Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
terka wrote:Z szachów i męskiego spotkania-podobno tak sie rozgadali ze te szachy to tylko ozdabiają stół

Hahaha
niech korzysta
-
Seli wrote:Hahaha
niech korzysta 
No dlatego mowie ze nie wiem o której wróci
ostatnio sie z nim widział na naszym ślubie wiec pewnie szybko nie wróci 
Wpisałam sobie pociągi do północy juz zeby potem nie szukać bo pewnie będzie telefon "Tereska...o której mam powrotny do domu?"
Mała_Mii lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Takiej żony można pozazdrościć ;pterka wrote:No dlatego mowie ze nie wiem o której wróci
ostatnio sie z nim widział na naszym ślubie wiec pewnie szybko nie wróci 
Wpisałam sobie pociągi do północy juz zeby potem nie szukać bo pewnie będzie telefon "Tereska...o której mam powrotny do domu?"
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Moj na szczescie sam sprawdza ale potrafi wrocic o 1 w nocy ;p to raczej ja wydzwaniam o poznych porach ale w sumie on mnie tez odbiera jak ide sama bo bezpieczniej
choc na urodzinkach jak sie nawalilam to jakos dotarlam sama ale byl w szoku jak sie chwialam
ale to dlatego, ze sliwowice popijalam piwem wisniowym ;p
-
O tak Seli-łączenie najbardziej zdradliwe jest

Ja ostatnim razem więcej wypiłam... Przed ślubem jeszcze na spotkaniu integracyjnym... Nie planowałam tyle ale to piwko korzenne bylo taaaakie dobre!!! ❤
Też miał ubaw trochę, ale do domu dotarłam - byłoby zle nie dotrzeć mając jakieś 7-10 minut drogi
Nie no on by sobie sprawdził, ale to chwile zajmuje na telefonie (jeszcze jego to juz całkiem...) a pociągi w pewnej porze jeżdżą co godzinę. A będzie jechał 7 minut. Więc głupio by było żeby mu jakiś zwiał i miałby czekać godzinę zeby jechać kilka minut, to pewnie będzie wolał żebym ja mu na szybko sprawdziła w domu a mnie sie potem pewnie nie będzie chciało to tylko mu przeczytam to co spisalam
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Oj tak ;p mamy powtorzyc to we wtorek po radzie ;p
terka lubi tę wiadomość
-
terka wrote:Tez takie połączenie smakow?

Nie no
Co do sprawdzania to rozumiem
-
Idz! Nie moga odmawiac ;p
My wracamy do domku. Mam piekne kwiatki do wazonu
-
Seli wrote:Idz! Nie moga odmawiac ;p
My wracamy do domku. Mam piekne kwiatki do wazonu
Hahaha chyba sie juz zebrali po juz nie czuć nic... Nie zdążyłam
Fajnie, kwiaty w domu to taki super powiew wiosny
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Mi maz bardzo czesto kupuje, kiedys codziennie byly w wazonie. Teraz z kotami to tak... Zal mi bo obgryzaja ;p choc raz moj Zargan mi je do lozka przyniosl
ale i tak maz ma checi do kupowania. Wzielismy duze gerbery do takiego podlogowego wazonu
-
Seli wrote:Mi maz bardzo czesto kupuje, kiedys codziennie byly w wazonie. Teraz z kotami to tak... Zal mi bo obgryzaja ;p choc raz moj Zargan mi je do lozka przyniosl
ale i tak maz ma checi do kupowania. Wzielismy duze gerbery do takiego podlogowego wazonu 
Koty będą miały co robić
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
No wlasnie sie ucieszyly ;p jesss ja nie mam sil ich na rece brac ;p
terka lubi tę wiadomość
-
A co do kotow to Rudi jest... Przeokropny ;p dwa dni temu napil sie "mocy wybielania" z brudnej miski az gesto brazowej (moczylam mopa), na szczescie nic mu nie jest i nie popalil pyska, wczoraj zezarl fasolke po bretonsku (maz gral w gre a kot zarl z plyty), wypil mi kawe... wypil mleko po platkach, a dzis nalalam sporo wody do wanny by pomyc podloge, woda brudna z roznymi paprochami itp, a ten se kapiel urzadzil i caly ten syf byl na nim. Musialam go na nowo kapac ;p
-
Seli wrote:A co do kotow to Rudi jest... Przeokropny ;p dwa dni temu napil sie "mocy wybielania" z brudnej miski az gesto brazowej (moczylam mopa), na szczescie nic mu nie jest i nie popalil pyska, wczoraj zezarl fasolke po bretonsku (maz gral w gre a kot zarl z plyty), wypil mi kawe... wypil mleko po platkach, a dzis nalalam sporo wody do wanny by pomyc podloge, woda brudna z roznymi paprochami itp, a ten se kapiel urzadzil i caly ten syf byl na nim. Musialam go na nowo kapac ;p
Hahahahaahhaa o kurde seli niezły agent!!!
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Musimy go mega pilnowac ze wszystkim ;p masakra jest
ale do tego przytula sie i duzo mruczy, taki przytulak, za mna wszedzie biega i nie daje mi spokoju
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







