Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6489 1338

    Wysłany: 4 października 2019, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother przeziebienie? Ja walcze z katarem, odpoczne (ha, ha przed 9 a ja juz odpoczywam) i zrobie inhalacje parowa zeby tylko nie dopuscic do zapalenia zatok.

    Jutro ma przyjechac siostra i chce mi troche posprzatac.

    I wczoraj pytam męża ile jeszcze bedzie jablka rwal. I mowie mu- albo mnie pociesz albo dobij, a on ze jeszcze ze 2 tyg.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • mother84 Autorytet
    Postów: 2820 1166

    Wysłany: 4 października 2019, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza to pocieszył czy dobił?😂
    Dobrze, że siostra Ci pomoże.
    Tak, przeziębienie. Katar, ból gardła, podwyższona temperatura, ogólnie czuję się jak kapeć😂

    f041b45915.png
    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    Po 17 cs II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    09.09.2020 beta hcg 44,84 mIU/ml, 11.09.2020 beta hcg 124,20 mIU/ml, 14.09.2020 beta hcg 389,29 mIU/ml, 18.09.2020 beta hcg 2366 mIU/ml
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6489 1338

    Wysłany: 4 października 2019, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother sama nie wiem. Jesli chodzi o pomoc i obecnosc w domu to dobil ale im wiecej jablek tym lepiej dla nas patrzac na ceny i porównując je z zeszlym rokiem.

    Moja mama jakby mogla to by wiecej przyjezdzala. No ale tez maja jabłka.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2021 758

    Wysłany: 4 października 2019, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza współczuje 😢 chyba bym unikała tesciowej jak ognia ale ciezko to zrobić w jednym domu. Rob tyle na ile starcza Ci sił, nie musi być zawsze czysto. Dobrze ze siostra Ci pomoże.
    Dziewczynki zdrówka i czekam na dwie kreseczki

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1348 545

    Wysłany: 4 października 2019, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh Iza... Teraz kiedy potrzebujesz najwięcej pomocy i wsparcia to go nie masz :/ Ale niektórzy nie rozumieją że w ciąży jest trochę inaczej a szczególnie kiedy pojawiają się jakieś problemy :( wytrzymaj jeszcze te 2 miesiące a później wypnij d**pę na teściów.

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6489 1338

    Wysłany: 4 października 2019, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja tesciowa nigdy nie byla skora do pomocy, dla niej co inne jest wazniejsze. Przerabialiśmy to niedawno jak babcia meza czyli tesciowa tesciowej juz nie byla w stanie sama sie soba zajac bo choroba i wiek. Ja na sobie tez to juz przerabialam jak bylam bardzo chora. Tylko infekcja, goraczka nie trawaja 2 mies., chociaz raz i tak dlugo jechalam na antybiotykach bo co odstawiłam to kolejna infejcja. No i mojej mamie już powiedzialam ze normalnie jak cos dolega to czlowiek sid martwi tylko o siebie a w ciąży to podwójnie zeby malenstwu nie zaszkodzic. Bo w tej chwili leze tylko i wylacznie dla dobra dziecka i to ono mnie powstrzymuje od wstania z łóżka i złapania sie np.za odkurzacz.

    P.s.ale chociaz obiady tesciowa nam gotuje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2019, 12:39

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • Lucecita Autorytet
    Postów: 727 200

    Wysłany: 4 października 2019, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza bo jak się tak leży to mięśnie zastane i wszystko boli po najmniejszym wysiłku też tak miałam
    A jak zaczęłam w 37 tc wstawać to nie moglam się rozruszać jak babcia 90 letnia

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6489 1338

    Wysłany: 4 października 2019, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucecita wrote:
    Iza bo jak się tak leży to mięśnie zastane i wszystko boli po najmniejszym wysiłku też tak miałam
    A jak zaczęłam w 37 tc wstawać to nie moglam się rozruszać jak babcia 90 letnia

    Mnie to dzidzia napiera na szyjke i mam schizy ze znów się zrobi rozwarcie. Staram sie troche chodzic, ruszac, sama szykuje sobie niektóre posilki. Ale mięśnie na nogach juz nie te. No i obawiam się ze w razie porodu sn nie dam rady fizycznie, i nie chodzi o bol tylko wewnetrzna siłę i sile mojego ciala.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • mother84 Autorytet
    Postów: 2820 1166

    Wysłany: 5 października 2019, 06:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie już na pewno w tym cyklu lipa... temperatura poszła dziś już ostro w dół, zatem @ będzie na dniach... pewno dziś lub jutro. Do wczoraj jeszcze trochę miałam nadzieję, bo nawet nie plamiłam, no ale nadzieja matką głupich

    f041b45915.png
    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    Po 17 cs II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    09.09.2020 beta hcg 44,84 mIU/ml, 11.09.2020 beta hcg 124,20 mIU/ml, 14.09.2020 beta hcg 389,29 mIU/ml, 18.09.2020 beta hcg 2366 mIU/ml
  • Hugo87 Autorytet
    Postów: 1217 304

    Wysłany: 5 października 2019, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother ale jak nie masz plamien To nie jest jakiś dobry znak?

    Ja nerwa mam od paru dni także też @ się zbliża.

    Syn lipiec 2014 ❤️
    08.2017 laparoskopia
    12.2017 laparotomia
    Niepłodność wtórna idiopatyczna
    IUI 22.03.2019 nieudana
  • mother84 Autorytet
    Postów: 2820 1166

    Wysłany: 5 października 2019, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hugo87 wrote:
    Mother ale jak nie masz plamien To nie jest jakiś dobry znak?

    Ja nerwa mam od paru dni także też @ się zbliża.
    Nieee. Już mi się zdarzały cykle bez plamień. Nie mam złudzeń. Temperatura spadła do wartości małpowych.
    A tak mi głowę rozsadza, że szok

    f041b45915.png
    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    Po 17 cs II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    09.09.2020 beta hcg 44,84 mIU/ml, 11.09.2020 beta hcg 124,20 mIU/ml, 14.09.2020 beta hcg 389,29 mIU/ml, 18.09.2020 beta hcg 2366 mIU/ml
  • Hugo87 Autorytet
    Postów: 1217 304

    Wysłany: 5 października 2019, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :(

    Syn lipiec 2014 ❤️
    08.2017 laparoskopia
    12.2017 laparotomia
    Niepłodność wtórna idiopatyczna
    IUI 22.03.2019 nieudana
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5668 1368

    Wysłany: 5 października 2019, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother przykro mi ☹️ ehh

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Lucecita Autorytet
    Postów: 727 200

    Wysłany: 5 października 2019, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Mnie to dzidzia napiera na szyjke i mam schizy ze znów się zrobi rozwarcie. Staram sie troche chodzic, ruszac, sama szykuje sobie niektóre posilki. Ale mięśnie na nogach juz nie te. No i obawiam się ze w razie porodu sn nie dam rady fizycznie, i nie chodzi o bol tylko wewnetrzna siłę i sile mojego ciala.
    No mnie też nisko siedział i napieral. 3 tygodnie chodzilam z 4 cm! rozwarcia
    Dałam radę sn. Jeszcze z 3 tyg i zacznij się ruszać

    A najgorzej było po szpitalu, w 31 tc bylam na patologii, sterydy brałam na wypadek przedwczesnego porodu i tam to wiadomo, cały dzień leżysz .to w domu myślałam że do wc nie dojdę

    Magnezu dużo bierz

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6489 1338

    Wysłany: 5 października 2019, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucecita wrote:
    No mnie też nisko siedział i napieral. 3 tygodnie chodzilam z 4 cm! rozwarcia
    Dałam radę sn. Jeszcze z 3 tyg i zacznij się ruszać

    A najgorzej było po szpitalu, w 31 tc bylam na patologii, sterydy brałam na wypadek przedwczesnego porodu i tam to wiadomo, cały dzień leżysz .to w domu myślałam że do wc nie dojdę

    Magnezu dużo bierz

    Dzięki. Tez mysle ze do konca pazdziernika musze wytrzymać. I tak teraz wiecej chodze i robie niz przez pierwsze 2 tyg.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6489 1338

    Wysłany: 5 października 2019, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother jak tam przeziebienie, przechodzi troche? Mi nie gorzej wiec moze moze nie dam sie zapaleniu zatok.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • mother84 Autorytet
    Postów: 2820 1166

    Wysłany: 5 października 2019, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza, tak jest znacznie lepiej. Nie sądziłam nawet, że tak szybko będzie poprawa. @ się rozkręciła i głowa boli mnie dzisiaj, ale spędziłam fajny dzień z synkiem. Kolejny raz mam lepszy humor właśnie dzięki niemu.
    Iza mam nadzieję, że i u Ciebie się już choróbsko nie rozkręci.

    f041b45915.png
    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    Po 17 cs II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    09.09.2020 beta hcg 44,84 mIU/ml, 11.09.2020 beta hcg 124,20 mIU/ml, 14.09.2020 beta hcg 389,29 mIU/ml, 18.09.2020 beta hcg 2366 mIU/ml
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6489 1338

    Wysłany: 6 października 2019, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze tez bedzie dobrze. Dobrze ze moj nos nie ma wyjscia i nigdzie sobie nie pojdzie bo go mecze czym sie da zeby skonczylo sie tylko na katarze.

    Wczoraj siostra mi troche posprzatala, dzis tez ma przyjechac i jeszcze trochę zrobic. Od razu lepiej sie lezy. Mąż poszedl do pracy ale dzis to juz nie odpuszcze i muszą zniesc lozeczko i gondole.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • Hugo87 Autorytet
    Postów: 1217 304

    Wysłany: 6 października 2019, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother84 wrote:
    Iza, tak jest znacznie lepiej. Nie sądziłam nawet, że tak szybko będzie poprawa. @ się rozkręciła i głowa boli mnie dzisiaj, ale spędziłam fajny dzień z synkiem. Kolejny raz mam lepszy humor właśnie dzięki niemu.
    Iza mam nadzieję, że i u Ciebie się już choróbsko nie rozkręci.

    Ja wczoraj miałam spadek nastroju. Ale @ jutro u mnie będzie..

    Syn lipiec 2014 ❤️
    08.2017 laparoskopia
    12.2017 laparotomia
    Niepłodność wtórna idiopatyczna
    IUI 22.03.2019 nieudana
  • mother84 Autorytet
    Postów: 2820 1166

    Wysłany: 6 października 2019, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hugo87 wrote:
    Ja wczoraj miałam spadek nastroju. Ale @ jutro u mnie będzie..
    Hugo wierzę, bo ja też zawsze im bliżej @ tym gorzej, a właściwie w dniu kiedy już jestem pewna, że @ będzie, bo tak zawsze jednak ma się jeszcze jakąś nadzieję. Mnie naprawdę szybko na nogi stawia mój synek. Jestem ogromnie wdzięczna, że go mam. Nie wyobrażam sobie życia bez niego

    f041b45915.png
    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    Po 17 cs II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    09.09.2020 beta hcg 44,84 mIU/ml, 11.09.2020 beta hcg 124,20 mIU/ml, 14.09.2020 beta hcg 389,29 mIU/ml, 18.09.2020 beta hcg 2366 mIU/ml
‹‹ 1573 1574 1575 1576 1577 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego