Forum Starając się - ogólne Staraczki 2016
Odpowiedz

Staraczki 2016

Oceń ten wątek:
  • Mała Kasia Ekspertka
    Postów: 515 75

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudys a kiedy najlepiej zacząć mierzyć temp i jaka powinna mniej więcej być przy owulacji. Szczerze z suplementów mam tylko folic. A ten elevit to godny polecenia
    ? Nie słyszałam jeszcze o ananasach ale chętnie spróbuję jak mają pomóc to czemu nie :-) nigdy nie stosowałam testów owulacyjnych więc nie wiem nawet jak je używać ale zakupie dziś bo niedługo owulka się pojawi

    d0799ed4a452afd24373bc20179063bf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żabka04 wrote:
    Witam.
    Tak ja jestem takim przypadkiem że testy ciążowe bardzo długo nie wychodziły.
    Proponuję udać się do labo na zbadanie bety i będzie wszystko wiadomo albo czekać jakiś czas bo test wyjdzie może po 2 tygodniach.

    Mi się @ też spóźnia, jak dotąd testy negatywne, ale dziś już betę robiłam - wynik w piątek, oj będą długie dwa dni :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Mała Kasia Ekspertka
    Postów: 515 75

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia92 ja jak byłam w ciąży to też była jedną kreska trochę bladsza i byłam w ciąży. Także chyba możemy Ci gratulować :-) aczkolwiek u każdego może być inaczej ale życzę żeby jednak były dwie ciemne :-P

    d0799ed4a452afd24373bc20179063bf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia92 wrote:
    Cześć dziewczyny :) u mnie dziś 36 dc a małpki brak. Dziś dla świętego spokoju zrobiłam test ciążowy co by sobie nie wmawiać ciąży a tam .... blada druga kreska. Powtórzę za kilka dni i zobaczę jak się sprawa potoczy

    Kochana a ile dni się spóźnia @ ?? u mnie drugi dzień.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Kasia wrote:
    I jak rozpoznać owulacje.?

    Ja mam dużo śluzu, ból jajników i strasznie mnie swędzą piersi i sutki :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • sylwia92 Autorytet
    Postów: 361 457

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie zazwyczaj cykle są 31 dni. Raz już miałam pozytywny test ale przed okresem a potem małpka przyszła. Ten cykl gin skazał na straty miałam niski estradiol dał receptę na clo i prenagyl już wszystko kupione. Dałam z mężem na spokój i wiadomo ❤ bez stresu bo chcemy dziecko. Dla świętego spokoju zrobiłam dziś test pewna jednego żeby dalej sobie nic nie wkręcać a tu takie zaskoczenie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2016, 13:24

    km5sej28mcts5xnb.png
  • Mała Kasia Ekspertka
    Postów: 515 75

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję To czekam na owulke mam nadzieję że zauważe jej objawy :-)
    Może gin się mylił i tu taka niespodzianka. Ja już nie mogę doczekać się dwóch kresek. Odkąd poronilam cały czas myślę o tym wszystkim jakby to było
    Mimo że jestem młodą czuje się gotowa
    Pracę mam zapewnioną więc wszystko wporzadku więc czekam na cud. Mam nadzieję że tym razem mi się uda i urodze zdrowe maleństwo

    d0799ed4a452afd24373bc20179063bf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia92 wrote:
    U mnie zazwyczaj cykle są 31 dni. Raz już miałam pozytywny test ale przed okresem a potem małpka przyszła. Ten cykl gin skazał na straty miałam niski estradiol dał receptę na clo i prenagyl już wszystko kupione. Dałam z mężem na spokój i wiadomo ❤ bez stresu bo chcemy dziecko. Dla świętego spokoju zrobiłam dziś test pewna jednego żeby dalej sobie nic nie wkręcać a tu takie zaskoczenie...

    Mi w tym cyklu też gin powiedziała, że nic z tego nie będzie byłam po pierwszym cyklu z CLO, ale mi się wydaje, że owulacja jednak była z tygodniowym opóźnieniem.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Kasia wrote:
    Dziękuję To czekam na owulke mam nadzieję że zauważe jej objawy :-)
    Może gin się mylił i tu taka niespodzianka. Ja już nie mogę doczekać się dwóch kresek. Odkąd poronilam cały czas myślę o tym wszystkim jakby to było
    Mimo że jestem młodą czuje się gotowa
    Pracę mam zapewnioną więc wszystko wporzadku więc czekam na cud. Mam nadzieję że tym razem mi się uda i urodze zdrowe maleństwo

    Na pewno się uda. Mi przed pierwszą ciążą powiedzieli, że nie będę miała dzieci - zaszłam tak nagle i szybko, cud się stał :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Mała Kasia Ekspertka
    Postów: 515 75

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałabym tego bardzo. Zacznę od 16 dc brać duphaston to może wtedy jakoś to pomoże. Nie chce też się za bardzo nakręcac żeby nie zapeszac ale miło by było jakby udało się za pierwszym podejściem po przerwie.

    d0799ed4a452afd24373bc20179063bf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ostatnio cykl też miałam na duphastonie + clostilbegyt od 3 dnia cyklu.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Kasia wrote:
    Dzień dobry :-) mam do was pytanie jak najlepiej przygotować się do starań.? Mój cykl jest regularny trwa 30 dni. Może polecicie mi może jakieś testy owulacyjne jak najlepiej się starać żeby się udało.? Bardzo mi zależy żeby w tym cyklu się udało będę brała duphaston od 16 dc. Nie mogę pogodzić się z tym że poronilam chciałabym już cieszyć się malenstwem. Mam nadzieję że pomożecie

    Pamiętam cię z jakiegoś tematu..styczniowe/gudniowe staraczki????:-)
    Twoj avatar mi w glowie siedzi :-0

    No wiec tak jedz zdrowo, odstaw nabiał, gluten duuuuuzo warzyw, odstaw cole soki słodkie. Dużooooooo wody nie gazowanej.
    Owulka: testy albo monitornig, ogólnie powinien być śluz gęsty jak jajko kurze choc nie u wszystkich go widać ale jest w środku ( u mnie tak było).
    Bzykami sie nie na siłę a z przyjemności i najlepiej żebyś miała orgazm razem z partnerem pomaga się niby w przejściu szybszym plemnikom.
    Kochamy się co dziennie??????
    Ale z przyjemnośći!!!!
    Najlepiej czymś głowe zajmij aby nie myśleć o robocie.:-)

    Tak ananas pomaga na zagnieżdzenie jemy codziennie 1/2 ananasa to ze środka naj wartościowe. Będzie wykszywiać ale to dobrze tak ma być.
    Do 6 dpo.
    Lub 2 szt dziennie kiwi ale lepszy ananas.

    Jeśli poroniłaś może kup acard zwykły i zażywaj pomaga też jemy cały czas nawet w ciąży. dopóki lekarz nie powie stop.

    i od 16 dc dupka 2x1 tabl. bo jedna nic nie daje.



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2016, 14:12

    Mała Kasia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia92 wrote:
    Cześć dziewczyny :) u mnie dziś 36 dc a małpki brak. Dziś dla świętego spokoju zrobiłam test ciążowy co by sobie nie wmawiać ciąży a tam .... blada druga kreska. Powtórzę za kilka dni i zobaczę jak się sprawa potoczy

    Trzymam kciuki :-)

  • Mała Kasia Ekspertka
    Postów: 515 75

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Zabko :-) wezmę sobie twoje wszystkie rady do serca i będę ich przestrzegac. Kochamy się w sumie tak jak mówisz czasami tylko jakiś dzień dwa przerwy. Tak wypowiadalam się kiedyś ale musiałam zrobić przerwę po tym jak z tą pracą mi wyszło ale teraz jest już wszystko dobrze więc wracam do starań. A ten acard kupię normalnie w aptece tak.? I jak go się stosuje.?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2016, 14:17

    żabka04 lubi tę wiadomość

    d0799ed4a452afd24373bc20179063bf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acard 1x1 bez recepty kupisz.
    Dupka brać bo pomaga w zagnieżdzeniu 2x1 jak nie zajdziesz w ciąze to dostaniesz @.

    Nie wiem jaką metode wybierzecie ale jak powiedziałam meżowi robimy to bzyk bzyk był co drugi dzień zaczynaliśmy zaraz po @ i się nie udało. Potem co trzy dni tez się nie udało.
    W końcu mąż stwierdził że jego taktyka idziemy co dziennie!!!!!!!
    Ale ja żyłam myślą jak napisać wypowiedzenie do pracy i jak się zwolnić w miedzy czasie latałam na monitoring i prosiłam gina o zastrzyk z pregnylu na pękniecie ale to u mnie inna sytuacja i długa historia.

    Kup testy owulacyje w rosmanie jak nie bedziesz biegac na monitoring i sprawdzaj a najlepsza metoda olać mierzenie temperatury, monitoringu i wszystko miec w doopie a się uda zobaczysz!!!!!
    Byle z orgazmem u ciebie i męza jednoczesnie i bedzie ok .
    A do wc nie biegamy po stosunku tylko z nogami do góry na scianie leżymy z 15 min do 30 min pod pupe akąs pusie włóż żeby zlatywało.
    Mi pomagał żel active .........na allegro.

    Lece po dziecko jak cos pytaj później odpisze :-)

    Powodzenia uda się to dzieci wybieraja datę przyjścia moje drogie :-)

  • Mała Kasia Ekspertka
    Postów: 515 75

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie wiem że lepiej nie myśleć o tym ale to nie takie proste ale zajmę się pracą to może jakoś zajmę myśli. No i codziennie bzyk bzyk :-P i z tym bieganiem do łazienki to masz rację bo odkad współżyje to zawsze do łazienki odrazu biegalam a jak jakiś czas czekałam to się udało no ale niestety stało się jak się stało więc teraz będę sobie lezakowala i czekała na cud. :-) bardzo dziękuję Ci za rady

    żabka04 lubi tę wiadomość

    d0799ed4a452afd24373bc20179063bf.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też zaszlam w cyklu gdzie kochalismy się codziennie :-) chyba nieprawda jest że plemniki potrzebują wiecej czasu żeby dojrzeć.

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będzie dobrze, dużo słyszałam o tym acardzie, muszę chyba też nad tym pomyśleć.
    U nas jest jeden lekarz, który pomaga zajść kobietą w ciążę, dając im aspirynę to dopiero hicior :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nas w pracy odwiedzila dziś kolezanka w 35tc chodzi do tej gin co ja,podpytalam trochę o prenatalne itp. Wszystkich kieruje na nfz 2x. Śliczny brzuszek miała :-)

    Rano byłam na badaniach i zauwazylam że po pobraniu dużo mi tej krwi leci,zawsze lekko się saczylo,chyba acard działa i jest dobrze rozrzedzona.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2016, 15:43

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka acard to aspiryna . Ale nie jestem farmakologiem to sę wiecej nie wypowiem na ten temat

‹‹ 219 220 221 222 223 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego