Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rodzinka.pl - starania o 3, 4, 5... szczęście 😀
Odpowiedz

Rodzinka.pl - starania o 3, 4, 5... szczęście 😀

Oceń ten wątek:
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 714 511

    Wysłany: 23 czerwca, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam dzisiaj prenatalne - bobasek wygląda na zdrowego, lekarz mocno zwrocił uwagę na serduszko ze względu na wadę serca u młodszego synka, też wygląda dobrze 🙂 Co do płci to powiedział, że jeszcze nie da się ocenić, nie widać 😛 W czwartek u mojej prowadzącej ginekolog bobas się wiercił a oceniła że na 70% chłopiec, a tu lekarz z lepszym sprzętem i lepszym ułożeniem dziecka mówi, że nie widać - wolę się trzymać jego wersji 😂
    11 sierpnia będę miała połówkowe 🙂

    Aiina, BillieJean, Katy lubią tę wiadomość

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🩵 12.2026

    👼 05.2023
  • Aiina Znajoma
    Postów: 30 15

    Wysłany: 23 czerwca, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Miałam dzisiaj prenatalne - bobasek wygląda na zdrowego, lekarz mocno zwrocił uwagę na serduszko ze względu na wadę serca u młodszego synka, też wygląda dobrze 🙂 Co do płci to powiedział, że jeszcze nie da się ocenić, nie widać 😛 W czwartek u mojej prowadzącej ginekolog bobas się wiercił a oceniła że na 70% chłopiec, a tu lekarz z lepszym sprzętem i lepszym ułożeniem dziecka mówi, że nie widać - wolę się trzymać jego wersji 😂
    11 sierpnia będę miała połówkowe 🙂
    Czyli jeszcze nic nie przesadzone, tej wersji można się trzymać, ale najważniejsze, że bobas wygląda na zdrowego, to jeszcze lepsza wiadomość 🍀 U mnie w drugiej ciąży na prenatalnych po wyrostku powiedział, że dziewczynka i jak przyjdę na połówkowe i będzie inaczej, to będzie mocno zdziwiony, no i się nie pomylił 🙈😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 czerwca, 21:07

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    🙆🏼‍♀️ 30l.

    👧🏼 08.2022 (1cs)
    👧🏼 02.2025 (1cs)

    🪫 Hashimoto, PCOS, IO
  • BillieJean Autorytet
    Postów: 1202 1830

    Wysłany: 23 czerwca, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda cieszę się że dzieciątko zdrowe a czy chłopiec czy dziewczynka, jak widać może się dopiero okaże ;)

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    Rocznik 92

    🩷Córka 08.2022 (1cs)
    🩵Syn 03.2025 (12cs)

    🧑‍🧑‍🧒‍🧒 Marzec 2026 - Starania o 3 dziecko wciąż karmiąc piersią 🤱🏻

    Maj 2026 ⏸️ 🙏

    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17590 24378

    Wysłany: 24 czerwca, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja koleżanka szczyciła się tym że chodzi na prenatalne do wybitnego profesora, wielokrotnie to podkreślała. Ów profesor powiedział jej że na 70% syn, nawet imię wybrali a w badaniach generycznych nie wykryto chromosomu Y ;)

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g

    Insulina nocna

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 714 511

    Wysłany: 23 lipca, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, co tam u Was 🙂 ?
    Ja dwa tygodnie temu miałam wizytę u mojej ginekolog i dalej ciężko było ocenić płeć, także nadal niespodzianka 🤭 11 sierpnia mam połówkowe, może wtedy się dowiem 😄
    Samopoczucie w końcu się poprawiło, choć często dokucza mi zgaga i nadal potrzebuję drzemki w dzień 😅 ale w porównaniu do całodziennych mdłości i męczenia się czymkolwiek to jest spoko 😅

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🩵 12.2026

    👼 05.2023
  • BillieJean Autorytet
    Postów: 1202 1830

    Wysłany: 24 lipca, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej u mnie też już mdłości przeszły na szczęście, dziś miałam prenatalne i okazuje się że oczekuję kolejnego synka :)

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    Rocznik 92

    🩷Córka 08.2022 (1cs)
    🩵Syn 03.2025 (12cs)

    🧑‍🧑‍🧒‍🧒 Marzec 2026 - Starania o 3 dziecko wciąż karmiąc piersią 🤱🏻

    Maj 2026 ⏸️ 🙏

    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17590 24378

    Wysłany: 24 lipca, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, u mnie ciężki czas, nadal jeszcze nie skończyłam zakupów do firmy, byliśmy 4 dni z dziećmi na Slowacji, potem mąż pojechał w delegację do USA więc sama siedzę. Coś mi wyszło w ekg i lipidogram fatalny. Zobaczymy co powie ginekolog. Powoli zamawiam wyprawkę bo w sumie za 40 dni będzie już ciąża donoszona. Tak mnie przeorało w tej ciąży przez tą jdg że cieszę się że to ju ostatnie dziecko. Za tydzień mamy sesję zdjęciową to poczuje się jak Kopciuszek na balu;) Plus cukrzycy taki że mam póki co +1kg 💪

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g

    Insulina nocna

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 714 511

    Wysłany: 25 lipca, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Cześć, u mnie ciężki czas, nadal jeszcze nie skończyłam zakupów do firmy, byliśmy 4 dni z dziećmi na Slowacji, potem mąż pojechał w delegację do USA więc sama siedzę. Coś mi wyszło w ekg i lipidogram fatalny. Zobaczymy co powie ginekolog. Powoli zamawiam wyprawkę bo w sumie za 40 dni będzie już ciąża donoszona. Tak mnie przeorało w tej ciąży przez tą jdg że cieszę się że to ju ostatnie dziecko. Za tydzień mamy sesję zdjęciową to poczuje się jak Kopciuszek na balu;) Plus cukrzycy taki że mam póki co +1kg 💪
    Oj to faktycznie trochę Ci się nazbierało jak i cukrzyca i teraz jeszcze lipidogram i coś w EKG :/ Ale już bliziutko do porodu 🙂 A jak dajesz radę z cukrzycą? Mnie tak ciągnie do słodkiego, że masakra 🙈 Krzywa jeszcze przede mną, a glukoza z krwi wyszła ok.

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🩵 12.2026

    👼 05.2023
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 714 511

    Wysłany: 25 lipca, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BillieJean wrote:
    Hej u mnie też już mdłości przeszły na szczęście, dziś miałam prenatalne i okazuje się że oczekuję kolejnego synka :)
    Gratuluję synka 🩵 U Was na styczniówkach póki co większość chłopców 😄 Ale też dużo dziewczyn jeszcze nie zna płci 😉 U nas na grudniówkach to chyba tylko ja jeszcze nie mam potwierdzonej płci 😅

    BillieJean lubi tę wiadomość

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🩵 12.2026

    👼 05.2023
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17590 24378

    Wysłany: 26 lipca, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Oj to faktycznie trochę Ci się nazbierało jak i cukrzyca i teraz jeszcze lipidogram i coś w EKG :/ Ale już bliziutko do porodu 🙂 A jak dajesz radę z cukrzycą? Mnie tak ciągnie do słodkiego, że masakra 🙈 Krzywa jeszcze przede mną, a glukoza z krwi wyszła ok.
    Raz lepiej raz gorzej. Póki co +1kg mam (zaczynałam z wagą 84kg przy wzroscie 160cm więc brak przyrostu wskazany). Mam insulinę nocną 5j póki co (bylo 13j, potem zaczęłam mieć epizody hipoglikemii i zaczęłam stopniowo odstawiać, zeszłam do zera z insuliną ale znowu cukry zaczęły rosnąć i diabetolog kazała wrócić do insuliny. Wczoraj podałam 5j, dzisiaj cukry ok więc zostaje przy tej dawce na razie. Odkąd mam insulinę mogę wiecej zjeść, np jakieś lody, czekoladę, czasami coś z bialego pieczywa. Zależy od dnia, jak krzywa bazowa jest nisko to mogę wiecej. Mam sensor więc widzę na bieżąco i wiem też czy nie wybiło wcześniej albo później. Tyle że ja jestem w ciągłym ruchu. Sprzątam, rozpakowuje, piorę, prasuję, pielę ogrodek, rozwożę dzieci. Jeśli się przeciążę i siedzę to od razu cukry skacza a jak właśnie coś robię, chodze, ruszam się to zbijam cukier i mogę sobie na więcej pozwolić.
    Zobaczymy co teraz wyjdzie u ginekologa bo mam co godzine skurcze. Oby to były przepowiadające bo jestem w lesie z wyprawką. Na szczęście posprzątałam prawie cały parter i od przyszłego tygodnia przenoszę się już na pietro. Na męża i dzieci krzyczę od razu jak mi bałaganią więc może nie nasyfia za bardzo i nie będę wracac do porządkowania od nowa. Niestety my na nowym dopiero od pazdziernika wiec tej roboty jest od groma- przeglądanie rzeczy z przeprowadzki, wyrzucanie niepotrzebnych rzeczy, wymyślanie gdzie coś ma się docelowo znaleźć bo jeszcze sporo rzeczy nie ma swojego miejsca. Ale większość już zrobiłam, np w tym tygodniu domknęłam porządki z rzeczami kuchennymi i ogarnęłam większość dokumentów w biurze. Tak, że jeśli nic się z żadnym szpitalem nie wykrzaczy powinnam zdążyć do porodu ;)
    Teraz miałam bardzo ciężki tydzień bo bylismy 4 dni w Tatrach Słowackich z dziećmi. Siedzieliśmy w Tatralandii i wjechaliśmy na Chopok, jedynie szczyt na nogach zrobiliśmy i potem 1km asfaltem do hotelu ale dojechało mnie to a następnego dnia po powrocie mąż poleciał do USA. Więc nie dość że go nie bylo fizycznie to nie było z nim kontaktu ze względu na różnice czasowe. Więc jak wyszło to EKG to się modliłam żeby mi do szpitala nie kazali jechać. Ale już dziś wrócił więc w końcu mnie odciąży. No i w końcu możemy jechać zamówić wózek, fotelik a w sobotę mamy sesję zdjęciową.

    Wiedziałyście zęba bezowy muuvo czeka się do pól roku? A na vennici 3 miesiące? Gorzej jak na samochód w covidzie.

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g

    Insulina nocna

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Gosik0205 Przyjaciółka
    Postów: 104 137

    Wysłany: 26 lipca, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam mam 38 lat i staram się o 5 dzieciątko. Na pokładzie 18latka 14 latek 7 latka i 5 latka . Zawsze marzyłam o dużej rodzinie

    Rosalinda, Wiedźma lubią tę wiadomość

  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 714 511

    Wysłany: 27 lipca, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Raz lepiej raz gorzej. Póki co +1kg mam (zaczynałam z wagą 84kg przy wzroscie 160cm więc brak przyrostu wskazany). Mam insulinę nocną 5j póki co (bylo 13j, potem zaczęłam mieć epizody hipoglikemii i zaczęłam stopniowo odstawiać, zeszłam do zera z insuliną ale znowu cukry zaczęły rosnąć i diabetolog kazała wrócić do insuliny. Wczoraj podałam 5j, dzisiaj cukry ok więc zostaje przy tej dawce na razie. Odkąd mam insulinę mogę wiecej zjeść, np jakieś lody, czekoladę, czasami coś z bialego pieczywa. Zależy od dnia, jak krzywa bazowa jest nisko to mogę wiecej. Mam sensor więc widzę na bieżąco i wiem też czy nie wybiło wcześniej albo później. Tyle że ja jestem w ciągłym ruchu. Sprzątam, rozpakowuje, piorę, prasuję, pielę ogrodek, rozwożę dzieci. Jeśli się przeciążę i siedzę to od razu cukry skacza a jak właśnie coś robię, chodze, ruszam się to zbijam cukier i mogę sobie na więcej pozwolić.
    Zobaczymy co teraz wyjdzie u ginekologa bo mam co godzine skurcze. Oby to były przepowiadające bo jestem w lesie z wyprawką. Na szczęście posprzątałam prawie cały parter i od przyszłego tygodnia przenoszę się już na pietro. Na męża i dzieci krzyczę od razu jak mi bałaganią więc może nie nasyfia za bardzo i nie będę wracac do porządkowania od nowa. Niestety my na nowym dopiero od pazdziernika wiec tej roboty jest od groma- przeglądanie rzeczy z przeprowadzki, wyrzucanie niepotrzebnych rzeczy, wymyślanie gdzie coś ma się docelowo znaleźć bo jeszcze sporo rzeczy nie ma swojego miejsca. Ale większość już zrobiłam, np w tym tygodniu domknęłam porządki z rzeczami kuchennymi i ogarnęłam większość dokumentów w biurze. Tak, że jeśli nic się z żadnym szpitalem nie wykrzaczy powinnam zdążyć do porodu ;)
    Teraz miałam bardzo ciężki tydzień bo bylismy 4 dni w Tatrach Słowackich z dziećmi. Siedzieliśmy w Tatralandii i wjechaliśmy na Chopok, jedynie szczyt na nogach zrobiliśmy i potem 1km asfaltem do hotelu ale dojechało mnie to a następnego dnia po powrocie mąż poleciał do USA. Więc nie dość że go nie bylo fizycznie to nie było z nim kontaktu ze względu na różnice czasowe. Więc jak wyszło to EKG to się modliłam żeby mi do szpitala nie kazali jechać. Ale już dziś wrócił więc w końcu mnie odciąży. No i w końcu możemy jechać zamówić wózek, fotelik a w sobotę mamy sesję zdjęciową.

    Wiedziałyście zęba bezowy muuvo czeka się do pól roku? A na vennici 3 miesiące? Gorzej jak na samochód w covidzie.
    To widzę, że bardzo dobrze sobie radzisz 😁 I zazdroszczę bycia w ruchu - ja jestem dopiero w 18 tygodniu, a jak dłużej pochodzę czy coś porobię to a to spojenie mnie boli a to podbrzusze...
    Na razie niech bobasek jeszcze posiedzi, lepiej żeby to były skurcze przepowiadające 😉
    Pół roku oczekiwania na wózek brzmi jakbys zamawiała z innej planety 😄 Widać jest dużo chętnych na ten model i kolor 🙂

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🩵 12.2026

    👼 05.2023
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 714 511

    Wysłany: 27 lipca, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosik0205 wrote:
    Witam mam 38 lat i staram się o 5 dzieciątko. Na pokładzie 18latka 14 latek 7 latka i 5 latka . Zawsze marzyłam o dużej rodzinie
    Super ❤️ Życzę powodzenia! Długo już się staracie czy dopiero początek 🙂 ?

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🩵 12.2026

    👼 05.2023
  • Katy Autorytet
    Postów: 5263 5673

    Wysłany: 28 lipca, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka, jak Wam mijają ciąże? :p

    Ounai, oj nie zazdroszczę tej cukrzycy :/ dobrze ,że już do rozwiązania coraz bliżej :p

    BillieJean gratulacje kolejnego synka ;)

    Rosalinda, oo masz połówkowe w urodziny mojego męża :p Coś czuję ,że będzie chłopak i Ciebie 🫢

    Ja już byłam prawie zdecydowana na rozpoczęcie starań od przyszłego lata,ale wynikły pewne zawirowania z moją pracą i prawdopodobnie będę ją zmieniać ,a to oznacza ,że starania musielibyśmy przełożyć o co najmniej 2 lata, a wtedy to już naprawdę będzie ogromna różnica wieku między dzieciakami:/
    Z drugiej strony jeśli zmienię pracę to będę mieć większe zarobki to spory plus (większy macierzyński itd),ale będę starsza o 3 lata aż ,a to akurat dla mnie minus 😂

    Dowiedziałam się też niedawno,że kuzynka męża jest w drugiej ciąży i poczułam lekkie ukłucie zazdrości 🙊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lipca, 21:17

    K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)

    K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc)
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17590 24378

    Wysłany: 28 lipca, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    To widzę, że bardzo dobrze sobie radzisz 😁 I zazdroszczę bycia w ruchu - ja jestem dopiero w 18 tygodniu, a jak dłużej pochodzę czy coś porobię to a to spojenie mnie boli a to podbrzusze...
    Na razie niech bobasek jeszcze posiedzi, lepiej żeby to były skurcze przepowiadające 😉
    Pół roku oczekiwania na wózek brzmi jakbys zamawiała z innej planety 😄 Widać jest dużo chętnych na ten model i kolor 🙂
    Mnie niestety też spojenie bardzo boli, podbrzusze też, ale nie mam za bardzo wyboru. Urofizjo powiedziała mi jak wsiadać do auta, jak się przewracać na łóżku i dała taki szpikulec do masowania a na wizytach rozmasowuje ten ból. Wtedy czasami jest coraz lepiej. Kręgosłup też daje popalić i paskudn zgaga, zaczęła się już w połowie ciąży. Ogólnie czuję sie paskudnie i cieszę się że już więcej w ciąży nie będę. Gdybym mogla to zwolniałbym i wcale nie bylabym taka aktywna ale ciągle coś mi wyskakuje (a może tak mi sie wydaje tylko?). Marzę o L4 już. Jak dobrze pójdzie to może udałoby mi się w końcu przejść na zwolnienie od 35tc i w końcu może bym coś odpoczęła. Zawsze myślałam, że jak już sie zdecyduje na kolejne dziecko to będzie to czas skupienia się na sobie a jest zupełnie odwrotnie. Troche zazdroszczę tym wszystkim którzy mogą olać pracę w ciąży, to jednak ogromny komfort jeśli można się skupić wyłącznie na obowiązkach domowych.

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g

    Insulina nocna

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 714 511

    Wysłany: 29 lipca, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Mnie niestety też spojenie bardzo boli, podbrzusze też, ale nie mam za bardzo wyboru. Urofizjo powiedziała mi jak wsiadać do auta, jak się przewracać na łóżku i dała taki szpikulec do masowania a na wizytach rozmasowuje ten ból. Wtedy czasami jest coraz lepiej. Kręgosłup też daje popalić i paskudn zgaga, zaczęła się już w połowie ciąży. Ogólnie czuję sie paskudnie i cieszę się że już więcej w ciąży nie będę. Gdybym mogla to zwolniałbym i wcale nie bylabym taka aktywna ale ciągle coś mi wyskakuje (a może tak mi sie wydaje tylko?). Marzę o L4 już. Jak dobrze pójdzie to może udałoby mi się w końcu przejść na zwolnienie od 35tc i w końcu może bym coś odpoczęła. Zawsze myślałam, że jak już sie zdecyduje na kolejne dziecko to będzie to czas skupienia się na sobie a jest zupełnie odwrotnie. Troche zazdroszczę tym wszystkim którzy mogą olać pracę w ciąży, to jednak ogromny komfort jeśli można się skupić wyłącznie na obowiązkach domowych.
    Ahh rozumiem i w takim razie nie zazdroszczę... A czemu nie możesz przejść szybciej na L4? Jesteś na własnej działalności?

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🩵 12.2026

    👼 05.2023
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 714 511

    Wysłany: 29 lipca, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katy wrote:
    Hejka, jak Wam mijają ciąże? :p

    Ounai, oj nie zazdroszczę tej cukrzycy :/ dobrze ,że już do rozwiązania coraz bliżej :p

    BillieJean gratulacje kolejnego synka ;)

    Rosalinda, oo masz połówkowe w urodziny mojego męża :p Coś czuję ,że będzie chłopak i Ciebie 🫢

    Ja już byłam prawie zdecydowana na rozpoczęcie starań od przyszłego lata,ale wynikły pewne zawirowania z moją pracą i prawdopodobnie będę ją zmieniać ,a to oznacza ,że starania musielibyśmy przełożyć o co najmniej 2 lata, a wtedy to już naprawdę będzie ogromna różnica wieku między dzieciakami:/
    Z drugiej strony jeśli zmienię pracę to będę mieć większe zarobki to spory plus (większy macierzyński itd),ale będę starsza o 3 lata aż ,a to akurat dla mnie minus 😂

    Dowiedziałam się też niedawno,że kuzynka męża jest w drugiej ciąży i poczułam lekkie ukłucie zazdrości 🙊
    Ja też czuję, że to chłopiec żartowniś 😂
    Współczuję zawirowań z pracą :/ U mnie też było nieciekawie i normalnie to bym rzuciła wypowiedzenie, ale zostałam ze względu na starania. Po macierzyńskim nie zamierzam tam wracać, znajdę coś lepszego 😉

    Katy lubi tę wiadomość

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🩵 12.2026

    👼 05.2023
  • Katy Autorytet
    Postów: 5263 5673

    Wysłany: 29 lipca, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem teraz na 3/4 etatu więc trochę marnie jednak ,a w nowej pracy ( o ile ją dostanę bo to jeszcze nic pewnego ) miałabym pełny etat i wyższe stanowisko 🙊
    I co najlepsze będą pracować blisko takich maluszków 0-3 lata 😂
    Co sprawi ,że albo będę chcieć takiego jeszcze bardziej albo mi się całkiem odwidzi 😂

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)

    K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc)
  • Gosik0205 Przyjaciółka
    Postów: 104 137

    Wysłany: 30 lipca, 00:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Super ❤️ Życzę powodzenia! Długo już się staracie czy dopiero początek 🙂 ?
    3cs
    O pierwsze staraliśmy się 3lata córka 18lat
    O drugie 1 rok syn 14lat
    O trzecie 4 miesiące córka 6 lat
    O czwarte 1 cyklu 5 lat

    Rosalinda lubi tę wiadomość

  • Olcia23 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 30 lipca, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej mam 28 lat i od ponad roku staramy się o trzecie dziecko, mimo że nie jest to moje pierwsze staranie zdecydowanie najgorzej znoszę to psychicznie…

    Owulacja potwierdzona na dzisiejszym USG, ale doktor nie mogła stwierdzić kiedy dokładnie wystąpiła, stosunek był w poniedziałek, endometrium 9mm. Co myślicie? Czy znów mogę zacząć żyć nadzieją na dwie kreski?❤️😭😭

‹‹ 200 201 202 203 204
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ