Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 7 lipca 2016, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba coś w tym musi być, bo mój lekarz mi to samo powiedział. Jestem pełna nadziei. Tydzień temu dowiedziałam się o tym, a tak jakby jeszcze do mnie to nie dotarło.

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 7 lipca 2016, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To zawsze boli. Szczególnie wtedy, kiedy człowiek się stara kilka lat.

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • aaagaaa89 Ekspertka
    Postów: 216 102

    Wysłany: 8 lipca 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,
    ja również jestem z rocznika '89. Staramy się z mężem o dzidzie od miesiąca - pierwszy cykl, ale raczej za pierwszym razem się nie uda, ponieważ tuż po dniach płodnych rozchorowalam się i biorę antybiotyk...może w następnym cyklu... :-)

    c55frjjgoufy31i7.png
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 8 lipca 2016, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaagaaa89 - Witaj, wśród weteranek. Mam nadzieję, że nie zagrzejesz z nami miejsca.

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • aaagaaa89 Ekspertka
    Postów: 216 102

    Wysłany: 8 lipca 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samara - dziękuję bardzo. Jak się czujesz? Wyczytałam wcześniej, że ruszyłas w tym miesiącu ze staraniami :-)

    c55frjjgoufy31i7.png
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 8 lipca 2016, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaagaaa89 - Tak, właśnie przed chwilą wróciłam z monitoringu. W obu jajnikach dojrzałe pęcherzyki. W lewym nawet dwa. Więc przy odrobinie szczęścia będą trojaczki...

    Wolałabym jednak jedno a zdrowe

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • aaagaaa89 Ekspertka
    Postów: 216 102

    Wysłany: 8 lipca 2016, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie byłam jeszcze nigdy na monitoringu, ale widzę, że to pomaga być bardziej świadomą co i kiedy, prawda? Chyba będę musiała zapisać się na taką wizytę w przyszłym cyklu - tylko, kiedy najlepiej? Na który dc? Jak uważasz? Czyli od dzisiaj serduszka? :)

    c55frjjgoufy31i7.png
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 8 lipca 2016, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaagaaa89 - Powiem, tak... Lekarz cię raczej zbyje, chyba że pójdziesz prywatnie. Zawsze jest ta sama śpiewka, że do roku czasu to nic nadzwyczajnego. Każde dbać o siebie i brać kwas foliowy. Dopiero po roku (chyba, że wcześniej jest coś nie tak) zaczyna się baczna obserwacja cykli.
    Trudno mi powiedzieć jak jest u Ciebie. Każda kobieta cykle przechodzi indywidualnie. Obserwując siebie będziesz bardziej świadoma. Mierz temperaturę, obserwuj objawy...
    Nie lubię statystyki ale owu przeważnie występuje między 14 a 18 dniem cyklu. Ale to bardzo indywidualne, u mnie np. bez leków (o ile w ogóle wsytępuje) to występuje owu ok 25 dc a to już za późno.
    Obserwuj siebie. Życzę Ci aby jak najszybciej się powiodło, ale na podstawie jednego cyklu starań dużo więcej nikt Ci nie powie.

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • aaagaaa89 Ekspertka
    Postów: 216 102

    Wysłany: 8 lipca 2016, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem. Domyślam się, że najlepiej iść prywatnie - wtedy ma się jakiekolwiek szanse na poświęcenie większej uwagi pacjentce... o ile w ogóle :) Wiesz...ja chciałabym mieć czworo dzieci...a że mam już 27 lat, to chciałabym zacząć od teraz, żeby czwartego nie rodzić bardzo późno :) Wiem, że im bardziej się obserwuje, tym bardziej widać jak organizm jest skomplikowany :) Ale jestem dobrej myśli. Dziękuję Ci bardzo :)

    c55frjjgoufy31i7.png
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 9 lipca 2016, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie już po wszystkim. Macica czysta i na szczęście obeszło się bez bólu.

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 11 lipca 2016, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maskotkaa, To dobrze. Chociaż tyle dobrego, że nie było komplikacji.

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 11 lipca 2016, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobitki wracam do żywych po laparoskopi. W piątek miałam robiona. Przeżycie jak dla mnie okropne bo cały czas wszystko słyszałam a na początku i końcu nawet czułam okropny ból- nie wiem czy za szybko zaczęli robić zabieg czy za mało narkozy ale uczucie okropne jak uwięziona we własnym ciele. A teraz najważniejsze : usunięta torbiel była torbiela endometrialna i parę pojedynczych ognisk endometriozy tez bylo wiec lekarz określił jako 2 stopień endometriozy. :( jałowiec były oba niedrożne! :( ale udało udrożnić !!!! :) :) :) nawet nie wiecie jak nam ułożyło . Teraz juz wiadomo czemu nie wychodziło mimo regularnych owulacji i dobrych wyników męża. Teraz 3 miesiące zastrzyków jakichś na endometrioze które wprowadzają w stan sztucznej menopauzy ( zajebiście! !!!) Wiec przerwa w staraniach a po 3 mies. zaczynamy . Wniosek? Mogłam droźność zrobić rok temu !

    hchypc0zgq8syrex.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 11 lipca 2016, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sory piszę z telefonu i słownik mi paskudzi. Jajowody były niedroźne a nie jałowiec ha ha ;)

    hchypc0zgq8syrex.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 11 lipca 2016, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maskotka ciesze się ze juz w porządku, samara trzymam kciuki za trojaczki ;) olcia89 ciesze się ze wszystko ok u was- usg połòwkowe kiedy to minęło !!!:)

    hchypc0zgq8syrex.png
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 11 lipca 2016, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samara, dobrze że się zdecydowałam na zabieg i teraz nie żałuję. Jak tylko zaczęłam krwawić ból był nie do wytrzymania. Gdyby nie ketonal, który mi podali dożylnie to bym chyba umarła tam. Bóle miałam i miesiączkowe i krzyżowe. Po zabiegu nic nie boli. Nawet mało krwawie.

    Srebrzysta, teraz przynajmniej wiecie gdzie był problem, a przerwa w staraniach szybko zleci. Teraz już będzie tylko dobrze. Powodzenia i trzymam kciuki. Ja też niedługo wracam do gry.

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 11 lipca 2016, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maskotkaa, u mnie ból trwał dwa dni, ale zwykły ibum pomógł więc nie narzekałam.
    A lekarz kiedy pozwoli się Wam starać? Mówili Ci coś?

    Srebrzysta, to super że udrożnili. Teraz tylko chwilkę poczekać i ponownie podjąć starania. Najważniejsze, że zdiagnozowali problem. Ja gorzej zniosłam po drożności, że było wsio ok a nadal nic nie wychodziło. Lepiej jest poznać przyczynę. Na pocieszenie dodam, że moja siostra ma endometriozę i po 10 miesiącach starań udało się jej zajść, a żadnych zastrzyków nie brała.

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 11 lipca 2016, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie ból był okropny. Nawet nie chcę go pamiętać. Jakby mi przyszło z takimi bólami się męczyć chociaż jeden dzień to nie wiem co to by było. Chyba tak czy siak bym musiała jechać na pogotowie. Lekarze mi powiedzieli że najpierw muszę poczekać na miesiączkę po zabiegu. I najlepiej będzie jak jeden cykl sobie odpuszczę i od kolejnego możemy z mężem wracać do roboty. :)

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 11 lipca 2016, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samara to mnie pocieszyłas teraz bo trochę z początku potraktowałam ta endometrioze jak wyrok ( jaku stopien ma twoja siostra?i 10 miesięcy po laparo zaszła czy 10cs? ) ale lekarz mówi ze będzie ok ze te zastrzyki tylko dopełnia usunięcia ognisk , wycisza wysusza całkiem żeby już nigdy nie wróciła wiec mu wierze choć wiecie same jak ciężko jest odłożyć starania na 3-4 miesiące; ( tym bardziej ze myślałam że zaraz po zabiegu pojedziemy na urlop i może wtedy się uda a tu kicha. ... ale macie racje grunt ze jest wszystko ok i jest szansa żeby tylko coś nowego nie wypadło
    maskotka a to ten ból był gorszy niż porodowy?

    hchypc0zgq8syrex.png
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 11 lipca 2016, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Srebrzysta, to był dokładnie taki sam jak porodowy, z tym że ten był wywołany czterema tabletkami i myślę że to po prostu przez nie mnie tak bolało. Po zabiegu jak ręką odjął.

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 11 lipca 2016, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    srebrzysta, niestety nie wiem jaki stopień, ale wiem że dosyć poważnie musiało być bo kazali jej niezwłocznie zacząć starania o dziecko (nie była wtedy nawet mężatką), bo może być ciężko z zajściem. Nie była na laparo, udało się jej w 10cs.

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

‹‹ 745 746 747 748 749 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego