Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5062 1792

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noooo nawet seks w takim upale to wyczyn 😂😂😂właśnie zaliczyłam, więc wiem co piszę 😂😂😂

    Kasia 1805, PLPaulina, evs6, KaroKaro lubią tę wiadomość

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • dzastina2005 Autorytet
    Postów: 2197 1501

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie wizyty z mężem wyglądały tak że na NFZ zero kobietek z mężami więc i ja swojego niezabierałam ale za to na prywatnych wizytach wszystkie pani z Mężami i Pan doktor bardzo serdecznie zapraszał Panów taksamo na badaniach prenatalnych.

    Dziewczyny zastanawiam się czy nieprzeciągnąć badania progesteronu na 10 dzień po prawdopodobnej owulce i dorobić do tego betę żeby mieć spokojną głowe i się niestresować. Co myślicie??

    2015 córcia
    Obecnie 3 lata starań

    Wyniki nasienia w normie.
    01.03.2021 sono hsg ( jajowody drożne, nie uwidoczniono żadnych cech zmiennych)

    Progesteron:
    7 dpo 5,91
    9 dpo 8,49
    13 dpo 12,7 duphaston 3x1, luteina 100 dopochwowa 2x1

    Beta HCG
    22.03.2021 - 53,6 🥰
    24.03.2021 - 97,0
    26.03.2021 - 270,0 🙀( już mam nie sprawdzać)
    06.04.2021 - 17920 😍
    13.04.2021 mamy ♥️
    20.05.2021 🎂 prenatalne
    15.07.2021 II prenatalne mamy 350g
    18.08.2021 960g
    30.09.2021 III badanie prenatalne 1860g
    02.11.2021 2800g
    08.11.2021 3400g
    16.11.2021 przyjęcie na odział CC.

    17.11.2021 Anielka ♥️
    3100g, 55cm szczęścia 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother84 wrote:
    Noooo nawet seks w takim upale to wyczyn 😂😂😂właśnie zaliczyłam, więc wiem co piszę 😂😂😂

    Szczerze -zazdroszcze tych seksow, nawet w taki upal. My nic odkad dowiedzialam sie o ciazy. Musze w czw.spytac lekarza co o tym mysli. Wczoraj mialam ochote chociaz sie poprzytulac no ale mieliśmy wieczorna klotnie i poszlam spac obrazona, dzis tez jestem zla ale tego nie okazuje bo juz jego matka wbija mu szpile i juz odpuscilam sobie oficjalne dasy. Mowie wam jest mi cholernie ciezko, mąż ledwo zywy ze zmeczenia, tesciowa czepia sie wszystkiego, corce diabeł spod skory wylazl i niezle daje popalic i jeszcze pracownik fochy strzela.

  • /Natalka Przyjaciółka
    Postów: 276 45

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż był na 2 prenatalnych i jednej z ostatnich wizyt- chciał wyciągnąć od dr opierdziel w moim kierunku że chodzę do pracy i na siłownię. Byłam na niego bardzo zla. Lekarka nic wtedy nie powiedziała ale na następnej wizycie dostałam skierowanie do szpitala z diagnoza "poród przedwczesny". Niczego tak nie pragnęłam wtedy jak tego by był przy mnie. Niestety był na delegacji w Czarnobylu i nawet przez telefon nie mogłam z nim porozmawiać...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2019, 22:47

    hchy3e3kiyb8yirx.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5062 1792

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No z tymi naszymi facetami to tak jest, czasem z nimi źle, ale bez nich jeszcze gorzej :)
    Jeśli chodzi o seks w ciąży to ja w tej zdrowej, pierwszej to tylko 2 razy...🤭 ciągle bóle brzucha miałam, a jak już ich nie miałam to mi się nie chciało haha. Nawet te dwa razy były takie nijakie, nie było z nich przyjemności ;)

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1405 596

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother84 wrote:
    No z tymi naszymi facetami to tak jest, czasem z nimi źle, ale bez nich jeszcze gorzej :)
    Jeśli chodzi o seks w ciąży to ja w tej zdrowej, pierwszej to tylko 2 razy...🤭 ciągle bóle brzucha miałam, a jak już ich nie miałam to mi się nie chciało haha. Nawet te dwa razy były takie nijakie, nie było z nich przyjemności ;)
    Ja też narazie celibat bo wieczorem jest mi tak niedobrze że o sexach nawet nie ma mowy, ale też i ochoty jakoś tak nie bardzo ....

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • Ola_454 Przyjaciółka
    Postów: 122 36

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łooo boziu, ja bym nie wytrzymała w takim celibacie.
    W ciazy bez problemu sie kochalismy, do samego konca ciazy. Na poczatku nie moglismy bo po jednym bzykanku zrobil sie krwiak i musiałam duzo lezec, celibat obowiazkowy. Ale wchlonal sie i pozniej dostalismy zielone swiatlo :) Chyba tyle czasu bym nie wytrzymała 🤣

    3/10/2015 - poronienie w 6tyg
    10/12/2015 synek ♡
    Ponad 3l starań o 2 maluszka
  • Ola_454 Przyjaciółka
    Postów: 122 36

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Postanowilam ze musze wrocić do aktywnosci troche. Bo sie zasiedziałam. Wczoraj machnelismy z moim synem 30km na rowerze :) Dzisiaj mamy podobny plan :D

    3/10/2015 - poronienie w 6tyg
    10/12/2015 synek ♡
    Ponad 3l starań o 2 maluszka
  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1405 596

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola_454 wrote:
    Postanowilam ze musze wrocić do aktywnosci troche. Bo sie zasiedziałam. Wczoraj machnelismy z moim synem 30km na rowerze :) Dzisiaj mamy podobny plan :D
    Jak ja bym tyle przyjechała to wyzionelabym ducha, a tyłek by mi odpadł chyba😰 moja aktywność ogranicza się do spacerów, ale w poprzednią niedzielę też się przejechaliśmy rowerami. W zeszłym roku jeździliśmy co weekend, a w tym jakoś ciężko nam się zebrać.

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia 1805 wrote:
    Jak ja bym tyle przyjechała to wyzionelabym ducha, a tyłek by mi odpadł chyba😰 moja aktywność ogranicza się do spacerów, ale w poprzednią niedzielę też się przejechaliśmy rowerami. W zeszłym roku jeździliśmy co weekend, a w tym jakoś ciężko nam się zebrać.

    Mnie d...boli od siedzenia na krzesle 😂. Troche siedze i szypulkuje truskawek, jak sobie sama donoszę to co jakis czas musze wstac, jsk msm dostawe to siedze a później chodze jak kaczka i kosci w dupsku bola. A tesciowa sie dziwi i sie ze mnie smieje. Chyba cialo juz sie zmienia bo rok temu moglam siedziec cale dnie i szypulkowac i nic nie bolalo.

    Ogolnie fizycznie coraz lepiej sie czuje i coraz wiecej moge bez pozniejszych boli. Brzuszek mam fajny, nie przeszkadza (dziewczyny na fiolecie pisza ze juz teraz maja problem zapiac sandaly), mam tylko jedno marzenie- polozyc sie na brzuchu 😂😂😂. Mąż mowi ze jak urodze a ja ze wtedy brzucha nie bedzie ale cycki beda i tez bedzie ciezko.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 czerwca 2019, 11:08

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mówią ze kobiety w ciąży nie maja pamieci. Zgadzam sie z tym. Od 2 mies. jestem zapisana na polowkowe i tak mi to wylecialo z głowy ze dzis na ten sam dzien zapisalam sie do onkologa 😂🤣. Teraz babo kombinuj.

  • zania1313 Autorytet
    Postów: 1050 806

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Mówią ze kobiety w ciąży nie maja pamieci. Zgadzam sie z tym. Od 2 mies. jestem zapisana na polowkowe i tak mi to wylecialo z głowy ze dzis na ten sam dzien zapisalam sie do onkologa 😂🤣. Teraz babo kombinuj.
    Do onkologa?

    Moj mąż, za każdym razem kiedy dochodzi do zblizenoa pyta czy na pewno możemy :-) ale u mnie przeciwwskazań nie ma. Ja za to mam taką ochotę, jak nigdy :-)

    Zapytam ciężarówki... Która z Was jeszcze pracuje? I jak to jest z l4 w ciąży? U nas 13tc i już średnio mi się chce chodzić do pracy. Szczególnie w te upały. Poczekam jeszcze do urlopów koleżanek z pracy i mam chęć iść na l4. Boję się jednak, że wtedy nigdzie nie będę mogła pojechać na wakacje. Czy to prawda, że ciężarne są kontrolowane na l4?
    Zapytam...

    bl9chdge3a49q998.png
    thgf3e3k3bihok3y.png
  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1405 596

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zania1313 wrote:
    Do onkologa?

    Moj mąż, za każdym razem kiedy dochodzi do zblizenoa pyta czy na pewno możemy :-) ale u mnie przeciwwskazań nie ma. Ja za to mam taką ochotę, jak nigdy :-)

    Zapytam ciężarówki... Która z Was jeszcze pracuje? I jak to jest z l4 w ciąży? U nas 13tc i już średnio mi się chce chodzić do pracy. Szczególnie w te upały. Poczekam jeszcze do urlopów koleżanek z pracy i mam chęć iść na l4. Boję się jednak, że wtedy nigdzie nie będę mogła pojechać na wakacje. Czy to prawda, że ciężarne są kontrolowane na l4?
    Zapytam...
    Ja akurat 13tc zacznę w niedzielę, w poniedziałek kończy mi się urlop wypoczynkowy,we wtorek 02.07mam wizytę i od razu dostanę zwolnienie. Nie wiem jak jest z tą kontrolą, ale ja jeszcze nigdy takowej nie miałam. Na Twoim miejscu bez wahania poszlabym np. od poniedziałku na l4- skoro meczysz się w pracy. No chyba, że dyrekcja u Was kręci nosem bo u mnie to sami by wygonili na l4 żeby chociaż tylko coś złego się nie stało i broń Boże oni musieli ponieść jakieś konsekwencje- praca fizyczna i na 3zmiany.

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zania1313 wrote:
    Do onkologa?

    Moj mąż, za każdym razem kiedy dochodzi do zblizenoa pyta czy na pewno możemy :-) ale u mnie przeciwwskazań nie ma. Ja za to mam taką ochotę, jak nigdy :-)

    Zapytam ciężarówki... Która z Was jeszcze pracuje? I jak to jest z l4 w ciąży? U nas 13tc i już średnio mi się chce chodzić do pracy. Szczególnie w te upały. Poczekam jeszcze do urlopów koleżanek z pracy i mam chęć iść na l4. Boję się jednak, że wtedy nigdzie nie będę mogła pojechać na wakacje. Czy to prawda, że ciężarne są kontrolowane na l4?
    Zapytam...

    Tak, do onkologa.

    Ja jestem w KRUS. na fiolecie dziewczyny poruszaly ten temat, pisały o kontrolach, wakacjach na l4, wyjazdach. Osobiscie nie wiem jak to naprawde jest.

  • zania1313 Autorytet
    Postów: 1050 806

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pracuje jako asystentka prezesa... Więc nie jest to ciężka fizyczna praca..

    bl9chdge3a49q998.png
    thgf3e3k3bihok3y.png
  • /Natalka Przyjaciółka
    Postów: 276 45

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [QUOTE/]

    Zapytam ciężarówki... Która z Was jeszcze pracuje? I jak to jest z l4 w ciąży? U nas 13tc i już średnio mi się chce chodzić do pracy. Szczególnie w te upały. Poczekam jeszcze do urlopów koleżanek z pracy i mam chęć iść na l4. Boję się jednak, że wtedy nigdzie nie będę mogła pojechać na wakacje. Czy to prawda, że ciężarne są kontrolowane na l4?
    Zapytam...[/QUOTE]


    Ja w pierwszej ciąży pracował do 10 dni przed porodem. W drugiej też zamierzam jak najdłużej. Tak ZUS może skontrolować ale możesz przecież być w ciąży poza fomem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 czerwca 2019, 14:52

    hchy3e3kiyb8yirx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w pierwszej ciąży miałam krwiaka i w 13tc poszłam na l4..
    Nie miałam kontroli. Ale też się jej nie bałam. 😀

  • zania1313 Autorytet
    Postów: 1050 806

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W pierwszej to i ja byłam od początku bo pracowałam w recepcji na dniowki i nocki, więc po prostu nie mogłam. A teraz co ze mnie za pracownik jak upały mnie wykanczaja... Jestem bez sił. Może uda mi się jeszcze dorwać przez lipiec.
    Też chciałam pracować jak najdłużej ale teraz to sobie tego nie wyobrażam. Wydam majątek na eleganckie ubrania ciążowe z którymi potem nic nie zrobię. To się nie kalkuluje niestety...

    bl9chdge3a49q998.png
    thgf3e3k3bihok3y.png
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3805 2660

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W pierwszej ciąży pracowałam do połowy 8 miesiąca, a teraz zamierzam trochę dłużej poleniuchować 😀 Ok 7 miesiąca zamierzam iść na chorobowe. Pracuję jako laborantka w browarze i może to nie jest ciężka praca, ale jednak głównie chodząco - stojąca

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • evs6 Autorytet
    Postów: 484 273

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam taka sytuacje ze ze zwolnienia dostanę większe pieniądze niż z wypłaty wiec już jestem na zwolnieniu, kontrole mogą być ale jakoś specjalnie się ich nie obawiam...

    a5e703bbfa.png
‹‹ 1459 1460 1461 1462 1463 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ