Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Magdaa21 wrote:Ja ogólnie na początku nie, miałam może kilka takich sytuacji że chciałabym ale nic z tego
męża mi trochę szkoda no ale musi to jakoś przeżyć..
I przeżyje
choć na pewno łatwo nie ma...
Ale od braku seksu nikt jeszcze nie umarł (nic nie słyszałam na ten temat)
Chociaż dobra, ja sie lepiej nie wypowiadam, bo nie mam prawa
Wypowiem sie jak sama będę miała post po porodzie
no chyba ze będę pierwszym przypadkiem zgonu z powodu braku
to sie nie wypowiem bo jak
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
nati1992 wrote:Dziewczyny ja na jakiś czas znikam, strasznie się denerwuję, za dużo czytam różnych wiadomości o ciążach, pomiarach i zamiast cieszyć się tym, że się udało żyję w ciągłym strachu o dzidzie. 25 czerwca mam wizytę, to będzie 8t1d mam nadzieję, że usłyszę serduszko i już będę miała założoną kartę. Dam znać po badaniach a tymczasem skupiam się na obowiązkach i egzaminie.
Rozumiem Cię doskonale. Życzę powodzenia, wierzę, że poradzisz sobie z egzaminem
Wracaj do nas z dobrymi wieściami
-
Ja zaraz będę przypadkiem zgonu z braku
... Myślałam, że uda mi się męża wykorzystać ale nadal plamię. A hormony tak mi szaleją że masakra.
Dzisiaj na tapecie kuracja piwem uwaga... truskawkowym
Mąż mi jakiś taki specjał kupił. Trenuję przed sobotą, bo mam zamiar się upić z ciotką męża - też nas wspiera, a idziemy do niej na urodziny.
Byliśmy teraz z psem na spacerze i spotkałam znajomą, która 2 razy poroniła - niedawno bliźniaki w 11 tygodniu. I nie wiadomo dlaczego... A ma jedno zdrowe dziecko, 2 kolejne ciąże poronione. Masakra jakaś. Te statystyki są masakryczne, z 30-40% ciąż kończy się źle, a nie 10-20.Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Trzymaj się cieplutko i dbaj o siebie i dzidzienati1992 wrote:Dziewczyny ja na jakiś czas znikam, strasznie się denerwuję, za dużo czytam różnych wiadomości o ciążach, pomiarach i zamiast cieszyć się tym, że się udało żyję w ciągłym strachu o dzidzie. 25 czerwca mam wizytę, to będzie 8t1d mam nadzieję, że usłyszę serduszko i już będę miała założoną kartę. Dam znać po badaniach a tymczasem skupiam się na obowiązkach i egzaminie.
daj znać po wizycie i wracaj do nas jak już będziesz gotowa
-
Ja ostatnio piłam Okocim truskawkowe ale takie średniealex0806 wrote:Ja zaraz będę przypadkiem zgonu z braku
... Myślałam, że uda mi się męża wykorzystać ale nadal plamię. A hormony tak mi szaleją że masakra.
Dzisiaj na tapecie kuracja piwem uwaga... truskawkowym
Mąż mi jakiś taki specjał kupił. Trenuję przed sobotą, bo mam zamiar się upić z ciotką męża - też nas wspiera, a idziemy do niej na urodziny.
Byliśmy teraz z psem na spacerze i spotkałam znajomą, która 2 razy poroniła - niedawno bliźniaki w 11 tygodniu. I nie wiadomo dlaczego... A ma jedno zdrowe dziecko, 2 kolejne ciąże poronione. Masakra jakaś. Te statystyki są masakryczne, z 30-40% ciąż kończy się źle, a nie 10-20.
słabo czuć te truskawki 
Ta statystyka poronien jest przerażająca
-
Alex cóż to za smaki!

Nie słyszałam o piwie truskawkowo-lipowym
brzmi ciekawie, nie powiem 
Jestem raczej "fanka" wina albo cydra ale nowe dziwne smaki piw też spróbuje (kiedyś
) z chęcią
poki co najdziwniejsze jakie piłam to piernikowe... Jeju to byl smak
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Wow to niezłe połączeniealex0806 wrote:No właśnie to mi kupił
Truskawka z kwiatem lipy. Mi smakuje
Ale ogólnie ja mam jakieś dziwne smaki. Ogórki małosolne pociśnięte lodem czekoladowym. Hormony szaleją i tyle.
ja ze smakowych to albo zwykle cytrynowe jakieś albo reds gruszka z chilli
-
To chyba jakieś nowe jestterka wrote:Alex cóż to za smaki!

Nie słyszałam o piwie truskawkowo-lipowym
brzmi ciekawie, nie powiem 
Jestem raczej "fanka" wina albo cydra ale nowe dziwne smaki piw też spróbuje (kiedyś
) z chęcią
poki co najdziwniejsze jakie piłam to piernikowe... Jeju to byl smak 
na wakacje wypuścili
I nowe jeszcze jest somersby arbuzowe










