Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika 91
Odpowiedz

Staraczki z rocznika 91

Oceń ten wątek:
  • lollla7 Autorytet
    Postów: 277 172

    Wysłany: 8 listopada 2017, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haha ja też co miesiąc wyliczam z którego miesiąca będzie dzidziutek :D i też już na wieeele okazji miałam rodzic :)

    ja łykam wit D w omega 3 z bodjaze 50 mcg (2000 j.m.) firmy olimp, to wystarczająca ilośc? :)

    tym_janek, Letitbe lubią tę wiadomość

    Czekam na nasz cud... 13cs szczęśliwy!
    Czekamy na naszą królewnę :)
    ckaiskjodu7g6dj5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2017, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kruszynka91 wrote:
    Dziewczyny, to ja też zacznę suplementacje wit D... :)
    Też myślałam o poinformowaniu o ciąży w święta jeśli się uda, ale nie uważacie że to mogłoby być za wcześnie? Że ciąża się nie przyjmie i potem trzeba wszystkim mówić o tym... W którym tygodniu bezpiecznie można wszystkich powiadomić?
    My też byśmy mieli super prezent na rocznicę na początku sierpnia...

    ja jakoś tak wcześnie nie jestem za mówieniem rodzinie..

    może mam jakieś inne podejście.. Nie czuję żebym ogólnie musiała całemu światu mówić o takich rzeczach. :) A wole nie mówić do pewnego momentu nikomu (nawet najbliższej rodzinie) bo nie wierze, że potrafią trzymać język za zębami.

  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 8 listopada 2017, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lollla7 wrote:
    haha ja też co miesiąc wyliczam z którego miesiąca będzie dzidziutek :D i też już na wieeele okazji miałam rodzic :)

    ja łykam wit D w omega 3 z bodjaze 50 mcg (2000 j.m.) firmy olimp, to wystarczająca ilośc? :)

    Czy odpowiednia to zależy jakie masz wyniki, ale jest to taka standardowa ilość więc chyba ok :)

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 8 listopada 2017, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    ja jakoś tak wcześnie nie jestem za mówieniem rodzinie..

    może mam jakieś inne podejście.. Nie czuję żebym ogólnie musiała całemu światu mówić o takich rzeczach. :) A wole nie mówić do pewnego momentu nikomu (nawet najbliższej rodzinie) bo nie wierze, że potrafią trzymać język za zębami.

    Ja tak samo światu chyba bym wcale nie obwieszczała, że jestem w ciąży.
    Rodzinie najbliższej chciałabym powiedzieć jak najpóźniej ale nie wiem czy umiałabym to ukrywać. Wiem, że rodzeństwo męża jak się dowie to rozniesie się po wszystkich ale z drugiej strony jak mam im nie powiedzieć a mojej siostrze tak? Siostrze pewnie powiedziałabym zaraz po wizycie bo codziennie rozmawiamy i mamy dobre relacje.
    Sama w sumie nie wiem kiedy powiedzieć. Chyba powiem po tym 8 a nawet 9 tygodniu siostrze, rodzicom i teściom z zastrzeżeniem że maja nikomu mówić.

    Wiecie..życzę każdej z nas takich problemów :D chciałabym już móc się o to martwić

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2017, 15:06

    tym_janek, Kruszynka91 lubią tę wiadomość

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2017, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letitbe wrote:
    Wiecie..życzę każdej z nas takich problemów :D chciałabym już móc się o to martwić
    Hehe chyba każda z nas chciałaby mieć taki problem. :D :D

    tym_janek, Kruszynka91 lubią tę wiadomość

  • lollla7 Autorytet
    Postów: 277 172

    Wysłany: 8 listopada 2017, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak czuję że to będzie najprzyjemniejszy problem w moim dotychczasowym życiu ;)

    edit:mój setny post hihihi i 98% na tym wątku :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2017, 15:39

    tym_janek, Letitbe lubią tę wiadomość

    Czekam na nasz cud... 13cs szczęśliwy!
    Czekamy na naszą królewnę :)
    ckaiskjodu7g6dj5.png
  • Kruszynka91 Autorytet
    Postów: 511 558

    Wysłany: 8 listopada 2017, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A te tygodnie to liczone są od zapłodnienia czy od ostatniej @???
    odnośnie przyjmowania witaminy D wg mnie najlepiej do obiadu gdzie faktycznie tego tłuszczu trochę jest. Jogurt ma jakieś 1-3%, mleko tak samo. Ja dzisiaj wzięłam do rosołku ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2017, 17:38

    tym_janek lubi tę wiadomość

    km5sroeqzvrm7hel.png

    28.04.2019 Helenka przywitała świat 2800g, 53cm

    1.04 - 2260g
    4.03 - 1600g
    19.12 - 320g
    03.09.18 - pozytywny test!
    Beta 05.09.18: 462
    14 cykli starań
    Hashimoto - euthyrox 100
  • lollla7 Autorytet
    Postów: 277 172

    Wysłany: 8 listopada 2017, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od ostatniej @ :)

    Czekam na nasz cud... 13cs szczęśliwy!
    Czekamy na naszą królewnę :)
    ckaiskjodu7g6dj5.png
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 8 listopada 2017, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lollla gratuluję :D :D
    Kruszynka od @ ale ja z racji długiej lutealnej zawsze liczę, że owulacja to ostatni dzień 2 tygodnia

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Kruszynka91 Autorytet
    Postów: 511 558

    Wysłany: 8 listopada 2017, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli teoretycznie jestem w drugim tygodniu ciąży... Ciekawe ;)

    km5sroeqzvrm7hel.png

    28.04.2019 Helenka przywitała świat 2800g, 53cm

    1.04 - 2260g
    4.03 - 1600g
    19.12 - 320g
    03.09.18 - pozytywny test!
    Beta 05.09.18: 462
    14 cykli starań
    Hashimoto - euthyrox 100
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 8 listopada 2017, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha ja sobie co cykl mowie, że jestem w ciąży. W pierwszym tygodniu, drugim, trzecim a potem jednak okazuje się, że nie :D

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 8 listopada 2017, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie w rodzinie od strony mamy wszyscy urodzili się albo w lutym albo w marcu - ja, mój brat, mama i jej brat, babcia i wszystkie jej siostry (a ma ich kilka) i prababcia też. Trochę dziwne, ale tak jest. Więc mam obawy, że te starania to się udadzą najszybciej w okolicy maja/czerwca/lipca... Jeżeli będzie u mnie zielona kropa wtedy to oficjalnie stwierdzę, że nad moją rodziną wisi jakaś klątwa, albo jesteśmy jakimiś czarownicami czy coś :P

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • mala_misia Autorytet
    Postów: 585 231

    Wysłany: 8 listopada 2017, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mam pojęcia jak to u Nas byłoby, gdybyśmy dowiedzieli się, że się udało.. Z jednej strony chciałabym poczekać, a z drugiej to taka wspaniała nowina, że najbliższym chcesz od razu mówić :) Będę pewnie działała pod wpływem impulsu :P

    Wiem jedynie, że nie będę dodawała zdjęć bądź wydarzeń na portalach społecznościowych, bo to, że dla mnie jest to najpiękniejsza wiadomość nie znaczy, że dla kogoś innego też, jak dla mnie teraz jest to przykre trochę :) Oczywiście, że się cieszę, ale zawsze pozostaje to 'ale'... :)

    zpbnroeqnmec200u.png
  • mala_misia Autorytet
    Postów: 585 231

    Wysłany: 8 listopada 2017, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    mala_misia: Uważam,że powrót na święta ze staraniami nie jest ani trochę głupi. Psychika gra w naszym organizmie bardzo ważną rolę. Jeżeli oboje lubicie święta i grudzień sprawia, że macie dobre samopoczucie to myślę, że to idealny czas dla Was o starania o mały świąteczny cud :) Trzymam mocno kciuki za Was!
    A co do TSH to poniżej 1 jest jak najbardziej ok na starania. Koniecznie powinno być poniżej 2,5, a idealnie w okolicy 1. Ja mam TSH 0,83 i mój edokrynolog jest w końcu zadowolony ;) Ty leczysz się na tarczycę? Jeżeli tak to koniecznie sprawdź sobie teraz na zimę poziom wit. D też. Badanie prywatnie jest dość drogie, ale przy problemach z tarczycą to bardzo ważne, aby wit. D była w normie, a większość z nas (wszystkich ludzi mieszkających w Polsce) ma niedobory jednak.

    Nie, nie leczę się, tylko jak ostatnio byłam u mojej lekarki rodzinnej i robiłam badanie krwi to od razu mi zleciła TSH i wczoraj jak znalazłam wyniki w komodzie to się zastanawiałam, czy na starania są ok, bo różnie czytałam o najlepszych przedziałach: raz 1-1.5, raz 1.5-2 i zgłupiałam, choć wynik jak najbardziej w normie :) dzięki za odpowiedź, uspokoiłaś mnie i nie martwię się tym w ogóle :)

    Ale powiem Wam, że jakby teraz się udało to trudno byłoby to ukryć, bynajmniej dla mnie :P bo np. na sylwestra idziemy na imprezę i to od razu wzbudziłoby ogromne podejrzenia gdybym odmówiła zupełnie picia, więc chyba i tak ludzie by się domyślali :P Nie, że jestem jakąś pijaczką lub coś, ale ewidentnie, by to nie grało :D

    Tak, sobie teraz o tym myślę, choć jaka to byłaby duma odmawiać, a pod sercem nosić takie maleństwo :D :)

    zpbnroeqnmec200u.png
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 8 listopada 2017, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala_misia wrote:
    Nie, że jestem jakąś pijaczką lub coś

    Nieeee no absolutnie nikt tak nie pomyślał :D

    Co do zdjęć to także nie chciałabym się nimi dzielić na Facebooku czy instagramie. Może jakieś zdjęcie dziecka jedno by się przewinęło, żeby potem dziecko się nie zastanawiało czy się go wstydziłam ale nie mam zamiaru karmić społeczeństwa wizerunkiem mojego dziecka :)

    Kruszynka91, mala_misia, tym_janek lubią tę wiadomość

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • mala_misia Autorytet
    Postów: 585 231

    Wysłany: 9 listopada 2017, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letitbe wrote:
    Nieeee no absolutnie nikt tak nie pomyślał :D

    Hahahahahahaha, rozwaliłaś mnie tym tekstem, aż śmieje się do siebie cały czas :D Ale już tak się nakręciłam tym, że podczas kąpieli myślałam, co bym powiedziała :P muszę chyba przystopować, bo upadek będzie bolesny :P

    Letitbe, tym_janek lubią tę wiadomość

    zpbnroeqnmec200u.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2017, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    U mnie w rodzinie od strony mamy wszyscy urodzili się albo w lutym albo w marcu - ja, mój brat, mama i jej brat, babcia i wszystkie jej siostry (a ma ich kilka) i prababcia też. Trochę dziwne, ale tak jest. Więc mam obawy, że te starania to się udadzą najszybciej w okolicy maja/czerwca/lipca... Jeżeli będzie u mnie zielona kropa wtedy to oficjalnie stwierdzę, że nad moją rodziną wisi jakaś klątwa, albo jesteśmy jakimiś czarownicami czy coś :P

    U mnie za to większość rodziny to miesiące : WRZESIEŃ, PAŹDZIERNIK I LISTOPAD. :D :D

    tym_janek lubi tę wiadomość

  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 9 listopada 2017, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    U mnie za to większość rodziny to miesiące : WRZESIEŃ, PAŹDZIERNIK I LISTOPAD. :D :D
    A u nas rozpierducha i każdy miesiąc praktycznie zajęty. Śmiałam się z mężem, że budżet urodzinowy/świąteczny powinniśmy zorganizować i każde pieniądze, które otrzymamy w prezencie zostawić na prezenty dla innych. Co miesiąc główkowanie (nawet kilka razy w miesiącu) jaki prezent zrobić komuś na każdą okazję- urodziny, imieniny, wszelkie możliwe Dni Kogoś tam :D

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2017, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A najgorzej to mnie wkurza robienie prezentów dzieciom w rodzinie.. Zawsze mam w głowie tę irytację.. Że nie mamy dzieci.. :(

  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 9 listopada 2017, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    A najgorzej to mnie wkurza robienie prezentów dzieciom w rodzinie.. Zawsze mam w głowie tę irytację.. Że nie mamy dzieci.. :(
    Paulina pociesz się tym, że możesz wybierać fajne prezenty jak dla swoich dzieci. Wiem, że to mało ale zawsze jakaś motywacja. Mnie ogarnianie prezentów dla dzieci irytuje raczej tym, że trzeba kombinować, bo nie mam bladego pojęcia co te dziecko już ma a i rodzice tych maluchów lubią sprawdzać ceny w internecie i krytykować "gówniane" prezenty za plecami :/ magia świąt

    tym_janek lubi tę wiadomość

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
‹‹ 131 132 133 134 135 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ