Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
An! Tak jak pisze terka ja bym mimo to ufala sobie. Jednak intuicja i nasze obserwacje tez sa wazne. Dla przykladu moja ginka w tamtym cyklu nie mogla zobaczyc pecherzyka który mial moze z 17mm. Po prostu tak sie schowal ze juz powiedziala ze chyba sie wchłonął a po sekundzie gdzies go wyłapała więc lekarze tez wszystkiego do końca nie widzą. Będzie dobrze zobaczysz. :*
an1315 lubi tę wiadomość

-
Hej dziewczyny

Kasia jak to jest że Ty nie prowadziłas a Tobie zniżki lecą? To nie fair ze strony ubezpieczyciela, wujek też się zachował nie fajnie...
An bardzo mi przykro z powodu złych wieści
ale tak jak napisała Terka, wy róbcie swoje, lekarz zawsze może się mylić albo czegoś nie widzieć albo widzieć za dużo... A Wy i tak się starajcie i żadnego cyklu nie spisujcie na straty
musisz wierzyć że się uda
przesyłam uściski 
A ja już siedzę w pracy
dziś znowu 10h bo w środę miałam mieć nadgodziny ale przełożyłam na dziś bo w środę lekarz
piątek mam wolny więc szykuje się długo weekend 
Dziś mam 13dc, tempka nadal niska, test owulacyjny coraz ciemniejszy
czuje że coś zaczyna się dziać bo już dziś mnie pobolewa prawy jajnik 
Twarz nadal spuchnięta, ból sięga coraz dalej
noga odpuscila, ale po dzisiejszych 10h siedzenia na bank spuchne znowu
Z niecierpliwoscia czekam na środę i lekarza 
Życzę Wam udanego dnia
oby upał nie dawał się wam w kość
an1315 lubi tę wiadomość
-
Puchatkowa w sumie racja, ubezpieczenie jest na samochód i na właściciela a nie kierującego
ja jak miałam swój samochód to miałam na współwłasność z tatą żeby mniej płacić ubezpieczenia i tata do mnie mówił żebym ostroznie jeździła bo jak ja gdzieś się wrąbie to jemu też zniżki polecą
A u Kasi to ciężka sytuacja, bo ona nic nie zrobiła... ech co za kraj 
Co do wizyty to trzymam kciuki żeby coś się u Ciebie rozwinęło
Terka dokłaaaadnie tak
pracuje jak mróweczka żeby jak najwięcej zrobić i nie zostawiać na po długim weekendzie
jeszcze do tego na początku lipca mam tydzień urlopu (wczoraj wyprosilam) to czerwiec szybciutko minie, po drodze rocznica ślubu jeszcze
no i urodziny mam 3 lipca to na urlopiku sobie będę świętować
terka lubi tę wiadomość
-
Hej hej,
Kasia masakra jakaś, jak tak w ogóle można się zachować, nie rozumiem i chyba nie zrozumiem.. Naprawdę z rodziną najlepiej na zdjęciach
An, nie martw się - dobrze dziewczyny piszą, u nas jest tyle cudów którym lekarze nie dawali szans, że trzeba wierzyć
terka lubi tę wiadomość
-
Miss potwierdzam to co napisała Panipuchatkowa, auto było na mnie i dlatego mi zniżki poleciały, na domiar złego teściowi też bo żeby nie zbankrutowac na opłatach był dopisanie, i poleciały nam obu niestety. Mimo że teść już nie jeździ autem to niby nic wielkiego ale składka jednak idzie w górę i to nie mało szkoda słów.
Zgadzam się w 100% co za kraj....
An głową do góry jeszcze wszystko może się zdarzyć
A ja dziewczyny nie mogę ostatnio zmierzyć tempki bo mąż przechwycil mój termometr bo sobie tempke sprawdza
22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Magdaa21 wrote:Hej hej,
Kasia masakra jakaś, jak tak w ogóle można się zachować, nie rozumiem i chyba nie zrozumiem.. Naprawdę z rodziną najlepiej na zdjęciach
An, nie martw się - dobrze dziewczyny piszą, u nas jest tyle cudów którym lekarze nie dawali szans, że trzeba wierzyć
CUDowny wątek
Magdaa21 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Kaassiia wrote:Miss potwierdzam to co napisała Panipuchatkowa, auto było na mnie i dlatego mi zniżki poleciały, na domiar złego teściowi też bo żeby nie zbankrutowac na opłatach był dopisanie, i poleciały nam obu niestety. Mimo że teść już nie jeździ autem to niby nic wielkiego ale składka jednak idzie w górę i to nie mało szkoda słów.
Zgadzam się w 100% co za kraj....
An głową do góry jeszcze wszystko może się zdarzyć
A ja dziewczyny nie mogę ostatnio zmierzyć tempki bo mąż przechwycil mój termometr bo sobie tempke sprawdza
Dlatego ja mam 2 termometry w domu
jeden do mierzenia gorączki, drugi do mierzenia cykli (do cykli mam dokładniejszy-z dwoma miejscami po przecinku) i małemu tez kupiliśmy termometr osobny wiec w sumie mamy 3
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Dziewczyny, jak często chodzicie do gina i na usg? Ja się zastanawiam, czy nie ma przesady.
- 20.04. Lek. Prowadzący
- 27.04. Prywatnie
- 11.05. Lek. Prowadzący
- 26.05. Prenatalne
- kolejna 05.06. Lek. prowadzący
- kolejna 27.06. Lek. prowadzący
- 13.07. prywatnie po skierowanie na nfz
- 27.07. Prenatalne
I jeszcze jedna wizyta normalna w lipcu. U prowadzącego.
Czy to nie za często? Wiem że powinnam zrobić jeszcze usg pierwszego trymestru ale nie chce go już robić bo miałam te prenatalne, no to po co.. Jak często chodzicie na wizyty? -
Magdaa21 wrote:Dziewczyny, jak często chodzicie do gina i na usg? Ja się zastanawiam, czy nie ma przesady.
- 20.04. Lek. Prowadzący
- 27.04. Prywatnie
- 11.05. Lek. Prowadzący
- 26.05. Prenatalne
- kolejna 05.06. Lek. prowadzący
- kolejna 27.06. Lek. prowadzący
- 13.07. prywatnie po skierowanie na nfz
- 27.07. Prenatalne
I jeszcze jedna wizyta normalna w lipcu. U prowadzącego.
Czy to nie za często? Wiem że powinnam zrobić jeszcze usg pierwszego trymestru ale nie chce go już robić bo miałam te prenatalne, no to po co.. Jak często chodzicie na wizyty?
Ja 2 pierwsze trymestry chodziłam co miesiąc do lekarza i za każdym razem USG miałam robione
i po drodze polowkowe i tamtego miesiąca gdzie je mialam to bylo robione 2x w jednym miesiącu. I chba gdzieś wskoczyłam do niego po 2 tygodniach bo plamilam to dodatkowe USG mi zrobił. Wiec ciężko mi liczyć co ile ale średnio miesiąc zazwyczaj byl poza wyjątkami 
Teraz mam wizyty co 3 tygodnie, pewnie niedlugo wskoczę na tryb co 2 tygodnie (chyba ze do tej pory urodze
)
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Kaassiia wrote:traka tez mam dwa tyle ze tamten zabunkrowany he, a ten zawsze pod ręką przy łóżku
To odbunkruj tamten dla męża żebyś cały czas tym samym mierzyła cykl (w męża przypadku nie będzie robiło różnicy który termometr, w Twoim tak)
albo tak jak dziewczyny piszą -na żywioł jeden cykl
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Magda ja na początku miałam co 2 tyg, ale to też zależy od lekarza, ale widzę za masz dwóch lekarzy, z tego co słyszałam i są rożne opinie usg może być szkodliwe, ale sa kobiety które mają często uzg i rodzą "zdrowe" dzieci. jesli masz taką potrzebę to twoja decyzja ale jesli jest ok ogranicz usg22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Kaassiia wrote:Magda ja na początku miałam co 2 tyg, ale to też zależy od lekarza, ale widzę za masz dwóch lekarzy, z tego co słyszałam i są rożne opinie usg może być szkodliwe, ale sa kobiety które mają często uzg i rodzą "zdrowe" dzieci. jesli masz taką potrzebę to twoja decyzja ale jesli jest ok ogranicz usg
Cos mi sie obiło o uszy (chyba właśnie na forum) z tym usg ale o co chodzi? Nigdy bym nie przypuszczała ze moze byc jakos szkodliwe (w przeciwieństwie do rtg)https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
terka wrote:To odbunkruj tamten dla męża żebyś cały czas tym samym mierzyła cykl (w męża przypadku nie będzie robiło różnicy który termometr, w Twoim tak)
albo tak jak dziewczyny piszą -na żywioł jeden cykl 
he he dziś maż był u lekarza wiec mam nadzieję ze nie będzie potrzebował termometru, niestety na antybiotyku
22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
słuchałam kiedyś wywiadu z pewnym lekarzem teraz nie pamiętam nazwiska, ale on własnie mówił o tym że USG jest dla zarodka niebezpieczne, tłumacząc tak na chłopski rozum ze dziecko od zarodka dostaje takie jakby lanie, uszkodzeń jako tako nie widać lecz efekty pojawiają się w procesie rozwoju np; trudności w skupieniu się na czymś, myślenieterka wrote:Cos mi sie obiło o uszy (chyba właśnie na forum) z tym usg ale o co chodzi? Nigdy bym nie przypuszczała ze moze byc jakos szkodliwe (w przeciwieństwie do rtg)22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Kaassiia wrote:słuchałam kiedyś wywiadu z pewnym lekarzem teraz nie pamiętam nazwiska, ale on własnie mówił o tym że USG jest dla zarodka niebezpieczne, tłumacząc tak na chłopski rozum ze dziecko od zarodka dostaje takie jakby lanie, uszkodzeń jako tako nie widać lecz efekty pojawiają się w procesie rozwoju np; trudności w skupieniu się na czymś, myślenie
Ale jak "jakby lanie"? Sorki za pewnie głupie pytania ale serio nie rozumiem
od upału mozg mi wyparowało
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Kaassiia wrote:he he dziś maż był u lekarza wiec mam nadzieję ze nie będzie potrzebował termometru, niestety na antybiotyku

Współczuje. Moj kilka dni na antybiotyku byl i miałam zombie w domu przez ten czas
a co mu wykryła i co dala?
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm







