Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Sierpień- testujemy!
Odpowiedz

Sierpień- testujemy!

Oceń ten wątek:
  • Marmurkowa Autorytet
    Postów: 559 240

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadza się :)
    Ale paznokcie masz ładnie zrobione :)

    Corcula lubi tę wiadomość

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marmurowa - tak właśnie zerkam i... Kurcze długo się starasz :O Jak Ty to znosisz?

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marmurkowa wrote:
    Zgadza się :)
    Ale paznokcie masz ładnie zrobione :)
    Hahah :D
    Lakier do paznokci z Delikatesów :P

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1057 677

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marmurkowa wrote:
    U mnie też nie jest to na bank infekcja, miałam tylko takie uczucie ciężkiego brzucha jak na @ no i te kłucie ale po wypłynięciu tej białej wody wszystko przeszło jak ręką odjął.... dziwne tu rzeczy się dzieją ;)

    Teraz znowu mam normalny wodnisty uważany za płodny...
    No to masz to samo:)

    xnw4krnt7935gj3w.png
  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1057 677

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O wlasnie Susannah Ty tez eksperymentowalas z borowina:) jak to bylo u Ciebie?;)

    xnw4krnt7935gj3w.png
  • Marmurkowa Autorytet
    Postów: 559 240

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    Marmurowa - tak właśnie zerkam i... Kurcze długo się starasz :O Jak Ty to znosisz?

    To już mój taki fetysz ;) Lubię się "chłostać" niepowodzeniami ;)
    A tak poważnie to są to same wzloty i upadki, raz lepiej drugi raz gorzej ale jakoś do przodu. Największy ból sprawiła mi jednak obumarła ciąża a nie niepowodzenia, chociaż patrzenie na jedną kreskę na patyku też łatwe nie jest zwłaszcza przez tyle cykli.
    Teraz podchodzę do tego tak - co ma być to będzie-i ten cykl na luzaka :)
    Ale następny może już być histeryczny - mam zmienność nastrojów.

    Ps. pomaga mi też zgryźliwość (niestety) ;)

  • Kjopa3 Autorytet
    Postów: 2759 2776

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobiety ;-)

    Madziulla Wszystkiego Najlepszego !!!!

    Zakręcona Żona przykro mi :-( Super,że działasz dalej od razu :-)

    My to mamy pieska,taką małą czarnulkę-znajdę i chomika :-)

    f2wlx1hpc3bq5aq6.png
    19 cykl starań-od 10.2014r.-14 cpp <3
    06.07.2009r - synuś
    04.2015r- 10tc [*]
  • Isia93 Autorytet
    Postów: 2500 711

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam pieska, całkiem podobnego do tego co jest na suwaczku ;P


    ZGWAp2.png
    Walczymy o dobre nasienie i regulację hormonów
    Od lipca 2014 na ovufriend.
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no i mój śluz dzisiaj wodnisto - rozciągliwy
    także, mam nadzieję że niedługo owu się pojawi
    jutro rano mam nadzieję że znowu mąż mnie serduszkiem obudzi ;p

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też ponoć upierdliwa jestem. Taka juz moja natura. Ja teraz nie staram się długo ale ostatnio mi jakoś trudno. Tez jestem aniołkową mamą. Mojemu maleństwu serduszko przestało bić 14 marca tego roku. Staraliśmy się 1,5 roku i byłam przeszczęśliwa jak pojawiły się dwie kreseczki, potem zaczęło bić serduszko a potem dowiedziałam się, że dziecko rośnie, serduszko bije ale...przestanie, bo jajo płodowe nie rośnie wystarczająco szybko. Dwa tygodnie czekałam aż serduszko przestanie bić. Mojemu dzieciątku zabrakło miejsca. Potem posypało się w pracy. Kochanka mojego szefa stwierdziła, że jeśli mam w głowie powiększanie rodziny, to po macierzyńskim mam nie wracać. Ot i tak jestem w domu i czekam na cud.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Corcula Autorytet
    Postów: 522 550

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noooo takiego sluzu jak na focie to ja nigdy nie mialam ;). No przy porodzie jak czop sluzowy wypadl. Baaardzo plodny sie wydaje.
    Co do zwierzat to ja mam 3 psy i kota.
    Ja juz po winku, fajnie bylo napic sie wina przy kominku na tarasie. Romantico erotico ;). Takze koncze i ide pracowac nad wstawieniem serduszka.

    AJA_S lubi tę wiadomość

    Synek 2008
    Córeczka 2010
    Czekamy na Synka :) ❤
    34bw3e3kc5jsuntc.png
  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1057 677

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :(
    Straszna historia:(
    Jesteś naprawdę silną kobietą :) wierzę, że będziesz miała niebawem rekompensatę :*

    xnw4krnt7935gj3w.png
  • Marmurkowa Autorytet
    Postów: 559 240

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    Ja też ponoć upierdliwa jestem. Taka juz moja natura. Ja teraz nie staram się długo ale ostatnio mi jakoś trudno. Tez jestem aniołkową mamą. Mojemu maleństwu serduszko przestało bić 14 marca tego roku. Staraliśmy się 1,5 roku i byłam przeszczęśliwa jak pojawiły się dwie kreseczki, potem zaczęło bić serduszko a potem dowiedziałam się, że dziecko rośnie, serduszko bije ale...przestanie, bo jajo płodowe nie rośnie wystarczająco szybko. Dwa tygodnie czekałam aż serduszko przestanie bić. Mojemu dzieciątku zabrakło miejsca. Potem posypało się w pracy. Kochanka mojego szefa stwierdziła, że jeśli mam w głowie powiększanie rodziny, to po macierzyńskim mam nie wracać. Ot i tak jestem w domu i czekam na cud.
    Przykra sprawa :(
    K22 nie miałaś umowy ze tak po prostu Cię się pozbyli?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    Tez jestem na etapie śluzu. Dziś mój 12dc i śluz taki

    Mam taki zawsze w okolicy dni płodnych ale on nie jest przezroczysty i jest raczej bardzo gęsty a nie wodnisty. Martwię się czy przez przypadek szkodniki mojego eM nie mają problemu, żeby przez niego przejść.
    przepraszam, czy to można jakoś odzobaczyć?
    "Pojechałaś" to mało powiedziane, była już jedna taka koleżanka, co nam obsrane gacie pokazała, ekshibistkom wszelkich wydzielin mówimy stanowcze NIE ! :(
    cholera, jak to odzobaczyć...


    edek, usunęłam fotę z cytatu bo patrzeć nie można, proszę, nie cytujcie tego ze zdjęciem plisss <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia 2016, 22:25

  • sandri_1 Autorytet
    Postów: 762 295

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marmurkowa, mialam właśnie mnostwo, kilka dni po owulacji. Az się przestraszylam czy to normalne.

    w4sqs65ge24sefoo.png
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2707 656

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 coś znalazłam na temat tych naszych śluzów ;D
    https://ovufriend.pl/forum/w-oczekiwaniu-na-owulacje/co-to-za-rodzaj-sluzu,1942.html

    17.11.17-poronienie całkowite
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Umowa tylko do końca listopada. Jestem na zwolnieniu. Szef powiedział, że mam iść na zwolnienie i niczym się nie martwić tylko spróbować jeszcze raz. Dobrze mu się gada. Żeby to było takie proste co nie :)

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2707 656

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    przepraszam, czy to można jakoś odzobaczyć?
    Pojechałas to mało powiedziane, była już jedna taka koleżanka, co nam obsrane gacie pokazała, ekshibistkom wszelkich wydzielin mówimy stanowcze NIE ! :(
    cholera, jak to odzobaczyć...


    Nie porównuj z panan błagam! To wręcz przepaść!

    17.11.17-poronienie całkowite
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny się gorszą to odzobaczam.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marmurkowa - usuń proszę wpis ze zdjęciem na poprzedniej stronie, bo dziewczyny się gorszą.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
‹‹ ‹ 69 70 71 72 73 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Wspólny cel zamiast presji, czyli jak dbać o relację podczas starań o dziecko

Starania o dziecko to wyjątkowy czas w życiu pary, który potrafi mocno zbliżyć, ale też wystawić związek na poważną próbę. Początkowa ekscytacja i spontaniczność seksu szybko ustępują miejsca kalendarzykowi dni płodnych oraz presji czasu. Wtedy bliskość przestaje przynosić przyjemność, a zamienia się w zadanie do odhaczenia. Kluczem do przetrwania tego okresu w harmonii jest zmiana podejścia. Zamiast skupiać się wyłącznie na celu, warto postawić na relację, bliskość i wzajemne wsparcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ