Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
A ja się bronię dopiero w lipcu
oby
ale miałam zawalone studia przez operacje i swoje zdrowie.
-
alex0806 wrote:Hahaha ja też zawsze słyszę że wyglądam na 18 max: ) takze kiedyś na starość będzie fajnie ;p
Mój mąż jest rok starszy. A znamy sie od jakichś 16-17 lat, od dzieciaka
Haha ja też wieczna 18-tka

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Ja mgr nie lubie
tutaj mam slaba grupe ludzi, poziom to jest jakis zart... licencjat mialam fajny, kazdy z pasja, zaangazowany...
-
Ja też wiecznie młodziutko wyglądam i często o dowód pytali jak chciałam cokolwiek kupić dla dorosłych

Ale to dobrze dziewczyny-będziemy po 50 a będą nam góra 40 dawać -żyć nie umierać
Ode mnie mąż jest 4 lata starszy, właściwie to też mogę powiedzieć ze poznałam go w kościele... Bo spotkaliśmy się na takim spotkaniu zorganizowanym dla młodych ludzi właśnie na terenie kościoła
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Mój jest 4 lata starszy, a poznaliśmy się na kursie prawo jazdy
w maju mamy 8 lat razem, a we wrześniu 4 rocznica ślubu.
Miss, nie wiem gdzie studiowałaś, ale u mnie na 1 roku budownictwa było jakieś 260 osób i raczej pół na pół jeśli chodzi o płeć
W kolejnych latach się dopiero sporo posypało -
Ja miałam super kolegę co wypiekał pycha rzeczy dla nas
on 1 nas 30 
Posprzątałam z mężem balkon, zjedliśmy kiełbaski z grilla, drzemka była - cudnie
-
O widzisz może w większych miastach jest bardziej po połowie z płcią na takich kierunkachkryha wrote:Mój jest 4 lata starszy, a poznaliśmy się na kursie prawo jazdy
w maju mamy 8 lat razem, a we wrześniu 4 rocznica ślubu.
Miss, nie wiem gdzie studiowałaś, ale u mnie na 1 roku budownictwa było jakieś 260 osób i raczej pół na pół jeśli chodzi o płeć
W kolejnych latach się dopiero sporo posypało
ja studiowałam w malutkich Suwałkach i u nas raczej dziewczyny się nie garną do takiej pracy
ale ogólnie nie przeszkadzało mi to że większość moich znajomych to chłopacy, lepsza współpraca z nimi była 
Kurczę chyba niebawem będę miała owulacje
jajnik prawy mnie napieprza jak jasna cholera, mąż się nakręcił że trzeba dziecko płodzic dziś a mnie podczas seksu jeszcze bardziej boli
zaraz będę robić kolejny test owu i może w końcu coś pokaże
-
Miałam tak przy przerośniętym pęcherzyku ;/ taki ból, że masakra podczas seksu....
-
Kurczę nie wiem, może i u mnie tak jest
narazie się nie będę tym przejmować
W przyszłym miesiącu i tak pewnie pójdę do gina to zapytam i o to od czego moze tak być
-
Jeśli to przerośnięty pęcherzyk to jego nie będzie widać go, nie powinno, więc lekarz nie zobaczy. A mierzysz tempkę?
-
no to może jeszcze czas
a testy robisz w godzinach popołudniowych, po 2 h bez dużej ilości picia?
-
Miss, no ja studiowałam w Rzeszowie to faktycznie dużo ludzi było
ale odsiew też masakryczny.
Mnie na owu co cykl prawy jajnik naparzał. Czasem tak, że się ruszać nie mogłam. Więc myślę, że i u Ciebie może być coś na rzeczy.
Robiłaś ten test owu? -
Testy robię o 19, 2 pierwsze dni nie było drugiej kreski, wczoraj była jasna a dziś już ciemniejsza ale nie tak ciemna jak testowa
nie wiem jak to interpretowac skoro tylko ciemna kreska daje pozytywny wynik
zazwyczaj w dzień przewidywanej owulacji prawy jajnik też mnie boli, ale dopiero w tym cyklu zaczęłam analizować pozostałe objawy
teraz dzialalismy i już było ok, w sensie nie bolało jak przedtem
nie wiem czy coś z tego będzie ale działać będziemy, nic nie tracimy a możemy zyskać
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH








