem.
    Te na trombofilie, mthfr i nie pamiętam robiłam sama odpłatnie za 299 zł ale genetyk też to robi to racja.

  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 30 marca 2016, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabko :-*

    Ania, nie był krótszy, miał 43 dni. Jestem niemal pewna, że i tym razem była to ciąża biochemiczna. Też nie wiem, czy będę umiała odpuścić. Ale chcę spróbować. Tzn. starać się nadal oczywiście, ale bez żadnego liczenia dni itp. Z podejściem - co ma być to będzie...

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 31 marca 2016, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka no dobry pomysł jest z tym sprawdzeniem insulinooporności, chyba będę musiała rzeczywiście to zrobić kiedyś. Wiem na czym to badanie polega, no lae zakładałam, że skoro cukrowa była ok, to jest w porządku. Bo kiedy zlecają insulinową? Przecież nawet w ciąży im cukrowa wystarcza. Ale jem raczej zdrowo, a znowu tyć zaczęłam :/ Przestałam ćwiczyć, może to przez to, no juz mnie denerwuje to ciągłe pilnowanie się - czy przy insulinooporności będą problemy z utrzymaniem prawidłowej wagi ciała? Może serio warto to sprawdzić. Ile badanie kosztuje mniej więcej, pamiętasz?

    Myślę, że to nie będą kariotypy, tylko właśnie trombofilia prędzej, no właśnie wiem, że są pakiety na to badanie, ale genetyk mi to za darmo zrobi, bo na nfz chodzę, ze względu na 3 poronienia, a mogą mi się mikro zakrzepy robić, dlatego dzieci tracę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2016, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina ja za krzywa cukrowa i insulinowa na czczo, z obciążeniem po 1h i 2h zapłaciłam coś ok 100zl. Glukoze sama kupiłam w aptece koszt 10zl.
    Przy insulinooprnosci nie znajdziesz w ciążę gdyż albo twoja komórka jest uszkodzona, wadliwa, ciąża biochemiczna,hormony masz wysokie niektóre. Do tego tyjesz bez powodu nawet ćwicząc, nerwowa jesteś itd przeważnie chodzi to dziadostwo z tarczyca w parze.
    Tego badania nikt ci nie zleci przy poronieniach endokrynolog łaskawie jak pomyśli to ci powie żeby zrobić.
    A krzywa cukrowa nie ma tu nic do tego bo to są dwa oddzielne i różne badania.
    U mnie też krzywa cukrowa była ok a krzywa insuliny po obciążeniu po 1h do dupy!!!!
    I mając już wynik poszłam do endo i mi powiedziała że mam hiperinsulinemia :-( A żeby zajść trzeba być na diecie i jeść metformine jest to lek na wyrównanie całego łańcuszka u kobiety. na szczęście zachodzą dziewczyny już w 1c brania.
    Ja też tak zaszłam i się udało :-)
    Więc nie zastanawiaj się bo będziesz robić i robić te badania...... Końca nie będzie zanim się prawdy dowiesz.

    Co do mikro skrzepow ja brałam w czasie starań co dwa dni acard w ciąży już codziennie ale nie mieć trombofili czy mthfr itd.
    Gdyby nie ta insulinooprnosc to bym zaszła w 1cs bo nic mi nie dolega.

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 31 marca 2016, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wiesz, tylko w moim przypadku ta insulinooporność to mogłaby się nagle pojawić? Bo przecież z synkiem się udało. Ja i tak wiem, że u mnie problemem jest progesteron, który też mógł namieszać, no ale w sumie jak juz badam, to może rzeczywiścei lepiej wszystko. A jaka dieta wtedy? O niskim indeksie glikemicznym? No u mnie lekka niedoczynność, tzn. tsh miałąm 2,51 i lekarka mi euthyrox 25 przepisała - z nim spadło do 1,67. Ale i tak jakoś za niedługo bedę musiała ta tarczyce powtórzyć, bo badałam we wrześniu.
    Mam jeszcze od lekarza napro zlecone kortyzol, homocysteinę, i parę innych. To planuję przed wizytą zrobić.
    A na krzywą cukrową i insulinową nie muszę mieć od lekarza skierowania? Bo podobno niektóre laboratoria nie chcą jej robić pacjentkom bez skierowań.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca 2016, 09:27

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2016, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak w twoim przypadku mogła się pojawić nagle kochana tak jak u mnie pojawiła się nagle:-(
    Ja też urodziłam zdrowa córkę bez problemu zaszłam na pstrykniecie a przy drugim już się okazał problem:-(
    Też miałam problem z progesteronem.
    Jak zaszłam był poniżej dolnej normy!!!
    Brałam od 26dc dupka a jak potwierdziłem ciaze to zwiększył dawkę bo plamilam.
    Prawda jest taka że jak silna i zdrowa ciąża jest to się utrzyma a jak słaba to tona dupka czy lutki jej nie pomoże i poleci. I ty musisz w głowie sobie zakodowac to!
    Ile dni twój cykl ma????
    Idź do labo tam gdzie możesz zapłacić i nie zrobi Ci problemu ktoś.
    U mnie nie robią problemu tylko glukoze sobie kup 75g.
    Dieta tak o niskim ig, zero nabiału ja tam mleka trochę do kawy muszę dać i tylko tyle go spożywalam, zero słodyczy i napoi soków czy gazowanych.
    Będzie dobrze.
    Zrobisz jak będziesz uważała.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2016, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do tsh to najlepiej dla staraczki poniżej 1.
    Więc jak zamierzasz iść do endo to zrób jeszcze ft3 i ft4 i tsh niech zbije ci tsh podniesie ft3 i będzie git.
    Morfologia krwi możesz zrobić żeby sprawdzić czy żelaza ci nie trzeba żeby uniknąć w ciąży anemii.
    Ja brałam żelazo jak się starałam pomimo dobrych wyników krwi ale endo mnie prowadziła żeby zajść potem dostałam metformine i się udało.

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 31 marca 2016, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka no nie do końca jest tak, że jak ma się utrzymać, to się utrzyma bez dupka. Ja mam niedomogę lutealną, na lekach mam niski progesteron - jakby było tak jak Ty mówisz, to żadnej cizy bym nie mogła utrzymać, bo muszę zawsze zwiększyć dawkę progesteronu ciąży, bo to u mni ena pewno szwankuje. Także jak zdrowa ciąza, to niestety progesteron. Ale jeżeli jest coś nie tak, to prawda,że prog nie pomoże - bo jak jakies wady zarodka są to już nic niestety nie pomoże. Zobaczymy co mi jeszcze lekarz napro zleci.
    No ft3 i ft4 mam już sprawdzone, podniosło się na lekach ft4, spadło troche ft3. A u mnie żaden endokrynolog nie powie, że tsh 1,67 jest za wysokie - starej daty wszyscy - w normie? W normie - to po co obniżać. Już ginekolodzy mają lesze podejście w temacie tsh w pseudo normie.
    Ale zrobię tą krzywą, tylko jak troche z kasa się odbijemy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak ja wiem że przy niskim progesteronie trzeba podać dupka.
    Tak mi lekarz tłumaczył .
    Warto walczyć o każdą ciąże........
    najważniejsze ewelinka że ft3 ma być na poziomie 50%.
    Trzymam kciuki za pozytywne wyniki ale też fajnie by bylo jakbyś znalazła jak najszybciej przyczynę.
    Napisz co tam napro mówił. :-)

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 31 marca 2016, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No z synkiem byłam na podtrzymaniu od początku na luteinie, od 14 tygodnia fenoterol i luteina, leżenie, ale to nie był problem z synkiem, bo był zdrowy i jest zdrowy, tylko ze mną. Niestety często poronienia są spowodowane stanem mamy a nie dziecka - bo o naturze można mówić, jak są wady zarodka, ale jak mama ma problemy? No mam nadzieję, że napro coś znajdzie, wcześniej w sumie 4 ciąże, a teraz od ponad 2 lat cisza... No ale nie poddam się do czasu, aż znadję przyczynę i zajdę, albo nie zajdę, bo jest problem na tyle duży, że lepiej odpuścić starania. Ale jeszcze czas mam.

    A już czujesz ruchy dzieciaczka? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2016, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To prawda najwiecej zalezy od stanu przyszłej mamy.
    Ja też jede w tej ciązy na dupku .
    A z córka ani jednego dupka nie miałam.
    Dlatego tak naciskam żebyś zrobiła krzywa insuliny bo tam lekarze na końcu o niej myślą a szkoda czas. Tym bardziej jestes w podobnej sytuacji.
    To jest moja 5 ciąza i mam nadzieje że ostatnia .
    Ze szczęsliwym zakończeniem.

    Ja czuje ruchy juz od 12tc ale te uchy to tak jakby cie motyl skrzydłami łaskotał, wieczorem czuje mocniejsze szczególnie macice .
    To jest inne uczucie niż kopniaki np. w 20tc.

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 31 marca 2016, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja tez z synkiem czułam około 12 tygodnia takie motylki właśnie :)
    Żabka zrobię to badanie, bo serio to ważne dość, tym bardziej, że podobna sytuacje mamy/miałyśmy. Tylko tyle, że ja raz przed synkiem poroniłam, a potem dwa razy już po nim. Tylko muszę znaleźć laboratorium w którym nie chca skierowania od lekarza na badanie. Albo tego napro o to poproszę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2016, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spróbuj może da napro:-)
    Powodzenia :-)

  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1997 1041

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka a jak teraz biorę Metformax to nie ma sensu robić tej krzywej cukrowej i insulinowej prawda? Zaciekawiło mnie to, nigdy nie badałam...

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo, endometrioza głebokonaciekająca.
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu to na co bierzesz metformax?

  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1997 1041

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aż wstyd że dokładnie nie wiem, ale przeczytałam w ulotce że to właśnie na cukrzycę typu 2. Ginekolog mi przepisała wraz z mio-inozytolem na poprawę moich pęcherzyków, coś w tym cyklu nie chciały rosnąć. Powiedziała że ten lek usystematyzuje i poprawi mi hormony.

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo, endometrioza głebokonaciekająca.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy metforminie krzywa nie ma sensu bo wynik za fałszuje.
    Tydzień trzeba byc bez leku.

    Metformina ma wpływ na pęcherzyki 2x szybciej dojrzewaja i pękaja bo tak przyspiesza ten lek ich tępo, pęcherzyki są ZDROWE!!!! przy insulinooporności czyli złej krzywej insuliny one są wadliwe nie można zajść w ciąże lub ciąże biochemiczne są , reguluje ten lek hormony kobiety czyli cały łańcuszek który jest odpowiedzialny za poczęcie ciąży, chudnięcie ( ja schudłam 10kg w 1mc) i jest typowo na cukrzyce typu 2 a to to samo co insulinooporność.
    Duzo kobiet zachodzi na tym leku w ciąże już w 1-2 cyklu.
    Ja brałam od 1.12 , 28.12 poprosiłam o zastrzyk z pregnylu na pęknięcie pęcherzyka bo był po prawej stronie tam gdzie mam jajowód i był tylko jeden wiec była okazja ( a pamiętacie że chciałam się zwolnić z pracy w styczniu) i się udało:-) a ja najwidoczniej miałam krótkie fazy lutealne czyli pęcherzyk pękał za póżno i nie zdązył się zagnieżdzić lub ciąza biochemiczna lub wadliwa przez insulinooporność potem się okazało że mój progesteron jest poniżej najniższej normy:-(
    Cykl miałam 26 dni po poronieniach mi się tak skrócił.

    No i na luzie bez spiny się starajcie bo to na prawde pomaga ja żyłam wypowiedzeniem jak napisac jak sie powstrzymac od darcia się na mojego dyrektora jak dam wypowiedzenie itp. zajełam mysli czymś innym:-)

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no widzisz żabka. ciekawe czy jakbym poszła do rodzinnego to dałby mi skierowanie, ale to chyba bym musiała mieć jakieś objawy?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelinka rodzinny da ci tylko skierowanie na glukoze czyli cukier na czczo.
    Prędzej endokrynolog ale dzisiaj się dostać na nfz to misja :-(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spadam bo do gina jadę na 12 .
    Zajrzę potem do was :-)

‹‹ 330 331 332 333 334 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ