Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2018, 12:32
-
Seli wrote:Byl stary... w ogole wedlug niego to ciaza 5tydzien... a dziecko ma 0.47 cm i drugie cos 0
35cm. Nie wiem czy to pecherzyk czy co to... w kazdym razie serducho bilo ladnie. I nie zgadzam sie z tym lekarzem.
Te drugie cos to jego zapas jedzonka dopóki sie nie wytworzy łożysko
cos jeść musi nie? Taki mały magazynek
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Sory ale ja nie mogę tego czytać. Nawet nie wiem czy Ci gratulować. Każda z nas ciąże przeżywa na swój sposób, są mega słabe chwile i są też te dobre. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.
Teraz Ci przeszkadza, że seks nie taki. A jak się dziecko urodzi i będzie miało kolki, nie prześpisz kilku nocy z rzędu, będziesz wkurwiona, sfrustrowana, po prostu zmęczona to co? Weź się w garść. Póki co robisz wokół siebie aferę. Nie tylko w tym temacie, ale przy każdej przeszkodzie w życiu.
Ode mnie tyle w temacie. Nawet mi nie odpisuj.
Marudaruda, Kitkat, Marcysiem lubią tę wiadomość
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2018, 14:18
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2018, 14:18
-
Seli ja powtarzam mas zpoprpdtu zły dzień ... jakiś czas temu przypomnij sobie chwile przed pozytywnym testem tez miałas slabszy ,mówiłaś ze jesteś do niczego bo nie możesz dać mężowi dziecka i ze wszytko Cię boli .. etc ... jak się okazało ze Beta wyszlaCi 2 z haczykiem to się cieszyłas tak mówiłaś ze możesz rzygac srac mieć zaparcia razem z ALex mówiliście ze jesteście wszyykonw stanie znieść .. brzuszkami się chwaliliście już ..wczoraj jeszcze z takim
Entuzjazmem ze dZisiaj masz ta wizytę .. a dzisiaj ehh ... No poproatu złe hormony wzięły górę .. .. tylko wiesz co żeby nie wiem jakby złe nie powinnaś takich rzeczy mówić nożna dzień dwa będziesz sobie w brodę płuc a nie daj Boże coś się stanie .. tfu tfu ... to pożałujesz tego dnia domknąć życia .. nikt Cię tu nie osadza nikt nie mówi ze nie możesz się wyżalić .. ale wiesz wymyślę ze tak naprawdę tak nie myślisz dosłownie i delikatniej to można ująć ... kiedyś było poruszane ze gdzieś na forum dziewczyny narzekają ze rzucają śpią głowy bolą nic nie mogą robić .. seksu uprawiać itd .. i każda z nas odpowiedziała wyedy ze te dziewczyny chyba nie musiałam starać się o to dzieciątko tyle co wy ! ... co pary które nie mogą mieć dzieci .. maana chore dzieci ze dla nas to może buc katorga 9 miesięcy ale dla dZiecko wszystko .. tak właśnie myślą osoby które dugi nie mogły mieć dziecka Ty tez byłaś JesCze chwile temu jedna z nich .. i jutro tez będziesz zobaczysz .. wstaniesz z innym humorem pomyślisz głupia byłam i po sprawie głowa do góry
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2018, 12:33
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Patrzę zaogniona atmosfera, każdy ma prawo do swoich odczuć, przemyśleć gorszych dni, lecz myśląc o macierzyństwo powinno się mieć świadomość że nie zawsze będzie pięknie.
Seli myślę że będziesz wspaniała mama może ta sytuacja chwilowo Cie przerasta,ale patrząc że pracujesz z chorymi dziećmi i nie odcinasz się od nich masz wielkie serce. Wyjdziesz na prostą w tym stanie i życzę abyś jeszcze się tym co się dzieje cieszyła22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2018, 14:18
-
Hej dziewczyny

Długo się nie odzywałam ale spróbuje Was nadrobić
Seli ja nie wiem co Ci napisać, nigdy w ciąży nie byłam więc nie wiem jak się czujesz teraz
ale trzeba wierzyć że będzie lepiej i tak jak piszą dziewczyny, są lepsze i gorsze dni i z tym trzeba się uporać
gratuluję serduszka 
W skrócie co u mnie- wczoraj tempka mi już spadła (26dc) więc już nie brałam dupka bo wiadomo że kolejny cykl starań przede mną
dziś się czuje nie najlepiej, ból głowy od ciepła i brzucha na okres
ale się nie załamuje
może w przyszłym cyklu się uda
bym miała jak Alex na rocznicę ślubu dzidzie
ale się nie nakręcam i spokojnie czekam na okres
-
No i znowu robisz aferę. Po co?
Kto Ci powiedział/napisał, że masz być inkubatorem i ze sztucznym uśmiechem znosić wszystkie niedogodności? Nikt. Sama sobie to teraz dopisałaś.
Każda z nas chce być sobą, robić co lubi, akceptować własne ciało, uprawiać seks itd. Ciąża to ciąża. Czasem, mimo wielkich chęci trzeba z czegoś zrezygnować.
Nie w imię CHOREGO poświęcania się, tylko po prostu przyjęcia nowej rzeczywistości.
Ty po prostu WSZYSTKO wyolbrzymiasz i robisz z siebie ofiarę. Tyle złego Cię spotkało... Myślisz, że inne mają kolorowo? Nie każda z nas chce roztrząsać swoje życie, swoje porażki, boleści, dolegliwości zdrowotne i problemy na forum.
W chwilach załamania, niepewności: dobrze tu napisać.
Dziewczyny są wspaniałe, zawsze dobrze doradzą, podniosą na duchu.
Ale jak masz problemy ze sobą, to idź do psychologa albo psychiatry. Tutaj tylko wykańczasz innych psychicznie, jak wampir energetyczny ;/
To już nie jest wątek staraczek i zafasolkowanych.
To jest wątek Seli i tego jak życie daje jej w kość. Chwile jest ok? Nie ma problemu, Seli zaraz znajdzie nową bolączkę i będzie to roztrząsała przez kolejnych 10 stron. Reszta jest nieważna.
Najpewniej moja wypowiedź zostanie przez Ciebie znowu przeinaczona.
Najpewniej będzie też mało popularna.
Zatem to ja się żegnam, możesz dalej uprawiać swój cyrk jeśli dziewczyny nie mają z tym problemu.
I serio nie mam czasu na gównoburzę z Tobą. Zbieram się na wizytę.
Marudaruda, Mała_Mii, Marcysiem, an1315 lubią tę wiadomość
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2018, 14:18
-
MissKathy92 wrote:Hej dziewczyny

Długo się nie odzywałam ale spróbuje Was nadrobić
Seli ja nie wiem co Ci napisać, nigdy w ciąży nie byłam więc nie wiem jak się czujesz teraz
ale trzeba wierzyć że będzie lepiej i tak jak piszą dziewczyny, są lepsze i gorsze dni i z tym trzeba się uporać
gratuluję serduszka 
W skrócie co u mnie- wczoraj tempka mi już spadła (26dc) więc już nie brałam dupka bo wiadomo że kolejny cykl starań przede mną
dziś się czuje nie najlepiej, ból głowy od ciepła i brzucha na okres
ale się nie załamuje
może w przyszłym cyklu się uda
bym miała jak Alex na rocznicę ślubu dzidzie
ale się nie nakręcam i spokojnie czekam na okres 
Spokojna i cierpliwa miss
ach jak milo
nie to co ja 
No jesli juz ma przyjść ta @ to niech przychodzi co? Przyjdzie pójdzie i spokój na ok miesiąc będzie albo i dużo dużo dłużej
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
panipuchatkowa wrote:Nooo fajnie Wam. A ja z Kasią w niepewnosci.

Moze tez niedlugo jakieś wizyty wam będą potrzebne? Oczywiście nie takie ze cos złego sie dzieje
No juz zapewne nie w tym tygodniu ale niedlugo... Kto was tam wie co szykujecie dla nas
panipuchatkowa lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm












