Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
an1315 wrote:Terka ja sama po sobie nie spodziewałam się takiej reakcji

Nawet mąż w pracy jest pod telefonem, uznał że jak stchórzę to on to sprawdzi
Jestem panikarą i histeryczką, ale żeby aż tak?
Właśnie tak
Ja uchodzę za osobę opanowana i ogarnięta a jak czekałam na bhcg to też kłębek nerwów odświeżający stronę co 2 minuty
Także tak-to tak działa
Jedne sie stresują czy będzie, drudzy sie stresują bo nie chcą zeby bylo a moze jest
an1315 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
an1315 wrote:Wyników nie ma jeszcze. A ja się modlę żebym nie zwymiotowała, zjadłam zupę w pracy i chyba ma ochotę wrócić. Nie wmawiam sobie że to z powodu ciąży, raczej stres...
Czekanie najgorsze i stres jak najbardziej zrozumiały
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca 2018, 13:56
an1315 lubi tę wiadomość
Starania o drugie dziecko -
An my tu wszystkie czekamy razem z Tobąan1315 wrote:Wyników nie ma jeszcze. A ja się modlę żebym nie zwymiotowała, zjadłam zupę w pracy i chyba ma ochotę wrócić. Nie wmawiam sobie że to z powodu ciąży, raczej stres...
-
Magdaa21 wrote:Ale zescie się rozpisaly

Witam nowa koleżankę
skąd jesteś?
ja urywam się szybciej z pracy i jadę do poloznej, mam biocenoze dziś, oby wyszło ok bo po tych moich przebojach przed zajściem w ciążę może być różnie..
Powodzenia!
Co do pracy to już niedługo z tego co kojarzę
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
An ja się wcale nie dziwię, że tak się denerwujesz.
Ja betę robiłam tylko raz i to w celu wykluczenia ciąży, bo myślałam, że będę mieć robione HSG i czekałam na na nowy cykl, na @ a ona się spóźniała. Z nerwów. I byłam przekonana na 99,99% że w ciąży nie jestem, ale byłam tak zestresowana tym czekaniem na wynik, że myślałam że mi serce wyskoczy
terka, an1315 lubią tę wiadomość

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Plamka_92 wrote:An ja się wcale nie dziwię, że tak się denerwujesz.
Ja betę robiłam tylko raz i to w celu wykluczenia ciąży, bo myślałam, że będę mieć robione HSG i czekałam na na nowy cykl, na @ a ona się spóźniała. Z nerwów. I byłam przekonana na 99,99% że w ciąży nie jestem, ale byłam tak zestresowana tym czekaniem na wynik, że myślałam że mi serce wyskoczy
Ja tak miałam z testem kilka lat temu. Spóźniał mi się okres, pamiętam że byłam tak zdenerwowana, że nie mogłam otworzyć opakowania, a oczekiwanie na wynik było wiecznością.
Dziś się nie stresowałam robiąc, dopiero teraz czuję taki ścisk w brzuchu. -
an1315 wrote:Ja tak miałam z testem kilka lat temu. Spóźniał mi się okres, pamiętam że byłam tak zdenerwowana, że nie mogłam otworzyć opakowania, a oczekiwanie na wynik było wiecznością.
Dziś się nie stresowałam robiąc, dopiero teraz czuję taki ścisk w brzuchu.
Jak to się z czasem zmienia
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Plamka_92 wrote:Coś jest w tej pełni
Ja wtedy też spać nie mogę 
Ja ostatnia pełnię o ile dobrze pamiętam super przespałam
Myślałam ze rodzic będę bo sie mowi ze jest bum w czasie pełni a tu cisza... Ale przynajmniej sie wyspałam
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH








