Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 294

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :):)

    w końcu znalazłam czas aby napisać i wejść na kompa bo wcześniej w ciągłym biegu :)
    My już rozpoczęliśmy spotkania z psychologiem/ pedagogiem. 28.08 mamy kolejne i w tym mamy testy psychologiczne i rozmowy indywidualne. Wszystko dobrze jest wesoło podeszliśmy na luzie. Mamy do przeczytania 3 książki i musimy spiąć poślady bo Pani nas dalej nie puści a te książki do przyjemnych nie należą niestety ciężkie są i czytam 4 strony mam wrażenie jakbym z 20 przeczytała.
    Ogólnie to takie trochę pranie mózgu mamy dziwne pytania segregator mamy taty i rodziców po każdej wizycie dokładane kartki z zadaniami do robienia, jak dla mnie trochę przesada wiem ze dzieci są różne wymagają innego, specyficznego podejścia nawet wbrew pozorom te które zostały od razu po porodzie pozostawione w szpitalu i nie były krzywdzone przez rodziców. Czasem jak patrzę na niektóre rodziny to uważam że też powinny przejść chociaż pare takich szkoleń. Nie wiem nawet kiedy bedziemy mieli szkolenie grupowe bo jestesmy prawie 2 miesiące do tyłu bo mieliśmy zacząć w czerwcu a ruszaliśmy w 2 połowie lipca, a kolejne spotkanie po prawie 1,5 miesiąca wszystko się dłuży a każdy etap to ileś godzin do wypracowania...
    Pozatym u nas bez zmian, jakoś się kręci. Opowiadajcie co u Was :)
    Rubi gratuluję :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 sierpnia 2017, 17:29

    srebrzysta lubi tę wiadomość

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • karolcia375 Debiutantka
    Postów: 15 3

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam dziewczyny! my z mężem staramy się od ponad roku. niestety bez skutku. Wyniki badań nasienia męża lekarz ocenił cytuje na "czwórke z minusem":) u mnie badania drożności - oba drożne, hormony w normie... ponownie w październiku badanie nasienia...ehh czasem mam wrazenie ze tylko my nie możemy się doczekać. Dobrze że tu jesteście:) w grupie raźniej.

    starania od maja 2016
    jeden drożny jajowód
    7u22vfxmb2q3ekq8.png
  • Aśka 89r Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 00:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkich serdecznie. Dolaczylam do ovu niedawno... Staramy się z mężem o pierwsze dziecko... jesteśmy już po serii badań. Z moich wyników wyszło,ze nie mam owulacji takiej jaka powinna być i obniżony hormon Anti-Mullerian. Poza tym wszystkie hormonalne są ok. Prolaktyna w normie,tsh takze,cytologia idealna. Maz ma troche obnizona ilos plemników.Moja gin z Bydgoszczy nastraszyla mnie,że z tym nasieniem męża i moja owulacja jest tylko 1 wyjście... inseminacja. Po kilku dniach mąż miał wizytę u swojego lekarza i był zdziwiony,ze moja pani dr nie wdrożyła mi żadnej kuracji hormonalnej tylko odrazu wysyła mnie do kliniki niepłodności w Gdyni. Mężowi natomiast zastosował kurację i bierze zastrzyki Pregnyl 5000 żeby jądra zaczęły produkować więcej plemników. Do Gdyni jadę 22 sierpnia na wizytę. Co Wy o tym myślicie? Moja gin mnie poprostu zalamala.

  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    daria ciesze się ze do przodu u was:) u nas dalej dupa blada............... :( juz mi sie nic nie chce

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2193 2046

    Wysłany: 30 sierpnia 2017, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria to swietnie ze coś sie dzieje...a czy mowiliscie najblizszym o swoich planach zwiazanych z adopcja? Mamy znajomych którzy wszysykie procedury adopcji przechodzili dwa lata..nawet poznali matkę swojej przyszlwj córeczki..także czasem faktycznie trwa to bardzo długo- za długo..macie jakiś przewidywany czas zakonczenia tych testów i nauk?
    Srebrzysta przykro mi :( jestes teraz na etapie robienia jakichś badań?
    Witam nowe koleżanki..powodzenia w staraniach i wytrwałości..

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 294

    Wysłany: 31 sierpnia 2017, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi wrote:
    Daria to swietnie ze coś sie dzieje...a czy mowiliscie najblizszym o swoich planach zwiazanych z adopcja? Mamy znajomych którzy wszysykie procedury adopcji przechodzili dwa lata..nawet poznali matkę swojej przyszlwj córeczki..także czasem faktycznie trwa to bardzo długo- za długo..macie jakiś przewidywany czas zakonczenia tych testów i nauk?
    Srebrzysta przykro mi :( jestes teraz na etapie robienia jakichś badań?
    Witam nowe koleżanki..powodzenia w staraniach i wytrwałości..
    Rubi do grudnia powinniśmy być po kursach i szkoleniach, potem niestety najgorsze czekanie na telefon ze jest nasze dziecko
    Tak wszyscy wiedzą, kibicują nam i nas wspierają. ;):)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2017, 17:57

    Rubi, Lorka, monika_89 lubią tę wiadomość

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 22 września 2017, 00:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, zagląda tu ktoś jeszcze?Daria, rubi byle do przodu :) Wczoraj w końcu miałam inseminację. I teraz 2 tyg czekania....jak wyłączyć głowę?!

    hchypc0zgq8syrex.png
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 26 września 2017, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry :) ale tu cisza! U nas życie się toczy, dzień za dniem płynie. Aleksander zaraz będzie miał rok, Franek już 2,5 roku właśnie poszedł do przedszkola... czas tak szybko ucieka...

    Rubu jak u Was? Daria, trzymam kciuki za szybkie przejście kursu i telefon ze wasz maluszek już na was czeka :)
    Stebrzysta ogromne ogromne kciuki za powodzenie inseminacji :* wyłączyć głowy to się chyba nie da niestety, jakoś musisz przetrwać

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 28 września 2017, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adk 1989 kiedy to minęło że twój młody już ma rok a drugi do przedszkola, jak ten czas leci, właśnie to też uświadamia ile my już walczymy.... Cieszę się waszym szczęściem :) ja jestem 3 dzień sennna mega, pragnienie takie że studnie bym wypiła. Piękna pogoda a ja po pracy śpię po 3_4 godziny. Myślę że to przez duphaston, może za wysoki progesteron???

    hchypc0zgq8syrex.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 15 listopada 2017, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny halllooo co u was? ??????

    hchypc0zgq8syrex.png
  • tuonela Autorytet
    Postów: 654 109

    Wysłany: 16 listopada 2017, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie tak ucichlo:)

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
  • gacka89 Autorytet
    Postów: 835 255

    Wysłany: 17 listopada 2017, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja również rocznik 89, staramy się od roku i nic :( Mam stwierdzone PCOS i po wczorajszej wizycie wiem ostatecznie, że jeszcze dużo wysiłku przed nami. Czy któraś z Was ma też PCOS jak to wygląda u Was jak z objawami?

    Laparoskopia-?
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 30 listopada 2017, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ano straszna cisza.
    Sama zaglądam co jakiś czas, ale widać nic się nie zmienia. Albo wszystkie dziewczyny zaszły albo wybrały inną ścieżkę (akceptacja/adopcja), albo po prostu opuściły forum.
    Trochę szkoda, bo teraz nie ma z kim pogadać, ani komu się wyżalić w tych sprawach.

    My w pewnym sensie się nie poddaliśmy, ale też nie walczymy. Stwierdziliśmy z mężem że na razie odpuszczamy, ale jednocześnie odkładamy pieniądze. A czy pójdą one na kolejne podejścia do in-vitro czy na adopcje tego jeszcze nie wiemy. Na razie staramy się żyć, chodź momentami jest strasznie ciężko. Zwłaszcza taką porą roku jak się teraz zbliża...
    Dla nas te święta będą szczególnie masakryczne - żona kuzyna w ciąży (o której dowiedziałam się praktycznie w dniu urodzin - zaje**sty prezent :/). I chyba zostaniemy w domu bo jakoś nie uśmiecha się nam siedzieć u ciotki i słuchać non stop o tej ciąży, tym dziecku i tym jak bardzo się cieszy że będzie babcią...

    A wy dziewczyny? Jak tu jeszcze zaglądacie - napiszcie co u was.

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • tuonela Autorytet
    Postów: 654 109

    Wysłany: 30 listopada 2017, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no my świeta razem u mezą 2 dzieci bedzie biegać takie 3 latki plus bratowa rodzi wiec wiadomo..tym razem swieta we dwójke:D

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy zamiar tę część rodziny pominąć. Szczęście w nieszczęściu, że ta strona rodziny (od Taty) nie utrzymuje kontaktów z drugą (od Mamy), więc się nie wyda że tu byliśmy a tam nie.

    Długo myśleliśmy nad tym i stwierdziliśmy, że pojechanie tam jest bez sensu. Bo albo będziemy siedzieć i się przy nich katować = zepsuty nasz humor i całe święta. Albo wybuchniemy, czy też spokojnie powiemy, że nasze dzieci odeszły i nie możemy ich mieć =
    zepsuty nasz i nie tylko nasz humor no i nastrój przy świątecznym stole. Albo nie jedziemy. Wybór jest chyba oczywisty.

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • tuonela Autorytet
    Postów: 654 109

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dariaa jestem ciekawa co tam u Ciebie?

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2193 2046

    Wysłany: 4 grudnia 2017, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie że sie odezwalyscie...ja też tu zaglądam ale co mam pisać.. jestem w ciąży za 3mce rodzę..ja miałam zesrane poprzednie święta :/ wiedziałam już ze musze przyjąć tabletki poronne..przyjęłam je w pt a w sobotę byl sylwester..trzymajcie się w te święta i najważniejsze to wspierajcie się ze swoimi polowkami..buziaki dla Was

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 00:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem żyję, ale na forum się nie udzielam za często. Nie wiele się zmieniło u mnie po za diagnostyką... Widać jakieś światło w tunelu po zmianie lekarza na napro. Trzymam kciuki za Was :)

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 294

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje się!
    Ja to jestem w ciaży :) ale adopcyjnej 14.02.2018 kończymy procedurę adopcyjną i czekamy na propozycje maluszka! nie moge się doczekać, kursy fajne czas leci szybko więc licze ze i szybko poznamy swoje dziecię.
    jeśli chodzi o ciaże biologiczną to odpuściłam nie analizuje nie sprawdzam nie chodze po lekarzach, od września tez nie pracuje, zwolniłam się i szukam pracy puki co jestem na chorobowym. Poztatym u mnie bez zmian.
    Madzia pisz do mnie śmiało zawsze możesz się wygadać :) ściskam Was mocno i liczę ze jeśli nie te to wkońcu któreś świeta będą dla nas szcześliwe.
    My też w tym roku mamy lipę Męża siostra urodziła w listopadzie i w świeta chrzczą wiec kazdy bedzie słodko pierdział i się zachwycał nad małym... ale co to siostra musimy jechać tescie nie rozumieją ze nam ciężko a ona dodatkowo bez wyczucia codziennie mi wysyła fotki jak mały spi je itp. flustrujace ale zasciskam zęby niedlugo ja bede sie zachwycać swoim dzieckiem.

    Rubi, Karolcia2a, monika_89 lubią tę wiadomość

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria ale mnie wkrecilas !!! Przeczytałam pierwsze zdanie i aż dech mi zaparło! Fajnie dziewczyny że się w końcu odezwalyscie bo najbardziej ze wszystkich wątków lubię ten nasz :) my dalej tkwimy w martwym punkcie chociaż jest chyba postęp bo w tym cyklu chcemy przystąpić do 3 IUI. Pierwsza po prostu się nie udała a w drugiej pierwszy raz od 3 lat jak monitoruje cykl -pierdzielony pęcherzyk nie pękł i kasa poszła się jeb*** mało tego po okresie też nie znikł i w grudniu miałam miesiąc przerwy -antykoncepcja także święta w super atmosferze.

    Maronku cieszę się że nie całkiem przekreslasz starania. Odpocznij trochę od tego i do roboty bo już wiesz przynajmniej o co chodzi.
    Daria oby ci szybko minął ten czas oczekiwania na telefon!! I melduj o postępach
    Rubi kochana wszystkiego dobrego dla was !
    Tuonela a co u was?

    hchypc0zgq8syrex.png
‹‹ 775 776 777 778 779 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego