Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika 91
Odpowiedz

Staraczki z rocznika 91

Oceń ten wątek:
  • mala_misia Autorytet
    Postów: 585 231

    Wysłany: 9 listopada 2017, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U Nas jest na szczęście taka sytuacja, że prezenty dajemy jedynie chrześniakowi mojego M i jego młodszemu bratu, który ma zaledwie 9 lat, więc tych dzieci jest mało i nie zaszaleje nawet :P Ja bym nie pomyślała w ogóle, by sprawdzać ceny w internecie, pierwszy raz słyszę :) Liczy się przecież pamięć i gest.. To są po prostu zazdrośnicy i tyle!

    A tak w ogóle to dziś mój M podał mi gorący news, że jego 18letnia kuzynka jest w ciąży :P ta wiadomość nie sprawiła mi przykrości, bo nie zazdroszczę jej w takim wieku.. Z chłopakiem jest dopiero z pół roku, szkołę ma na głowie jeszcze.. No ale tak to bywa, niektórzy mają rozmach :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2017, 11:49

    zpbnroeqnmec200u.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2017, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala_misia wrote:
    A tak w ogóle to dziś mój M podał mi gorący news, że jego 18letnia kuzynka jest w ciąży :P ta wiadomość nie sprawiła mi przykrości, bo nie zazdroszczę jej w takim wieku.. Z chłopakiem jest dopiero z pół roku, szkołę ma na głowie jeszcze.. No ale tak to bywa, niektórzy mają rozmach :P

    Może jakbyśmy my w tym wieku próbowały to też by nam się tak szybko/łatwo udało..

  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 9 listopada 2017, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    Może jakbyśmy my w tym wieku próbowały to też by nam się tak szybko/łatwo udało..
    To samo pomyślałam. Gdybyśmy się kilka lat temu zabrały za "robienie dzieci" to myślę, że maks 3 cykle by nam się zeszło. Swoją drogą też nie wiadomo nigdy jak ta wpadka wyglądała na prawdę. Czy to jednorazowa sytuacja czy już regularnie ludzie się nie zabezpieczali.
    Tak mi się przypomniało... mieliśmy kiedyś z moim mężem (wtedy jeszcze zwykłym chłopakiem) jednorazową wpadkę. Miałam wtedy 20 lat, okolice owulacji i..nic nie wynikło. Wtedy już zaczęłam się zastanawiać, czy wszystko z nami jest ok, bo jakiś czas wcześniej moja koleżanka zaliczyła wpadkę metodą kalendarzykową w 4 dc

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2017, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja akurat nie czułam nigdy, że coś jest nie tak. 8 lat stosowania antykoncepcji nie powodowało u mnie strachu że coś może być nie tak. :)

    Ale pamiętam jak z mężem kiedyś rozmawialiśmy że <3 tylko po to żeby było dziecko, nie nie to nie dla nas.. :D
    I ostatnio tak się śmieliśmy jak po latach zmienia się wszystko.
    Czuję, że mój mąż też przeżywa nieudane cykle. :(

  • mala_misia Autorytet
    Postów: 585 231

    Wysłany: 9 listopada 2017, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No też tak pomyślałam jak Wy dziewczyny, że w takim wieku to by było raz dwa :) Ale tak w ogóle dla mnie to byłoby jednak za wcześnie, nawet teraz myśląc o tym, nie wyobrażam sobie tego.. Wiadomo, że człowiek by sobie poradził, ale byłoby okropnie trudno i ciężko, a jak związek jest tak krótki to w ogóle będzie ogromny test dla Nich.. Ja z moim M jestem dość długo, wydaje mi się, że zbudowaliśmy dopiero teraz porządny fundament, by Nasza rodzina mogła się powiększyć i by nic Naszemu maleństwu nie zabrakło :)

    zpbnroeqnmec200u.png
  • MartitaS Autorytet
    Postów: 427 312

    Wysłany: 9 listopada 2017, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    Ja akurat nie czułam nigdy, że coś jest nie tak. 8 lat stosowania antykoncepcji nie powodowało u mnie strachu że coś może być nie tak. :)

    Ale pamiętam jak z mężem kiedyś rozmawialiśmy że <3 tylko po to żeby było dziecko, nie nie to nie dla nas.. :D
    I ostatnio tak się śmieliśmy jak po latach zmienia się wszystko.
    Czuję, że mój mąż też przeżywa nieudane cykle. :(

    O tak, chyba wiele par to zna - nie nie nie, tylko wtedy kiedy najdzie ochota, a teraz wyliczanie i chce nie chce do roboty :D
    U mnie też przeżywa, widać, że bardzo by chciał. Nawet jak wczoraj mu powiedziałam, że czuje @ za rogiem to się dopytał którego dnia miałam owu i zaczął obliczać mniej więcej kiedy w następnym cyklu wypadnie :D

    3i49e6ydo0n0ztfh.png
    Starania od VII.2017
    25.11.19 II ❤
    6.12.19 jest ❤
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 9 listopada 2017, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    Ja akurat nie czułam nigdy, że coś jest nie tak. 8 lat stosowania antykoncepcji nie powodowało u mnie strachu że coś może być nie tak. :)

    Ale pamiętam jak z mężem kiedyś rozmawialiśmy że <3 tylko po to żeby było dziecko, nie nie to nie dla nas.. :D
    I ostatnio tak się śmieliśmy jak po latach zmienia się wszystko.
    Czuję, że mój mąż też przeżywa nieudane cykle. :(

    Na pewno przeżywa. Oni przeżywają z nami, tylko nie dają po sobie tego poznać.
    Ja też się śmiałam zawsze z tych sytuacji, że kobieta wpada do pracy do męża bo ma owulację, albo każe mu przyjechać do domu. U nas tak źle nie jest ale jednak lekko spina jest

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 9 listopada 2017, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala_misia wrote:
    No też tak pomyślałam jak Wy dziewczyny, że w takim wieku to by było raz dwa :) Ale tak w ogóle dla mnie to byłoby jednak za wcześnie, nawet teraz myśląc o tym, nie wyobrażam sobie tego.. Wiadomo, że człowiek by sobie poradził, ale byłoby okropnie trudno i ciężko, a jak związek jest tak krótki to w ogóle będzie ogromny test dla Nich.. Ja z moim M jestem dość długo, wydaje mi się, że zbudowaliśmy dopiero teraz porządny fundament, by Nasza rodzina mogła się powiększyć i by nic Naszemu maleństwu nie zabrakło :)
    Mam tak samo, jak się zastanawiam, że nawet jakby zaraz po ślubie pojawiło się dziecko to i tak jakoś za wcześnie. Mam wrażenie, że z każdym rokiem człowiek jest dojrzalszy i lepiej się spiszę w roli rodzica. Gdybym miała dziecko w wieku 20 lat, to pewnie teraz żałowałabym tego, że nie wkładałam tyle wysiłku w rozwój malucha i że jakoś to było byle jak, byle do przodu

    Martita haha niezły ten Twój luby. Mój wczoraj się pytał czy temperatura mi wzrosła mimo tego, że nie wie nawet co to oznacza :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2017, 12:52

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • lollla7 Autorytet
    Postów: 277 172

    Wysłany: 9 listopada 2017, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ile do nadrobienia :) u mnie czworo chrześniaków już lat 7+ więc na szczęście piszą listy do Mikołaja, a ja jako elf pomagam temu Mikołajowi :P

    Mój Mąż na początku brał to wszystko na luzie, ale z miesiąca na miesiąc jest tak sobie. Jest typowym twardzielem, który pociesza swoją żonkę, ale raz po winie jak zaczęliśmy rozmawiać to obydwojgu nam łzy leciały. Wiecie czasem przychodzi taki moment że człowiek zaczyna gryźć coś w sobie żeby nie zadręczać tej drugiej osoby i przychodzi taki moment że wszystko z siebie trzeba wylać i to był własnie taki moment, a jak lżej na sercu :)

    Czekam na nasz cud... 13cs szczęśliwy!
    Czekamy na naszą królewnę :)
    ckaiskjodu7g6dj5.png
  • lollla7 Autorytet
    Postów: 277 172

    Wysłany: 9 listopada 2017, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój wypytuje się o objawy jak nigdy :D a boli Cię coś ? a czujesz coś? ale jak na okres? a jak się gólem czujesz? a piersi nic? ;)

    tez się napalił na ten cykl, a ja w oczekiwaniu na @ nadal.

    Czekam na nasz cud... 13cs szczęśliwy!
    Czekamy na naszą królewnę :)
    ckaiskjodu7g6dj5.png
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 9 listopada 2017, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lollla a który już jest u Ciebie dpo?

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • lollla7 Autorytet
    Postów: 277 172

    Wysłany: 9 listopada 2017, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie wiem dokładnie kiedy miałam owu, ale dziś wypada mi @ dziś 29 dc, więc jak na szpilkach siedzę :P

    Czekam na nasz cud... 13cs szczęśliwy!
    Czekamy na naszą królewnę :)
    ckaiskjodu7g6dj5.png
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 9 listopada 2017, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lollla, to dawaj nam znać jak wygląda sytuacja na bieżąco :)

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • mala_misia Autorytet
    Postów: 585 231

    Wysłany: 9 listopada 2017, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się śmiałam kiedyś z takich sytuacji i znam osobiście taką dziewczynę, ale to już było około 10 lat temu, że była u ginekologa, bo też nie mogła zajść w ciąże i facet mówi do niej, że ma owulację i ma ściągnąć Męża, bo jest szansa. Mąż przyjechał raz dwa jak do alarmu i wtedy się udało :P

    tym_janek lubi tę wiadomość

    zpbnroeqnmec200u.png
  • lollla7 Autorytet
    Postów: 277 172

    Wysłany: 9 listopada 2017, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ej powiedzcie czy też tak macie, że ja idziecie siusiu a okres już powinien być to boicie sie iść do łazienki żeby czasem @ nie wylazł ? :D bo ja zawsze jak mam nadzieję, to idę z duszą na ramieniu na siusiu :D

    tym_janek lubi tę wiadomość

    Czekam na nasz cud... 13cs szczęśliwy!
    Czekamy na naszą królewnę :)
    ckaiskjodu7g6dj5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2017, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lollla7 wrote:
    ej powiedzcie czy też tak macie, że ja idziecie siusiu a okres już powinien być to boicie sie iść do łazienki żeby czasem @ nie wylazł ? :D bo ja zawsze jak mam nadzieję, to idę z duszą na ramieniu na siusiu :D

    hahaha tak :D

    lollla7, tym_janek lubią tę wiadomość

  • lollla7 Autorytet
    Postów: 277 172

    Wysłany: 9 listopada 2017, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahahah uff ulżyło mi że nie jestem sama ;)

    Czekam na nasz cud... 13cs szczęśliwy!
    Czekamy na naszą królewnę :)
    ckaiskjodu7g6dj5.png
  • Kruszynka91 Autorytet
    Postów: 511 558

    Wysłany: 9 listopada 2017, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Temp mi dalej nie wzrosła... Właśnie mąż dzwonił i mu mówiłam o tym że musimy dalej działać, a on padniety mówi że chce jechać do rodziców na piwo i jak już to za godzinę jak już dojedzie do domu to mam być już przygotowana: mokra i goła... Hehehe tak mnie rozbawił ze się chciałam z wami tym podzielić... ;)

    k91 lubi tę wiadomość

    km5sroeqzvrm7hel.png

    28.04.2019 Helenka przywitała świat 2800g, 53cm

    1.04 - 2260g
    4.03 - 1600g
    19.12 - 320g
    03.09.18 - pozytywny test!
    Beta 05.09.18: 462
    14 cykli starań
    Hashimoto - euthyrox 100
  • MartitaS Autorytet
    Postów: 427 312

    Wysłany: 9 listopada 2017, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lollla7 wrote:
    nie wiem dokładnie kiedy miałam owu, ale dziś wypada mi @ dziś 29 dc, więc jak na szpilkach siedzę :P

    Witaj w klubie, u mnie podobna sytuacja (30dc i termin @) tylko mam delikatne plamienie (co u mnie się nie zdarza) i boję się iść do łazienki, żeby się nie okazało, że się jednak @ rozkręciła :D

    3i49e6ydo0n0ztfh.png
    Starania od VII.2017
    25.11.19 II ❤
    6.12.19 jest ❤
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 9 listopada 2017, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lollla7 wrote:
    ej powiedzcie czy też tak macie, że ja idziecie siusiu a okres już powinien być to boicie sie iść do łazienki żeby czasem @ nie wylazł ? :D bo ja zawsze jak mam nadzieję, to idę z duszą na ramieniu na siusiu :D

    Ejjj to ze mną w takim razie coś jest nie halo. Ja mam tak, że chodzę bez przerwy i patrzę, czy jest już plamienie czy nie, bo chciałabym by rozwiało moje wątpliwości, ale jak już się pojawi to sama do siebie mówię- przecież już kilka dni temu wiedziałaś, że nic z tego głupia jesteś i tyle :D

    tym_janek lubi tę wiadomość

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
‹‹ 132 133 134 135 136 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego