Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5063 1792

    Wysłany: 24 października, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha Wiera to syn miał wejście 😁 dobrze, że zdążyliście poprawić 🤣

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Wiera Autorytet
    Postów: 1041 394

    Wysłany: 24 października, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother mało tego,.dziś rano chcieliśmy zrobić poprawiny poprawin i co...to samo 😆 Jakby miał jakiś radar antykoncepcyjny 😎 Teraz zostaje czekać te dwa tygodnie na wynik tego maratonu ;) 🤷🏼‍♀️

    Dzisiaj nawet ładnie, słońce trochę grzeje na podwórku, wczoraj wiało i co chwila padało, że nawet nie chciało nam się nosa wychylić z domu 😬

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • calanthe Autorytet
    Postów: 2712 2724

    Wysłany: 24 października, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha Wiera, synek mistrz! 🤣

    U nas rano można zapomnieć, bo obie szybko wstają 🤦 a wieczorem to czaimy czy starsza nie przyjdzie, bo zasypia u siebie, ale czasem przychodzi spać do nas, więc też wesoło 🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października, 16:13

    c2hjp1.png
    jyXOp2.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5063 1792

    Wysłany: 24 października, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiera może jesteście za głośno 🙊🤣🤣🤣🤣

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Wiera Autorytet
    Postów: 1041 394

    Wysłany: 24 października, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother84 wrote:
    Wiera może jesteście za głośno 🙊🤣🤣🤣🤣

    Nieee, my to jak ninja zawsze w takich okolicznościach 🤣🤣

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1727 624

    Wysłany: 24 października, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiera ściskam kciuki! Pamiętaj że wystarczy tylko jeden żołnierz ;) nasze nasienie nadawało się tylko do ivf a pyklo na naturalsie. Moim zdaniem klinika to szerokie spojrzenie na pacjenta i warto się tam wybrać ale czuję że chyba Twoj mąż potrzebuje "odsapnąć" od tematu... He he a poprawiny to nieźle...

    Nadzieja bardzo mi przykro... Rzeczywiście za dużo ostatnio na Ciebie spada.

    Calanthe moje też ranne ptaszki, a Hania jeszcze śpi z nami więc w czasie zabkowania czy choroby to też odpada bo się co chwilę budzi i nastrój pryska.

    Ja jutro powrót do pracy, Hania już lepiej ale znowu ma gila i zęby w natarciu więc nie wiem ile pochodzę... Jutro o 5 budzik dzyń dzyń dzyń 😵

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Piszczak Przyjaciółka
    Postów: 312 48

    Wysłany: 24 października, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiera kciuki za IUI i ❤️.

    Nadzieja u mamy napewno będzie ok. Moja miała wyniki z biopsji we wrześniu. Teraz tylko co pół roku musi robić kontrolne badania.

    Mloda w zeszłym tygodniu była aż dwa dni w przedszkolu. Wczoraj znowu z nosa woda. Dziś rano też. Później pojechałam z siostrą na groby i do babci w odwiedziny i wogole nic jej nie było🙄. Już nie wiem czy dawać jej ten syrop na odporność. Bo praktycznie cały czas chodzi i smarka. Jak nie zielony to woda i tak w kółko.
    Wczoraj się już tak kiepsko czułam, że w końcu spakowałam torbę, bo już myślałam, że pojadę do szpitala. Ale to chyba mój tak na mnie podziałał. Przez noc się uspokoiłam i dziś już ok.

    Wiera lubi tę wiadomość

    iv09gu1ra4r2on4q.png


    f2wltgf6op1e7mqi.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5063 1792

    Wysłany: 24 października, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piszczak oj torbę lepiej mieć spakować dla świętego spokoju! 😁
    Dziewczyny dużo zdrówka dla wszystkich!

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Wiera Autorytet
    Postów: 1041 394

    Wysłany: 24 października, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa, masz rację, inne spojrzenie to też ważna rzecz.. Nawet już lekarkę sobie upatrzyłam, do której chciałam iść na wizytę z wszystkimi wynikami w listopadzie jakby teraz nie wyszło, ale przy napiętej sytuacji z mężem na tym punkcie to już przestałam o tym myśleć.
    Zdrówka dla Hani! Mój dziś też skądś gila sobie wynalazł, już ostatni rok w przedszkolu było ładnie z chorowaniem, rzadko kiedy coś, a odkąd poszedł do szkoły to czuję się jak pierwszy rok w przedszkolu, jak nie gile to kaszel,.zmiana placówki mu nie służy ;)

    Piszczak, dzięki i zdrówka dla Córki :)

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • Piszczak Przyjaciółka
    Postów: 312 48

    Wysłany: 25 października, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny brała któraś z Was Gyno-femidazol? Biorę od soboty na te moje leukocyty i od wczoraj mam wrażenie jakbym cały czas sikala. Niby w ulotce nic nie pisze o większej wydzielinie. I się zastanawiam czy to przypadek czy jechać i sprawdzić czy to nie wody się sączą.

    iv09gu1ra4r2on4q.png


    f2wltgf6op1e7mqi.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5063 1792

    Wysłany: 25 października, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piszczak nie brałam i nie pomogę?
    Ale masz taką wydzielinę bezbarwną czy lekko żółtą? Wody są bezbarwne, mocz lekko żółty, mocz ma charakterystyczny zapach, a wody chyba taki bardziej słodkawy. Ale jeśli Cię niepokoi to podjedz na ip

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Piszczak Przyjaciółka
    Postów: 312 48

    Wysłany: 25 października, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To chyba jednak wina tabletek. Na wkładce zostaja żólte ślady. To chyba resztki. Najgorzej jest w nocy i rano. W ciągu dnia w miarę ok. Kurcze poprosiłam też w aptece o probiotyk i dostałam Iladian doustny, ale jak tak teraz czytam to w ciąży można go przyjmować tylko po konsultacji z lekarzem 🤯

    Moja teściowa zabukowala już bilet na piątek. Więc od soboty mamy "nowego" lokatora 😱

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października, 15:12

    iv09gu1ra4r2on4q.png


    f2wltgf6op1e7mqi.png
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4110 2231

    Wysłany: 25 października, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiera czekamy na wyniki oczywiście pozytywne, nie przestaje trzymać kciuków.

    Nadzieja współczuję 😟 a mamy wyniki kiedy?

    Zdrówka dla wszystkich, teraz taki ciężki czas.

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Blawatek Autorytet
    Postów: 768 330

    Wysłany: 25 października, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiera wrote:
    Miśkowa, masz rację, inne spojrzenie to też ważna rzecz.. Nawet już lekarkę sobie upatrzyłam, do której chciałam iść na wizytę z wszystkimi wynikami w listopadzie jakby teraz nie wyszło, ale przy napiętej sytuacji z mężem na tym punkcie to już przestałam o tym myśleć.
    Zdrówka dla Hani! Mój dziś też skądś gila sobie wynalazł, już ostatni rok w przedszkolu było ładnie z chorowaniem, rzadko kiedy coś, a odkąd poszedł do szkoły to czuję się jak pierwszy rok w przedszkolu, jak nie gile to kaszel,.zmiana placówki mu nie służy ;)

    Piszczak, dzięki i zdrówka dla Córki :)
    Wiera, jutro ja wjeżdżam na ruszt po 13:) pęcherzyk 23mm i endo 8mm. Zobaczymy jak będzie jutro. Drugi pęcherzyk jest, ale po niedroznej stronie. Nastroje marne.

  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1939 1136

    Wysłany: 26 października, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny zaczynam zbierać się w sobie bo przez weekend jakos sił nie miałam na nic ...A muszę je mieć dla mamy i córki jak ja się poddam to już nie wiem co to by było. Muszę dalej być zorganizowana i mieć czas na wszystko.
    A ten tydzień zapowiada się intensywnie w piatek na pogrzeb jedziemy. Mamy jeszcze nie wypisują czekają na wycinki na cito bo coś im się nie podoba tomografem poprawiali. Także beż zmian. A też muszę ogarnąć cmentarz w tym tyg. Nie wiem kiedy.🤷‍♀️
    Wczoraj byłam w labo. Progesteron 11,79 (A nie biorę dupka jak gin zalecił) a lepszy niż ostatnio. TSH 1,76 morfologia pełna piękna wyniki w normie.

    Juz trzy lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊
    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼
    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.
    Sierpień 2021 Mutacje: MTHFR C677T, A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) heterozygota
    Acard

    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”
    n59yt5od1y3qj53b.png
  • Wiera Autorytet
    Postów: 1041 394

    Wysłany: 26 października, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja dobrze, że wyniki ok, a progesteron lepszy 💪 Oby wyniki mamy okazały się równie dobre 🤞 Dużo sił na ten tydzień, a zwłaszcza na piątek 😔

    Bławatku, trzymam kciuki! Piękny pęcherzyk, mój jakiś taki marny był... Nastrój mam na razie na spokojnie, pewnie zacznę świrować po trochu w weekend 😆

    Piszczak generalnie prawie wszędzie będziesz miała taką uwagę o konsultacji z lekarzem, producenci się raz że zabezpieczają, a dwa badań na ciężarnych nie wolno prowadzić, a tym bardziej suplementy diety nie mają "podkładki" w postaci badań, bo suplementów to już w ogóle nikt nie bada 🙃



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października, 18:14

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • Blawatek Autorytet
    Postów: 768 330

    Wysłany: 26 października, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Bławatku, trzymam kciuki! Piękny pęcherzyk, mój jakiś taki marny był... Nastrój mam na razie na spokojnie, pewnie zacznę świrować po trochu w weekend 😆[/QUOTE]

    Dzisiaj był 26mm i endo 9mm. Ledwo zipie.
    Niezmiennie kciuki 🤞🤞🤞🤞

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października, 18:11

  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1317 415

    Wysłany: 26 października, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiera, trzymam ciagle kciuki za pozytywne rezultaty 😁

    Nadzieja, trzymaj sie, nie wiem czemu czasem los takie klody pod nogi rzuca i testuje nas na maxa. Ja caly czas sobie zadaje to pytanie i bywa ze ciezko mi to wszystko dzwignac. Mam nadzieje ze chociaz dla Ciebie w koncu wyjdzie slonce.

    My w weekend robilismy corce urodziny, bylo milo sie spotkac w wiekszym gronie ale troszke umeczylo to mnie, za duzo roboty 🤣

    Dzisiaj bylismy w klinice. Ogolnie wrazenie ok, byla mila i rzeczowa rozmowa, lekarz sympatyczny, mnie zbadal, zapoznal sie z leczeniem i wypytalam o co tylko moglam. Plan jest taki ze pozostaje mi czekac na operacje, potem bedziemy kombinowac. Jajniki mocno zajete ale lekarz ma nadzieje, ze chocby odrobina tkanki zostanie po zabiegu i moze cos uda sie wystymulowac do in vitro. Na naturalsa nie daje szans, ale mowi ze cuda sie zdarzaja. Jedyne za co trzyma kciuki to zeby cos z tych jajnikow zostalo i zeby w miare amh tez bylo to mamy szanse. Mniejsze niz zdrowe pary bo wiadomo ze problem jest duzy ale nadziei nam nie odebral. Teraz nie chca nic kombinowac bo sie boi ze choroba mi sie rozbuja, efekty moga byc marne i tylko zdrowie strace i pieniadze wiec jezeli bedzie ok to widzimy sie latem. Ciesze sie ze pojechalismy, okropnie sie stresowalam tak ze caly dzien nie moglam jesc ale wiemy na czym stoimy. Wielu pozytywnych wiesci nie wynieslismy ale wiemy ze trzeba czekac na operacje i dopiero po niej martwic sie co dalej. Zycie w zawieszeniu bedzie trwac dalej ale chociaz wiem ze juz zrobilam wszystko co moglam i trzeba zdac sie na los.

    Powiem Wam, ze przykre jest to ze cala klinika byla pelna par przed 30. Mega smutne, ze takie czasy nadeszly i jest to tak ogromny problem. Nie zdawalam sobie sprawy, myslalam ze beda glownie osoby ok 40 a tam same mlodziki. 😞

    dxomuay3i24nlrrm.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5063 1792

    Wysłany: 27 października, 04:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja wyniki ładne ☺ nieustannie trzymam kciuki za Ciebie i za Twoją mamę

    Wiera od Ciebie również czekam na pozytywne wieści ☺

    Mysza może wielu pozytywnych wieści nie wynieśliście, ale najważniejsze, że lekarz nie powiedział, że nie ma żadnych szans na in vitro. Bardzo dobrze, że pojechaliście, to na pewno dodało Wam trochę wiary. Pozostaje czekać na operację, a potem liczyć, że lekarze Wam pomogą. Tak jak piszesz, to bardzo przykre, że tyle młodych ludzi ma problemy z poczęciem dziecka... Jak ktoś nie jest w temacie to naprawdę nie zdaje sobie sprawy na jak dużą skalę jest ten problem. Powodzenia! Wierzę, że i Tobie się uda 😗

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1939 1136

    Wysłany: 27 października, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzwoniła mama wyniki nie są najlepsze nie powiedziała co dokładnie bo płakała nie wypisują jej przenoszą na inny oddział..... 😢 Tylko smutek mam w sercu

    Juz trzy lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊
    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼
    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.
    Sierpień 2021 Mutacje: MTHFR C677T, A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) heterozygota
    Acard

    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”
    n59yt5od1y3qj53b.png
‹‹ 2657 2658 2659 2660 2661 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ