Forum Starając się - ogólne Starania a zmiana pracy
Odpowiedz

Starania a zmiana pracy

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • endo_pozytywna Znajoma
    Postów: 19 7

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dzisiaj rzuciłam swoją dotychczasową pracę 🙈. Nie mając innej na oku 😅 Zarobki były prowizyjne i z miesiąca na miesiąc trzeba było się praktycznie wykłucać o wypłatę. Kosztowało mnie to bardzo dużo stresu.
    Mam nadzieje, że uda mi się coś fajnego znaleźć a przede wszystkim że odwróci moją uwagę i zaskoczy.
    Szczerze to czuje się mega i nawet nie myśle o braku dochodów. Wiem że to była bardzo dobra decyzja 😏

    Polusia, hannah_92, sunrose lubią tę wiadomość

    30 lat 🙋‍♀️ 31 lat 🙋‍♂️
    starania od 10.2017

    endometrioza 3 stopnia
    HSG - październik 2018 - prawy jajowód niezdrożny
    laparoskopia - styczeń 2019 - usunięcie torbieli
    marzec 2019 - nawrót torbieli
    HSG - lipiec 2019 - jajowody obustronnie drożne
    laparoskopia - luty 2020 - brak nawrotu
    AMH - 2,340 ng/ml

    🙋‍♂️ słabe parametry nasienia - lekka poprawa po zmianie diety

    Obecnie:
    monitoring cyklu
    25.08 - 10dc - zastrzyk Ovitrelle (pęcherzyk 19 mm/endometrium 10mm)
    7 dpo - progesteron 28,30 ng/ml
    9 dpo - beta hcg 2,96 mlU/ml 😧(pewnie pozostałość po Ovitrelle)
  • Żonkil Autorytet
    Postów: 903 744

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    endo_pozytywna wrote:
    A ja dzisiaj rzuciłam swoją dotychczasową pracę 🙈. Nie mając innej na oku 😅 Zarobki były prowizyjne i z miesiąca na miesiąc trzeba było się praktycznie wykłucać o wypłatę. Kosztowało mnie to bardzo dużo stresu.
    Mam nadzieje, że uda mi się coś fajnego znaleźć a przede wszystkim że odwróci moją uwagę i zaskoczy.
    Szczerze to czuje się mega i nawet nie myśle o braku dochodów. Wiem że to była bardzo dobra decyzja 😏

    Super gratulacje za odwage! Nie wiem czy ja bym tak potrafiła. Najważniejsze, że czujesz że dobrze zrobiłaś :)

    endo_pozytywna lubi tę wiadomość

    Starania od 01.2020
    - 05.2020 💔cb
    -07.2020 💔poronienie 8tc Aniołek [*]

    3i49cwa108fpve92.png
  • Żonkil Autorytet
    Postów: 903 744

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polcia1989 wrote:
    Z ta zmiana pracy nigdy nie wiadomo. Zmieniłam na jesień 2018 bo dotychczasowa mnie nudziła i zarobki były słabe. Dostałam fajnie płatna prace w fajnej firmie. Planowałam ze popracuje tam z pół roku i postaramy się o dziecko. Niestety mój przełożony okazal się strasznym terrorystom. Żyłam w ciągłym stresie i nie mogłam spac po nocach. Po 8 miesiącach zmieniłam prace i teraz jest super, ale tez nie chciałam od razu zachodzić w ciąże wiec znowu czekałam. Minął kolejny rok. Nigdy nie wiadomo gdzie i na kogo się trafi.... teraz już nie planuje zmiany pracy, ale planuje zajść w ciąże ... bardzo !!! 😃

    Witam rocznik 89 :) ja właśnie obawiam się, że jak zmienię to trafi się jakiś taki typek... kurcze faceci to nawet nie mają takich problemów. A gdyby je mieli to i tak by się tak nie przejmowali jak my...

    Starania od 01.2020
    - 05.2020 💔cb
    -07.2020 💔poronienie 8tc Aniołek [*]

    3i49cwa108fpve92.png
  • bambusek93 Autorytet
    Postów: 416 435

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    endo_pozytywna wrote:
    A ja dzisiaj rzuciłam swoją dotychczasową pracę 🙈. Nie mając innej na oku 😅 Zarobki były prowizyjne i z miesiąca na miesiąc trzeba było się praktycznie wykłucać o wypłatę. Kosztowało mnie to bardzo dużo stresu.
    Mam nadzieje, że uda mi się coś fajnego znaleźć a przede wszystkim że odwróci moją uwagę i zaskoczy.
    Szczerze to czuje się mega i nawet nie myśle o braku dochodów. Wiem że to była bardzo dobra decyzja 😏

    Kurcze, ale jesteś odważna :) zazdroszczę :)

    Ja mam nadzieję, że w najbliższym czasie nam się uda, bo inaczej zostaje bez pracy. Gdybyśmy mieszkali w większym mieście pewnie byłoby mi łatwiej. Nie martwiłabym się tym. A tak to zastanawiam się co będzie dalej. Mieszkamy na totalnym zadupiu, gdzie ciężko o pracę dla kobiety. A jak już nawet coś jest, to za najniższą krajową, więc kiepsko.

    endo_pozytywna lubi tę wiadomość

    iv09hdgernzbn7dp.png

    10.2019 początek starań
    05.06.2020 poronienie samoistne w 6tym tygodniu👼💔

    14.02 ❣️⏸️❣️
    15.02 Beta hCG 205,6 mIU/mL
    17.02 Beta hCG 480,0 mIU/mL
    22.02 Beta hCG 4320,0 mIU/mL
  • hannah_92 Autorytet
    Postów: 1286 888

    Wysłany: 5 sierpnia 2020, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    endo_pozytywna wrote:
    A ja dzisiaj rzuciłam swoją dotychczasową pracę 🙈. Nie mając innej na oku 😅 Zarobki były prowizyjne i z miesiąca na miesiąc trzeba było się praktycznie wykłucać o wypłatę. Kosztowało mnie to bardzo dużo stresu.
    Mam nadzieje, że uda mi się coś fajnego znaleźć a przede wszystkim że odwróci moją uwagę i zaskoczy.
    Szczerze to czuje się mega i nawet nie myśle o braku dochodów. Wiem że to była bardzo dobra decyzja 😏

    Brawa dla Ciebie!! Najważniejsze to nie dać się wykorzystywać. My kobiety, dwa razy mocniej powinniśmy dbać o siebie i walczyć o swoje!:)
    Życzę powodzenia w szukaniu nowej pracy i oczywiście w zajściu w ciążę:)

    "Cierpliwy do czasu dozna przykrości, ale później radość dla niego zakwitnie".
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 sierpnia 2020, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2020, 09:10

  • Żonkil Autorytet
    Postów: 903 744

    Wysłany: 7 sierpnia 2020, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sunrose wrote:
    Gratuluję wszystkim Wam odwagi w zmianie/rzucaniu pracy!
    Ja sama jestem dość zachowawcza, tkwię w tej samej pracy od wielu lat, ani dobra ani zła, bez żadnych perspektyw. Pozytywy są, że mogę w każdej chwili zwolnić się albo wcześniej wyjść na badania albo do lekarzy.
    W nowej żeby mieć jako taką pozycję to musi trochę czasu minąć no a w międzyczasie te starania..
    Wczoraj właśnie trafiłam przypadkiem na ogłoszenie firmy która mnie interesuje i boję się nawet zaaplikować ;)

    Mam podobnie. Znajomi mi nawet podsyłaja oferty, a ja mam opory by nawet tylko zaaplikować. Mam 3 mies.wypowiedzenia, a chce znaleźć pracę w innej branży, czyli zaczynać od początku, nikt nie będzie czekał 3 miechy na kogoś kto jeszcze niewiele umie. Więc pewnie musiałabym się zwolnić i szukać by być dostępną od razu. No a przy staraniach to raczej ciężko o taki krok. No to jest wybór jak między młotem a kowadłem.

    Starania od 01.2020
    - 05.2020 💔cb
    -07.2020 💔poronienie 8tc Aniołek [*]

    3i49cwa108fpve92.png
  • Polcia1989 Koleżanka
    Postów: 51 74

    Wysłany: 7 sierpnia 2020, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę Żonkil, ze miałyśmy obie ciężki lipiec. Starasz się od razu dalej ? Czy czekasz? My się staramy, ale nie wiem jak ten cykl... czy w ogóle będzie owu. Jak samopoczucie ? 🙂 ja mam wahania jeszcze

    Ona-1989 r.
    💔 7.2020
    Długie cykle, pozna owulacja. Starania o pierwsze dziecko od marca 2020
    Kwas foliowy, olej z wiesiołka, wit.D, siemię lniane

    IgG <0,18
    IgM 0,173
    Morfologia, płytki - w normie

    On - 1989 r.
    Siemię lniane, chia
    e19c908f58d40c3240c65613330f5421.png
  • Żonkil Autorytet
    Postów: 903 744

    Wysłany: 8 sierpnia 2020, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, niestety... u mnie już wraca do normy, ale jest lęk przed kolejnymi próbami. Szczególnie, że po badaniach genetycznych ma trombofilie wyszły mi 2 mutacje. Czekamy jeszcze na kariotypy mój i mojego męża. Tak czy siak po poronieniu tak że 3 cykle przerwy chyba będzie. Kiedyś myśleliśmy sobie, że z poczęciem i urodzeniem dziecka to jest kwestia maks paru podejść. No chyba jednak nie... A kolejnej straty nie przetrwał chyba.

    Starania od 01.2020
    - 05.2020 💔cb
    -07.2020 💔poronienie 8tc Aniołek [*]

    3i49cwa108fpve92.png
  • Polcia1989 Koleżanka
    Postów: 51 74

    Wysłany: 8 sierpnia 2020, 23:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ściskam Cię mocno. My próbujemy od kwietnia i jak narazie jedno niepowodzenie na koncie. Myślałam, ze to będzie dużo łatwiejsze dla ciała i dla duszy... niestety.... ja zanim się zorientowałam ze jestem w ciąży to już w sumie było po wszystkim. Myślałam ze to miesiączka się zaczyna.. dowiedzialam się ze prawdopodobnie w tym roku już nie wrócę do biura w związku z pandemia. Mam nadzieje, ze czas spędzony w domu wykorzystamy owocnie 😜 niemniej aktualnie jestem w lekkim dołku.

    Ona-1989 r.
    💔 7.2020
    Długie cykle, pozna owulacja. Starania o pierwsze dziecko od marca 2020
    Kwas foliowy, olej z wiesiołka, wit.D, siemię lniane

    IgG <0,18
    IgM 0,173
    Morfologia, płytki - w normie

    On - 1989 r.
    Siemię lniane, chia
    e19c908f58d40c3240c65613330f5421.png
  • Żonkil Autorytet
    Postów: 903 744

    Wysłany: 10 sierpnia 2020, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polcia no ooo to masz teraz czas, żeby się skupić na dzieciątka. Nie mniej jednak chyba na najbliższe miesiące dwa to i tak robicie przerwę od starań? To dobry czas by sobie badania wszelkiej maści porobić. Tarczyca, homocysteina, Wit B Wit D itd :) polecam coś zrobić co pomoże odciąć się od przeszłości. Ja zmieniłam fryzurę i jakoś chociaż trochę ale to jakoś daje mi poczucie nowego startu:)

    Starania od 01.2020
    - 05.2020 💔cb
    -07.2020 💔poronienie 8tc Aniołek [*]

    3i49cwa108fpve92.png
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ