Forum Starając się - ogólne Staraczki 2016
Odpowiedz

Staraczki 2016

Oceń ten wątek:
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 23 maja 2016, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczysz uda się, tylko musisz myśleć pozytywnie. U mnie to już trwa 2 lata bez pomocy lekarskiej, a 3 miesiące na stymulacji, cały czas żyję nadzieją że będzie dobrze. Też powinnaś z takim nastawieniem do tego podchodzić, psychika potrafi na różne sposoby kierować naszym organizmem niestety.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3207

    Wysłany: 23 maja 2016, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tak. Moja psychika to już całkiem. KIlka razy dziennie zmieniam zdanie, czy zaszłam w ciążę, że napewno, wszystko się zgadza, tylko na test za wcześnie. A za chwilę, że napewno nie, że wogóle bezowulacyjny był cykl. I mój organizm pewnie świruje od tego już :P

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 23 maja 2016, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Prowadzisz wykres? Gdybyś udostępniła to mogłabym mniej więcej oszacować kiedy rzeczywiście wystąpiła owulacja. Wydaje mi się że ten śluz jest owulacyjny :) powinien być jak białko kurze a przecież białko też nie jest do końca przezroczyste:)

    W pierwszej ciąży prowadziłam, a teraz nie, bo wstaję różnie, kładę się też różnie, często w nocy wstaję, bo synek ma fazy głodu i muszę go o 3-4 karmić. Nie mam więc stałych pór i to chyba nie dobrze dla wykresu?

    Chciałabym już się starać, ale przez niedoczynność tarczycy muszę się wstrzymać. Chcę zbić do 1-1,5 i dopiero brać się za <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2016, 23:44

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 23 maja 2016, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik wrote:
    Oj tak. Moja psychika to już całkiem. KIlka razy dziennie zmieniam zdanie, czy zaszłam w ciążę, że napewno, wszystko się zgadza, tylko na test za wcześnie. A za chwilę, że napewno nie, że wogóle bezowulacyjny był cykl. I mój organizm pewnie świruje od tego już :P

    Ja mam tak samo. Każdą wolną chwilę poświęcam na myślenie o cyklu. Normalnie zwariować można ;) ale wiesz jak was tutaj poznałam to mam takiego powera do walki że do upadłego;)

    Fipsik lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 23 maja 2016, 23:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lilirose wrote:
    W pierwszej ciąży prowadziłam, a teraz nie, bo wstaję różnie, kładę się też różnie, często w nocy wstaję, bo synek ma fazy głodu i muszę go o 3-4 karmić. Nie mam więc stałych pór i to chyba nie dobrze dla wykresu?

    Chciałabym już się starać, ale przez niedoczynność tarczycy muszę się wstrzymać. Chcę zbić do 1-1,5 i dopiero brać się za <3

    Masz rację a przerwane noce też nie służą dobrze obserwacji cyklu. A jak długo staraliście się o synka?

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 24 maja 2016, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny ..
    Moje obawy się potwierdziły moja druga ciążą i znów obumarła ;( w 8 tyg byłam jeszcze na usg i było wszystko ok a w 10 byłam i ponoć dzidziuś umarł w 9 tyg ;( nie wiem co jest nie tak ;( przy tej ciąży bardzo się oszczędzałam nie podnosiłam itd a i tak poroniłam ;(( w piątek byłam w szpitalu dostałam cytotek większość wyroniłam a resztę wyłyżeczkowali ..

    Czy któraś z was miała 2 ciążę pod rząd obumarłe ?? jakie badania zrobić w tym celu ,, lekarz nic mi nie powiedział czego tak mogło się stać ;( mówił tylko że może tak być że nie donoszę dziecka danej konkretnej płci, no albo może być tak że mój organizm odrzuca płód .. czy myślicie że to dlatego bo przy dwóch ciążach prawie nie miałam objawów ??

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 24 maja 2016, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana bardzo mi przykro. Ja myślę że z objawy nie mają na to wpływu. A robiłaś badania hormonalne z krwi?? Może masz za mało progesteronu. Ja znam kobiety które dwa razy pod rząd poroniły a trzecia ciąża była bezproblemowa. Będzie dobrze zobaczysz.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 24 maja 2016, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Kochana bardzo mi przykro. Ja myślę że z objawy nie mają na to wpływu. A robiłaś badania hormonalne z krwi?? Może masz za mało progesteronu. Ja znam kobiety które dwa razy pod rząd poroniły a trzecia ciąża była bezproblemowa. Będzie dobrze zobaczysz.

    Ja w tej ciąży brałam duphason i zwiększona dawkę kwasu foliowego wiec progesteron powinien być w normie. Wiem ze większość kobiet po którymś razie donoszą ciaze ale boję się że znów może być to samo wiec może wcześniej jakieś badania wykonać ?

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 24 maja 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lekarka która wykonywała mi zabieg mówiła że dobrze by było gdybym przez 3 miesiące brała tabletki antykoncepcyjne bo w sumie 3 mies muszę odczekać że póżniej był by taki wystrzał hormonów jakbym je odstawiła i ciąża była by mocniejsza ?? czy to prawda czy tylko tak mówiła żeby sie zabezpieczyć przed tym by nie zajść w kolejna za szybko ??

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 24 maja 2016, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnulka24 wrote:
    Cześć dziewczyny ..
    Moje obawy się potwierdziły moja druga ciążą i znów obumarła ;( w 8 tyg byłam jeszcze na usg i było wszystko ok a w 10 byłam i ponoć dzidziuś umarł w 9 tyg ;( nie wiem co jest nie tak ;( przy tej ciąży bardzo się oszczędzałam nie podnosiłam itd a i tak poroniłam ;(( w piątek byłam w szpitalu dostałam cytotek większość wyroniłam a resztę wyłyżeczkowali ..

    Czy któraś z was miała 2 ciążę pod rząd obumarłe ?? jakie badania zrobić w tym celu ,, lekarz nic mi nie powiedział czego tak mogło się stać ;( mówił tylko że może tak być że nie donoszę dziecka danej konkretnej płci, no albo może być tak że mój organizm odrzuca płód .. czy myślicie że to dlatego bo przy dwóch ciążach prawie nie miałam objawów ??

    Czarnulka, moja kuzynka poronila 4 ciaze okolo 11 tygodnia. Pozniej okazalo sie, ze miala nadkrzepliwosc krwi. Leczyla sie w klinice nieplodnosci, ktora nie znalazla przyczyny poronien, pozniej zmienila klinike i dopiero tam zrobili jej odpowiednie badania. Teraz ma dwojke uroczych dzieciakow :)

  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 24 maja 2016, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyczka wrote:
    Czarnulka, moja kuzynka poronila 4 ciaze okolo 11 tygodnia. Pozniej okazalo sie, ze miala nadkrzepliwosc krwi. Leczyla sie w klinice nieplodnosci, ktora nie znalazla przyczyny poronien, pozniej zmienila klinike i dopiero tam zrobili jej odpowiednie badania. Teraz ma dwojke uroczych dzieciakow :)

    Dziękuję Tyczka .. za odpowiedz ja będę próbowała porobić wszelkie badania moje 2 ciążę poroniłam 1 w 13 tyg z tym że dziecko umarło około 11 a teraz w 9 tygodniu;(

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 24 maja 2016, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jakie badania juz mialas?

  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 24 maja 2016, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Praktycznie badań żadnych nie miałam konkretnych zwykła ,krew mocz , tarczyca i cukrzyca i wszystko ok

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2016, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnulka24 wrote:
    Cześć dziewczyny ..
    Moje obawy się potwierdziły moja druga ciążą i znów obumarła ;( w 8 tyg byłam jeszcze na usg i było wszystko ok a w 10 byłam i ponoć dzidziuś umarł w 9 tyg ;( nie wiem co jest nie tak ;( przy tej ciąży bardzo się oszczędzałam nie podnosiłam itd a i tak poroniłam ;(( w piątek byłam w szpitalu dostałam cytotek większość wyroniłam a resztę wyłyżeczkowali ..

    Czy któraś z was miała 2 ciążę pod rząd obumarłe ?? jakie badania zrobić w tym celu ,, lekarz nic mi nie powiedział czego tak mogło się stać ;( mówił tylko że może tak być że nie donoszę dziecka danej konkretnej płci, no albo może być tak że mój organizm odrzuca płód .. czy myślicie że to dlatego bo przy dwóch ciążach prawie nie miałam objawów ??


    Bardzo mi przykro że cię to spotkalo.
    Brak objawów tu nie ma wpływu.

    Co do tabletek anty nie wiem jak to jest bo nie stosowałam ale słyszłam o tej praktyce.
    Ja poroniłam 2 ciąze pod rząd następna pozamaciczna była a teraz udana.

    Ja zrobiłam na własny koszt badania + hsg prywatnie ogółem zapłaciłam za wszystko 3tyś zł.
    Jeśli chcesz wysle ci listę o robiłam.
    W tej ciązy obecnej brałam od początku dupka , pregnyl na pęknięcie pęcherzyka bo mam insulinooporność (dzięki badaniom po poronieniu się dowiedziałam) oraz acrad ( na rozrzedzenie krwi).

    Trzymaj się

  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3207

    Wysłany: 24 maja 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi czarnulka. Ja poroniłam i nie brałam anty, nie czekałam, od razu staraliśmy się i zaszłam po 6 tygodniach od poronienia. ciążę donosiłam. Skoro to 2 poronienie to powinnaś porobić badania, ale czy jest sens czekac nie wiem. Zapytaj lekarza.

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 24 maja 2016, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik wrote:
    Przykro mi czarnulka. Ja poroniłam i nie brałam anty, nie czekałam, od razu staraliśmy się i zaszłam po 6 tygodniach od poronienia. ciążę donosiłam. Skoro to 2 poronienie to powinnaś porobić badania, ale czy jest sens czekac nie wiem. Zapytaj lekarza.

    Witaj mi lekarka kazała czekać 3 miesiace ze względu że byłam doczyszczana , po pierwszym poronieniu zaszłam w pierwszym miesiącu i własnie lekarka mi powiedziała że mogło być za szybko i tak się stać

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 24 maja 2016, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żabka04 wrote:
    Bardzo mi przykro że cię to spotkalo.
    Brak objawów tu nie ma wpływu.

    Co do tabletek anty nie wiem jak to jest bo nie stosowałam ale słyszłam o tej praktyce.
    Ja poroniłam 2 ciąze pod rząd następna pozamaciczna była a teraz udana.

    Ja zrobiłam na własny koszt badania + hsg prywatnie ogółem zapłaciłam za wszystko 3tyś zł.
    Jeśli chcesz wysle ci listę o robiłam.
    W tej ciązy obecnej brałam od początku dupka , pregnyl na pęknięcie pęcherzyka bo mam insulinooporność (dzięki badaniom po poronieniu się dowiedziałam) oraz acrad ( na rozrzedzenie krwi).

    Trzymaj się

    No Fajnie by było gdybyś mi wysłała co robiłaś ..
    lekarz mi mówił że może tak być że mam za gęsta krew i musiałabym acard brać, albo nie donoszę danej płci , albo może być tak że organizm sam odrzuca..
    nie wiem co było przy pierwszej ciąży nie tak ale przy tej lekarz w 8 tygodniu kolo dzidziusia widział jakąś kuleczke chyba jakis pęcherzyk i on miał 3,5 i nie wiem dokładnie ale chyba powinien zaniknąc a u mnie jakby róśł cały czas ..

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 24 maja 2016, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a może to było ciałko żółte?? nie wiem dokładnie lekarz nie umiał wytłumaczyć

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 24 maja 2016, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Masz rację a przerwane noce też nie służą dobrze obserwacji cyklu. A jak długo staraliście się o synka?

    Pierwszy cykl był niewypałem,bo jak się później okazało,staralismy się po owulacji. W drugim pelna mobilizacja, testy owulacji i ❤ tuż przed owu i e trakcie i zaskoczyło od razu :) wcześniej wstrzymywaliśmy się 3 miesiące, b okazało się że mam niedoczynność i muszę zbić tarczycę.

    ✴✴✴✴

    Czarnulka, bardzo mi przykro :(
    Może zrób cytomegalie i toksoplazmozę, to podstępne choroby, które nie dają objawów a powodują poronienia...

    Jakie masz TSH?



    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2016, 23:13

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 24 maja 2016, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lilirose wrote:
    Pierwszy cykl był niewypałem,bo jak się później okazało,staralismy się po owulacji. W drugim pelna mobilizacja, testy owulacji i ❤ tuż przed owu i e trakcie i zaskoczyło od razu :) wcześniej wstrzymywaliśmy się 3 miesiące, b okazało się że mam niedoczynność i muszę zbić tarczycę.

    ✴✴✴✴

    Czarnulka, bardzo mi przykro :(
    Może zrób cytomegalie i toksoplazmozę, to podstępne choroby, które nie dają objawów a powodują poronienia...

    Jakie masz TSH?



    .


    tarczyce robiłam gdzieś w 8 tygodniu ciązy i wyszła 1,37
    mój gin, mówił że niby dobra

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
‹‹ 285 286 287 288 289 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego