X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2633 886

    Wysłany: 4 października 2019, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza współczuje 😢 chyba bym unikała tesciowej jak ognia ale ciezko to zrobić w jednym domu. Rob tyle na ile starcza Ci sił, nie musi być zawsze czysto. Dobrze ze siostra Ci pomoże.
    Dziewczynki zdrówka i czekam na dwie kreseczki

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1739 629

    Wysłany: 4 października 2019, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh Iza... Teraz kiedy potrzebujesz najwięcej pomocy i wsparcia to go nie masz :/ Ale niektórzy nie rozumieją że w ciąży jest trochę inaczej a szczególnie kiedy pojawiają się jakieś problemy :( wytrzymaj jeszcze te 2 miesiące a później wypnij d**pę na teściów.

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2019, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja tesciowa nigdy nie byla skora do pomocy, dla niej co inne jest wazniejsze. Przerabialiśmy to niedawno jak babcia meza czyli tesciowa tesciowej juz nie byla w stanie sama sie soba zajac bo choroba i wiek. Ja na sobie tez to juz przerabialam jak bylam bardzo chora. Tylko infekcja, goraczka nie trawaja 2 mies., chociaz raz i tak dlugo jechalam na antybiotykach bo co odstawiłam to kolejna infejcja. No i mojej mamie już powiedzialam ze normalnie jak cos dolega to czlowiek sid martwi tylko o siebie a w ciąży to podwójnie zeby malenstwu nie zaszkodzic. Bo w tej chwili leze tylko i wylacznie dla dobra dziecka i to ono mnie powstrzymuje od wstania z łóżka i złapania sie np.za odkurzacz.

    P.s.ale chociaz obiady tesciowa nam gotuje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2019, 12:39

  • Lucecita Autorytet
    Postów: 745 202

    Wysłany: 4 października 2019, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza bo jak się tak leży to mięśnie zastane i wszystko boli po najmniejszym wysiłku też tak miałam
    A jak zaczęłam w 37 tc wstawać to nie moglam się rozruszać jak babcia 90 letnia

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2019, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucecita wrote:
    Iza bo jak się tak leży to mięśnie zastane i wszystko boli po najmniejszym wysiłku też tak miałam
    A jak zaczęłam w 37 tc wstawać to nie moglam się rozruszać jak babcia 90 letnia

    Mnie to dzidzia napiera na szyjke i mam schizy ze znów się zrobi rozwarcie. Staram sie troche chodzic, ruszac, sama szykuje sobie niektóre posilki. Ale mięśnie na nogach juz nie te. No i obawiam się ze w razie porodu sn nie dam rady fizycznie, i nie chodzi o bol tylko wewnetrzna siłę i sile mojego ciala.

  • mother84 Autorytet
    Postów: 5104 1808

    Wysłany: 5 października 2019, 06:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie już na pewno w tym cyklu lipa... temperatura poszła dziś już ostro w dół, zatem @ będzie na dniach... pewno dziś lub jutro. Do wczoraj jeszcze trochę miałam nadzieję, bo nawet nie plamiłam, no ale nadzieja matką głupich

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Hugo87 Autorytet
    Postów: 1223 307

    Wysłany: 5 października 2019, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother ale jak nie masz plamien To nie jest jakiś dobry znak?

    Ja nerwa mam od paru dni także też @ się zbliża.

    Syn lipiec 2014 ❤️
    08.2017 laparoskopia
    12.2017 laparotomia
    Niepłodność wtórna idiopatyczna
    IUI 22.03.2019 nieudana
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5104 1808

    Wysłany: 5 października 2019, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hugo87 wrote:
    Mother ale jak nie masz plamien To nie jest jakiś dobry znak?

    Ja nerwa mam od paru dni także też @ się zbliża.
    Nieee. Już mi się zdarzały cykle bez plamień. Nie mam złudzeń. Temperatura spadła do wartości małpowych.
    A tak mi głowę rozsadza, że szok

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Hugo87 Autorytet
    Postów: 1223 307

    Wysłany: 5 października 2019, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :(

    Syn lipiec 2014 ❤️
    08.2017 laparoskopia
    12.2017 laparotomia
    Niepłodność wtórna idiopatyczna
    IUI 22.03.2019 nieudana
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5986 1511

    Wysłany: 5 października 2019, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother przykro mi ☹️ ehh

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Lucecita Autorytet
    Postów: 745 202

    Wysłany: 5 października 2019, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Mnie to dzidzia napiera na szyjke i mam schizy ze znów się zrobi rozwarcie. Staram sie troche chodzic, ruszac, sama szykuje sobie niektóre posilki. Ale mięśnie na nogach juz nie te. No i obawiam się ze w razie porodu sn nie dam rady fizycznie, i nie chodzi o bol tylko wewnetrzna siłę i sile mojego ciala.
    No mnie też nisko siedział i napieral. 3 tygodnie chodzilam z 4 cm! rozwarcia
    Dałam radę sn. Jeszcze z 3 tyg i zacznij się ruszać

    A najgorzej było po szpitalu, w 31 tc bylam na patologii, sterydy brałam na wypadek przedwczesnego porodu i tam to wiadomo, cały dzień leżysz .to w domu myślałam że do wc nie dojdę

    Magnezu dużo bierz

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2019, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucecita wrote:
    No mnie też nisko siedział i napieral. 3 tygodnie chodzilam z 4 cm! rozwarcia
    Dałam radę sn. Jeszcze z 3 tyg i zacznij się ruszać

    A najgorzej było po szpitalu, w 31 tc bylam na patologii, sterydy brałam na wypadek przedwczesnego porodu i tam to wiadomo, cały dzień leżysz .to w domu myślałam że do wc nie dojdę

    Magnezu dużo bierz

    Dzięki. Tez mysle ze do konca pazdziernika musze wytrzymać. I tak teraz wiecej chodze i robie niz przez pierwsze 2 tyg.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2019, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother jak tam przeziebienie, przechodzi troche? Mi nie gorzej wiec moze moze nie dam sie zapaleniu zatok.

  • mother84 Autorytet
    Postów: 5104 1808

    Wysłany: 5 października 2019, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza, tak jest znacznie lepiej. Nie sądziłam nawet, że tak szybko będzie poprawa. @ się rozkręciła i głowa boli mnie dzisiaj, ale spędziłam fajny dzień z synkiem. Kolejny raz mam lepszy humor właśnie dzięki niemu.
    Iza mam nadzieję, że i u Ciebie się już choróbsko nie rozkręci.

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 października 2019, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze tez bedzie dobrze. Dobrze ze moj nos nie ma wyjscia i nigdzie sobie nie pojdzie bo go mecze czym sie da zeby skonczylo sie tylko na katarze.

    Wczoraj siostra mi troche posprzatala, dzis tez ma przyjechac i jeszcze trochę zrobic. Od razu lepiej sie lezy. Mąż poszedl do pracy ale dzis to juz nie odpuszcze i muszą zniesc lozeczko i gondole.

  • Hugo87 Autorytet
    Postów: 1223 307

    Wysłany: 6 października 2019, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother84 wrote:
    Iza, tak jest znacznie lepiej. Nie sądziłam nawet, że tak szybko będzie poprawa. @ się rozkręciła i głowa boli mnie dzisiaj, ale spędziłam fajny dzień z synkiem. Kolejny raz mam lepszy humor właśnie dzięki niemu.
    Iza mam nadzieję, że i u Ciebie się już choróbsko nie rozkręci.

    Ja wczoraj miałam spadek nastroju. Ale @ jutro u mnie będzie..

    Syn lipiec 2014 ❤️
    08.2017 laparoskopia
    12.2017 laparotomia
    Niepłodność wtórna idiopatyczna
    IUI 22.03.2019 nieudana
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5104 1808

    Wysłany: 6 października 2019, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hugo87 wrote:
    Ja wczoraj miałam spadek nastroju. Ale @ jutro u mnie będzie..
    Hugo wierzę, bo ja też zawsze im bliżej @ tym gorzej, a właściwie w dniu kiedy już jestem pewna, że @ będzie, bo tak zawsze jednak ma się jeszcze jakąś nadzieję. Mnie naprawdę szybko na nogi stawia mój synek. Jestem ogromnie wdzięczna, że go mam. Nie wyobrażam sobie życia bez niego

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Hugo87 Autorytet
    Postów: 1223 307

    Wysłany: 6 października 2019, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja doła nie mam ze @ idzie 🙈😋 mnie ogólnie dół łapie taki przed. A jak wiem że się nie udało po raz już prawie setny to się tylko zastanawiam co z nami nie tak.

    Mother przykro mi że się Wam nie udało. 🤗 Tule i trzymam kciuki za kolejny cykl.
    Za swojego synka też jestem wdzięczna że go mamy. Może na jednym powinniśmy zakończyć.

    Syn lipiec 2014 ❤️
    08.2017 laparoskopia
    12.2017 laparotomia
    Niepłodność wtórna idiopatyczna
    IUI 22.03.2019 nieudana
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5104 1808

    Wysłany: 6 października 2019, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hugo póki co się nie poddawaj😘 zobacz jak tu dziewczyny niektóre długo się starały, a jednak coś zaskoczyło 😉
    Ja też chciałabym już i teraz, ale widocznie to nie ten czas (mimo, że ja uważam że TAK! 😂). A jeszcze jak sobie pomyślę, że miałabym teraz w domu już kilkumiesięczne dziecko to już w ogóle zastanawiam się czemu tak to wszystko się dzieje...
    Ale póki co jeszcze się nie poddaję.

    Kasia 1805, AdelaX lubią tę wiadomość

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5986 1511

    Wysłany: 6 października 2019, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jest ciężkie dziewczyny niestety... wiem o tym...Można tylko mieć nadzieję,że w końcu się uda ❤️

    W ogóle dużo dziewczyn nowych się pojawiło i szybko zniknęło.. czemu ? Stare wyjadaczki ciągle zostają heh

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 października 2019, 13:02

    ago91 lubi tę wiadomość

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
‹‹ 1573 1574 1575 1576 1577 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ