Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Jak mam nie analizowac? Co chwila badanie, okres, owulacja,okres... I tylko wizyty....
Wyć mi sie chce znów. Bo naprawdę mam dość... Obiecałam sobie ten miesiąc ale jest mi bardzo ciężko, a to dopiero 3 dzień ;/ ehh -
Seli no cóż cześć dziewczyn tutaj obeznych tak ma.. Ja w tym miesiacu tez wydalam kupe kasy robilam badania po to zeby w tym cyklu znowu sie nie udało. I nie wiem tak jak Ty kiedy sie uda i czy kiedykolwiek. Więc wiele dziewczyn jest w podobnej sytuacji.☺

-
Mi nie chodzi o kasę... tylko o życie tym....
Mam wyniki.... chyba sobie krzywdę zrobię.... -
Miałam wskaźnik 2,3 a teraz 4,78 no i wszystko rypło.... ;(
Kurczę ! No! Nie godzę się z tym!;/ ćwiczę, zdrowo się odżywiam, nie tykam cukru ani słodyczy, robię wszystko według niskiego IG i jeszcze biorę leki! A mam dwa razy gorzej niż jak nie leczyłam się, ważyłam więcej, żarłam tylko pizze popijając coca colą i zagryzając dziennie tabliczką czekolady.... To kpina jest jakaś ;/
Mam nadzieję, że reszta jest chociaż dobra bo się chyba zabije ;( ryczę cały czas patrząc na te wyniki.
Prolaktyna 11,42 ng/ml 4,79 – 23,30
Testosteron 0,82 nmol/l 0,22 – 2,9
DHEA-S 249 µg/dl 98,8 – 340
TSH - 2,18
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca 2018, 13:38
-
Witam was kobitki, zazdrosne dni wolnych mnie czeka jeszcze praca do soboty włącznie.
U mnie dziś brzydka dogodna mokro śnieg pada ale co tam my robimy porządki to i aniołki w niebie porządki robią
Seli może to głupie lecz wcześniejsze lekkie życie teraz się odbija nie poddawaj się a wyjdziesz na prostą napewno nie będzie to łatwe ale nie odpuszczaj.22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Kasia... Jak wcześniejsze lekkie życie? ;/ przecież jak od 3 miesięcy biorę leki, jak zmieniłam swój styl życia i w ogóle wszystko to chyba powinno być lepiej? Ja już chce odpuścić teraz, bo mnie to dobija, ja tak nie potrafię ;/
-
Seli nie załamuj się. Krocz dalej tą drogą ku zdrowemu stylowi życia. A efekt będzie. Tylko trzec na niego zaczekać. Pamiętaj, że w nas masz oparcie
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
Seli, 3 miesiące może być mało,jeśli wcześniej bardzo długo było źle. Ale to na pewno jakiś początek i nie warto się poddawać.
Ja dopiero wróciłam. Ech. Ruch na drodze masakra.
I się okazało że po pierdołę pojechałam. Pismo z prokuratury z sierpnia tamtego roku. Sprawa w ogóle mnie nie dotyczyła i dawno została umorzona. Bez sensu -
Jak mam się nie załamywać? Jak zamiast być lepiej to jest tylko coraz gorzej ;( Nie ma mowy bym dalej się katowała. Na lekach czułam się źle, i co? Mam teraz uważać dalej co jem, jeszcze bardziej rygorystyczna dieta? No chyba żart!! Nie dość, że wszystko ustawiam pod badania, lekarza i moją pieprzoną endometrioze to jeszcze ta insulinooporność?!?! No nie wytrzymam ;/
-
Mało?!?!?!?!! PRZECIEŻ JEST GORZEJ NIŻ BYŁO!!! kurwa ;( rozumiem jakby nie było poprawy ale nie jak jest gorzej... i to DWA RAZY GORZEJ!!
-
Czasem zanim będzie dobrze, jest chwilę gorzej.
Tak jak np w postach leczniczych są kryzysy ozdrowieńcze, kiedy człowiekowi wydaje się że to zamiast pomagać tylko szkodzi. Jeśli teraz się wycofasz i poddasz, wszystko może pójść na marne i się pogorszyc z czasem coraz bardziej. -
Trudno. Ja tak żyć nie potrafię.
Poza tym to nie jest problem mojej niepłodności bo mam owulacje, regularne cykle, jajnik pracuje prawidłowo i nie jestem otyła!! ani też nie mam w rodzinie osób z cukrzycą typu 2. Więc gówno mi to da.
Nie wszyscy muszą widocznie mieć dzieci. Nie będę przeżywać każdego badania, każdej wizyty, nie będę odmawiać sobie całe życie wszystkiego. Bo pewnie nawet jakbym zaszła to zaraz poroniła przy czymś takim. Jeszcze mam dać się pociąć dla diagnostyki? O nie ma takiej opcji, nie wyjmę sobie kolejnego pół roku z życia. Wystarczy mi te pieprzone 8 lat zmarnowanego życia na to wszystko.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca 2018, 14:40
-
Mi chodziło że kiedyś czasami 3 miesiące nie starcza żeby było ok jak kiedyś była jak sama mówisz coca cola i pizza, żeby organizm wrócił na dobry tor trzeba czasuSeli wrote:Kasia... Jak wcześniejsze lekkie życie? ;/ przecież jak od 3 miesięcy biorę leki, jak zmieniłam swój styl życia i w ogóle wszystko to chyba powinno być lepiej? Ja już chce odpuścić teraz, bo mnie to dobija, ja tak nie potrafię ;/
22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Ale nie powinno być gorzej i to dwa razy gorzej niż było!! no ludzie!! miałam lekką insulinooporność, wręcz granica a teraz tak wywaliło?! Nie uwierzę w coś takiego.Kaassiia wrote:Mi chodziło że kiedyś czasami 3 miesiące nie starcza żeby było ok jak kiedyś była jak sama mówisz coca cola i pizza, żeby organizm wrócił na dobry tor trzeba czasu
-
Jak organizm się oczyszcza to często człowiek czuje się gorzej i często rezygnuje,a to błąd idź z wynikami do lekarza ja się na tym nie znam a może taki skok jest o oznaką zdrowiejesz może twój organizm zaczął odpowiadać na leczenie kto wie.
kryha lubi tę wiadomość
22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Nie, mam dość oszukiwania się... tak jak mimo progesteronu 6.78 było ale
"piękny wykres, na pewno będzie zielono". Gówno prawda. Ani nie będę zdrowsza, ani nie będzie lepiej. Z każdym dniem jest tylko coraz gorzej, a ja mam naprawdę dość tego. -
Seli ty znasz się lepiej wiesz na ile Cie stać nic przeciwko sobie bo to też nic dobrego. Jeśli potrzebujesz odpocząć wyluzowac też dobrze może akurat Ci tego potrzeba, nie chcesz nie myśl o tym żuć na luz ciesz się nadchodzącą wiosna, Relaks relaks i jeszcze raz relaks uszy do góry i żyj22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Łatwo mówić... Bo jak teraz zacznę brać anty to jeśli nabiorę sił na kolejną próbę to znów pół roku czekania aż organizm się ureguluje albo kij wie ile... A jak nie to muszę być pod kontorlą lekarza, robić te zasrane badania i tym żyć ;( kurwa, wykończyło mnie to. ostatnie trzy dni jestem takim wrakiem człowieka... naprawdę nie daje rady. Jest koszmarnie, nie chce mi się żyć. Jestem zła na to, że całe życie jest coś ze mną nie tak. CIĄGLE!!! Nie ma tak bym mogła sobie pracować, bym mogła sobie pojechać na wakacje... Nie, albo co chwila mnie coś boli albo mam inne dolegliwości.






21.07.2018 3360g, 55cm


