Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika 91
Odpowiedz

Staraczki z rocznika 91

Oceń ten wątek:
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 17 listopada 2017, 00:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tym_janek wrote:
    A to w aptece sid kupuje czy u zielarza czy jak? :)
    A aptece, w internetowej aptece, na allegro. Polecam Swansona, tzn producent się tak nazywa

    tym_janek lubi tę wiadomość

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2702

    Wysłany: 17 listopada 2017, 00:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczekalnia wrote:
    Najważniejsze to trafić na dobrego lekarza i jemu zaufać, ale prawda jest taka , że ciężko to zrealizować, bo na NFZ to cud !!!! A z kolei prywatnie to sory, ale ja ostatnio z mężem liczyłam i już ze 3 tys zł wydaliśmy...... jeszcze bez żadnych efektów! TZN te prywatne wizyty coś tam dają, ale kurcze jakim kosztem. Żebym żyła na pieniądzach to bym się tym nie przejmowała, ale jednak tak nie jest.....

    Ja tez sie lecze prywatnie i dla wlasnego spokoju wole nawet nie liczyc ile juz wydalam na wizyty, leki i badania...
    A ten termin na luty to tez prywatnie. Jakiś dramat po prostu.

    Wybaczcie dziewczyny literówki, ale dziś na telefonie piszę, a chyba moje palce są za grube na tą klawiaturę :p

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 05:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech szkoda słów. Płacimy bardzo dużo na służbę zdrowia. A szczerze to wszędzie człowiek musi pójść prywatnie. :)

    Mi dzisiaj dużo myślenia dało mierzenie temperatury:
    *godz 2 temp 36.6
    *godz około 5 temp 36.9
    I co tu teraz zrobić?

  • Kruszynka91 Autorytet
    Postów: 511 558

    Wysłany: 17 listopada 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O godz 2 to za wcześnie wg mnie, ja bym wybrała tą temp o 5, tym bardziej jeśli zawsze mierzysz o 5. Dlaczego w ogóle mierzylas o 2 w nocy?

    km5sroeqzvrm7hel.png

    28.04.2019 Helenka przywitała świat 2800g, 53cm

    1.04 - 2260g
    4.03 - 1600g
    19.12 - 320g
    03.09.18 - pozytywny test!
    Beta 05.09.18: 462
    14 cykli starań
    Hashimoto - euthyrox 100
  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 17 listopada 2017, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie lepiej wybierz tę godzinę, o której zazwyczaj mierzysz temperaturę. U mnie w sumie nawet 15 minut różnicy wpływa na wynik

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ogólnie coś ostatnio spać nie mogę. :(
    Mąż i piesek mieli mnie gdzieś poszłam spać dalej. :)

    I się tak zastanawiałam czy takie wstanie o 2 w nocy nie zaburza tej temp z rana.
    No to zaznaczam te o 5 rano. - to moja normalna godzina pomiarów.
    I tu by wychodziło, że owu jednak u mnie była.
    Od wczoraj wieczora ból sutków jakby druga faza cyklu się zaczęła. :O

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2017, 10:44

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co Wam tak avki zniknęły? :D

  • Wera90 Debiutantka
    Postów: 13 0

    Wysłany: 17 listopada 2017, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki, jestem tu nowa chociaż często was odwiedzałam by poczytać. Postanowiłam założyć konto w ovu i poradzić się w kilku kwestiach, na pewno wasza wiedza jest dużo obszerniejsza niż moja :)

    Więc przechodzę do mojej sytuacji :)
    Kochamy się oczywiście bez zabezpieczenia,
    i w tym miesiącu mam pewność że było to w dni płodne (bardzo dobrze weryfikuje ten stan, już nie będę się rozdrabniać na śluzy itp)
    Dziś jest mój 22dc i... strasznie dziwnie się czuje... wiem, że coś może być na rzeczy bo rok temu dokładnie też w listopadzie straciłam dziecko :( i pamiętam jakie mniej więcej miałam objawy. Mniej więcej ponieważ moja pamięć jest strasznie ulotna, a podobno kwestie ciążowe i porodowe szybko się zapomina.
    Co spowodowało, że na myśl przyszła mi ciąża? hm, były to bardzo ciężkie piersi. To dziwne bo zawsze ,mam tak w dniu okresu. Nie mogłam ściągnąć stanika bo rwały mnie niemiłosiernie. Dodam, że wcale nie urosły. Pomyślałam, że okres się zbliża, ale po przeliczeniach zobaczyłam że jeszcze tyle dni. Ostatnio jak wracam z pracy nie mam siły nawet umyć się tylko szybko egoistycznie idę spać, nie mam po prostu siły nawet zająć się swoją 7 letnią już córką. Godzina 21 a mama już śpi. A wcześniej chodziłam spać o 23/24. Wiem, że u niektórych takie objawy przychodzą późno, ale właśnie pamiętam z zeszłego roku, że senność towarzyszyła mi już od pierwszych dni... Kolejna rzecz to moja skóra, nagle, powtarzam NAGLE zrobiła się szara, z jakimiś dziwnymi krostkami itp. Strasznie boli mnie macica, pulsuje, rwie i nie wiem jak to określić. I boki pachwin. Czuje rwanie. Już bardzo dawno tak nie miałam. Kilka dni temu bolał mnie lewy jajnik a dziś od rana daje czadu prawy. Przedwczoraj strasznie rozbolało mnie gardło, bolały kości, położyłam się spać a rano już było lepiej. Dziwne. Kręgosłup boli mnie do dziś. Wiem, ze na test za wcześnie, ale zrobiłam test owu. jest druga kreska ale ciut jaśniejsza od testowej. Ale jest. i widoczna gołym okiem.
    kochane powiedźcie mi, czy to możliwe że w 22 dc mogłabym mieć jakiekolwiek objawy. Przyznam, ze nie myślałam ostatnio o ciąży, wręcz mam taką sytuację zawodową, że nie po drodze byłoby mi z ciąża, ale gdzieś w sercu tli się ten instynkt macierzyński.

    Proszę, napiszcie co o tym myślicie :)

  • Wera90 Debiutantka
    Postów: 13 0

    Wysłany: 17 listopada 2017, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aha i zapomniałam, po owulacji miałam strasznie dużo śluzu, białego, lepkiego, ciężko określić ale strasznie strasznie strasznie dużo. Uporczywe.... Ale podobno po owu tak musi być by ewentualnie zatrzymać plemniki :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wera90 wrote:
    Hej dziewczynki, jestem tu nowa chociaż często was odwiedzałam by poczytać. Postanowiłam założyć konto w ovu i poradzić się w kilku kwestiach, na pewno wasza wiedza jest dużo obszerniejsza niż moja :)

    Więc przechodzę do mojej sytuacji :)
    Kochamy się oczywiście bez zabezpieczenia,
    i w tym miesiącu mam pewność że było to w dni płodne (bardzo dobrze weryfikuje ten stan, już nie będę się rozdrabniać na śluzy itp)
    Dziś jest mój 22dc i... strasznie dziwnie się czuje... wiem, że coś może być na rzeczy bo rok temu dokładnie też w listopadzie straciłam dziecko :( i pamiętam jakie mniej więcej miałam objawy. Mniej więcej ponieważ moja pamięć jest strasznie ulotna, a podobno kwestie ciążowe i porodowe szybko się zapomina.
    Co spowodowało, że na myśl przyszła mi ciąża? hm, były to bardzo ciężkie piersi. To dziwne bo zawsze ,mam tak w dniu okresu. Nie mogłam ściągnąć stanika bo rwały mnie niemiłosiernie. Dodam, że wcale nie urosły. Pomyślałam, że okres się zbliża, ale po przeliczeniach zobaczyłam że jeszcze tyle dni. Ostatnio jak wracam z pracy nie mam siły nawet umyć się tylko szybko egoistycznie idę spać, nie mam po prostu siły nawet zająć się swoją 7 letnią już córką. Godzina 21 a mama już śpi. A wcześniej chodziłam spać o 23/24. Wiem, że u niektórych takie objawy przychodzą późno, ale właśnie pamiętam z zeszłego roku, że senność towarzyszyła mi już od pierwszych dni... Kolejna rzecz to moja skóra, nagle, powtarzam NAGLE zrobiła się szara, z jakimiś dziwnymi krostkami itp. Strasznie boli mnie macica, pulsuje, rwie i nie wiem jak to określić. I boki pachwin. Czuje rwanie. Już bardzo dawno tak nie miałam. Kilka dni temu bolał mnie lewy jajnik a dziś od rana daje czadu prawy. Przedwczoraj strasznie rozbolało mnie gardło, bolały kości, położyłam się spać a rano już było lepiej. Dziwne. Kręgosłup boli mnie do dziś. Wiem, ze na test za wcześnie, ale zrobiłam test owu. jest druga kreska ale ciut jaśniejsza od testowej. Ale jest. i widoczna gołym okiem.
    kochane powiedźcie mi, czy to możliwe że w 22 dc mogłabym mieć jakiekolwiek objawy. Przyznam, ze nie myślałam ostatnio o ciąży, wręcz mam taką sytuację zawodową, że nie po drodze byłoby mi z ciąża, ale gdzieś w sercu tli się ten instynkt macierzyński.

    Proszę, napiszcie co o tym myślicie :)

    Ja myślę że 10dpo tej teoretycznej owulacji poszłabym na bete. Ja co miesiąc mam podobne objawy a w ciąży nie jestem :/

  • Wera90 Debiutantka
    Postów: 13 0

    Wysłany: 17 listopada 2017, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak... też tak myślałam. ja tak wcześniej nie miałam, dlatego mnei to zaniepokoiło.
    Albo może zwróciło moją uwagę. Takie akcje z cyckami i bolącą macicą... nie miałam tak nigdy... wręcz pomyślałam o jakiejś chorobie...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha. Każda z nas co miesiąc ma objawy ciąży. :D A nadal nie jesteśmy po fioletowej stronie mocy :D

    Zawsze staram sie myśleć racjonalnie - powtarzać że pierwszy objaw to spozniajaca się @. A i tak zawsze wymyślam sobie różne rzecxy. :D

  • Wera90 Debiutantka
    Postów: 13 0

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak jest, pamiętam jak rok temu starałam się o dziecko i czytałam o objawach :) hehe okazywało się za każdym razem że ja też to mam :P nawet wąchałam kawę i wymyslałam, ze faktycznie jest inna :D a to po prostu nie była nescafe clasic tylko creme :D
    Wiem coś o tym, jest to strasznie nakręcające, ale powiem wam, że ostatnio w ogóle nie myślałam o ciąży... samo mi się nasunęło...
    Obiecuje sobie, ze nie będę się nakręcać, ale dziś rano jadę do pracy i zrobiło mi się niedobrze. Nie wmawiam sobie. Być może to jakieś osłabienie..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2017, 11:05

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W poprzednim cyklu spadlam na ziemię.. I teraz już nie czuje takiego wewnętrznego głosu głupoty...
    Teraz po prostu czas pokaże. Robię wszystko co tylko moge. I niestety na nic więcej wpływu nie mam. :)

    tym_janek lubi tę wiadomość

  • Letitbe Autorytet
    Postów: 1108 263

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wera90 wrote:
    No tak jest, pamiętam jak rok temu starałam się o dziecko i czytałam o objawach :) hehe okazywało się za każdym razem że ja też to mam :P nawet wąchałam kawę i wymyslałam, ze faktycznie jest inna :D a to po prostu nie była nescafe clasic tylko creme :D
    Wiem coś o tym, jest to strasznie nakręcające, ale powiem wam, że ostatnio w ogóle nie myślałam o ciąży... samo mi się nasunęło...
    Obiecuje sobie, ze nie będę się nakręcać, ale dziś rano jadę do pracy i zrobiło mi się niedobrze. Nie wmawiam sobie. Być może to jakieś osłabienie..

    hahahaha miałąm to samo z kawą. Szłam wąchać kawę w opakowaniu czy mnie nie odrzuca przypadkiem :D
    Nie wiem ile dni jesteś po owulacji ale jeżeli powyżej siedmiu to jest szansa na objawy ciążowe, poniżej 7 raczej nie. Co do terminu robienia testu, to teoretycznie najlepiej go robić 14 dpo ale to dlatego, że we wcześniejszych dniach HCG może być mało w obiegu jeszcze, ale ja uważam, że skoro mamy mocne objawy tegoż hormonu to znaczy, że można już testować. Krótko mówiąc jeżeli stężenie hormonu jest na tyle duże, by wpłynąć na nasze samopoczucie to jest również na tyle duże, by wyszedł pozytywny test.

    Z tymi avkami nie wiem co się porobiło, wieczorem i dzisiaj nie mogłam się kilkukrotnie zalogować, wywalało jakieś błędy i potraciłyśmy avatary

    'Nie zatrzymamy się prędko, ale mądre dziewczyny bolą czasem stopy, głupie - tyłek'

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale pogoda...nic się nie chce... Stwierdziliśmy z Mężem że w przyszłym roku nie jedziemy na wakacje i sfinansujemy operację łapek dla tej suni Pepy. Ale to i tak mało, bo ona musi mieć i na leki i na jedzenie :/ pobyt w hoteliku kosztuje. Dodatkowo dzisiaj mi jedna opiekunka zrezygnowała z pracy "bo jej się to nie kalkuluje"..ehh ja bym chciała dawać 10tys. netto ale takie są realia opiekunek w żłobkach/przedszkolach, że tyle nie będą zarabiać..

  • klaudia1991 Znajoma
    Postów: 20 0

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kochane mam pytanie.
    Dzisiaj byłam zrobić beta HCG, ale wynik bedzie dopiero o 20:00. Juz nie moge sie doczekać informacji z wynikiem, mam ogromną nadzieje, ze bedzie dzidziuś. Staraliśmy sie z chłopakiem 4 miesiące. Tylko nie wiem czy mam sie z czego cieszyc. Jka wygladały Wasze pierwsze tygodnie? do Wczoraj nie czułam wielkich zmian. Okres spóźnia mi sie 3 dni, od wczoraj czuje ból w podbrzuszu, a dzisiaj ból jest jeszcze silniejszy, ból piersi i zauważyłam, ze śluz jest lekko brązowy, do tego miałam biegunkę :( test wyszedł dzisiaj rano nagatywny, lecz mama powiedziała, abym poszła zrobic badania krwi, poniewaz ona podobnie reagowała na początku ciąży, temperatura dzisiaj rano w pochwie 37,0, wczoraj 37,2. W zeszłym tygodniu mialam dwa dni, po stosunku, ze odczuwałam ogromny skurcz w podbrzuszu, az ledwo chodziłam, po dwóch dniach ustąpiło. Jak według Was to wygląda? Czy ktoraś z Was tak miała, czy to zwykły syndrom staraczki ? :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2017, 12:45

    Klaudia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz musisz czekać na wyniki...nic więcej nie wygdybasz :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się zastanawiam czy ta owy w końcu była. Czy mam czekac. :O
    Jeśli była to bym musiała luteine brać. :D

  • klaudia1991 Znajoma
    Postów: 20 0

    Wysłany: 17 listopada 2017, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Teraz musisz czekać na wyniki...nic więcej nie wygdybasz :)
    Dokładnie, ale mam ogromna nadzieje, że tym razem sie uda :)

    Klaudia
‹‹ 143 144 145 146 147 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego