Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 14 października 2017, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806, ja pierwszy raz mieszkam w bloku, a muszę zaznaczyć, że kocham ciszę. Nawet jak u nas w domu jestem sama to nie włączam tv ani radia. Więc jak ci z góry mi zaczynają serenady to dostaję białej gorączki. No, ale jeszcze 2 miesiące i ADIOS ;)
    Nie znoszę myć kafelek, ale jak mus to mus. Przecież nie można pozwolić na to żeby dom "zarósł".

    Plany na weekend? Mężuś musi pójść do fryzjera. Ps. tym fryzjerem jestem ja :) A potem jedziemy zobaczyć do outletu Lidla. Znalazłam coś takiego tutaj. Niby są fajne promocje, ale zobaczymy.

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 1844 506

    Wysłany: 14 października 2017, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ja gratulacje cieszę się razem z tobą.

    A co do moich koleżanek to rzeczywiście są w tym samym miesiącu ciąży, więc mogą razem urodzić ;-)

    gg64i09k3w28dp6i.png

    Marek ur.1.10.2018r.
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 14 października 2017, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ja super wielkie gratulacje ;) ale prezent sobie zrobiłaś :D nie ma wątpliwości krecha mega wyraźna :D przed 6 tygodniem nie ma co iść bo i tak nic lekarz nie zobaczy. Nie ma sensu stresować sie jak powie ze nic nie widzi ;)

    Alex-byliśmy w Opolu ale bez urazy-masakryczne miasto naszym zdaniem :D cieszę się ze już wracamy do Gliwic ;) nijak nam nie podpasowało. Ale sam turniej mimo ze nikt nie wiedział co gdzie kiedy (nawet rycerze) i nagłośnienia nie bylo i nie było nic słychać to podobało sie nam obojgu. Mężulo zadowolony to najważniejsze bo o to chodziło ;) a i ze stara znajomą mieszkającą obecnie w Opolu sie spotkaliśmy to dodatkowy plus ;)
    Co do lekow-z tego co sie orientuje to one po 6-8 tygodniach dopiero zaczynają być odczuwalne.

    Alegzi-pewnie to ze juz niedługo Cię trzyma jakoś co? :P

    Mari-wcale by mnie to nie zdziwiło jeśli by razem na porodówkę poszły ;) a to bliźniaczki jednojajowe czy dwu? ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9016 5564

    Wysłany: 14 października 2017, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka, Opole teraz tak rozkopane, że pewnie przejechać wam ciężko było :) Ja nawet nie wiedziałam, że jakiś turniej ma być. Dopiero ty o tym napisałaś ostatnio :)

    Ja tu studiowałam i później z moim zamieszkałam, wtedy jeszcze narzeczonym :) Dostał dobrą pracę, ja od razu po studiach też się zatrudniłam i tak tu mieszkamy. Nam wystarcza, bo oboje pochodzimy z małej miejscowości ok 70 km od Opola. I być może tam kiedyś wrócimy, na razie wegetujemy tutaj :)

    My niedawno wróciliśmy z Wintydża, przeszliśmy się nad Odrą z psem i teraz piwkujemy, a później może na jakieś <3 męża namówię, bo coś nam ostatnio nie po drodze było do łóżka :D Naprawdę udana sobota :)

    PRhCp2.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 14 października 2017, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Terka, Opole teraz tak rozkopane, że pewnie przejechać wam ciężko było :) Ja nawet nie wiedziałam, że jakiś turniej ma być. Dopiero ty o tym napisałaś ostatnio :)

    Ja tu studiowałam i później z moim zamieszkałam, wtedy jeszcze narzeczonym :) Dostał dobrą pracę, ja od razu po studiach też się zatrudniłam i tak tu mieszkamy. Nam wystarcza, bo oboje pochodzimy z małej miejscowości ok 70 km od Opola. I być może tam kiedyś wrócimy, na razie wegetujemy tutaj :)

    My niedawno wróciliśmy z Wintydża, przeszliśmy się nad Odrą z psem i teraz piwkujemy, a później może na jakieś <3 męża namówię, bo coś nam ostatnio nie po drodze było do łóżka :D Naprawdę udana sobota :)

    No i tak powinno być ze weekend udany-po to jest ;) wiesz co przejazd w porządku jechaliśmy pociągiem potem autobusem pod sam skansen ;) wiec przejazd nie. Po prostu przeszliśmy sie po mieście trochę i nijak nam nie podpasowało :P no cóż nie nasz klimat wole inne miasta jednak :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 1844 506

    Wysłany: 14 października 2017, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka-bliźniaczki jednojajowe.

    A ja po Opolu kręce się od urodzenia. Choć mieszkam w małej miejscowości pod miastem :-) Opole rzeczywiście nie powala urokiem. Ale ja lubię to moje miasto.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2017, 22:17

    gg64i09k3w28dp6i.png

    Marek ur.1.10.2018r.
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 15 października 2017, 04:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mari92 wrote:
    Terka-bliźniaczki jednojajowe.

    A ja po Opolu kręce się od urodzenia. Choć mieszkam w małej miejscowości pod miastem :-) Opole rzeczywiście nie powala urokiem. Ale ja lubię to moje miasto.

    Jak jednojajowe to można się spodziewać wspólnego porodu :D to jest mega ciekawe jak to działa :D swoja droga jak je rozróżniasz? Masz jakiś sposób? :D ;)
    No widzisz każdy ma swoje miejsce widać ;) nam bardzo sie podobają Gliwice mimo ze to przemysłowe miasto i nie każdemu sie musi podobać. Mężulo zakochał sie w tym mieście, ja po prostu je lubię ;) chociaż nie wykluczamy kiedyś przenieść się gdzieś w czystsze rejony, ale póki co zostajemy tutaj ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 1844 506

    Wysłany: 15 października 2017, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Terka na szczęście jedna się pofarbowa na czarno, a druga została blond :-)

    gg64i09k3w28dp6i.png

    Marek ur.1.10.2018r.
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 15 października 2017, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny ;)

    Ja nigdy nie byłam w Opolu, więc się nie mogę nawet wypowiedzieć co do miasta ;(

    terka, jedyna rzecz, dla której chcę teraz wrócić do domciu to to, że będę mogła umówić się do kliniki i już coś zacząć robić w tym kierunku ;(

    Mari92, no to jak się siostry pofarbowały i to tak drastycznie jedna zmieniła wizerunek to na pewno nie macie problemów z rozpoznawaniem ich ;)

    U nas sobota zleciała bardzo fajnie i szybko. Byliśmy na zakupach w tym outlecie Lidla. Faktycznie można dostać jakieś sokowirówki itp. za 20 euro. Potem pojechaliśmy na większe zakupy jedzeniowe dzięki czemu mam nadzieję, że w tyg. będę musiała podejść tylko po świeże pieczywko. A i wyobraźcie sobie, że już zaczynają się na półkach świąteczne rzeczy. Jak wróciliśmy do domu to zjedliśmy kolację i obejrzeliśmy francuski lekki film. Ogólnie sobota leniwa, ale bardzo udana ;)

    Miłej niedzieli.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2017, 09:53

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 15 października 2017, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha no to juz nie wyglądają tak samo. Ale problemów nie ma na pewno :D

    Alegzi-jeszcze troszkę i wrócicie ;) ale miejmy nadzieje nie będzie potrzeby na wizytę w klinice ;)
    Co do polek sklepowych u nas tez są jakieś rzeczy juz chociaż nie btlo jeszcze wszystkich świętych czyli przeplata sie znicz z łańcuchem świątecznym np... Dziwne to strasznie...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9016 5564

    Wysłany: 15 października 2017, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi moja siostra już z miesiąc temu wysyłała zdjęcie, że w londyńskim sklepie znalazła całe półki ze świątecznymi rzeczami. Tak to teraz wszystko przyspieszają, że człowiek już nie czuje takiej magii świąt, jak za dziecka :/

    My niedzielę też kontynuujemy leniwie, ale też rekreacyjnie. Byliśmy na rowerach z psem, bo tak słoneczko pięknie grzeje, że prawie wiosna :) Byliśmy chwilę w psim parku, później pojeździliśmy jeszcze chwilę, ale pies już siły nie miał, więc wróciliśmy do domu. Teraz szykuję obiad i będę się lenić dalej :)

    Za tydzień w końcu przyjedzie z Belgii mój tata, siostra z Londynu już będzie w środę. I na weekend jadę do rodziców, szykujemy dla taty małą imprezę urodzinową. Tort dzisiaj zamówiłam u znajomego i tak sobie wymyśliłam, że zrobię sałatkę z curry, bo mam na nią mega ochotę :)

    PRhCp2.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 15 października 2017, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Mi moja siostra już z miesiąc temu wysyłała zdjęcie, że w londyńskim sklepie znalazła całe półki ze świątecznymi rzeczami. Tak to teraz wszystko przyspieszają, że człowiek już nie czuje takiej magii świąt, jak za dziecka :/

    My niedzielę też kontynuujemy leniwie, ale też rekreacyjnie. Byliśmy na rowerach z psem, bo tak słoneczko pięknie grzeje, że prawie wiosna :) Byliśmy chwilę w psim parku, później pojeździliśmy jeszcze chwilę, ale pies już siły nie miał, więc wróciliśmy do domu. Teraz szykuję obiad i będę się lenić dalej :)

    Za tydzień w końcu przyjedzie z Belgii mój tata, siostra z Londynu już będzie w środę. I na weekend jadę do rodziców, szykujemy dla taty małą imprezę urodzinową. Tort dzisiaj zamówiłam u znajomego i tak sobie wymyśliłam, że zrobię sałatkę z curry, bo mam na nią mega ochotę :)

    Co racja to racja świąt się już nie czuje jeszcze jak śniegu nie ma... Nie te czasy ;) wszystko na juz nie ma tego oczekiwania... Super ze będziecie mogli sie spotkać z rodzina, człowiek tęskni jak tak rozwiani po świecie są...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • kryha Autorytet
    Postów: 506 187

    Wysłany: 15 października 2017, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam dzisiaj absolutnie nie testować, ale tak mnie to męczyło, że nie wytrzymałam :-/ niestety bialutko :-(
    Niech ta @ w końcu przyjdzie, bo już szału dostaję...

    2x1nanlix81xpd1c.png
    km5svcqgp72i11n3.png
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 15 października 2017, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An ja ale się cieszę! Gratulacjeee!!!!
    My właśnie wracamy z wesela. Bylo super mieliśmy fajny hotel i wyluzowalismy.☺❤

    3i49krhm19wid3ce.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9016 5564

    Wysłany: 16 października 2017, 06:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) udanego dnia w pracy dzisiaj wam życzę :)
    Ja dzisiaj odkryłam że jak przez weekend nie musiałam wstawać szybciej to nie miałam problemów ze spaniem a dzisiaj już znowu nie mogłam zasnąć i się przebudziłam; / także to chyba taki wewnętrzny niepokój że do pracy trzeba iść

    PRhCp2.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 16 października 2017, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex faktycznie moze to jakies stresowe u Ciebie. Ja juz myslalam ze wezme urlop na żądanie ale się ogarnelam i już jestem w drodze do pracy☺

    3i49krhm19wid3ce.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9016 5564

    Wysłany: 16 października 2017, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha ja zaraz też wychodzę. Mam na 8.30 a do pracy 10 minut drogi. Też tak sobie myślę że stresowe bo ostatnio dużo negatywnych emocji w pracy. Przydałoby się jakieś dłuższe wolne. Ale to pewnie najwcześniej w grudniu jak pójdę do szpitala

    PRhCp2.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 16 października 2017, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jakas melisa na spanie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2017, 08:13

    3i49krhm19wid3ce.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 16 października 2017, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex spróbuj czegoś relaksującego na sen sobie brać. Jakaś meliska do picia czy lawenda w pobliżu łózka żeby była... To stresowe te Twoje nie spanie, albo czuwanie żeby nie zaspać. To powinno Ci pomóc ;)

    Milej pracy dziewczyny ja dzisiaj w domu ale mam tez co robić ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 16 października 2017, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka Tobie tez milej pracy. A jak Twoje samopoczucie?☺

    3i49krhm19wid3ce.png
‹‹ 61 62 63 64 65 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego