Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 15 listopada 2017, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex ale masakra. Nie no mamy swój duży pokoj. Wczesniej mieszkalismy na stancji ale jak wzielismy kredyt nie udzwignelibysmy tego finansowo tymbardziej kupilismy 'dziure w ziemii' bo wtedy blok zaczynal się budować.☺

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 1959 592

    Wysłany: 15 listopada 2017, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka rozumiem.
    Panipuchatkowa my też mieszkamy z moimi rodzicami, a oni są spoko.
    A męża rodzice są rozwiedzeni. Teściowa mieszka w 1pokojowym mieszkaniu. A teść ma kochankę i czuje się jak młody małżonek i jeszcze matka(babcia) jego tam mieszka i brat mojego męża z dziewczyną.
    Więc tej opcji nie rozważaliśmy wcale.

    A jak się życie dalej ułoży to zobaczymy.

    gg64i09k3w28dp6i.png

    Marek ur.1.10.2018r.

    rfxg43r8ii38iqky.png
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 15 listopada 2017, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mari to skomplikowana sytuacja w takim razie. No ale czasami tak się życie układa.

    3i49krhm19wid3ce.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9023 5569

    Wysłany: 15 listopada 2017, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My chcemy też kupić mieszkanie, ale na razie zbieramy jeszcze pieniądze na jakiś początek, wkład własny. Mąż musi wykupić wcześniej mieszkanie swojej babci, bo to będą grosze, a nie chce żeby przepadło, gdyby jej coś się stało (starowinka już:().

    Strasznie się rozleniwiłam przez to wolne. Nie chce mi się ubierać i wyjść z psem... A muszę jeszcze pójść po moje L4 do koleżanki, bo sama też ma wolne do przyszłego tygodnia i mi nie zaniesie :/ Męża poślę :)

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 15 listopada 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nic dziwnego że tak ludzie choruja. Pogoda sprzyja bakteriom teraz i w ogóle.

    3i49krhm19wid3ce.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 15 listopada 2017, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex - moze mama męża chciała wam za przyzwoitkę porobić skoro przed ślubem byliście ;)
    Jesli chodzi o noce-nie ze nie mogę usnąć bo wieczorami padam szybko ale np o 1-2 wstanę w nocy i koniec spania... Moge sie tulic ile chce bo nawet jak obudzę go to on zaraz znów śpi a ja dalej nie, nawet to nie pomaga... Potem ok 4 usnę, 4.50 budzik męża... On wychodzi do pracy to ja często kładę sie dalej spać albo spróbować spac ok 5.30-6.00... I przesypiam ok godzinki jeszcze czasem 1.5h... Takie pourywane to strasznie jest...

    Panipuchatkowa-nie baliście sie wziąć takiej dziury w ziemi? ;) to jednak jakieś ryzyko jest ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 15 listopada 2017, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To akurat sorawdzony developer. Nie balismy się.☺ i na szczęście żadnych problemów nie było podczas budowy.☺

    3i49krhm19wid3ce.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 15 listopada 2017, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panipuchatkowa wrote:
    To akurat sorawdzony developer. Nie balismy się.☺ i na szczęście żadnych problemów nie było podczas budowy.☺

    Czyli bardzo dobrze trafiliście i to najważniejsze ze pewność jest a nie myślenie czy budynek faktycznie stanie ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 1959 592

    Wysłany: 15 listopada 2017, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka ważne, że dzidzia w drodze. A jak dziecko się urodzi to potem na pewno będziesz spać jak bóbr.
    Panipuchatkowa to super, że deweloper sprawdzony i uczciwy :-)
    Alex musisz iść na świeże powietrze, to ci dobrze zrobi. A przy okazji te L4

    gg64i09k3w28dp6i.png

    Marek ur.1.10.2018r.

    rfxg43r8ii38iqky.png
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 15 listopada 2017, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie!☺

    3i49krhm19wid3ce.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 15 listopada 2017, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mari92 wrote:
    Terka ważne, że dzidzia w drodze. A jak dziecko się urodzi to potem na pewno będziesz spać jak bóbr.
    Panipuchatkowa to super, że deweloper sprawdzony i uczciwy :-)
    Alex musisz iść na świeże powietrze, to ci dobrze zrobi. A przy okazji te L4

    Haha to zależy czy da mi spac :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9023 5569

    Wysłany: 15 listopada 2017, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Alex - moze mama męża chciała wam za przyzwoitkę porobić skoro przed ślubem byliście ;)
    Jesli chodzi o noce-nie ze nie mogę usnąć bo wieczorami padam szybko ale np o 1-2 wstanę w nocy i koniec spania... Moge sie tulic ile chce bo nawet jak obudzę go to on zaraz znów śpi a ja dalej nie, nawet to nie pomaga... Potem ok 4 usnę, 4.50 budzik męża... On wychodzi do pracy to ja często kładę sie dalej spać albo spróbować spac ok 5.30-6.00... I przesypiam ok godzinki jeszcze czasem 1.5h... Takie pourywane to strasznie jest...

    Panipuchatkowa-nie baliście sie wziąć takiej dziury w ziemi? ;) to jednak jakieś ryzyko jest ;)

    Coś ty, ona jest taka z natury :) Teraz też do niego wydzwania kilka razy dziennie niekiedy, od zawsze była taka osaczająca... Dlatego nie mogłabym z nimi mieszkać, bo bym ją chyba zamordowała. Dobra teściowa to taka, która jest daleko w moim przypadku :) Mamy całkiem różne charaktery i najlepiej ją znoszę, jak mam ją na krótką chwilę.

    Co do spania, ciężka sprawa. Takie dosypianie jest bardzo męczące, bo człowiek się wtedy bardziej denerwuje. U mnie wyglądało to podobnie, nawet jak zasnęłam to się budziłam kilka razy w nocy i wnerw, że nie śpię. Przeszło jakoś, właśnie to głaskanie mi pomogło :) Kilka razy wypiłam melisę.

    A teraz raczę się miętową herbatą, bo te wszystkie leki rozwalają mi żołądek :/ Antybiotyk x 2 dziennie, probiotyk, wykrztuśne 3 x dziennie, na katar wieczorem... A do tego Euthyrox, selen i Ovarin. 9 tabletek na dzień daje o sobie znać już w drugi dzień. Jak wytrzymać 10? ;/

    Byłam na krótkim spacerze z psem i po to L4 u koleżanki. Męża jutro poślę po pracy, żeby mi je zawiózł. A jeszcze mi dzisiaj 1 rybka zdechła, w nocy musiała wpłynąć jakoś za filter i chyba ją przydusiło :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2017, 11:18

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 1959 592

    Wysłany: 15 listopada 2017, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka masz rację hehe :-)
    O Alex biedna rybka. Ale piesek zadowolony po spacerku :-)
    Ja zaraz mykam do pracy.

    gg64i09k3w28dp6i.png

    Marek ur.1.10.2018r.

    rfxg43r8ii38iqky.png
  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 15 listopada 2017, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, dzieje się tu. Mnie jak wczoraj sen zmozył to przespałam dobre 12h, nawet nie wiem kiedy mąż wrócił:).
    Własne mieszkanko fajna sprawa, ja mieszkam z tesciami ale jak zrobimy remat góry, to można powiedzieć że też będziemy na swoim:)

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 15 listopada 2017, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Coś ty, ona jest taka z natury :) Teraz też do niego wydzwania kilka razy dziennie niekiedy, od zawsze była taka osaczająca... Dlatego nie mogłabym z nimi mieszkać, bo bym ją chyba zamordowała. Dobra teściowa to taka, która jest daleko w moim przypadku :) Mamy całkiem różne charaktery i najlepiej ją znoszę, jak mam ją na krótką chwilę.

    Co do spania, ciężka sprawa. Takie dosypianie jest bardzo męczące, bo człowiek się wtedy bardziej denerwuje. U mnie wyglądało to podobnie, nawet jak zasnęłam to się budziłam kilka razy w nocy i wnerw, że nie śpię. Przeszło jakoś, właśnie to głaskanie mi pomogło :) Kilka razy wypiłam melisę.

    A teraz raczę się miętową herbatą, bo te wszystkie leki rozwalają mi żołądek :/ Antybiotyk x 2 dziennie, probiotyk, wykrztuśne 3 x dziennie, na katar wieczorem... A do tego Euthyrox, selen i Ovarin. 9 tabletek na dzień daje o sobie znać już w drugi dzień. Jak wytrzymać 10? ;/

    Byłam na krótkim spacerze z psem i po to L4 u koleżanki. Męża jutro poślę po pracy, żeby mi je zawiózł. A jeszcze mi dzisiaj 1 rybka zdechła, w nocy musiała wpłynąć jakoś za filter i chyba ją przydusiło :/

    Moze maz powinien cos z tym zrobić? Postawić sie jakos trochę. Porozmawiać porządnie i stanowczo. Założyliście rodzinę to powinno to byc oddzielone bo to dobre nigdy nie jest...
    Sporo masz tych rzeczy do łykania -jaka dawkę selenu masz?
    Przykro mi z powodu rybki...
    Mi w nocy nic nie pomaga.. Ani głaskanie ani przytulanie ani melisa (moze zimna nie ma juz swoich właściwości?) wiec tylko leżeć i czekać na powrót snu..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2017, 11:53

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 15 listopada 2017, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaassiia wrote:
    Hej dziewczyny, dzieje się tu. Mnie jak wczoraj sen zmozył to przespałam dobre 12h, nawet nie wiem kiedy mąż wrócił:).
    Własne mieszkanko fajna sprawa, ja mieszkam z tesciami ale jak zrobimy remat góry, to można powiedzieć że też będziemy na swoim:)

    Och zazdroszczę snu! :D
    Tak-własne mieszkanko super sprawa... My poki co na wynajmie jesteśmy ale osobno ok 30 km od obu rodzin ;) wiec na tyle blisko ze można sie spotkać na tyle daleko ze nie ma jak sie wtrącać za bardzo ;)
    Choć mnie cały czas ciągnie w inne rejony juz dalsze (ok 500-600km od Śląska). Ale to jeszcze czas na takie rzeczy jeszcze czas...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 15 listopada 2017, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka ja chciałam zawsze w Krakowie mieszkać. Ale tu mamy prace teraz mieszkanie blisko rodzina.. Jejku przykro mi z powodu rybki.

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 15 listopada 2017, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka ty myślisz o wyjedzie ze śląska a mi moja chrzestna wczepiła pomysł żeby się w tamte rejony wprowadzić (Bielsko Biała) piękne widoki i wogle, ale nie wiem czy bym była w stanie wszystko to co tu jest porzucić i tam jechać

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9023 5569

    Wysłany: 15 listopada 2017, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Moze maz powinien cos z tym zrobić? Postawić sie jakos trochę. Porozmawiać porządnie i stanowczo. Założyliście rodzinę to powinno to byc oddzielone bo to dobre nigdy nie jest...
    Sporo masz tych rzeczy do łykania -jaka dawkę selenu masz?
    Przykro mi z powodu rybki...
    Mi w nocy nic nie pomaga.. Ani głaskanie ani przytulanie ani melisa (moze zimna nie ma juz swoich właściwości?) wiec tylko leżeć i czekać na powrót snu..
    Ona jest po prosty niereformowalna. Jej mama tak samo ją traktowała, zresztą nadal traktuje. Mimo, że babcia ma 83 lata, a ona 46. Mój mąż jej otwarcie o tym mówi, ale ta robi swoje. Ogólnie to nie jest jakaś masakryczna, jest pogodną i ciepłą osobą, ale zamiast zająć się swoim życiem, na siłę chce uszczęśliwiać mojego męża. Nawet moja mama nie raz jej mówiła, że to dorosły facet i żeby mu dała spokój. To czasami po prostu się nie da, jak mojej teściowej się coś wkręci. Najlepiej ją wtedy zgasić, olać i tyle.

    Selen mam jakiś 110 ng (?). 1 tabletka dziennie na razie. Do tego któraś z dziewczyn poleciła orzechy brazylijskie, że mają dużo selenu, ale nie mogę ich nigdzie dostać...
    Co do Śląska, mam niedaleko z domu rodzinnego w tamte rejony. Mamy rodzinę w Raciborzu i Katowicach, także nieobca mi ta część Polski :) Często tam jeździmy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 listopada 2017, 12:08

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 15 listopada 2017, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex to faktycznie.. Masakra z ta Twoja tesciowa ale taj została wychowana i powiela to na swoich dzieciach..

    3i49krhm19wid3ce.png
‹‹ 143 144 145 146 147 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego