SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Wiesz, że jest ważny. Ale czy wiesz, który, kiedy i dlaczego?
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rodzinka.pl - starania o 3, 4, 5... szczęście 😀
Odpowiedz

Rodzinka.pl - starania o 3, 4, 5... szczęście 😀

Oceń ten wątek:
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 728 513

    Wysłany: 23 czerwca, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam dzisiaj prenatalne - bobasek wygląda na zdrowego, lekarz mocno zwrocił uwagę na serduszko ze względu na wadę serca u młodszego synka, też wygląda dobrze 🙂 Co do płci to powiedział, że jeszcze nie da się ocenić, nie widać 😛 W czwartek u mojej prowadzącej ginekolog bobas się wiercił a oceniła że na 70% chłopiec, a tu lekarz z lepszym sprzętem i lepszym ułożeniem dziecka mówi, że nie widać - wolę się trzymać jego wersji 😂
    11 sierpnia będę miała połówkowe 🙂

    Aiina, BillieJean, Katy lubią tę wiadomość

  • Aiina Znajoma
    Postów: 30 15

    Wysłany: 23 czerwca, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Miałam dzisiaj prenatalne - bobasek wygląda na zdrowego, lekarz mocno zwrocił uwagę na serduszko ze względu na wadę serca u młodszego synka, też wygląda dobrze 🙂 Co do płci to powiedział, że jeszcze nie da się ocenić, nie widać 😛 W czwartek u mojej prowadzącej ginekolog bobas się wiercił a oceniła że na 70% chłopiec, a tu lekarz z lepszym sprzętem i lepszym ułożeniem dziecka mówi, że nie widać - wolę się trzymać jego wersji 😂
    11 sierpnia będę miała połówkowe 🙂
    Czyli jeszcze nic nie przesadzone, tej wersji można się trzymać, ale najważniejsze, że bobas wygląda na zdrowego, to jeszcze lepsza wiadomość 🍀 U mnie w drugiej ciąży na prenatalnych po wyrostku powiedział, że dziewczynka i jak przyjdę na połówkowe i będzie inaczej, to będzie mocno zdziwiony, no i się nie pomylił 🙈😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 czerwca, 21:07

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    🙆🏼‍♀️ 30l.

    👧🏼 08.2022 (1cs)
    👧🏼 02.2025 (1cs)

    🪫 Hashimoto, PCOS, IO
  • BillieJean Autorytet
    Postów: 1205 1849

    Wysłany: 23 czerwca, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda cieszę się że dzieciątko zdrowe a czy chłopiec czy dziewczynka, jak widać może się dopiero okaże ;)

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    Rocznik 92

    🩷Córka 08.2022 (1cs)
    🩵Syn 03.2025 (12cs)

    🧑‍🧑‍🧒‍🧒 Marzec 2026 - Starania o 3 dziecko wciąż karmiąc piersią 🤱🏻

    Maj 2026 ⏸️ 🙏

    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17801 24588

    Wysłany: 24 czerwca, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja koleżanka szczyciła się tym że chodzi na prenatalne do wybitnego profesora, wielokrotnie to podkreślała. Ów profesor powiedział jej że na 70% syn, nawet imię wybrali a w badaniach generycznych nie wykryto chromosomu Y ;)

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 728 513

    Wysłany: 23 lipca, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, co tam u Was 🙂 ?
    Ja dwa tygodnie temu miałam wizytę u mojej ginekolog i dalej ciężko było ocenić płeć, także nadal niespodzianka 🤭 11 sierpnia mam połówkowe, może wtedy się dowiem 😄
    Samopoczucie w końcu się poprawiło, choć często dokucza mi zgaga i nadal potrzebuję drzemki w dzień 😅 ale w porównaniu do całodziennych mdłości i męczenia się czymkolwiek to jest spoko 😅

  • BillieJean Autorytet
    Postów: 1205 1849

    Wysłany: 24 lipca, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej u mnie też już mdłości przeszły na szczęście, dziś miałam prenatalne i okazuje się że oczekuję kolejnego synka :)

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    Rocznik 92

    🩷Córka 08.2022 (1cs)
    🩵Syn 03.2025 (12cs)

    🧑‍🧑‍🧒‍🧒 Marzec 2026 - Starania o 3 dziecko wciąż karmiąc piersią 🤱🏻

    Maj 2026 ⏸️ 🙏

    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17801 24588

    Wysłany: 24 lipca, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, u mnie ciężki czas, nadal jeszcze nie skończyłam zakupów do firmy, byliśmy 4 dni z dziećmi na Slowacji, potem mąż pojechał w delegację do USA więc sama siedzę. Coś mi wyszło w ekg i lipidogram fatalny. Zobaczymy co powie ginekolog. Powoli zamawiam wyprawkę bo w sumie za 40 dni będzie już ciąża donoszona. Tak mnie przeorało w tej ciąży przez tą jdg że cieszę się że to ju ostatnie dziecko. Za tydzień mamy sesję zdjęciową to poczuje się jak Kopciuszek na balu;) Plus cukrzycy taki że mam póki co +1kg 💪

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 728 513

    Wysłany: 25 lipca, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Cześć, u mnie ciężki czas, nadal jeszcze nie skończyłam zakupów do firmy, byliśmy 4 dni z dziećmi na Slowacji, potem mąż pojechał w delegację do USA więc sama siedzę. Coś mi wyszło w ekg i lipidogram fatalny. Zobaczymy co powie ginekolog. Powoli zamawiam wyprawkę bo w sumie za 40 dni będzie już ciąża donoszona. Tak mnie przeorało w tej ciąży przez tą jdg że cieszę się że to ju ostatnie dziecko. Za tydzień mamy sesję zdjęciową to poczuje się jak Kopciuszek na balu;) Plus cukrzycy taki że mam póki co +1kg 💪
    Oj to faktycznie trochę Ci się nazbierało jak i cukrzyca i teraz jeszcze lipidogram i coś w EKG :/ Ale już bliziutko do porodu 🙂 A jak dajesz radę z cukrzycą? Mnie tak ciągnie do słodkiego, że masakra 🙈 Krzywa jeszcze przede mną, a glukoza z krwi wyszła ok.

  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 728 513

    Wysłany: 25 lipca, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BillieJean wrote:
    Hej u mnie też już mdłości przeszły na szczęście, dziś miałam prenatalne i okazuje się że oczekuję kolejnego synka :)
    Gratuluję synka 🩵 U Was na styczniówkach póki co większość chłopców 😄 Ale też dużo dziewczyn jeszcze nie zna płci 😉 U nas na grudniówkach to chyba tylko ja jeszcze nie mam potwierdzonej płci 😅

    BillieJean lubi tę wiadomość

  • Ounai Autorytet
    Postów: 17801 24588

    Wysłany: 26 lipca, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Oj to faktycznie trochę Ci się nazbierało jak i cukrzyca i teraz jeszcze lipidogram i coś w EKG :/ Ale już bliziutko do porodu 🙂 A jak dajesz radę z cukrzycą? Mnie tak ciągnie do słodkiego, że masakra 🙈 Krzywa jeszcze przede mną, a glukoza z krwi wyszła ok.
    Raz lepiej raz gorzej. Póki co +1kg mam (zaczynałam z wagą 84kg przy wzroscie 160cm więc brak przyrostu wskazany). Mam insulinę nocną 5j póki co (bylo 13j, potem zaczęłam mieć epizody hipoglikemii i zaczęłam stopniowo odstawiać, zeszłam do zera z insuliną ale znowu cukry zaczęły rosnąć i diabetolog kazała wrócić do insuliny. Wczoraj podałam 5j, dzisiaj cukry ok więc zostaje przy tej dawce na razie. Odkąd mam insulinę mogę wiecej zjeść, np jakieś lody, czekoladę, czasami coś z bialego pieczywa. Zależy od dnia, jak krzywa bazowa jest nisko to mogę wiecej. Mam sensor więc widzę na bieżąco i wiem też czy nie wybiło wcześniej albo później. Tyle że ja jestem w ciągłym ruchu. Sprzątam, rozpakowuje, piorę, prasuję, pielę ogrodek, rozwożę dzieci. Jeśli się przeciążę i siedzę to od razu cukry skacza a jak właśnie coś robię, chodze, ruszam się to zbijam cukier i mogę sobie na więcej pozwolić.
    Zobaczymy co teraz wyjdzie u ginekologa bo mam co godzine skurcze. Oby to były przepowiadające bo jestem w lesie z wyprawką. Na szczęście posprzątałam prawie cały parter i od przyszłego tygodnia przenoszę się już na pietro. Na męża i dzieci krzyczę od razu jak mi bałaganią więc może nie nasyfia za bardzo i nie będę wracac do porządkowania od nowa. Niestety my na nowym dopiero od pazdziernika wiec tej roboty jest od groma- przeglądanie rzeczy z przeprowadzki, wyrzucanie niepotrzebnych rzeczy, wymyślanie gdzie coś ma się docelowo znaleźć bo jeszcze sporo rzeczy nie ma swojego miejsca. Ale większość już zrobiłam, np w tym tygodniu domknęłam porządki z rzeczami kuchennymi i ogarnęłam większość dokumentów w biurze. Tak, że jeśli nic się z żadnym szpitalem nie wykrzaczy powinnam zdążyć do porodu ;)
    Teraz miałam bardzo ciężki tydzień bo bylismy 4 dni w Tatrach Słowackich z dziećmi. Siedzieliśmy w Tatralandii i wjechaliśmy na Chopok, jedynie szczyt na nogach zrobiliśmy i potem 1km asfaltem do hotelu ale dojechało mnie to a następnego dnia po powrocie mąż poleciał do USA. Więc nie dość że go nie bylo fizycznie to nie było z nim kontaktu ze względu na różnice czasowe. Więc jak wyszło to EKG to się modliłam żeby mi do szpitala nie kazali jechać. Ale już dziś wrócił więc w końcu mnie odciąży. No i w końcu możemy jechać zamówić wózek, fotelik a w sobotę mamy sesję zdjęciową.

    Wiedziałyście zęba bezowy muuvo czeka się do pól roku? A na vennici 3 miesiące? Gorzej jak na samochód w covidzie.

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Gosik0205 Ekspertka
    Postów: 138 185

    Wysłany: 26 lipca, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam mam 38 lat i staram się o 5 dzieciątko. Na pokładzie 18latka 14 latek 7 latka i 5 latka . Zawsze marzyłam o dużej rodzinie

    Rosalinda, Wiedźma lubią tę wiadomość

  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 728 513

    Wysłany: 27 lipca, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Raz lepiej raz gorzej. Póki co +1kg mam (zaczynałam z wagą 84kg przy wzroscie 160cm więc brak przyrostu wskazany). Mam insulinę nocną 5j póki co (bylo 13j, potem zaczęłam mieć epizody hipoglikemii i zaczęłam stopniowo odstawiać, zeszłam do zera z insuliną ale znowu cukry zaczęły rosnąć i diabetolog kazała wrócić do insuliny. Wczoraj podałam 5j, dzisiaj cukry ok więc zostaje przy tej dawce na razie. Odkąd mam insulinę mogę wiecej zjeść, np jakieś lody, czekoladę, czasami coś z bialego pieczywa. Zależy od dnia, jak krzywa bazowa jest nisko to mogę wiecej. Mam sensor więc widzę na bieżąco i wiem też czy nie wybiło wcześniej albo później. Tyle że ja jestem w ciągłym ruchu. Sprzątam, rozpakowuje, piorę, prasuję, pielę ogrodek, rozwożę dzieci. Jeśli się przeciążę i siedzę to od razu cukry skacza a jak właśnie coś robię, chodze, ruszam się to zbijam cukier i mogę sobie na więcej pozwolić.
    Zobaczymy co teraz wyjdzie u ginekologa bo mam co godzine skurcze. Oby to były przepowiadające bo jestem w lesie z wyprawką. Na szczęście posprzątałam prawie cały parter i od przyszłego tygodnia przenoszę się już na pietro. Na męża i dzieci krzyczę od razu jak mi bałaganią więc może nie nasyfia za bardzo i nie będę wracac do porządkowania od nowa. Niestety my na nowym dopiero od pazdziernika wiec tej roboty jest od groma- przeglądanie rzeczy z przeprowadzki, wyrzucanie niepotrzebnych rzeczy, wymyślanie gdzie coś ma się docelowo znaleźć bo jeszcze sporo rzeczy nie ma swojego miejsca. Ale większość już zrobiłam, np w tym tygodniu domknęłam porządki z rzeczami kuchennymi i ogarnęłam większość dokumentów w biurze. Tak, że jeśli nic się z żadnym szpitalem nie wykrzaczy powinnam zdążyć do porodu ;)
    Teraz miałam bardzo ciężki tydzień bo bylismy 4 dni w Tatrach Słowackich z dziećmi. Siedzieliśmy w Tatralandii i wjechaliśmy na Chopok, jedynie szczyt na nogach zrobiliśmy i potem 1km asfaltem do hotelu ale dojechało mnie to a następnego dnia po powrocie mąż poleciał do USA. Więc nie dość że go nie bylo fizycznie to nie było z nim kontaktu ze względu na różnice czasowe. Więc jak wyszło to EKG to się modliłam żeby mi do szpitala nie kazali jechać. Ale już dziś wrócił więc w końcu mnie odciąży. No i w końcu możemy jechać zamówić wózek, fotelik a w sobotę mamy sesję zdjęciową.

    Wiedziałyście zęba bezowy muuvo czeka się do pól roku? A na vennici 3 miesiące? Gorzej jak na samochód w covidzie.
    To widzę, że bardzo dobrze sobie radzisz 😁 I zazdroszczę bycia w ruchu - ja jestem dopiero w 18 tygodniu, a jak dłużej pochodzę czy coś porobię to a to spojenie mnie boli a to podbrzusze...
    Na razie niech bobasek jeszcze posiedzi, lepiej żeby to były skurcze przepowiadające 😉
    Pół roku oczekiwania na wózek brzmi jakbys zamawiała z innej planety 😄 Widać jest dużo chętnych na ten model i kolor 🙂

  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 728 513

    Wysłany: 27 lipca, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosik0205 wrote:
    Witam mam 38 lat i staram się o 5 dzieciątko. Na pokładzie 18latka 14 latek 7 latka i 5 latka . Zawsze marzyłam o dużej rodzinie
    Super ❤️ Życzę powodzenia! Długo już się staracie czy dopiero początek 🙂 ?

  • Katy Autorytet
    Postów: 5263 5673

    Wysłany: 28 lipca, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka, jak Wam mijają ciąże? :p

    Ounai, oj nie zazdroszczę tej cukrzycy :/ dobrze ,że już do rozwiązania coraz bliżej :p

    BillieJean gratulacje kolejnego synka ;)

    Rosalinda, oo masz połówkowe w urodziny mojego męża :p Coś czuję ,że będzie chłopak i Ciebie 🫢

    Ja już byłam prawie zdecydowana na rozpoczęcie starań od przyszłego lata,ale wynikły pewne zawirowania z moją pracą i prawdopodobnie będę ją zmieniać ,a to oznacza ,że starania musielibyśmy przełożyć o co najmniej 2 lata, a wtedy to już naprawdę będzie ogromna różnica wieku między dzieciakami:/
    Z drugiej strony jeśli zmienię pracę to będę mieć większe zarobki to spory plus (większy macierzyński itd),ale będę starsza o 3 lata aż ,a to akurat dla mnie minus 😂

    Dowiedziałam się też niedawno,że kuzynka męża jest w drugiej ciąży i poczułam lekkie ukłucie zazdrości 🙊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lipca, 21:17

    K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)

    K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc)
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17801 24588

    Wysłany: 28 lipca, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    To widzę, że bardzo dobrze sobie radzisz 😁 I zazdroszczę bycia w ruchu - ja jestem dopiero w 18 tygodniu, a jak dłużej pochodzę czy coś porobię to a to spojenie mnie boli a to podbrzusze...
    Na razie niech bobasek jeszcze posiedzi, lepiej żeby to były skurcze przepowiadające 😉
    Pół roku oczekiwania na wózek brzmi jakbys zamawiała z innej planety 😄 Widać jest dużo chętnych na ten model i kolor 🙂
    Mnie niestety też spojenie bardzo boli, podbrzusze też, ale nie mam za bardzo wyboru. Urofizjo powiedziała mi jak wsiadać do auta, jak się przewracać na łóżku i dała taki szpikulec do masowania a na wizytach rozmasowuje ten ból. Wtedy czasami jest coraz lepiej. Kręgosłup też daje popalić i paskudn zgaga, zaczęła się już w połowie ciąży. Ogólnie czuję sie paskudnie i cieszę się że już więcej w ciąży nie będę. Gdybym mogla to zwolniałbym i wcale nie bylabym taka aktywna ale ciągle coś mi wyskakuje (a może tak mi sie wydaje tylko?). Marzę o L4 już. Jak dobrze pójdzie to może udałoby mi się w końcu przejść na zwolnienie od 35tc i w końcu może bym coś odpoczęła. Zawsze myślałam, że jak już sie zdecyduje na kolejne dziecko to będzie to czas skupienia się na sobie a jest zupełnie odwrotnie. Troche zazdroszczę tym wszystkim którzy mogą olać pracę w ciąży, to jednak ogromny komfort jeśli można się skupić wyłącznie na obowiązkach domowych.

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 728 513

    Wysłany: 29 lipca, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Mnie niestety też spojenie bardzo boli, podbrzusze też, ale nie mam za bardzo wyboru. Urofizjo powiedziała mi jak wsiadać do auta, jak się przewracać na łóżku i dała taki szpikulec do masowania a na wizytach rozmasowuje ten ból. Wtedy czasami jest coraz lepiej. Kręgosłup też daje popalić i paskudn zgaga, zaczęła się już w połowie ciąży. Ogólnie czuję sie paskudnie i cieszę się że już więcej w ciąży nie będę. Gdybym mogla to zwolniałbym i wcale nie bylabym taka aktywna ale ciągle coś mi wyskakuje (a może tak mi sie wydaje tylko?). Marzę o L4 już. Jak dobrze pójdzie to może udałoby mi się w końcu przejść na zwolnienie od 35tc i w końcu może bym coś odpoczęła. Zawsze myślałam, że jak już sie zdecyduje na kolejne dziecko to będzie to czas skupienia się na sobie a jest zupełnie odwrotnie. Troche zazdroszczę tym wszystkim którzy mogą olać pracę w ciąży, to jednak ogromny komfort jeśli można się skupić wyłącznie na obowiązkach domowych.
    Ahh rozumiem i w takim razie nie zazdroszczę... A czemu nie możesz przejść szybciej na L4? Jesteś na własnej działalności?

  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 728 513

    Wysłany: 29 lipca, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katy wrote:
    Hejka, jak Wam mijają ciąże? :p

    Ounai, oj nie zazdroszczę tej cukrzycy :/ dobrze ,że już do rozwiązania coraz bliżej :p

    BillieJean gratulacje kolejnego synka ;)

    Rosalinda, oo masz połówkowe w urodziny mojego męża :p Coś czuję ,że będzie chłopak i Ciebie 🫢

    Ja już byłam prawie zdecydowana na rozpoczęcie starań od przyszłego lata,ale wynikły pewne zawirowania z moją pracą i prawdopodobnie będę ją zmieniać ,a to oznacza ,że starania musielibyśmy przełożyć o co najmniej 2 lata, a wtedy to już naprawdę będzie ogromna różnica wieku między dzieciakami:/
    Z drugiej strony jeśli zmienię pracę to będę mieć większe zarobki to spory plus (większy macierzyński itd),ale będę starsza o 3 lata aż ,a to akurat dla mnie minus 😂

    Dowiedziałam się też niedawno,że kuzynka męża jest w drugiej ciąży i poczułam lekkie ukłucie zazdrości 🙊
    Ja też czuję, że to chłopiec żartowniś 😂
    Współczuję zawirowań z pracą :/ U mnie też było nieciekawie i normalnie to bym rzuciła wypowiedzenie, ale zostałam ze względu na starania. Po macierzyńskim nie zamierzam tam wracać, znajdę coś lepszego 😉

    Katy lubi tę wiadomość

  • Katy Autorytet
    Postów: 5263 5673

    Wysłany: 29 lipca, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem teraz na 3/4 etatu więc trochę marnie jednak ,a w nowej pracy ( o ile ją dostanę bo to jeszcze nic pewnego ) miałabym pełny etat i wyższe stanowisko 🙊
    I co najlepsze będą pracować blisko takich maluszków 0-3 lata 😂
    Co sprawi ,że albo będę chcieć takiego jeszcze bardziej albo mi się całkiem odwidzi 😂

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)

    K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc)
  • Gosik0205 Ekspertka
    Postów: 138 185

    Wysłany: 30 lipca, 00:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Super ❤️ Życzę powodzenia! Długo już się staracie czy dopiero początek 🙂 ?
    3cs
    O pierwsze staraliśmy się 3lata córka 18lat
    O drugie 1 rok syn 14lat
    O trzecie 4 miesiące córka 6 lat
    O czwarte 1 cyklu 5 lat

    Rosalinda lubi tę wiadomość

  • Olcia23 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 30 lipca, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej mam 28 lat i od ponad roku staramy się o trzecie dziecko, mimo że nie jest to moje pierwsze staranie zdecydowanie najgorzej znoszę to psychicznie…

    Owulacja potwierdzona na dzisiejszym USG, ale doktor nie mogła stwierdzić kiedy dokładnie wystąpiła, stosunek był w poniedziałek, endometrium 9mm. Co myślicie? Czy znów mogę zacząć żyć nadzieją na dwie kreski?❤️😭😭

‹‹ 200 201 202 203 204
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ

Karmienie piersią - wszystko o diecie, która zapewni zdrowie Twojemu dziecku

Podawanie mleka matki to najlepszy, naturalny sposób karmienia niemowląt. Zapewnia on dziecku prawidłowy rozwój, zdrowie i umacnia więź emocjonalną z matką. Należy także pamiętać, że znaczenie ma długość okresu karmienia piersią. Najlepiej, jeśli do ukończenia szóstego miesiąca życia dieta malca składa się wyłącznie z mleka mamy.

CZYTAJ WIĘCEJ

4 propozycje pysznych koktajli na ciążowe dolegliwości!

Cierpisz na typowo ciążowe dolegliwości? Twój układ pokarmowy jest bardzo wrażliwy i męczą Cię ciągłe niestrawności? A może nie możesz poradzić sobie z bolesnymi skurczami łydek? Poznaj kilka prostych i naturalnych sposobów na ciążowe dolegliwości - odkryj przepisy na koktajle! 

CZYTAJ WIĘCEJ