Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Alex Ty sie nic nie martw teraz tylko korzystaj z urlopu
masz łaskawe dziecko przy którym możesz spędzić go w basenie a nie nad toaleta czy obolała w łóżku! 
Miss no szkoda ze nie jutro ale dobrze ze chociaż pojutrze juz wizyta a nie za tydzień
Mała - no to widzę masz nieźle akcje z nimi
faktycznie uczą Cie juz do nadejścia maluszka
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Masz rację Terka, środa lepsza niż wtorek za tydzieńterka wrote:Alex Ty sie nic nie martw teraz tylko korzystaj z urlopu
masz łaskawe dziecko przy którym możesz spędzić go w basenie a nie nad toaleta czy obolała w łóżku! 
Miss no szkoda ze nie jutro ale dobrze ze chociaż pojutrze juz wizyta a nie za tydzień
Mała - no to widzę masz nieźle akcje z nimi
faktycznie uczą Cie juz do nadejścia maluszka 
dzięki za namowienie mnie na zapisanie się wcześniej
terka lubi tę wiadomość
-
Tak MissKathy i koniecznie daj nam znać, co tam Ci wyszło u tej lekarki.
Może to nic takiego
A ja już dzisiaj lepiej. Nogi już nie takie napuchnięte. Więc nie jest źle
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
Na pewno dam znaćMari92 wrote:Tak MissKathy i koniecznie daj nam znać, co tam Ci wyszło u tej lekarki.
Może to nic takiego
A ja już dzisiaj lepiej. Nogi już nie takie napuchnięte. Więc nie jest źle
A spuchnięte nogi to straszne okropienstwo więc dobrze że Tobie już puszcza
-
Powiem wam dziewczyny że miałam dziś stresujące dzień, kupiliśmy auto więc byłam dziś załatwiać formalności nasiedzialam się że cho cho, wyszło przy okazji kupna że miałam wypadek o którym nie wiedziałam,( porzyczylismy auto dla wujka i się nie przyznał a u nas na aucie nie było widać) poleciały mi moje składki jestem wściekła a na domiar złego jak wracałam z pracy to wjechała we mnie babeczko tyle dobrze ze wszyscy cali22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Jeju Kasia no niezła akcja... Chyba trzeba pogadać z wujkiem bo to mocno nieładnie z jego strony (ok stłuczka sie zdarza ale sie o niej informuje!) dobrze z tego wszystkiego ze "tylko" tyle sie stało, ze nie dostaliście jakiegoś zawiadomienia czy cos o tym i byście nie wiedzieli o co chodzi a problemy by były... A nie da sie tego jak wyjaśnić ze to nie wy?
No i jeszcze dzisiejsza akcja... Eh...
Tak jak mówisz dobrze ze wszyscy cali
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2018, 20:00
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
No nie ładnie z jego strony szczególnie że człowiek chciał pomoc i coś takiego w podziece, szkoda słów na takich ludzi. Mąż już rozmawiał z nim to stwierdził że nic takiego się nie stało i dla tego nie mowil ( ale jednak moje ubezpieczenie poszło w ruch) i po kieszeni pójdzie, ale nie popuszcze za dużo mnie to kosztuje22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Z firmą ubezpieczeniowa nie da się dogadać, szczególnie że to sprawa ze stycznia. Auto na mnie rejestrowane więc już jestem powiązana mimo że kierowca nie byłam22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Kaassiia wrote:Z firmą ubezpieczeniowa nie da się dogadać, szczególnie że to sprawa ze stycznia. Auto na mnie rejestrowane więc już jestem powiązana mimo że kierowca nie byłam
No właśnie zastanawiałam sie czy auto jest jako auto czy jako właściciel bez względu kto prowadził.
Nie no porozmawiajcie ze wyszło jak wyszło, przez niego jednak stratni jesteście i no jak widać cos sie stało skoro składki poszły a nie ze "nic"https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Eh Kasia nieprzyjemna sytuacja. Teraz ten wujek powinien te koszty wam pokryć bo przez niego macie problem.
Nas czeka wieczór w pokoju bo męża biegunka zlapala. Już jakoś po obiedzie się źle czuł. I nie wiemy od czego bo 2 razy miał tylko i chyba ma gorączkę bo cały cieply. Może na słońcu za dużo dzisiaj siedział bo jakby to była ta egipska to by ż toalety nie wyszedlLaura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Będzie trzeba jakoś sytuację wyjaśnić bo tak nie powinno być. Ale nauczkę na przyszłość jest nie pożyczać auta mimo największych próśb.
Alex oj współczuję mój mąż od wczoraj gorączkoje dziś został w domu trochę mu się polepszy ale już kolejny raz pościel zmieniam, kołdry się susza oby któraś wysychla bo nie będzie pod czym spać. Dziś mówił że też go biegunka męczył coś22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Dziewczyny biedne te wasze chłopy z tymi biegunkami. Węgiel dla nich leczniczy i dużo wody do picia
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
Oj dziewczyny dziewczyny.
Widzę ze te nasze chłopy to nieźle sie maja...
Moj niedziele spędził w toalecie... Ale on to sie typowo czymś struł bo mu przeszło po jednym dniu (swoja droga dzwoni jego tata do niego i ten mu mowi ze sie struł, ze zle sie czuje a ten pierwsze pytanie czy mnie tez cos wzięło bo Andrzejek czy bezpieczny
)
U waszych nie mam pojęcia o co chodzi.
Mam nadzieje ze szybko przejdzie
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Przepraszam że wczoraj się nie odezwałam, ale musiałam "przetrawić" wieści na spokojnie z mężem.
A te są kiepskie.
Według lekarza owulacji nie było, jajniki nie wyglądają nawet jakby się do niej przygotowywały, nie ma nic co mogłoby wskazać, że cykl był/będzie owulacyjny.
Szans na ciążę brak.
Poczułam się trochę tak, jakbym sobie wmawiała wzrost temperatury i inne objawy.
Nie wiem co robić. Mam zalecony monitoring, stymulację owulacji i zastrzyk.
Będę to jeszcze konsultować.
Jestem jednak słaba psychicznie bo te wieści doprowadziły mnie do płaczu wczoraj. Dziś już lepiej. Nie ja pierwsza mam problemy. -
Kaassiia wrote:Powiem wam dziewczyny że miałam dziś stresujące dzień, kupiliśmy auto więc byłam dziś załatwiać formalności nasiedzialam się że cho cho, wyszło przy okazji kupna że miałam wypadek o którym nie wiedziałam,( porzyczylismy auto dla wujka i się nie przyznał a u nas na aucie nie było widać) poleciały mi moje składki jestem wściekła a na domiar złego jak wracałam z pracy to wjechała we mnie babeczko tyle dobrze ze wszyscy cali
Zachowanie wujka bardzo nie w porządku, każdemu może się zdarzyć stłuczka czy nawet poważny wypadek, ale jednak trzeba wziąć za to odpowiedzialność a nie tuszować ślady i udawać, że nic się nie stało.
Słusznie, że chcecie teraz pociągnąć wujka do odpowiedzialności, przecież jesteś teraz stratna. -
an1315 wrote:Przepraszam że wczoraj się nie odezwałam, ale musiałam "przetrawić" wieści na spokojnie z mężem.
A te są kiepskie.
Według lekarza owulacji nie było, jajniki nie wyglądają nawet jakby się do niej przygotowywały, nie ma nic co mogłoby wskazać, że cykl był/będzie owulacyjny.
Szans na ciążę brak.
Poczułam się trochę tak, jakbym sobie wmawiała wzrost temperatury i inne objawy.
Nie wiem co robić. Mam zalecony monitoring, stymulację owulacji i zastrzyk.
Będę to jeszcze konsultować.
Jestem jednak słaba psychicznie bo te wieści doprowadziły mnie do płaczu wczoraj. Dziś już lepiej. Nie ja pierwsza mam problemy.
Kochana wiesz co? Po przykładzie Seli i alex raczej ufałabym organizmowi a nie lekarzom
Wy róbcie swoje w tym cyklu
wg upodobań
reszta sie okaże
an1315, Magdaa21 lubią tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm






