SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kubekkawy wrote:
    też mam takie poczucie, że jak będą problemy i pokaże się swoje cykle w temperaturach i objawach, to będzie miał lepszy ogląd.. taki trochę zdrowotny dziennik.

    aj, przede mną wrzesień i 3 rok.. i zastanawiam się naprawdę czy męczyć się tą magisterką...

    A co studiujesz? ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do dopasowania hymm ja jak poznałam swojego B to każdy mówił że my do siebie ani trochę nie pasujemy a już 8 lat razem 2 w małżeństwie i żyje nam się świetnie moja siostra mówi że ona też by chciała poznać kogoś takiego i rąk super się dogadać a jesteśmy totalnym przeciwieństwem. Co do spraw luzkowych nie narzekam chociaż jak to mój mąż twierdzi jestem dziwna pod niektórymi względami he ( przy grze wstępnej czasami jestem gotowa spieprzyc z łóżka jeśli zapedzi się tam gdzie nie trzeba) jestem mega wrażliwa i nawet musniecie ustami powoduje u mnie ciary

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    O tak, poznawanie, akceptowanie... ;) cale życie na tym polega jesli chce sie z kimś żyć i to nie tylko łóżkowo ;) bez tego ni rusz przecież :D

    "Uwielbiam" teksty typu "sprawdźcie sie" itp... Po prostu kocham :D
    I potem takie osoby "sprawdzają sie" nie pasuje to wymiana... zamiast wlasnie popracować nad tym ;)

    Wiele dziewczyn tu już poznalo moja historię, Ty siła rzeczy wiadomo ze nie ;)
    Mysmy z mężem wbrew temu co jest teraz promowane zdecydowali sie na <3 po ślubie. Taka noc poślubna, faktycznie POslubna ;)
    I pewnie niejeden stukał sie w głowę jak o tym słyszał (i pewnie niejeden jeszcze postuka ;) ) ale uważam ze to była najlepsza decyzja jaka wspólnie podjęliśmy (poza samym faktem małżeństwa rzecz jasna :P )
    I wbrew temu co sie mówi o tym sprawdzaniu i dopasowaniu zeby nie żałować potem, ja mega mega wspominam to co wtedy miedzy nami bylo ;) i nie dlatego ze było genialnie technicznie itd (choć jak na pierwszy raz każdego z nas absolutnie nie mam co narzekać ;) ) ale wlasnie z racji tego co bylo wtedy miedzy nami pod względem emocjonalnym... :)
    Mnie też bawią te teksty o konieczności sprawdzenia się w łóżku przed ślubem :D i mam takie same zdanie co Ty :)
    Fajnie że podjeliscie taką decyzję razem że seks dopiero po ślubie, my też mieliśmy czekać jednak wyszło inaczej :)
    Najgorzej jak w związku jedna osoba podejmie taką decyzję i zmusza do tego drugą... wiadomo, w życiu nie chodzi tylko o seks ale ani jedna ani druga strona nie może tej drugiej do niczego zmuszać :/

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    O widzisz Ty 5 lat temu nigdy byś nie powiedziała że ten facet będzie Twoim mężem a już za kilka dni stworzycie swoją rodzinę <3
    Ja swojego poznałam na studiach i od razu wiedziałam że to będzie mój mąż :) powiem głupio ale zakochałam się w jego imieniu i głosie :D na szczęście on we mnie też się zakochał bo by nici z mojego zamążpójscia były :P

    A widzisz. Ja poznałam swojego jak spotykałam sie z kimś innym, on tez zresztą :D
    Zero a nawet minus 100 zainteresowania sobą wzajemne :P
    Każdy widział w nas parę, tylko nie my :P
    Potem obustronne rozstania, pozakańczane relacje, wiadomo trzeba trochę dać emocjom opaśc ;)
    I potem jedno spotkanie wśród znajomych, drugie, wspólna podróż do koleżanki na urodziny czy inna imprezę (nie pamiętam co to bylo ale bylo ognisko ;) ) gdzie jechaliśmy tylko my we dwójkę autobusem totalnie nie znając drogi ani nawet miejscowości :P )
    Potem spotkanie w parku gdzie pracowałam, odwiedziny wspólne spacery i wsiąkłam :P :D

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Mnie też bawią te teksty o konieczności sprawdzenia się w łóżku przed ślubem :D i mam takie same zdanie co Ty :)
    Fajnie że podjeliscie taką decyzję razem że seks dopiero po ślubie, my też mieliśmy czekać jednak wyszło inaczej :)
    Najgorzej jak w związku jedna osoba podejmie taką decyzję i zmusza do tego drugą... wiadomo, w życiu nie chodzi tylko o seks ale ani jedna ani druga strona nie może tej drugiej do niczego zmuszać :/

    No zmuszanie absolutnie na dobre nie wyjdzie. Do niczego. A do lozka to juz całkiem ;)
    Jesli to jest dla kogoś ważne, a dla drugiej ważne jest w druga stronę to tutaj nad relacja trzeba sie zastanowić a nie kto komu ma dogodzić wbrew sobie ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • kubekkawy Ekspertka
    Postów: 232 84

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    O tak, poznawanie, akceptowanie... ;) cale życie na tym polega jesli chce sie z kimś żyć i to nie tylko łóżkowo ;) bez tego ni rusz przecież :D

    "Uwielbiam" teksty typu "sprawdźcie sie" itp... Po prostu kocham :D
    I potem takie osoby "sprawdzają sie" nie pasuje to wymiana... zamiast wlasnie popracować nad tym ;)

    Wiele dziewczyn tu już poznalo moja historię, Ty siła rzeczy wiadomo ze nie ;)
    Mysmy z mężem wbrew temu co jest teraz promowane zdecydowali sie na <3 po ślubie. Taka noc poślubna, faktycznie POslubna ;)
    I pewnie niejeden stukał sie w głowę jak o tym słyszał (i pewnie niejeden jeszcze postuka ;) ) ale uważam ze to była najlepsza decyzja jaka wspólnie podjęliśmy (poza samym faktem małżeństwa rzecz jasna :P )
    I wbrew temu co sie mówi o tym sprawdzaniu i dopasowaniu zeby nie żałować potem, ja mega mega wspominam to co wtedy miedzy nami bylo ;) i nie dlatego ze było genialnie technicznie itd (choć jak na pierwszy raz każdego z nas absolutnie nie mam co narzekać ;) ) ale wlasnie z racji tego co bylo wtedy miedzy nami pod względem emocjonalnym... :)

    u nas też <3 po ślubie dopiero.. dla mnie to ok, dla M nie bardzo :P

    To będzie dobry dzień, ale najpierw kawa.
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka piękna decyzja <3
    My też mieliśmy zaczekać, nie wyszło, ale nie żałuję. Byliśmy dla siebie tymi pierwszymi ;)
    U nas też różnie było w łóżku, głównie przez zmęczenie któregoś z nas. Ale nigdy nie było przymusu czy obrażania się.

    Trzeba szanować się wzajemnie, to jest podstawą dobrej relacji.

  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka czasami jak człowiek myśli on nie jest dla mnie, to wręcz przeciwnie jest tylko nie jesteśmy tego świadomi. Ja jak tak sobie przypomnę początki spotkań z moim B to bym nie powiedziała że zostanie moim mężem a tu taka niespodzianka

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaassiia wrote:
    Co do dopasowania hymm ja jak poznałam swojego B to każdy mówił że my do siebie ani trochę nie pasujemy a już 8 lat razem 2 w małżeństwie i żyje nam się świetnie moja siostra mówi że ona też by chciała poznać kogoś takiego i rąk super się dogadać a jesteśmy totalnym przeciwieństwem. Co do spraw luzkowych nie narzekam chociaż jak to mój mąż twierdzi jestem dziwna pod niektórymi względami he ( przy grze wstępnej czasami jestem gotowa spieprzyc z łóżka jeśli zapedzi się tam gdzie nie trzeba) jestem mega wrażliwa i nawet musniecie ustami powoduje u mnie ciary

    Eee to ja jestem jakas dziwna w takim razie bo mimo checi i zagajania potem potrafię czasem być niewzruszona długo na cos co kilka dni wczesniej działało ekpresowo :D i mąż nie wie co ze mną zrobić i w końcu pada pytanie "dobra, to konkretnie - co dzisiaj skoro nic nie działa?" :D I oboje w śmiech :D
    Albo inne głupkowate teskty ktore powodują u mnie taka głupawe ze 10-15 minut przerwy musi byc bo cala aż chodzę ze śmiechu :P
    Co do wyskakiwania z lozka-nie zdarzyło mi sie jeszcze ale jak kiedyś próbował kiedyś przyśpieszyć gdzie ewidentnie nie byłby to dobry pomysł to mu po ktoryms razie pokazałam czym to sie skończy (wtedy tez była chwila przerwy bo byl trochę obolały od tego eksperymentu :P ) wiecej sie to nie powtórzyło ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Andii Autorytet
    Postów: 1371 345

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka Mam odmienne zdanie co do sprawdzania się przed slubem bo ja jestem jak najbardziej za tym, żeby się sprawdzić, pomieszkać razem przed ślubem itp. to jednak wielki pokłon za seks po ślubie, to rzadkość :)

    Starania o drugie dziecko
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an1315 wrote:
    Terka piękna decyzja <3
    My też mieliśmy zaczekać, nie wyszło, ale nie żałuję. Byliśmy dla siebie tymi pierwszymi ;)
    U nas też różnie było w łóżku, głównie przez zmęczenie któregoś z nas. Ale nigdy nie było przymusu czy obrażania się.

    Trzeba szanować się wzajemnie, to jest podstawą dobrej relacji.

    Tak, zmęczenie potrafi skutecznie zniechęcić i to nie na jeden dzien a dopóki sytuacja nie zostanie opanowana...
    Przymus jest niefajny, ale zachęcić można a moze akurat rozluzni sie druga osoba ;) no chyba ze widać ze absolutnie nie... To wtedy tulas tez dobry :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kubekkawy wrote:
    u nas też <3 po ślubie dopiero.. dla mnie to ok, dla M nie bardzo :P

    Nie bardzo mu to pasowało czy nie bardzo podobało jak juz bylo? :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny :)
    An ja widzę drugą kreskę :) Trzymam mocno kciuki :)
    Panipuchatkowa jak się czujesz? :)
    Terka widzę, że Andrzejek uparcie siedzi w brzuszku ;)

    an1315 lubi tę wiadomość

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andii wrote:
    terka Mam odmienne zdanie co do sprawdzania się przed slubem bo ja jestem jak najbardziej za tym, żeby się sprawdzić, pomieszkać razem przed ślubem itp. to jednak wielki pokłon za seks po ślubie, to rzadkość :)

    Chyba nie taka rzadkość ;) nie wiem nie wszystkich pokolei pytam ale znam sporo osób ktore taka sama decyzje podjeli ;)

    Zeby nie bylo tak łatwo to mysmy tez mieszkali ze sobą przed ślubem ok roku moze ciut wiecej (decyzja podjęta z racji różnych wydarzeń i okoliczności).
    Ale w naszym przypadku nie łączyło sie to z <3 ;) dla nas to dwie rozne sprawy były ;) i wbrew opiniom ktore zdążyłam usłyszeć - po pierwsze- da sie ;) po drugie to nie oznaczało ze nie chcieliśmy i mamy jakies problemy skoro mieszkamy razem a nic z tego nie ma :P

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój niestety lubi spróbować przekroczyć granice, tak dla beki, szczególnie że to nic złego ( tyle ze mnie przechodzą dreszcze a ja tego nie lubię)

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaassiia wrote:
    Terka czasami jak człowiek myśli on nie jest dla mnie, to wręcz przeciwnie jest tylko nie jesteśmy tego świadomi. Ja jak tak sobie przypomnę początki spotkań z moim B to bym nie powiedziała że zostanie moim mężem a tu taka niespodzianka

    No czasem to takie niespodzianki są ze człowiek by nie wymyślił nic lepszego :P

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plamka_92 wrote:
    Cześć Dziewczyny :)
    An ja widzę drugą kreskę :) Trzymam mocno kciuki :)
    Panipuchatkowa jak się czujesz? :)
    Terka widzę, że Andrzejek uparcie siedzi w brzuszku ;)

    Siedzi siedzi i byc moze posiedzi jeszcze ;)
    Do 12.07 ma czas na zmianę zdania :D jak nie to robimy przymusowa eksmisje :P

    Plamka_92 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyników nie ma jeszcze. A ja się modlę żebym nie zwymiotowała, zjadłam zupę w pracy i chyba ma ochotę wrócić. Nie wmawiam sobie że to z powodu ciąży, raczej stres...

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an1315 wrote:
    Wyników nie ma jeszcze. A ja się modlę żebym nie zwymiotowała, zjadłam zupę w pracy i chyba ma ochotę wrócić. Nie wmawiam sobie że to z powodu ciąży, raczej stres...

    No stres podobnie moze dać sie we znaki...
    Mialam napisać - spokojnie - ale to byłby najgłupszy tekst jaki bym ostatnio napisała a nie chce żebyście uznały mnie za wariatkę co nie wie co to znaczy czekać na bete :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 2 lipca 2018, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka ja sama po sobie nie spodziewałam się takiej reakcji ;)
    Nawet mąż w pracy jest pod telefonem, uznał że jak stchórzę to on to sprawdzi ;)

    Jestem panikarą i histeryczką, ale żeby aż tak?

‹‹ 1310 1311 1312 1313 1314 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego?

„Po czym poznać że jestem w ciąży?” - to pytanie zadaje sobie wiele kobiet, zarówno tych które starają się o dziecko jak i tych które podejrzewają, że być może zaszły w ciążę. Odpowiedź nie jest łatwa i jednoznaczna. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ