Forum Starając się - ogólne Rocznik 83 zapraszam ;)
Odpowiedz

Rocznik 83 zapraszam ;)

Oceń ten wątek:
  • Domili Autorytet
    Postów: 1064 496

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helen gratuluję :)

    02.2016 - start z Gameta Gdynia (zaniżona rezerwa 0.94 + hashimoto)
    05.2016 - hsg, drożne
    21.10.2016 - pierwsza IUI - nieudana
    26.01.2017 - druga IUI - nieudana
    28.04.2017 - Chińczyk + dieta
    05.2018 - kariotypy ok,CTFR ok, MTHFR: C677T homo CC, A1298AC hetero AC
    06.2018 - AMH 1.2
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelinka2210 wrote:
    Ojejku masz dobre podejście, bardzo mi przykro, ale to prawda, że lepiej teraz wszystko sprawdzić, niż znowu przez stratę przechodzić. A wiesz, że możesz kariotypy i badania w kierunku trombofilii robić na nfz po trzech poronieniach? Wystarczą wyniki bety jako dowód, można dość dużo kasy zaoszczędzić. Skąd jesteś? Napisz mi na priva jeżeli chcesz, to napisze Ci więcej.


    Wielki dzięki, niestety, albo stety kariotypy już mamy zrobione (przyszły wczoraj chyba, ale wyniki na szczęscie są OK), badania w kierunku trombofilii również mam już zrobione, białko S jest w dolnej granicy normy i ta ostatnia ciąża była już na clexane, niestety nawet to nie pomogło.

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 31 maja 2016, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    Wielki dzięki, niestety, albo stety kariotypy już mamy zrobione (przyszły wczoraj chyba, ale wyniki na szczęscie są OK), badania w kierunku trombofilii również mam już zrobione, białko S jest w dolnej granicy normy i ta ostatnia ciąża była już na clexane, niestety nawet to nie pomogło.
    Kochana to przynajmniej masz już jakąś wiedzę, mam nadzieję, że wyniki szybko otrzymasz i znajdziesz przyczynę. Wiem jak to jest, poroniłam 3 razy, ale mam synka, tylko najgorsza ta niewiedza - dlaczego tak się dzieje? Ale prawdopodobnie znalazłam przyczynę własnych niepowodzeń, dlatego mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej :)

    Domili nie lubię tego określenia - jakaś przyczyna musi być, tylko ciężko ją czasem znaleźć albo lekarze nie umieją szukać. Ja też już słyszałam, że idiopatyczna, że się zablokowałam - wiadomo, że z diagnozą nikt mi nie da 100% szans na ciążę, ale zawsze to już jakaś wiedza jest, a przynajmniej zna się przyczynę niepowodzeń.
    A jakie badania robiłaś? Ciężko się tak szuka cały czas, ja już tyle badań zrobiłam, mam za sobą laparoskopię (choć możliwe, że będę musiała powtarzać), histeroskopię, sono - hsg, ale dalej szukałam, bo nie wierzyłam, że tak bez powodu się nie udaje. Choć wiem, że nie zawsze się da przyczynę znaleźć.

  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 31 maja 2016, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam u ginki. Zbadała mnie, macica mała i twarda 9czyli zupełnie nieciążowa).
    Prawdę powiedziawszy rozłożyła ręce. Tzn. powiedziała, żebym zbadała jeszcze pozostałe hormony tarczycy, androgeny, prolaktynę i zrobiła badania na zespół antyfosfolipidowy i w zależności od tego co wyjdzie, zobaczymy co dalej. Ale generalnie powiedziała uczciwie, że nie spotkała się jeszcze z takim przypadkiem i tak naprawdę to nie ma pomysłu na razie, jak mi pomóc...
    Tak że pora za dobrym laboratorium się rozejrzeć, bo nasze chyba nie wszystko robi...

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • Domili Autorytet
    Postów: 1064 496

    Wysłany: 31 maja 2016, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie wczoraj rozczarował mój lekarz. Przecież badane miałam hormony i hsg tylko zrobione, a on nawet nie zaproponował jakichś dodatkowych badań tylko najlepiej od razu chyba in vitro. Ja nie mówię, że to zła droga, ale przecież można by poszukać jeszcze przyczyny. Te 2 cykle na których będę jeszcze stymulowanie to chyba dla świętego spokoju zalecił-bo niby tylko 4 mają sens. Nie wiem czy w takim wypadku nie przenieść się do innego lekarza, poza klinikę... poczułam się jakby ostateczna decyzja już zapadła...

    02.2016 - start z Gameta Gdynia (zaniżona rezerwa 0.94 + hashimoto)
    05.2016 - hsg, drożne
    21.10.2016 - pierwsza IUI - nieudana
    26.01.2017 - druga IUI - nieudana
    28.04.2017 - Chińczyk + dieta
    05.2018 - kariotypy ok,CTFR ok, MTHFR: C677T homo CC, A1298AC hetero AC
    06.2018 - AMH 1.2
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1991 1037

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kretka a co masz do tej pory zbadane?

    Domili a ty chodzisz do kliniki leczenia niepłodności tak? Oni tam z reguły zalecają in vitro lub inseminacje... W twoim przypadku, jeżeli masz mało badań i nie widać nic niepokojącego to nie powinni ku temu się skłaniać. A ty masz zbadane podstawowe hormony plus hsg tak? A u męża wszystko ok?

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domili no może rzeczywiście trzeba jeszcze poszukać. Jest tyle badań, można zrobić laparoskopię, żeby jeszcze sprawdzić czy w środku wszystko ok, kurcze nie dziwię Ci się, że dziwnie się czujesz... I ja bym się najbardziej bała, że skoro nie do końca jest przyczyna wyszukana, to in vitro może się nie powieść, bo inne czynniki też mają wpływ. Oczywiście czasem nie udaje się znaleźć przyczyny, ale może serio warto jeszcze poszerzyć diagnostykę. Ja widzę teraz ile jeszcze lekarz mi badań zlecił, żeby wszystko powykluczać, tylko u mnie trudniej, bo pomimo obecnej niepłodności jest jeszcze problem z poronieniami.

    Kretka - no właśnie, jakie masz zrobione badania?

    Aniu a Ty robisz ten test na wrogość śluzu?

  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TSH, Ft3 i Ft4. Prolaktynę też robiłam, ale już dość dawno, powinnam powtórzyć. Dwa czy trzy miesiące temu robiłam USG, żeby po raz kolejny sprawdzić, czy nie mam jakichś torbieli, ale wszystko OK.

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kretka to wszystkie badania jakie robiłaś? Ja badania mam za sobą w ciagu ostatnich 2 miesiecy takie jak niżej,pewnie wszystkich nie wypisze ale mysle ze jest ich blisko 40... Na niektóre wyniki jeszcze czekam.
    Morfologia, badanie ogólne moczu, tsh, ft3, ft4, anty-tpo i anty -tg, prolaktyna, progesteron zawsze w 7dpo, wymazy w kierunku mykoplazmy, ureaplazmy, chlamydii met pcr, badanie czystości pochwy, badanie hsg, wirusy różyczki, hiv, kiły, toxoplazmoza, cytomegalowirus, kariotypy, mutacje v leiden, mutacje mthfr, przeciwciała ANA, homocysteina, antykoagulant toczniowy, antytrombina, bialko s i bialko c, przecuwciala antykardiolipodowe,i pewnie jeszcze kupa innych o których nie pamiętam...

    ewelinka2210 lubi tę wiadomość

  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojejku, ale Ty się leczysz w klinice leczenia niepłodności, tak?
    Ja u zwykłej ginki póki co. Nie naciskałam wcześniej na żadne badania.
    Ty masz już dzieci?

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie mam dzieci. W sumie racja ze jak juz masz to nie ma sensu robić masy badań.
    Aktualnie w ciąży wróciłam do mojego ginekologa, w klinice byliśmy raz jeden, w sumie w trzech klinikach na pierwszych wizytach. i póki co do kliniki nie wracam, będziemy działać z ginekologiem

  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie, w moim przypadku czynników, które mogłyby być wrodzone (nie wiem, dwurożność macicy na przykład albo jakieś przeciwciała przeciwplemnikowe) nie ma sensu badać... Ani raczej tych, które odpowiadałyby za ewentualny brak owulacji, bo ją prawie na pewno mam w tej chwili (przyjmuję Inofem od pół roku i to pomogło). Tylko z jakiegoś powodu mój organizm odrzuca zarodki...

    Ojejku, ściskam Cię mocno, nawet nie wyobrażam sobie, jak Ci musi być ciężko :-(

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    Kretka to wszystkie badania jakie robiłaś? Ja badania mam za sobą w ciagu ostatnich 2 miesiecy takie jak niżej,pewnie wszystkich nie wypisze ale mysle ze jest ich blisko 40... Na niektóre wyniki jeszcze czekam.
    Morfologia, badanie ogólne moczu, tsh, ft3, ft4, anty-tpo i anty -tg, prolaktyna, progesteron zawsze w 7dpo, wymazy w kierunku mykoplazmy, ureaplazmy, chlamydii met pcr, badanie czystości pochwy, badanie hsg, wirusy różyczki, hiv, kiły, toxoplazmoza, cytomegalowirus, kariotypy, mutacje v leiden, mutacje mthfr, przeciwciała ANA, homocysteina, antykoagulant toczniowy, antytrombina, bialko s i bialko c, przecuwciala antykardiolipodowe,i pewnie jeszcze kupa innych o których nie pamiętam...
    Ja jeszcze do tego dodam dhea, kortyzol, prolaktyna z obciążeniem, krzywa cukrowa i insulinowa (w moim przypadku bezcenne badanie - bo wyszły nieprawidłowości, a glukoza na czczo była ok, Żabka dość często pisała o tym, że ważne) nie robiłam jeszcze do końca w kierunku zespołu antyfosfolipidowego, ale właśnie będę za niedługo robić. No i estradiol - u mnie tez jest słaby po owulacji.I pewnie jeszcze jakieś, ale też już nie pamiętam.
    Kretka a Wy jak długo się staracie teraz? No i u Ciebie najgorsze te pozytywne testy, które znikają, czyli mikroporonienia mogą być, także taka diagnostyka jest potrzebna.
    Ja miałam te badania co ojejku, a mam już synka, ale właśnie od ponad dwóch lat nie możemy ponownie zajść w ciążę i do tego poroniłam 3 razy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 czerwca 2016, 11:41

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kretka83 wrote:
    No właśnie, w moim przypadku czynników, które mogłyby być wrodzone (nie wiem, dwurożność macicy na przykład albo jakieś przeciwciała przeciwplemnikowe) nie ma sensu badać... Ani raczej tych, które odpowiadałyby za ewentualny brak owulacji, bo ją prawie na pewno mam w tej chwili (przyjmuję Inofem od pół roku i to pomogło). Tylko z jakiegoś powodu mój organizm odrzuca zarodki...

    Ojejku, ściskam Cię mocno, nawet nie wyobrażam sobie, jak Ci musi być ciężko :-(
    A miałaś ją zawsze potwierdzaną monitoringiem? Bo skąd wiesz, że masz? Poza tym mój obecny lekarz twierdzi, że nawet jak jest owulacja, to może być złej jakości i trzeba to też naprawić. A przeciwciała plemnikowe badałam, pomimo tego, że mam synka, bo mogą się pojawić po czasie, jako reakcja na nasienie partnera.
    No musisz znaleźć przyczynę dlaczego odrzuca i będzie dobrze <3

  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1991 1037

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kretka ja wiem, że ty potrzebujesz czasu, ale porób trochę więcej tych badań, brakuje nawet kilku podstawowych...

    Ewelinka dzisiaj idę na wizytę, zobaczę co lekarz powie. Ale to będzie głupie pytanie, ale tak się zastanawiam - wszędzie piszą w necie test na wrogość śluzu - to jest ten test po stosunku tak? Bo ten mam zrobiony...

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za wskazówki. Powoli będziemy robić badania...
    Potwierdzonej monitoringiem nie miałam, ale moja lekarka uważa, że nie ma opcji, żeby pozytywny test po 20 dniu cyklu (w pierwszej połowie cyklu nigdy, więc to nie moje leki zaburzają wynik) był z innego powodu, niż ciąża, skoro nie przyjmuję leków z bhcg, ani nie mam torbieli... Więc jest to jakby dowód na owulację...
    Powiedziała mi też, że nie ma sensu robić insulinooporności, bo ja mam stwierdzoną hipoglikemię.

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • wombi Autorytet
    Postów: 3863 2490

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kretka soryy, ale to co piszesz jest trochę dla mnie bez sensu,
    na jakiej podstawie stwierdzili u Ciebie hipoglikemię skoro nie miałaś robionych badań na insulinooporność? Przecież to się diagnozuje tym samym badaniem.
    Poza tym jak ma się hipoglikemię to trzeba ją kontrolować, bo może się przekształcić właśnie w insulinooporność lub co gorzej cukrzycę

    ewelinka2210, żabka04 lubią tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no tak insulinoopornosc tez mi stwierdzili...
    Moja beta nadal rośnie po 12% w 72h, nie wiem kiedy to się skończy...

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu tak to ten po stosunku, czyli to też masz już wykluczone? Bo pisałaś ostatnio wyniki ale z krwi, tak? Czy ten też zdążyłaś zrobić?

    Kretka no może być owulacja, ale monitoring w czasie okołoowulacyjnym to podstawa - może być słabe endometrium, różne inne przyczyny słabej owulacji - no trzeba to też podejrzeć...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 czerwca 2016, 12:31

  • wombi Autorytet
    Postów: 3863 2490

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku, ja też czekam....dobija mnie to, chciałabym już dostać @ żebym nie musiała o tym myśleć, a tu dalej mam objawy ciążowe, cycki bolą, a beta stoi :/

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
‹‹ 350 351 352 353 354 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego