Rodzinka.pl - starania o 3, 4, 5... szczęście 😀
-
WIADOMOŚĆ
-
Miałam dzisiaj prenatalne - bobasek wygląda na zdrowego, lekarz mocno zwrocił uwagę na serduszko ze względu na wadę serca u młodszego synka, też wygląda dobrze 🙂 Co do płci to powiedział, że jeszcze nie da się ocenić, nie widać 😛 W czwartek u mojej prowadzącej ginekolog bobas się wiercił a oceniła że na 70% chłopiec, a tu lekarz z lepszym sprzętem i lepszym ułożeniem dziecka mówi, że nie widać - wolę się trzymać jego wersji 😂
11 sierpnia będę miała połówkowe 🙂
Aiina, BillieJean, Katy lubią tę wiadomość
🩵 10.2019
🩵 02.2024
🩵 12.2026
👼 05.2023 -
Czyli jeszcze nic nie przesadzone, tej wersji można się trzymać, ale najważniejsze, że bobas wygląda na zdrowego, to jeszcze lepsza wiadomość 🍀 U mnie w drugiej ciąży na prenatalnych po wyrostku powiedział, że dziewczynka i jak przyjdę na połówkowe i będzie inaczej, to będzie mocno zdziwiony, no i się nie pomylił 🙈😊Rosalinda wrote:Miałam dzisiaj prenatalne - bobasek wygląda na zdrowego, lekarz mocno zwrocił uwagę na serduszko ze względu na wadę serca u młodszego synka, też wygląda dobrze 🙂 Co do płci to powiedział, że jeszcze nie da się ocenić, nie widać 😛 W czwartek u mojej prowadzącej ginekolog bobas się wiercił a oceniła że na 70% chłopiec, a tu lekarz z lepszym sprzętem i lepszym ułożeniem dziecka mówi, że nie widać - wolę się trzymać jego wersji 😂
11 sierpnia będę miała połówkowe 🙂Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 czerwca, 21:07
Rosalinda lubi tę wiadomość
🙆🏼♀️ 30l.
👧🏼 08.2022 (1cs)
👧🏼 02.2025 (1cs)
🪫 Hashimoto, PCOS, IO -
Rosalinda cieszę się że dzieciątko zdrowe a czy chłopiec czy dziewczynka, jak widać może się dopiero okaże
Rosalinda lubi tę wiadomość
-
Moja koleżanka szczyciła się tym że chodzi na prenatalne do wybitnego profesora, wielokrotnie to podkreślała. Ów profesor powiedział jej że na 70% syn, nawet imię wybrali a w badaniach generycznych nie wykryto chromosomu Y
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Hej, co tam u Was 🙂 ?
Ja dwa tygodnie temu miałam wizytę u mojej ginekolog i dalej ciężko było ocenić płeć, także nadal niespodzianka 🤭 11 sierpnia mam połówkowe, może wtedy się dowiem 😄
Samopoczucie w końcu się poprawiło, choć często dokucza mi zgaga i nadal potrzebuję drzemki w dzień 😅 ale w porównaniu do całodziennych mdłości i męczenia się czymkolwiek to jest spoko 😅🩵 10.2019
🩵 02.2024
🩵 12.2026
👼 05.2023 -
Hej u mnie też już mdłości przeszły na szczęście, dziś miałam prenatalne i okazuje się że oczekuję kolejnego synka
Rosalinda lubi tę wiadomość
-
Cześć, u mnie ciężki czas, nadal jeszcze nie skończyłam zakupów do firmy, byliśmy 4 dni z dziećmi na Slowacji, potem mąż pojechał w delegację do USA więc sama siedzę. Coś mi wyszło w ekg i lipidogram fatalny. Zobaczymy co powie ginekolog. Powoli zamawiam wyprawkę bo w sumie za 40 dni będzie już ciąża donoszona. Tak mnie przeorało w tej ciąży przez tą jdg że cieszę się że to ju ostatnie dziecko. Za tydzień mamy sesję zdjęciową to poczuje się jak Kopciuszek na balu;) Plus cukrzycy taki że mam póki co +1kg 💪
Rosalinda lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Oj to faktycznie trochę Ci się nazbierało jak i cukrzyca i teraz jeszcze lipidogram i coś w EKGOunai wrote:Cześć, u mnie ciężki czas, nadal jeszcze nie skończyłam zakupów do firmy, byliśmy 4 dni z dziećmi na Slowacji, potem mąż pojechał w delegację do USA więc sama siedzę. Coś mi wyszło w ekg i lipidogram fatalny. Zobaczymy co powie ginekolog. Powoli zamawiam wyprawkę bo w sumie za 40 dni będzie już ciąża donoszona. Tak mnie przeorało w tej ciąży przez tą jdg że cieszę się że to ju ostatnie dziecko. Za tydzień mamy sesję zdjęciową to poczuje się jak Kopciuszek na balu;) Plus cukrzycy taki że mam póki co +1kg 💪
Ale już bliziutko do porodu 🙂 A jak dajesz radę z cukrzycą? Mnie tak ciągnie do słodkiego, że masakra 🙈 Krzywa jeszcze przede mną, a glukoza z krwi wyszła ok.
🩵 10.2019
🩵 02.2024
🩵 12.2026
👼 05.2023 -
Gratuluję synka 🩵 U Was na styczniówkach póki co większość chłopców 😄 Ale też dużo dziewczyn jeszcze nie zna płci 😉 U nas na grudniówkach to chyba tylko ja jeszcze nie mam potwierdzonej płci 😅BillieJean wrote:Hej u mnie też już mdłości przeszły na szczęście, dziś miałam prenatalne i okazuje się że oczekuję kolejnego synka

BillieJean lubi tę wiadomość
🩵 10.2019
🩵 02.2024
🩵 12.2026
👼 05.2023 -
Raz lepiej raz gorzej. Póki co +1kg mam (zaczynałam z wagą 84kg przy wzroscie 160cm więc brak przyrostu wskazany). Mam insulinę nocną 5j póki co (bylo 13j, potem zaczęłam mieć epizody hipoglikemii i zaczęłam stopniowo odstawiać, zeszłam do zera z insuliną ale znowu cukry zaczęły rosnąć i diabetolog kazała wrócić do insuliny. Wczoraj podałam 5j, dzisiaj cukry ok więc zostaje przy tej dawce na razie. Odkąd mam insulinę mogę wiecej zjeść, np jakieś lody, czekoladę, czasami coś z bialego pieczywa. Zależy od dnia, jak krzywa bazowa jest nisko to mogę wiecej. Mam sensor więc widzę na bieżąco i wiem też czy nie wybiło wcześniej albo później. Tyle że ja jestem w ciągłym ruchu. Sprzątam, rozpakowuje, piorę, prasuję, pielę ogrodek, rozwożę dzieci. Jeśli się przeciążę i siedzę to od razu cukry skacza a jak właśnie coś robię, chodze, ruszam się to zbijam cukier i mogę sobie na więcej pozwolić.Rosalinda wrote:Oj to faktycznie trochę Ci się nazbierało jak i cukrzyca i teraz jeszcze lipidogram i coś w EKG
Ale już bliziutko do porodu 🙂 A jak dajesz radę z cukrzycą? Mnie tak ciągnie do słodkiego, że masakra 🙈 Krzywa jeszcze przede mną, a glukoza z krwi wyszła ok.
Zobaczymy co teraz wyjdzie u ginekologa bo mam co godzine skurcze. Oby to były przepowiadające bo jestem w lesie z wyprawką. Na szczęście posprzątałam prawie cały parter i od przyszłego tygodnia przenoszę się już na pietro. Na męża i dzieci krzyczę od razu jak mi bałaganią więc może nie nasyfia za bardzo i nie będę wracac do porządkowania od nowa. Niestety my na nowym dopiero od pazdziernika wiec tej roboty jest od groma- przeglądanie rzeczy z przeprowadzki, wyrzucanie niepotrzebnych rzeczy, wymyślanie gdzie coś ma się docelowo znaleźć bo jeszcze sporo rzeczy nie ma swojego miejsca. Ale większość już zrobiłam, np w tym tygodniu domknęłam porządki z rzeczami kuchennymi i ogarnęłam większość dokumentów w biurze. Tak, że jeśli nic się z żadnym szpitalem nie wykrzaczy powinnam zdążyć do porodu
Teraz miałam bardzo ciężki tydzień bo bylismy 4 dni w Tatrach Słowackich z dziećmi. Siedzieliśmy w Tatralandii i wjechaliśmy na Chopok, jedynie szczyt na nogach zrobiliśmy i potem 1km asfaltem do hotelu ale dojechało mnie to a następnego dnia po powrocie mąż poleciał do USA. Więc nie dość że go nie bylo fizycznie to nie było z nim kontaktu ze względu na różnice czasowe. Więc jak wyszło to EKG to się modliłam żeby mi do szpitala nie kazali jechać. Ale już dziś wrócił więc w końcu mnie odciąży. No i w końcu możemy jechać zamówić wózek, fotelik a w sobotę mamy sesję zdjęciową.
Wiedziałyście zęba bezowy muuvo czeka się do pól roku? A na vennici 3 miesiące? Gorzej jak na samochód w covidzie.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
To widzę, że bardzo dobrze sobie radzisz 😁 I zazdroszczę bycia w ruchu - ja jestem dopiero w 18 tygodniu, a jak dłużej pochodzę czy coś porobię to a to spojenie mnie boli a to podbrzusze...Ounai wrote:Raz lepiej raz gorzej. Póki co +1kg mam (zaczynałam z wagą 84kg przy wzroscie 160cm więc brak przyrostu wskazany). Mam insulinę nocną 5j póki co (bylo 13j, potem zaczęłam mieć epizody hipoglikemii i zaczęłam stopniowo odstawiać, zeszłam do zera z insuliną ale znowu cukry zaczęły rosnąć i diabetolog kazała wrócić do insuliny. Wczoraj podałam 5j, dzisiaj cukry ok więc zostaje przy tej dawce na razie. Odkąd mam insulinę mogę wiecej zjeść, np jakieś lody, czekoladę, czasami coś z bialego pieczywa. Zależy od dnia, jak krzywa bazowa jest nisko to mogę wiecej. Mam sensor więc widzę na bieżąco i wiem też czy nie wybiło wcześniej albo później. Tyle że ja jestem w ciągłym ruchu. Sprzątam, rozpakowuje, piorę, prasuję, pielę ogrodek, rozwożę dzieci. Jeśli się przeciążę i siedzę to od razu cukry skacza a jak właśnie coś robię, chodze, ruszam się to zbijam cukier i mogę sobie na więcej pozwolić.
Zobaczymy co teraz wyjdzie u ginekologa bo mam co godzine skurcze. Oby to były przepowiadające bo jestem w lesie z wyprawką. Na szczęście posprzątałam prawie cały parter i od przyszłego tygodnia przenoszę się już na pietro. Na męża i dzieci krzyczę od razu jak mi bałaganią więc może nie nasyfia za bardzo i nie będę wracac do porządkowania od nowa. Niestety my na nowym dopiero od pazdziernika wiec tej roboty jest od groma- przeglądanie rzeczy z przeprowadzki, wyrzucanie niepotrzebnych rzeczy, wymyślanie gdzie coś ma się docelowo znaleźć bo jeszcze sporo rzeczy nie ma swojego miejsca. Ale większość już zrobiłam, np w tym tygodniu domknęłam porządki z rzeczami kuchennymi i ogarnęłam większość dokumentów w biurze. Tak, że jeśli nic się z żadnym szpitalem nie wykrzaczy powinnam zdążyć do porodu
Teraz miałam bardzo ciężki tydzień bo bylismy 4 dni w Tatrach Słowackich z dziećmi. Siedzieliśmy w Tatralandii i wjechaliśmy na Chopok, jedynie szczyt na nogach zrobiliśmy i potem 1km asfaltem do hotelu ale dojechało mnie to a następnego dnia po powrocie mąż poleciał do USA. Więc nie dość że go nie bylo fizycznie to nie było z nim kontaktu ze względu na różnice czasowe. Więc jak wyszło to EKG to się modliłam żeby mi do szpitala nie kazali jechać. Ale już dziś wrócił więc w końcu mnie odciąży. No i w końcu możemy jechać zamówić wózek, fotelik a w sobotę mamy sesję zdjęciową.
Wiedziałyście zęba bezowy muuvo czeka się do pól roku? A na vennici 3 miesiące? Gorzej jak na samochód w covidzie.
Na razie niech bobasek jeszcze posiedzi, lepiej żeby to były skurcze przepowiadające 😉
Pół roku oczekiwania na wózek brzmi jakbys zamawiała z innej planety 😄 Widać jest dużo chętnych na ten model i kolor 🙂🩵 10.2019
🩵 02.2024
🩵 12.2026
👼 05.2023 -
Super ❤️ Życzę powodzenia! Długo już się staracie czy dopiero początek 🙂 ?Gosik0205 wrote:Witam mam 38 lat i staram się o 5 dzieciątko. Na pokładzie 18latka 14 latek 7 latka i 5 latka . Zawsze marzyłam o dużej rodzinie🩵 10.2019
🩵 02.2024
🩵 12.2026
👼 05.2023 -
Hejka, jak Wam mijają ciąże? :p
Ounai, oj nie zazdroszczę tej cukrzycy
dobrze ,że już do rozwiązania coraz bliżej :p
BillieJean gratulacje kolejnego synka
Rosalinda, oo masz połówkowe w urodziny mojego męża :p Coś czuję ,że będzie chłopak i Ciebie 🫢
Ja już byłam prawie zdecydowana na rozpoczęcie starań od przyszłego lata,ale wynikły pewne zawirowania z moją pracą i prawdopodobnie będę ją zmieniać ,a to oznacza ,że starania musielibyśmy przełożyć o co najmniej 2 lata, a wtedy to już naprawdę będzie ogromna różnica wieku między dzieciakami:/
Z drugiej strony jeśli zmienię pracę to będę mieć większe zarobki to spory plus (większy macierzyński itd),ale będę starsza o 3 lata aż ,a to akurat dla mnie minus 😂
Dowiedziałam się też niedawno,że kuzynka męża jest w drugiej ciąży i poczułam lekkie ukłucie zazdrości 🙊
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lipca, 21:17
K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)
K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc) -
Mnie niestety też spojenie bardzo boli, podbrzusze też, ale nie mam za bardzo wyboru. Urofizjo powiedziała mi jak wsiadać do auta, jak się przewracać na łóżku i dała taki szpikulec do masowania a na wizytach rozmasowuje ten ból. Wtedy czasami jest coraz lepiej. Kręgosłup też daje popalić i paskudn zgaga, zaczęła się już w połowie ciąży. Ogólnie czuję sie paskudnie i cieszę się że już więcej w ciąży nie będę. Gdybym mogla to zwolniałbym i wcale nie bylabym taka aktywna ale ciągle coś mi wyskakuje (a może tak mi sie wydaje tylko?). Marzę o L4 już. Jak dobrze pójdzie to może udałoby mi się w końcu przejść na zwolnienie od 35tc i w końcu może bym coś odpoczęła. Zawsze myślałam, że jak już sie zdecyduje na kolejne dziecko to będzie to czas skupienia się na sobie a jest zupełnie odwrotnie. Troche zazdroszczę tym wszystkim którzy mogą olać pracę w ciąży, to jednak ogromny komfort jeśli można się skupić wyłącznie na obowiązkach domowych.Rosalinda wrote:To widzę, że bardzo dobrze sobie radzisz 😁 I zazdroszczę bycia w ruchu - ja jestem dopiero w 18 tygodniu, a jak dłużej pochodzę czy coś porobię to a to spojenie mnie boli a to podbrzusze...
Na razie niech bobasek jeszcze posiedzi, lepiej żeby to były skurcze przepowiadające 😉
Pół roku oczekiwania na wózek brzmi jakbys zamawiała z innej planety 😄 Widać jest dużo chętnych na ten model i kolor 🙂👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Ahh rozumiem i w takim razie nie zazdroszczę... A czemu nie możesz przejść szybciej na L4? Jesteś na własnej działalności?Ounai wrote:Mnie niestety też spojenie bardzo boli, podbrzusze też, ale nie mam za bardzo wyboru. Urofizjo powiedziała mi jak wsiadać do auta, jak się przewracać na łóżku i dała taki szpikulec do masowania a na wizytach rozmasowuje ten ból. Wtedy czasami jest coraz lepiej. Kręgosłup też daje popalić i paskudn zgaga, zaczęła się już w połowie ciąży. Ogólnie czuję sie paskudnie i cieszę się że już więcej w ciąży nie będę. Gdybym mogla to zwolniałbym i wcale nie bylabym taka aktywna ale ciągle coś mi wyskakuje (a może tak mi sie wydaje tylko?). Marzę o L4 już. Jak dobrze pójdzie to może udałoby mi się w końcu przejść na zwolnienie od 35tc i w końcu może bym coś odpoczęła. Zawsze myślałam, że jak już sie zdecyduje na kolejne dziecko to będzie to czas skupienia się na sobie a jest zupełnie odwrotnie. Troche zazdroszczę tym wszystkim którzy mogą olać pracę w ciąży, to jednak ogromny komfort jeśli można się skupić wyłącznie na obowiązkach domowych.🩵 10.2019
🩵 02.2024
🩵 12.2026
👼 05.2023 -
Ja też czuję, że to chłopiec żartowniś 😂Katy wrote:Hejka, jak Wam mijają ciąże? :p
Ounai, oj nie zazdroszczę tej cukrzycy
dobrze ,że już do rozwiązania coraz bliżej :p
BillieJean gratulacje kolejnego synka
Rosalinda, oo masz połówkowe w urodziny mojego męża :p Coś czuję ,że będzie chłopak i Ciebie 🫢
Ja już byłam prawie zdecydowana na rozpoczęcie starań od przyszłego lata,ale wynikły pewne zawirowania z moją pracą i prawdopodobnie będę ją zmieniać ,a to oznacza ,że starania musielibyśmy przełożyć o co najmniej 2 lata, a wtedy to już naprawdę będzie ogromna różnica wieku między dzieciakami:/
Z drugiej strony jeśli zmienię pracę to będę mieć większe zarobki to spory plus (większy macierzyński itd),ale będę starsza o 3 lata aż ,a to akurat dla mnie minus 😂
Dowiedziałam się też niedawno,że kuzynka męża jest w drugiej ciąży i poczułam lekkie ukłucie zazdrości 🙊
Współczuję zawirowań z pracą
U mnie też było nieciekawie i normalnie to bym rzuciła wypowiedzenie, ale zostałam ze względu na starania. Po macierzyńskim nie zamierzam tam wracać, znajdę coś lepszego 😉
Katy lubi tę wiadomość
🩵 10.2019
🩵 02.2024
🩵 12.2026
👼 05.2023 -
Ja jestem teraz na 3/4 etatu więc trochę marnie jednak ,a w nowej pracy ( o ile ją dostanę bo to jeszcze nic pewnego ) miałabym pełny etat i wyższe stanowisko 🙊
I co najlepsze będą pracować blisko takich maluszków 0-3 lata 😂
Co sprawi ,że albo będę chcieć takiego jeszcze bardziej albo mi się całkiem odwidzi 😂
Rosalinda lubi tę wiadomość
K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)
K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc) -
Hej mam 28 lat i od ponad roku staramy się o trzecie dziecko, mimo że nie jest to moje pierwsze staranie zdecydowanie najgorzej znoszę to psychicznie…
Owulacja potwierdzona na dzisiejszym USG, ale doktor nie mogła stwierdzić kiedy dokładnie wystąpiła, stosunek był w poniedziałek, endometrium 9mm. Co myślicie? Czy znów mogę zacząć żyć nadzieją na dwie kreski?❤️😭😭




