Forum Starając się - ogólne Starania dłużej niż 1 rok
Odpowiedz

Starania dłużej niż 1 rok

Oceń ten wątek:
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 13 sierpnia 2015, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, wcisnęłam połówkę i jeszcze miałam w zimnej wodzie całość rozpuszczoną, więc tragedii nie było :)

    werni lubi tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • werni Autorytet
    Postów: 9686 7522

    Wysłany: 13 sierpnia 2015, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to robilas w domu czy w przychodni. Tego jeszcze nie robilam to się pytam :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 13 sierpnia 2015, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W przychodni i po wypiciu glukozy musiałam 2 godz siedzieć na tyłku i nie chodzić :/

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • werni Autorytet
    Postów: 9686 7522

    Wysłany: 13 sierpnia 2015, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak slyszalam że nie można nic robić, najlepiej wziąć że sobą książkę :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • zuza1212 Ekspertka
    Postów: 823 89

    Wysłany: 14 sierpnia 2015, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jestem juz po hsg, poszlam na to badanie jak na sciecie :P, lekarka zaczela podawac kontrast, leze sobie mysle nio to zaraz jazda sie zacznie:P, leze i leze cos mnie tam ukulo wiec znowu mysl nio to zapewne poczatek gehenny:P. Po kolejnej minucie lekarka do mnie ze to juz koniec, kurcze a ja myslalam ze dopiero jazda sie zacznie, nic mnie nie bolalo bylam w szoku. Oczywiscie wszystko w porzadku:P dzis mam usg spr czy wszystko gra po lyzeczkowaniu:)

    Joanna_Z, werni, JaJaga lubią tę wiadomość

    09.2010- 1 poronienie/ciaza naturalna
    06.2015- 2 poronienie/ciaza naturalna
    11.2015 / 12.2015- 2proby iui- nie udane
    01.2016- 3 poronienie/ciaza naturalna

  • KeepCalm Autorytet
    Postów: 1354 1217

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 01:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuza no to super:) widzisz niepotrzebnie sie stresowalas :p

    2.02. 2019 poczatek stymulacji 1 IVF, PICSI
    14.02 - punkcja / hiperstymulacja (transfer odroczony), 3 blastki ❄️❄️❄️,25.03 - crio 2 zarodkow.
    15.04 - dwa serduszka <3 <3
    22.10 Maluszki sa z nami (32 tc.stan
    704b2a6a48.png[
  • werni Autorytet
    Postów: 9686 7522

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 00:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuza super ze jajowody sa drozne :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • zuza1212 Ekspertka
    Postów: 823 89

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie spodziewalam sie zeby bylo inaczej, wczesniejsze hsg tez bylo ok nio i jakos w ciaze zaszlam :P wiec cos tam droznego musialo byc:P na usg cos bylo nie tak chyba jakas cysta, ale tutaj w uk wyniki ida do konsultanta, wiec dopiero dowiem sie pod koniec wrzesnia.

    09.2010- 1 poronienie/ciaza naturalna
    06.2015- 2 poronienie/ciaza naturalna
    11.2015 / 12.2015- 2proby iui- nie udane
    01.2016- 3 poronienie/ciaza naturalna

  • JaJaga Ekspertka
    Postów: 380 87

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!!! Ale daleko nasz wątek... dziewczyny się relaksują albo wakacjują :) ja nadal remontowanie, ale tylko do połowy września i będzie finish :) a staraniowo nie wiem nic...na razie o tym nie myślałam, nie biorę chwilowo żadnych witaminek- krótki reset też jest potrzebny...nie wiem nawet, czy będziemy dalej się starać z pomocą lekarza...3lata pod okiem mojej pani doktor i profesora szpitala położniczego w P-niu i nic... po wielu, wielu.. badaniach, zabiegach, operacjach, 1 inseminacji (wiem, to mało, ale nie wiem czy mamy siły-tej psychicznej, na więcej). Czas chyba zrozumieć i dopuścić tą myśl do siebie, ze tak ma być...
    Ot, taka poniedziałkowa poranna myśl :)

    Tulipanko, zaglądasz tutaj czasem??? :)

    Pozdrawiam!

    Starania pod okiem lekarza od lipca 2012
  • Tulipanka Autorytet
    Postów: 490 360

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Dziewczynki,

    zaglądam od wielkiego czasu i za każdym razem mam cichą nadzieję, że któraś napisze, że już nie czeka na ciążę :))Jagodzianka - przykro mi z powodu śmierci Teścia. Podoba mi się Twój nowy awatar :))

    Ja nie myślę już o staraniach, po prostu czekam na dzidziusia. TSH mi spadło z 2,1 do 1,2 :) Skoro lekarz nie ma czego u mnie leczyć, to i ja już nie myślę. We wrześniu wybiorę się jeszcze do innego fachowca od niepłodności, ale liczę się z tym, że i on może nie mieć zbytniego pomysłu na mnie. W piątek jedziemy na wakacje. Wiecie co jest najlepsze? Nigdzie mi się już nie śpieszy i dobrze mi z tym:) Nie poddawajcie się, każdy cykl to szansa. Każdy:)

    JaJaga, werni lubią tę wiadomość

    Tuli
    Synuś ur 08.2017 - 3 lata starań
    Córcia ur 11.2019
    PCO, Hashimoto, hiperprolaktyn., celiakia.
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie w ten deszczowy dzień :/

    Ja trochę się zajęłam innymi sprawami. W między czasie zrobiłam trochę badań. Cukier i insulina w miarę ok, amh 2.06 wiec chyba tez dobrze, czekam jeszcze na wyniki badań na celiakię i niestety idę do szpitala. Mój lekarz podejrzewa endometriozę, wiec juz mam skierowanie na laparoskopię z chromotubacją. Trochę się boję, bo nigdy nie miałam znieczulenia ogólnego :( poza tym możliwe ze pójdę jeszcze w tym tygodniu, czekam tylko na @

    Tulipanka a jedziecie gdzieś na urlop?

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • JaJaga Ekspertka
    Postów: 380 87

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 05:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tulipanko, dobrze usłyszeć, że u Ciebie wszystko w porządku, mam nadzieję, że ten czas Ci służy :)

    Wombi, laparoskopia nie jest taka straszna. Ja miałam diagnostyczną - nie miałam podejrzenia, ale że 3 lata nic to mnie skierowali... U mnie wyszło czysto, czego i Tobie życzę :)Wiadomo, że założone szewki dają uczucie dyskomfortu, ale nie sprawiają bólu...u mnie natomiast były reakcje po wybudzeniu z narkozy (przed zabiegiem lekarz i pielęgniarki uprzedzały)i te dolegliwości utrzymywały się ok 1,5 tyg (głównie bóle mięśniowe).
    Ja już nawet sama tą endometriozę sobie uroiłam i byłam pewna, że wyjdzie katastrofa, a tu proszę- wzorowo. Także naprawdę warto przy długich staraniach się temu poddać.

    Starania pod okiem lekarza od lipca 2012
  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co prawda ja laparoskopie widziałam z troche innej perspektywy - raczej jako obserwator na stażu z ginekologii a potem anestezji wiec sama tego nie doswiaczyłam ale generalnie nie wygląda to bardzo strasznie a uwierzcie mi ze już strasznie straszne rzeczy widywałam....pewnie mnie tez to czeka jakoś wkrótce :/ bo pewne objawy endometriozy mam....

    jak wątek pojawił sie znów "na gorze" to miałam nadzieje ze może ktoś pisze jakies dobre wiesci...no nic, walczymy dalej...
    Tulipanko masz jakis patent na "niemyślenie" o tym wszystkim???

    ex2banlianb8bcf2.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się wydaje, że jakbym widziała laparoskopię jako obserwator to bym się mniej obawiała. Moja koleżanka, dentystka, widziała na studiach różne operacje i zupełnie inaczej do tego podchodzi :)

    Wczoraj trochę biegałam i zauważyłam, że nie ma już bocianów, czyżby już odleciały? Lepiej nie, bo przecież musi się nam w końcu udać :)

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • Tulipanka Autorytet
    Postów: 490 360

    Wysłany: 26 sierpnia 2015, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi bocianami to chyba prawda, że odlatują już :) My wybieramy się do Włoch - oczywiście wolałabym być w ciąży, ale i tak się cieszę :)

    Na niemyślenie pewnie każdy ma swój sposób - ja czekam:) We wrześniu wrócę do diagnostyki, ale z ciążami wiadomo, że to niezła loteria. I logiki się w tym trudno doszukać. Np. na moim ostatnim monitoringu ani 1 test owulacyjny nie wyszedł pozytywny (parę miesięcy wstecz wychodziły zawsze pozytywne), a jajnik bolał i lekarz stwierdził, że owulacja była. Rzuciłam więc robienie testów i mierzenie temperatury.

    Ale mam od prawie 3 tyg pokrzywkę i obawiam się, że to może jakaś alergia po diecie...

    Myślę o Was i trzymam kciuki Dziewczynki :)Za nas wszystkie :)

    Tuli
    Synuś ur 08.2017 - 3 lata starań
    Córcia ur 11.2019
    PCO, Hashimoto, hiperprolaktyn., celiakia.
  • zuza1212 Ekspertka
    Postów: 823 89

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie z bocianami sytuacja chyba wyglada najlepiej w ogole ich nie ma hehe:) chyba dlatego mam takiego pecha:D w tym cyklu mialam uwazac bo biore antybiotyki i co... mielismy jedna wpadke i sie jeszcze okazalo ze w dni plodne teraz modle sie zeby temp spadla a ona jak na zlosc utrzymuje sie na poziomie 37.2-37.3. Kurde taka temp. mialam jak sie udalo, zawalu dostaje:/. Jutro pierwszy [email protected] a w poniedz. ostateczny termin, co rano modle sie zeby temp. spadla a dzis wzrosla masakra:/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2015, 09:42

    09.2010- 1 poronienie/ciaza naturalna
    06.2015- 2 poronienie/ciaza naturalna
    11.2015 / 12.2015- 2proby iui- nie udane
    01.2016- 3 poronienie/ciaza naturalna

  • werni Autorytet
    Postów: 9686 7522

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam na @ i sie staramy po przerwie :)

    Wombi mialam narkoze chyba ze dwa razy i miejscowo ale to dotyczylo czegos innego.

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • werni Autorytet
    Postów: 9686 7522

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak po narkozie bedziesz zle sie czula, chcialo sie wymiotowac poloz sie na boku, przejdzie. Mi tak zalecila lekarka. I pomoglo, odrazu mi przeszlo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2015, 10:56

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • wombi Autorytet
    Postów: 3841 2477

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki :)
    na pewno będę korzystać ze wszystkich podpowiedzi. Mam już termin, idę w czwartek, trzymajcie kciuki :)

    miłego dnia

    werni lubi tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • zuza1212 Ekspertka
    Postów: 823 89

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mialam w swoim zyciu juz 4 narkozy:P. Pierwsza przy pierwszym poronieniu przy zabiegu, lezalam sobie i zaczeli mi podawac cos w zyle, lekarz juz zabiera sie do roboty a ja sobie mysle jeszcze nie jeszcze przeciez nie zasnelam co on robi i mi sie film urwal hehe:D, przy laparoskopii tez mi sie szybko urwal film:) nie mialam takich schiz, ale po zabiegu bolal mnie brzuch, ciagle podawali mi leki przeciwbolowe w kroplowce, najgorsze byly dreny i ich wyciaganie. Zle mi zalozyli cewnik plakalam z bolu, oczywiscie byl to moj pierwszy raz z cewnikiem i nie wiedzialam jak to ma wygladac, zmieniali mi buteleczke przy drenach i wylam z bolu a oni nie wiedzili co sie ze mna dzieje, traume przeszlam:( usuneli mi cewnik i wszystko przeszlo. Teraz jestem madrzejsza:)Ostatnia narkoze mialam w czerwcu na szczescie dobrze bylo:P hehe jestem jak ekspert w tych sprawach:D
    Wombi nie boj sie jak cos sie bedzie dziac po to pielegniarki reaguja na kazdy bol, na mdlosci itp. :)

    09.2010- 1 poronienie/ciaza naturalna
    06.2015- 2 poronienie/ciaza naturalna
    11.2015 / 12.2015- 2proby iui- nie udane
    01.2016- 3 poronienie/ciaza naturalna

‹‹ 36 37 38 39 40 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego