Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne staraczki w UK
Odpowiedz

staraczki w UK

Oceń ten wątek:
  • zuza1212 Ekspertka
    Postów: 823 90

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynka ja nie chce adopcji z uk tylko z pl mam nadzieje ze tak mozna i bylaby wieksza szansa na mniejsze dziecko bo wiadomo inny kraj inne zwyczaje jezyk dla wiekszych dzieci bylby to stres a dla mniejszych mniejszy problem albo i zaden :). To tylko moje gdybanie nie jestem obeznana w temacie kiedys tam sobie poczytalam ale bylo to dawno temu narazie nie mam do tego glowy.
    W uk mam siostre ale nie utrzymuje z nia kontaktu bo sobie tego nie zyczy a ja juz na sile nie bede nic robic coz zycie nie uklada sie tak jakbysmy chcieli jakbym miala normalna siostre to i psa zapewne bym miala ale to zabrzmialo hehe:). My mieszkamy w stoke on trent wiec zapewne do glasgow to daleko :) mamy znajomych ale im bym psa nie dala na przechowanie :p

    Cytrynka_ lubi tę wiadomość

    09.2010- 1 poronienie/ciaza naturalna
    06.2015- 2 poronienie/ciaza naturalna
    11.2015 / 12.2015- 2proby iui- nie udane
    01.2016- 3 poronienie/ciaza naturalna

  • zuza1212 Ekspertka
    Postów: 823 90

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chcialabym ponownie sprobowac jesli chodzi o ciaze mija mi juz 7miesiecy od ostatniego poronienia ale moj maz protestuje boi sie ze znowu wyladuje w szpitalu. Stwierdzil ze najpierw klinika mrozenie takie zabezpieczenie a pozniej ewentualne starania a ja strasznie niecierpliwa jestem. Wizyta u gp dopiero na 25.08 3 tyg czekania swira dostaje :p. Znowu bedzie walkowal to samo znowu bede musiala mowic o wszystkich ciazach itd. Do kazdego lekarza jak sie idzie trzeba ciagle powtarzac to samo niby maja taki przeplyw danych juz sobie wyobrazam jak oni przekaza moje dokumenty z jednej kliniki do drugiej strach sie bac :/

    09.2010- 1 poronienie/ciaza naturalna
    06.2015- 2 poronienie/ciaza naturalna
    11.2015 / 12.2015- 2proby iui- nie udane
    01.2016- 3 poronienie/ciaza naturalna

  • Kat83 Autorytet
    Postów: 951 286

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam serdecznie.
    Jestem nowa na forum. Wlasnie nam stuknely 2 lata, odkad sie staramy o bobasa i postanowilam sobie to uczcic zagadujac do innych starajacych sie babek :)
    Mam juz jedno dziecie, lat 13, zrobione z pasja w wieku 19 lat ;) Ach, to byly czasy. Wyjechalismy do UK 9 lat temu i troche czasu nam zajelo, zanim sie urzadzilismy wygodnie. Poczulismy sie pewnie i pelni ambicji, arogancji wrecz, odstawilismy antykoncepcje.

    No i lipa. Dzidziusiow ni ma a tu 33 lata na karku i pierwszy siwy wlos.

    Pierwszy GP do ktorego sie zglosilam pelna nadziei machnal reka i stwierdzil, ze spoko, mloda jestem i dam sobie rade. Ja mu na to, ze badania hormonow robilam na wlasna reke i nie owuluje sobie. Zalatwilam Clo z Pl i bralam przez 4 miesiace. Nic.
    W Maju tego roku zuzylam wiekszosc urlopu i pojechalam znow do Polski. Clo nie dzialalo, bo mialam niedrozne jajniki. Wywlekli hiszpanska inkwizycje i przetkali rury. Nikogo nie pogryzlam, nie wypadalo.

    Zmienilam GP, zostalam skierowana na badania w UK. W grudniu 2015. W marcu 2016 dostalam list zawiadamiajacy, ze jestem na liscie oczekujacych do ginekologa. Bajka. I tak sobie czekam na zmilowanie. A latka leca :)
    Dlugo tak mozna siedziec na tej liscie?

    Pozdrawiam, Kat.



    60 cs......
    PCO
    7 cykli z Clo
    hsg 05.16 jajowody drozne
    laparo 08.17 tuning :)
  • wera 12 Przyjaciółka
    Postów: 288 23

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuza1212 wrote:
    Cytrynka ja nie chce adopcji z uk tylko z pl mam nadzieje ze tak mozna i bylaby wieksza szansa na mniejsze dziecko bo wiadomo inny kraj inne zwyczaje jezyk dla wiekszych dzieci bylby to stres a dla mniejszych mniejszy problem albo i zaden :). To tylko moje gdybanie nie jestem obeznana w temacie kiedys tam sobie poczytalam ale bylo to dawno temu narazie nie mam do tego glowy.
    W uk mam siostre ale nie utrzymuje z nia kontaktu bo sobie tego nie zyczy a ja juz na sile nie bede nic robic coz zycie nie uklada sie tak jakbysmy chcieli jakbym miala normalna siostre to i psa zapewne bym miala ale to zabrzmialo hehe:). My mieszkamy w stoke on trent wiec zapewne do glasgow to daleko :) mamy znajomych ale im bym psa nie dala na przechowanie :p


    Tez wolalabym jednak probowac z adopcja w polsce ale czy sie uda ze wzgledu ze mieszkamy w innym kraju...zobaczymy poki co jutro zalatwiam hsg w polsce w prywatnej klinice. byle tylko mi to pomoglo i strasznie nie bolalo!!
    Co do psiaka to powiem ci ze np ostatnio kolezanka mi mowila ze kupila psiaka od chodowcy ktory ma tez swoj taki hotel dla psow i z racji ze kupila go od niego to zawsze jak wyjezdza na urlop moze zostawic go u niego calkowicie za free.

    START 2014 ;(
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro Wlosi moga adoptowac polskie dzieci mieszkajac we Wloszech to Polacy chyba tym bardziej? Tylko ciekawe jakie sa normy.

  • wera 12 Przyjaciółka
    Postów: 288 23

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    napewno sie da:) Tylko caly proces adopcyjny jest ponoc straszny, i dlugo trwa.

    START 2014 ;(
  • zuza1212 Ekspertka
    Postów: 823 90

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapewne mozna adoptowac ale jak to dokladnie wyglada to nie mam pojecia:) mi sie wydaje ze to nie ma znaczenia tylko nalezy spelnic okreslone warunki.

    09.2010- 1 poronienie/ciaza naturalna
    06.2015- 2 poronienie/ciaza naturalna
    11.2015 / 12.2015- 2proby iui- nie udane
    01.2016- 3 poronienie/ciaza naturalna

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wera 12 wrote:
    napewno sie da:) Tylko caly proces adopcyjny jest ponoc straszny, i dlugo trwa.
    Dlatego lepiej rozejrzec sie juz teraz. Nie trzeba od razu podchodzic ale przynajmniej wiedzieć jakie sa procedury i ile trwa ta najbardziej optymistyczna wersja.

  • zuza1212 Ekspertka
    Postów: 823 90

    Wysłany: 12 sierpnia 2016, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynka mysle ze jesli moim jedynym problemem byla by ciaza to zapewne poszlabym i juz sie dowiedziala w sprawie adopcji a tak moje zycie krazy wokol mojej choroby wiec nie mam do tego glowy :) niech ktos idzi i sie dowie z mila checia bym sie czegosc dowiedziala :) ja niestety nie mam jak sie wybrac :/

    09.2010- 1 poronienie/ciaza naturalna
    06.2015- 2 poronienie/ciaza naturalna
    11.2015 / 12.2015- 2proby iui- nie udane
    01.2016- 3 poronienie/ciaza naturalna

  • Violet146 Autorytet
    Postów: 974 537

    Wysłany: 13 sierpnia 2016, 00:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Wszystkich serdecznie w UK i po za
    Zdecydowaliśmy się z mężem na drugie dziecko. Ostatnia pigułkę z opakowania wzięłam 26 lip,29 dostałam okres (krwawienie )które trwało tylko zaledwie do 1 sierpnia.w pierwszym dniu okresu zaczęłam brać olejek z wiesiołka w celu szybszego unormowanie hormonów i polepszenia jakości śluzu kobiet. Od dnia 6 sierpnia zaczęłam robić testy owulacyjne i nic , chociaż miałam śluz i moja szyjka macicy jest ułożona bardzo wysoko aż trudno dostać palcem., a tu testy nic nie wskazują na dni płodne. Czy tedy owulacyjne mogą się mylić? Czy w pierwszych dniach mogłam zajść w ciąże po odstawieniu antykoncepcji? (wtedy nie sprawdzałam testów jeszcze bo uznałam za wcześnie )a oprócz tego 3 dni temu zaczęło boleć mnie podbrzusze i jajnik? Pomóżcie.. Nie mogę się doczekać
    Violet146

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 sierpnia 2016, 00:10

    557ce75d7107a881ae504f8a4118ec67.png
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 13 sierpnia 2016, 00:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuza no chyba ze inne zmartwienia masz. To fakt.


    Violeta. Płodność po anty moze ale nie musi przyjść od razu po odstawieniu anty. Być może dopiero bedziesz miec owulacje. A być może ten cykl bedzie jeszcze bez niej.
    Jakie cykle mialas przed anty?

    Edek. Testy ovu moga nie wskazywac owulacji. Roznie to bywa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 sierpnia 2016, 00:20

  • Violet146 Autorytet
    Postów: 974 537

    Wysłany: 13 sierpnia 2016, 00:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynka -przed braniem i po (przed pierwszą ciąża) zawsze miałam regularne co 28 dni a okres ok 4 dni. Nie wiem co myśleć bo ponoć w dni płodne szyjka macicy jest ułożona bardzo wysoko i ja tak mam, ale test tego nie wykazał.

    557ce75d7107a881ae504f8a4118ec67.png
  • Violet146 Autorytet
    Postów: 974 537

    Wysłany: 13 sierpnia 2016, 00:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynka -przed braniem i po (przed pierwszą ciąża) zawsze miałam regularne co 28 dni a okres ok 4 dni. Nie wiem co myśleć bo ponoć w dni płodne szyjka macicy jest ułożona bardzo wysoko i ja tak mam, ale test tego nie wykazał.

    557ce75d7107a881ae504f8a4118ec67.png
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 13 sierpnia 2016, 00:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Test moze sie mylic.
    Ja na niektorych testach mam blade kreski (negatywy) a z tego samego moczu test innej firmy wyjdzie pozytywny.

  • Violet146 Autorytet
    Postów: 974 537

    Wysłany: 13 sierpnia 2016, 00:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może, w sumie kupiłam Accu new czy coś takie najtańsze w home bargains

    557ce75d7107a881ae504f8a4118ec67.png
  • Violet146 Autorytet
    Postów: 974 537

    Wysłany: 13 sierpnia 2016, 00:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale powiedzcie mi jeszcze jedno czy jak szyjka macicy jest ułożona bardzo wysoko czy zawsze to oznacza dni płodne lub ewentualnie ciążę?

    557ce75d7107a881ae504f8a4118ec67.png
  • Violet146 Autorytet
    Postów: 974 537

    Wysłany: 13 sierpnia 2016, 00:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale powiedzcie mi jeszcze jedno czy jak szyjka macicy jest ułożona bardzo wysoko czy zawsze to oznacza dni płodne lub ewentualnie ciążę?

    557ce75d7107a881ae504f8a4118ec67.png
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 13 sierpnia 2016, 01:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teoretycznie szyjka ledwo wyczuwalna oznacza dni plodne. Ale to tylko teoria. Zycie bywa rozne.

  • zuza1212 Ekspertka
    Postów: 823 90

    Wysłany: 13 sierpnia 2016, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po tabletkach anty moze byc tak ze owulacji nie bedzie albo wystapi sobie w innym terminie a okres tez musi sie unormowac trzeba sie uzbroic w cierpliwosc chyba ze liczysz na ciaze mnoga :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 sierpnia 2016, 08:34

    09.2010- 1 poronienie/ciaza naturalna
    06.2015- 2 poronienie/ciaza naturalna
    11.2015 / 12.2015- 2proby iui- nie udane
    01.2016- 3 poronienie/ciaza naturalna

  • Violet146 Autorytet
    Postów: 974 537

    Wysłany: 13 sierpnia 2016, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale wyczułam parę dni wcześniej szyjke macicy niżej

    557ce75d7107a881ae504f8a4118ec67.png
‹‹ 54 55 56 57 58 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ